Śmierć

Nie łudź mnie, śmierci, żeś ciszy głębiną,

Że milkną w tobie harf-pieśniarek zwrotki.

Nie, ty nie jesteś tą cudną dziewczyną,

Co daje we śnie pocałunek słodki.

Nie! tyś nieszczęściem... na twej trupiej głowie

Zwiędła łodyga i kwiat nenufaru.

— O, gdybyś szczęściem była, to bogowie,

Zazdroszcząc ludziom twych upojeń czaru,

Chcieliby zamknąć życia wieczną księgę,

Dusz nieśmiertelność niszcząc i potęgę.