Cylinder
Włożę cylinder,
smoking1 założę —
krawat z rozmachem...
włożę cylinder,
smoking założę,
pójdę na wachę2.
Żandarm zdębieje,
żandarm się zlęknie,
może się schowa...
może pomyśli,
może pomyśli,
że ktoś zwariował.
Włożę cylinder,
i bez opaski,
we łbie orkiestra,
we łbie fantazja,
w sercu ochota
jak na sylwestra.
Włożę cylinder,
dojdę do wachy,
jak chce, niech strzeli,
włożę cylinder
i włożę smoking,
żeby... widzieli...
Żeby widzieli...
żeby wiedzieli,
dranie półgłówki,
że Żyd nie tylko
łapciuch w opasce,
brudas z placówki3.
Taka fantazja,
taka ochota,
tak mi się chciało,
patrzcie zdziwieni,
chodzę w smokingu
i z muszką białą...
Niech żandarm strzeli,
kiedy zanucę
o, meine Kinder...4
niech się potoczy
pod twarde buty
lśniący cylinder...
Przypisy:
1. smoking — męski strój wieczorowy. [przypis edytorski]
2. wacha (z niem.) — brama prowadząca do getta. [przypis edytorski]
3. placówka — miejsce pracy Żydów znajdujące się poza terenem getta. [przypis edytorski]
4. o, meine Kinder (niem.) — o, moje dzieci. [przypis edytorski]