Kiedy pieśń świata wabi uczucia

Dwa brzdęki

Smutku nie czekaj,

już postaw nas na dnie nocy

albo zanieś na obrzeża nocy,

gdzie jest mniej więcej podobnie,

doświadczenie mości kuper na harfie wieczności

i nie jest znowu takie niepoważne uczucie senności.

Och, to co się przydarzyło pewnego maja na jeziorze,

zstępuje w swój przesadny sposób:

motyl jest taki ładny,

ptaki widoczne z daleka,

jeśli wydymają żółte brzuszki

a my płyniemy wystarczająco wolno.

Chóry smutku

Chór

Powiedz, o co wam chodzi przez te lata,

o których umiesz opowiadać?

Chór

W ujęciu alegorycznym to wygląda tak,

że moje tęsknoty cytujecie jakbyśmy wspinając się po nich

mieli pozaznaczać także wasze sprawy,

śmiejecie się rysując mnie z laseczką w dłoni na tle księżyca

i jest mi na rysunku równie smutno, co wam.