«Trudno inaczej...»

Impresja poświęcona autorce powieści pod takimże tytułem, pannie Al. Św.1

Urodziłam się z ojca i matki

W cichej sypialni,

Fakt, jak państwo widzicie, nie rzadki,

Trudno banalniej...

Jak odbywa się to przejście łzawe,

Każdy odgadnie,

Pan Żeromski opisał tę sprawę

Bardzo dokładnie.

Zrazu jęłam oddychać forsownie

Mą piersią własną,

Choć zdziwiona byłam niewymownie,

Skąd jest tak jasno...?

Jakaś pani wołała na drugą:

Dawajże sznurka!

Oglądała mnie potem dość długo

I rzekła: córka.

Miałam cienkie rączyny i nóżki,

Ciałko różowe,

Zawinięto mnie mocno w pieluszki

Po samą głowę.

Co chwileczkę potrzeba je było

Zmieniać na inne,

Ale znowu to samo robiło

Dziecię niewinne.

Wyciągałam rączęta do góry

Gdy chciałam piersi —

(Dawniej ludzie mniej mieli kultury,

Lecz byli szczersi.)

Rosłam sobie powoli i skromnie

Po centymetrze,

Psułam wszystko, co było koło mnie —

Nawet powietrze...

Darłam się jak licho opętane —

Oto i wszystko:

Kto by myślał, że kiedyś zostanę

Taką artystką...

Przypisy:

1. Al. Św., własc. Alina Świderska (1875–1963) — pisarka i tłumaczka, autorka m.in. powieści biograficznych o Mickiewiczu i Krasińskim oraz powieści Trudno inaczej.... [przypis edytorski]