Piosenka wzruszająca12

Choć twej młodości jasny płomień

Iskrami bucha oszołomień,

O Piękna ma,

Nie kusi mnie twych wdzięków wiosna,

Kiedy promienna i radosna

Ku życiu drga...

Spoglądam z dala obojętny,

Jak w żądzy szczęścia zbyt namiętnej

Zatracasz gust —

I patrzę z leniwym uśmiechem,

Jak poisz się wciąż nowym grzechem

Wciąż z innych ust...

Lecz kiedy ujrzę w twojej twarzy

Cierpienie, co się w oczach żarzy

Posępną skrą —

Gdy w smutku widzę cię żałobie,

Ach, wówczas muszę być przy tobie

Czuć mękę twą...

Ty mnie nie kochasz, ni ja ciebie,

A jednak tulę cię do siebie,

Nie mówiąc nic —

I piję smutek twój, dziewczyno,

I piję twoje łzy, co płyną

Z pobladłych lic...

Czy to jest przyjaźń idealna,

Czy też perwersja seksualna? —

Obłędne sny — ?

Ach, nie wiem, co się ze mną stało,

Lecz chciałbym pić przez wieczność całą

Twe drogie łzy,

Twe drogie łzy...

Przypisy:

1. Piosenka wzruszająca — Autor uczuł potrzebę wzbogacenia pisowni polskiej nowym znakiem, który pozwala sobie nazwać terminem perskie oko. Znak ten pisarski, którego brak dawał się dotychczas dotkliwie uczuć, zwłaszcza w poezji lirycznej, powinien stać się wkrótce równie niezbędnym jak dwukropek, myślnik, wykrzyknik itd. [Mały rysunek umieszczony przy pierwszej strofie przedstawia palec dotykający dolnej powieki oka; Red. WL]. [przypis autorski]

2. Piosenka wzruszająca — pod tytułem w wydaniu źródłowym podano melodię w zapisie nutowym. Tadeusz Żeleński pisze: Melodie zamieszczone w tym zbiorku zaczerpnięte są bądź z naszych popularnych, bądź też z paryskich motywów. [przypis edytorski]