Ziemia rodzinna

Całym mym sercem, duszą niewinną

Kocham tę świętą ziemię rodzinną,

Na której moja kołyska stała

I której dawna karmi mię chwała.

Kocham te barwne kwiaty na łące,

Kocham te łany kłosem szumiące,

Które mię żywią, które mię stroją

I które zdobią Ojczyznę moją.

Kocham te góry, lasy i gaje,

Potężne rzeki, ciche ruczaje;

Bo w tych potokach, w wodzie u zdroja1

Ty się przeglądasz Ojczyzno moja,

Krwią użyźniona, we łzach skąpana,

Tak dla nas droga i tak kochana!

Przypisy:

1. zdroja — D. lp od wyrazu: zdrój; dziś popr.: zdroju. [przypis edytorski]