Krawiec

Z mą igiełką, nożycami, przejdę wszystkie kraje,

Bo tym, co pracować lubią, każdy chleba daje.

Umiem dobrze sukno krajać i umiem brać miarę;

Umiem nowe robić suknie i naprawiać stare;

Gdy od kroju co zostanie, zwracam jak należy:

Miłoż to pomyśleć sobie, że nam każdy wierzy

Kto rzetelny, sprawiedliwy, ma zawsze robotę:

W jakimkolwiek będziem stanie, to kochajmy cnotę.