Kilka słów w obronie świętości małżeństwa1

Dziwny jakiś w pojęciach

szerzy się zamęt,

Czy małżeństwo to kpiny,

czy też sakrament?

Jakaś zaraza padła

Na wszystkie nasze stadła,

Zamiast siedzieć spokojnie,

Wszystko dziś w wojnie.

Dawniej, kto się raz złączył

w bożym przybytku,

Wiedział, że ma do śmierci

trwać w swym korytku,

Rozumiał, że ten związek

To twardy obowiązek,

Dwie dusze w jednym ciele,

Flaki w niedzielę.

Co Bóg komu przeznaczył,

brano w pokorze,

Nikt nie robił grymasów,

że tak nie może.

Cel przyświecał im wzniosły,

Dziatki ku górze rosły,

No i tak się tam żyło,

Jakoś to było.

Jakież dziś społeczeństwa

przyszłość ma szanse,

Skoro ludzie z małżeństwa

czynią romanse?

Dziś czy prosty, czy krzywy,

Każdy chce być... szczęśliwy!

A to czysta wariacja

Ta demokracja!

Wszędzie dziś do narzekań

widać tendencję,

Wszędzie skargi na mężów

imp... ertynencję,

Trudno, mój miły Boże!

Każdy robi co może:

Wszakże nie jest nikt z panów

Pułkiem ułanów...

Ówdzie znów mąż stroskany

krzyczy: o rety!

Jak to, ja mam żyć z gęsią

zamiast kobiety?

Są i takie wypadki,

Fakt znów nie jest tak rzadki,

Spojrzyj pan po tej rzeszy,

To cię pocieszy.

Tam znów młode dziewczątko

wprost od ołtarzy

Staje w progu sypialni

z powagą w twarzy,

Zapowiada ci ostro,

Że chce być tylko siostrą...

(Moja miła pieszczotko,

Bądźże choć ciotką!)

Wszystko dziś rozwodami

sobie urąga

Separacją od stołu,

no i szezlonga:

Łączą się parki lube

Z sobą niby na próbę,

Nim nie znajdzie się czego

Przyzwoitszego...

Gdy więc takie dziś macie

kapryśne gusty,

Nie mieszajcież kościoła

do tej rozpusty,

Kto ma interes pilny,

Niech bierze ślub cywilny,

Skojarzy młodą parę

Prezydent Sare2.

Pisane w r. 1909.

Przypisy:

1. Kilka słów w obronie świętości małżeństwa — melodia ta sama, co w utworze Pochwała ojcostwa z tego samego zbioru Piosenki „Zielonego Balonika”. Tadeusz Boy-Żeleński pisze: Melodie zamieszczone w tym zbiorku zaczerpnięte są bądź z naszych popularnych, bądź też z paryskich motywów. [przypis edytorski]

2. Sare, Józef (1850–1926) — wiceprezydent Krakowa w latach 1905–1926, z zawodu architekt, działacz Zjednoczenia Polaków Wyznania Mojżeszowego. [przypis edytorski]