Pieśń II

O rządzie bożym na świecie

Wiekuista mądrości, Boże niezmierzony,

Który wszytko poruszasz, nie będąc wzruszony,

Wściągasz1 prawem aniołów wojska niezliczone,

Tak, że muszą z twą wolą chcenia mieć złączone.

Opaczystym2 obłokom poczyniłeś tory,

W których błądzić nie mogą, zgodne wiodąc spory;

Pokazuje nam gwiazdy Tytanowe koło3,

W pewny czas rogi bierze Cynthia4 na czoło.

Spólnie sie żywić muszą żywioły podniebne,

Nie dziw, żeś dał naturze prawo tak chwalebne,

Że nie władnie odstąpić od twej wiecznej woli,

Gdyż ty w prawie dobroci trwasz i dobrej woli.

Proch podnóżka twojego, czemu wolność mamy

Twych ustaw ustępować, w których żywot znamy,

Do tego przystępując, co śmiertelnie szkodzi?

Dałeś rozum,— przecz u nas fortuna sie rodzi?

Porzuć straszne pioruny, zatrać i przygody,

Któremi nam znać dawasz, że chcesz z nami zgody,

A utwierdź wolność chceniu, której nie zna użyć;

Wolim w świętej ojczyźnie tobie wiecznie służyć.

Przypisy:

1. Wściągasz — powściągasz. [przypis edytorski]

2. Opaczystym — lotnym, niestałym. [przypis redakcyjny]

3. Tytanowe koło — słoneczne, bóg słońca nosił też nazwę Tytana. [przypis redakcyjny]

4. Cynthia — tu: księżyc; taką nazwę nosiła też Djana. [przypis redakcyjny]