modlitwa z domu ojca

obcy wydaje się dom ojca, który uległ

przebudowie.

i nie ma w nim dziadków,

którzy przed paru laty przeprowadzili się do domu

pana, na wieki wieków.

i obcy wydaje się ogród, w którym za młodu

zrywałeś owoce z drzewa.

i w którym dziadek po wielekroć grzeszył,

w tajemnicy przed babcią paląc papierosy.

obce wydają się pokoje, strych i piwnica.

i triumfalny łuk w kuchni,

wzniesiony na cześć mamy.

obce wydają się wszelkie wejścia i wyjścia,

dawne zakamarki.

błogosławiony wydaje się dom ojca,

gdzie, w święto zmarłych,

rozmawiasz z nim jak z bratem.