Pieśń II
O Strusie, który zabit na Rastawicy od Tatarów. Roku Pańskiego1
Izaż wódz tebański2, iż umarł, zgromiwszy
Waleczne Spartany, zda się być szczęśliwszy,
Niż on Aemilius3, co przy wojsku zbitym
U Kan żywot zawarł ześciem4 znamienitym?
Bądź tamten szczęśliwszy, poważniejsza żywie
Sława tego, który z samym nielękliwie
Potkał się nieszczęściem i stałą krwawemu
Pokazał zwycięzcy twarz, kiedy rączemu
Bachmatowi5 drudzy, nie zbroi, ufają,
A prze bojaźń próżną sławy odbiegają.
Także Rastawica, potok nieszczęśliwy,
Pierwej wód pozbędzie, niżli twe, poczciwy
I nietrwożny Strusie, żywota skończenie
U rycerskich ludzi przyjdzie w zapomnienie:
Wolał od strzał zginąć pohańca zdradnego,
Niż tył swój pokazać sprośnie oczom jego.
A gdy mu ktoś radził głupie sprzyjaźliwy,
Aby, jako drudzy, zbiegł z chwile złośliwej,
Rzekł: „Ty folguj czasom, chceszli, a ja mojej
Sławie będę godził; nie tylko we zbrojej,
Jest śmierć i na łożu; i tak pierzchliwego
Śmierci grzbiet jest odkryt, jak piersi śmiałego.
Nie wydam swych przodków: za Rzeczpospolitą
Upadnę ofiarą, da Bóg, znamienitą”.
Tylkoż rzekł, wnet, jako pierzchać nieuczony
Lew, od mnogiej zgrajej6 będąc oskoczony
I od tysiąc7 łowców z gotowemi łuki,
Bliższe zagubiwszy, drugie straszy huki;
Wszytcy, wszytcy serca natrzeć nań nie mają,
Tylko mu z daleka rany podawają;
On zemdlon ostatniej już pomsty pożąda
I, w kimby ząb martwy zostawić, pogląda:
Tak sie Struś spracował w ostatniej potrzebie
I, sławie i cnocie czyniąc dosyć z siebie,
Padł krwawy, gęstemi przywalon strzałami.
Godny syn ojczyzny mężnymi sprawami!
Przypisy:
1. w pierwodruku brak daty. [przypis redakcyjny]
2. wódz tebański — Epaminondas, zwycięzca spod Leuktry i Mantinei, zm. 363 przed Chr. [przypis redakcyjny]
3. Aemilius — zwyciężony przez Hannibala r. 216 p.n.e. [przypis redakcyjny]
4. ześciem — zejściem. [przypis redakcyjny]
5. Bachmat — koń tatarski. [przypis redakcyjny]
6. od mnogiej zgrajej — przez liczną zgraję. [przypis redakcyjny]
7. od tysiąc — od tysiąca, prze tysiąc. [przypis redakcyjny]