wierszyk dla relatywistów

1

to że sytuacja w której ważne są

wszystkie dyskursy jest

komuś na rękę to po pierwsze

ale nie tylko

to że sytuacja w której

odwołać musimy się do czegoś wspólnego

nawet by wypowiedzieć to oto

to po drugie

to że po trzecie

po pierwsze i po drugie stoją

nie tylko w abstrakcyjnej sprzeczności

co znowu

są komuś na rękę

ale nie tylko bo

to że nie wszystkie dyskursy

są ważne

to także sytuacja która

jest komuś na rękę

i dla świętego spokoju

komuś jest na rękę i nie jest na rękę

kiedy wszystkie dyskursy są nieważne

komuś kto wypowiada to zdanie

jak by się miało wypowiadać wojnę

więc może nie chodzi o na rękę

2

to że nie ważne czy komuś

jest to na rękę czy nie

że nie wszystkie dyskursy są równie ważne

ale nie tylko

to że nie ważne czy komuś

jest to na rękę czy nie

że wszystkie dyskursy są ważne

choć

nie wszystkie dyskursy są równie ważne

to że jak wyżej

to co wspólne jest niezbędne

i ustanawia nierówność ważności

nie na mocy przemocy

nie na mocy bezczasowych struktur

ale w każdym akcie ostrej paranoi

świata którego śmierci się boi

każdy we własnym domku ze szkła

w którym mieszkamy i ty i ja

3

to że nie wszystkie dyskursy są

równie ważne

mimo że wszystkie są ważne

i mimo że nie jest ważne

czy komuś to jest na rękę czy nie

to komuś jest to na rękę

choć właśnie nie o to tu chodzi