Droga
Smutna ta moja droga
Przez pustkę wśród zamieci —
Jeno to jedno światełko
Na nieboskłonie mi świeci...
Jakże długo już idę!
Jakiże kres daleki!
Zda się duszy znużonej,
Że brnie już tak przez wieki...
Spotkana ongi1 rozkosz
Gdzieś się w tym trudzie podziała —
A tylko nędza przy mnie trwa,
Nędza duszy i ciała...
Zaczynam wątpić sercem,
Żem widział kiedy słońce —
Jak się pogrąża dusza
W te mroki czerniejące...
Innąm2 ja drogę śnił,
W swoich dziecięcych planach —
Że będę jako tancerz szedł
Po słonecznych polanach —
Że będę jako młody bóg
W zawiei kwiatów się tarzał
I że naprzeciw wszelkich trwóg
Sam drogę swoją będę stwarzał...
I oto tarzam się, ach,
W tej mrace3, w tej zawiei —
Jedno to światło tam,
To iskierka nadziei...
To jedno światło tam,
Tym jednym w drodze się krzepię —
A jeśli to ułuda mgły,
Jeśli to wilcze ślepie — ?
Przypisy:
1. ongi — kiedyś, dawniej. [przypis edytorski]
2. innąm ja drogę śnił — konstrukcja z ruchomą końcówką czasownika; dziś raczej: inną drogę śniłem (tj. inną drogę sobie wymarzyłem). [przypis edytorski]
3. mraka (daw., gw.) — dokuczliwy deszcz, szaruga; mgła, brak widoczności. [przypis edytorski]