[Pokój hotelu pusty i posępny...]

Pokój hotelu pusty i posępny. Goździk

Schyla się i dotyka lustra. Podziwiałaś

W nim szyję nagą. Woda ciepła. Zimna. Gwoździe.

Uprasza się rachunki płacić co tygodnia.

To niedziela. Zakończmy serdeczne rachunki.

Żółto-czarne firanki, cóż za teatr smutku!

Ciebie nie ma. Czytałem Delille’a1, Przewodnik

Telefoniczny, aby nareszcie zapomnieć

O twych szlochach; ale to nie trwało krótko,

Godziny całe, oczy zamknąwszy i nie śpiąc,

Tylko zgryzotę, jakby samą ciebie pieszcząc,

Tylko tę gorycz żując, jak gdybyś kochała.

Przypisy:

1. Jacques Delille (1738–1813) — francuski poeta i tłumacz, autor poematu Ogrody, jego pompatyczny styl był wzorem dla polskich poetów klasycystycznych. [przypis edytorski]