Grób Timady

Spoczęła w bluszczów zielonej kaskadzie...

...Śmierć zakochała się w cudnej Timadzie

I w Persefony porwała ją ciemnie...

— Prochu mój drogi!... ty przyjmij ode mnie

Pieśń-żałobnicę i warkocz dziewczęcy...

Wiem ja, że nadto nie pragniesz nic więcej!