Do Anusie
Anusiu! byś mie tem chciała darować,
Żeby mi oczy twe wdzięczne całować
Wolno do wolej1 lub usta nadobne
I różej2 farbą3 rumianej podobne,
Całowałbym cie razów sto tysięcy,
Nie przestawając; więc zaś trzykroć więcej,
Więc tysiąc, więc zaś, więc dwa, więc zaś wtóry.
Trzeba tak liczbę mylić, aby który
Człowiek nie urzekł, wiedząc, że tak wiele
Tych całowanków. Bo cudze wesele
Rodzi jad ciężki w sercu zazrośnego4.
Ten potem, z miesca wypadwszy swojego,
Srodze człowieka szczęsnego zaraża,
Czym wszytkie5 jego rozkoszy przekaża6.
Przypisy:
1. do wolej — do woli; ile zechcę. [przypis redakcyjny]
2. różej — róży (C. l.p.). [przypis redakcyjny]
3. farbą — tu: kolorem, barwą. [przypis edytorski]
4. zazrośnego — zazdrosnego (starop. postać wyrazu, –d zostało wtrącone później. [przypis redakcyjny]
5. wszytkie — wszystkie (starop. postać wyrazu; później pod wpływem analogii do wszyscy wtrącono –s. [przypis redakcyjny]
6. przekaża — tu: niweczy; przekażać: przeszkadzać. [przypis redakcyjny]