modlitwa z domu matki

z wojny powstaliśmy i wojna nas

porzuciła, chociaż nosimy ją w sobie

od dziecka.

nosimy ją w sobie od

matek, które nas porzuciły,

albowiem wojna rzuciła je

miłości na pastwę.

wojna nas urodziła,

wojnę musimy wychować.

albowiem odłamki

tkwią w nas głęboko

rozstrzelone w czasie.

i chciałbym

się modlić do pana

w hebrajskim języku co rano.

żeby pobawić się z tobą w wojnę

na tamtym podwórzu.

i wziąć cię w obronę

strzelając z procy

do wroga.

w imię ojca

i syna