modlitwa z opóźnieniem

przyjął mnie pan z opóźnieniem do swego królestwa,

albowiem nie dał pan wiary wierze rodziców.

i nie dał mi pan słów,

jako i ja słowa panu nie dałem, że uwierzę.

i tylko krzyknąłem wniebogłosy na cały kościół.

a potem nie odwiedził mnie pan już o czasie pod postacią chleba,

albowiem popamiętał mnie pan.

i nie zapukał pan do mych drzwi, jako do drzwi moich kolegów.

i rosłem pomału, bez wiary.

albowiem tylko babcia moja pragnęła, bym wreszcie przystąpił.

i wystąpiły naciski w rodzinie.

i ojciec mój, pański niegdysiejszy wierny sługa, którejś niedzieli

odwiedził pana.

i dla świętego spokoju poprosił, by pan, w dobrej wierze,

na powrót był litościw przyjąć mnie grzesznego.

abym wyspowiadał się i gotów był przyjąć pana na język.

i bierzmował mnie pan już o czasie,

lecz głównie dla sportu.

albowiem wtedy wierzyłem tylko w koszykówkę.

i wykorzystałem imię jordana1 nadaremno,

albowiem nadal rosłem bez wiary, pomału.

i dopiero dzisiaj pociągnął mnie pan za język.

i zacząłem spowiadać się w pańskim języku,

albowiem to dzisiaj wreszcie uwierzyłem

w literaturę.

Przypisy:

1. Jordan, Michael (1963) — amerykański koszykarz. [przypis edytorski]