Siwe włoski

Powiedz mi dziaduniu, jak to się zrobiło,

Że ci coś jak śniegiem włoski opruszyło?

Już śniegi i lody na dworze stopniały,

I słońce dogrzewa, a włosek twój biały.

Dziecino kochana! dziadunio odpowie,

Starością posiwiał mój włosek na głowie:

Żyjemy, rośniemy, jak na polu kłoski

Dojrzeją, zżółknieją, nam — zbieleją włoski:

A kto włosy ma takie, żył długo na świecie,

Szanujże go lube dziecię,

I powstań przed nim, choć biedny, w niedoli,

A Bóg ci siwych włosków doczekać pozwoli.