Bajczeki Józia1

Dziadzio2

Raz maleńka Fryderyka

Miała dziadzię tabetyka3.

A że stąpał dość niezdarnie,

Dziecię pusty śmiech ogarnie.

«Przestań — rzecze jej na to staruszek łagodnie —

I ja biegałem niegdyś żwawo i swobodnie,

A że mi dziś chodzenie idzie jak po grudzie,

To dlatego, żem w pracy żył ciężkiej i trudzie.»

Dobre dziecię, zawstydzone,

Poszło płakać aż na stronę;

Odtąd zawsze w czci głębokiej

Podpierało starca kroki.

Pamiętajcie, drogie dziatki,

Nie żartować z ojca, matki,

Bo paraliż postępowy4

Najzacniejsze trafia głowy.

Dwa Kotki

(Z Jachowicza)

Były dwa kotki:

Jeden ładny, lecz z szafy wyjadał łakotki;

Drugi brzydki, bury,

Ale łowił szczury.

Którego wolicie, powiedzcież mi dzieci?

«Burego, burego!»

«Ładnego, ładnego!»

Nie mogły zgodzić się dzieci.

No, a ty Celinko?

Rozsądna Cesia z poważną minką

Tak rzecze, pomyślawszy przez chwilę maleńką:

«Oba są potrzebne, nieprawdaż mateńko?»

Tak odpowie Cesia mała,

A Mama ją uściskała

Mówiąc: Spokojnam, Cesiu, o twoje zamęście,

Sama będziesz szczęśliwa i drugim dasz szczęście.

Deszczyk

(Z Jachowicza)

«Mamo, rzekł Jaś, deszczyk rosi,

Poplami kapelusz Zosi,

Jakże niepotrzebnie pada! »

Tu matka dziecku wykłada:

— Za to po deszczu, me dziecię,

Drzewko bujniej puszcza kwiecie,

Co gdy przyjdzie czas jesieni

W soczysty owoc się zmieni.

Owoc zaś, kiedy dojrzeje,

Mama araczkiem zaleje,

Doda cytrynki i wina,

Parę kropel maraskina,

Troszkę wody (nie za wiele)

I sprawi dzieciom wesele.

Każde ze słomką zasiędzie,

Dopieroż to radość będzie!

Tak to deszczyk wszystko krzepi:

Kwiatek, drzewko rośnie lepiej,

Bo Bóg wszystkiem mądrze włada.

«O, kiedy tak, to niech pada!»

Dolek

Pytała Femcia Dolka na co rozum zda się,

Dolek milczał; gdy coraz bardziej naprzykrza się,

Tak powie: Na to chyba tylko moje dziecię,

Aby nie być zmuszonym szukać go w kobiecie.

Przypisy:

1. Bajeczki Józia — cykl opublikowany w zbiorze pt.: Igraszki kabaretowe wydanym w Krakowie w 1908 roku. [przypis edytorski]

3. tabetyk (przest., z fr.) — osoba cierpiąca na uwiąd rdzenia kręgowego, charakterystyczny objaw późnego stadium jednej z chorób wenerycznych. [przypis edytorski]

4. paraliż postępowy — ostatnie stadium jednej z chorób wenerycznych. [przypis edytorski]