Oko odbite w szybie
Płonące lody w Kapiodoro
I jak to bywa w naszych stronach
coś znowu dało się poznać jako dwuznaczne.
Ty to poznałeś zanim na nas spadło
i patrzysz na nas z gwiazdy
na której ciągle słychać: „komunizm”,
„chociaż jestem ślepy,
czuję się taki silny” oraz
„to są sprawy, które nas nie obchodzą,
chociaż są bardzo ważne,
może nawet ważniejsze dopóki są zacienione”.
Ty wiesz, czy nas słychać na ścieżce, na wzniesieniu
za wzniesieniem i przed wzniesieniem
i w samym wzniesieniu.
Do dnia
Nooo jesteś fantastyczny,
że próbujesz odrąbać ode mnie wszystko,
czego porządnie nie przeżyłem.
Pamiętam cię dopiero od tej chwili,
kiedy schwycony jak meluzyna1
ocknąłem się nad rzeką
z rozdziawioną gębą;
z tego co robiłem wcześniej i później bez zaangażowania
została tylko niewyraźna postać.
Ale teraz przygnębia mnie myśl,
że może powinienem pozbierać te rysy
do kupy i skończyć z tobą
twoją robotę.
Druga część
Oczywiście jeśli ma to dla ciebie jakieś znaczenie,
to obiecuję, że spotkamy się
jeszcze raz na niezrodzonych saniach.
Ja rozglądam się i powtarzam
datis ordinatis
datis ordinatis
ja nie pytam, jak to się stało,
że kolano i pumeks na chwilę połączył los,
z tym że chciałem się po prostu wykąpać.
Oczywiście jeśli ma to dla ciebie jakieś znaczenie,
rajd gwiaździsty dawno się rozpoczął
i kiedyś, gdy w sercu gór zaczną syczeć szyny,
możliwe, że uratuje nas nadjeżdżający pociąg
datis ordinatis
datis ordinatis
Przypisy:
1. meluzyna — postać kobieca z ogonem ryby lub węża. [przypis edytorski]