Moja mała

Moja Mała, do widzenia już,

jeszcze raz buzi daj,

a wywalczę ci kraj,

wielki kraj do trzech mórz.

Po powrocie ofiaruję Ci

w mej manierce ten cud:

rybkę ze słonych wód

lub korale z mej krwi.

Moja Mała, otrzyj łzy,

będę listy pisał Ci,

o wojence nie myśl źle,

moja Mała, moja Mała, mój ty śnie.

Po powrocie dam Ci jeszcze, dam

śniegu z wysokich gór,

wiatru z zielonych pól,

szybek z nieznanych miast.

Więc bogata będziesz, że aż strach.

Ja przy Tobie jak król

w domku drobnym jak ul

będę śpiewał Ci tak:

Moja Mała, otrzyj łzy,

słyszysz, szumią morza trzy,

śnieg na górach, w polach wiatr.

Moja Mała, moja Mała — to mój dar.