Wdzięczność

Gdy nadejdzie mroźna zima,

Biedny ptaszek nieraz w głodzie;

Bo na polu kłosów niema

Pusto w sadach i w ogrodzie.

W takiej tedy porze roku,

Wróbelek biedny, zgłodniały,

Usiadł na żłobie nieśmiały,

Gdzie konik miał dość obroku.

Gościnne zwierzę chętnie sie podziela,

I pozyskuje w ptaszku przyjaciela,

A ten przyjaciel był wierny i stały

Kiedy nadeszły upały,

Muchy bardzo dokuczały,

Czynnie oganiał konika.

Z dobroci wdzięczność wynika.