Diabeł Milocardin1

Pod zgniłym siennikiem, w kiblu — królestwie

władcy much za stodołą, w telewizorze rubin,

na strychu, gdzie nietoperze odwracały świat

do góry nogami, a czas tlił się nerwowo

jak popularne papierosy znalazł mnie diabeł.

Pojechał ze mną do miasta na olimpiadę z chemii,

na pierwszą dyskotekę do remizy strażackiej,

pozwolił bez zmrużenia oka czytać Egzorcystę,

był moim pierwszym, cierpkim kochankiem.

Przypisy:

1. Milocardin — środek uspokajający. [przypis edytorski]