Jeszcze Polska nie zginęła...
Mazurek
Jeszcze Polska nie zginęła, kiedy my żyjemy.
Со nam оbса moc wydarła, mocą odbierzemy.
Co wszczęła rozpacz, tо dokona męstwo.
Marsz, marsz Dąbrowski, Bóg nam da zwycięstwo!
Ojczyzna z grobu wstająca, woła do swych dzieci:
Kto mój syn, kto prawy Polak, niech dо boju leci!
O matko nasza! О Ojczyzno święta!
My twoje dzieci, my skruszym twe pęta.
Za wolność i kraj rodzinny, spieszmy dо oręża!
Wszak bracia! nigdy liczba1, lecz męstwo zwycięża.
Honor i chwała są po naszej stronie,
Słodko jest zginąć w Ojczyzny obronie!
Ziemio naszych pradziadów, ziemio krwią ich zlana!
Jużeś nasza, już obcego mieć nie będziesz pana.
Do broni, bracia! do broni! dо broni!
Pod świętym znakiem Orła i Pogoni!
Przy odwadze niebezpieczeństw żadnych się nie straszym;
Ufność w wodzu, jedność, zgoda, będzie hasłem naszym2!
Co wszczęła rozpacz, tо dokona męstwo.
Marsz, marsz Dąbrowski, Bóg nam da zwycięstwo!
Przypisy:
1. nigdy liczba — w innej wersji tekstu: „nie wielka liczba”. [przypis edytorski]
2. Przy odwadze (...) hasłem naszym — inna wersja tego fragmentu brzmi: „Z naszym wodzem niebezpieczeństw żadnych się nie straszym,/ Wolność, jedność, ufność, zgoda będą hasłem naszym”. [przypis edytorski]