Do Anusie
Moja nadobna dzieweczko, moje kochanie!
Kiedy wżdy nam tak szczęśliwy on dzień nastanie,
W który skutku swego dojdą twe obietnice,
A moje serce pozbędzie srogiej tęsknice?
Twoja nawdzięczniejsza piękność snadnie sprawuje,
Że me serce w tej miłości nic nie styskuje1,
A twe sprawy, w których niemasz nic obłudności,
Czynią, że ja ufam tobie prócz2 wątpliwości.
Ufam tobie, lecz ciężkiemu to udręczeniu
Równa się być u nadzieje w długiem ćwiczeniu.
Bowiem bojaźń zawsze przy niej źle praktykuje,
Mówiąc: Często pewne rzeczy odwłoka psuje.
Przeto proszę, nie odwłaczaj3, folguj pogodzie,
Zagródź drogę czyhającej na nas przygodzie.
Niech nie będzie me o tobie próżne mniemanie,
Moja nadobna dzieweczko, moje kochanie!
Przypisy:
1. styskuje — utyskuje. [przypis redakcyjny]
2. prócz — bez. [przypis redakcyjny]
3. nie odwłaczaj — nie odwlekaj [przypis edytorski]