Z pomroku czarnych nocy chust...
Quand veux-tu m’enterrer, Débauche aux bras immondes1?
Baudelaire
Z pomroku czarnych nocy chust
wyziera blada twarz.
Ustami szuka moich ust —
... ach, masz mnie, masz...
Oddaje mi się jakiś cień,
wychudły, siny trup —
«Jam życia treść, miłości rdzeń
i nocy łup»...
Straszliwą rozkosz piję z warg
i śliskiej piersi jej,
Obłędny refren moich skarg
grzmi: śmiej się, śmiej!...
Potworne widmo zmysły żre,
oddechem śmierci drży,
I beznadziejnym krzykiem rwie
Tęsknoty mojej sny...
Przypisy:
1. quand veux tu (...) immondes — kiedyż mnie pogrzebiesz, Rozpusto o plugawych ramionach. [przypis redakcyjny]