Ciszą i wierszem

CISZĄ i wierszem ciszy instrumentem

z palcem krzyku na ustach wskazującym nowy

powiat powietrza poezję skrajną krawędź

jej będzie wszędzie środek wyrazu nigdzie

w środku pytanie lecz nie na to wszystko

odpowie a za wszystko nade wszystko że

nie w takim przecież człowiek urodzony

świetle pożera światło odepchnięty

przez światło swoje własne pisze sobie nie

ogień lecz popiół jak po ogniu w którym

spalę te kartki nie słońce lecz co

ma zamiast słońca wzejść na polach nocy