*** [Po huraganach szarż...]

Po huraganach szarż tętniących w strzałach,

po srebrnych dzwonach beznadziejnych bitew

północ armat wezbrała echami bez dna.

Upiór słońca odkrywał poszarpane ciała,

przez dym i klęskę wstającego dnia.

Kiedy serc zabrakło w śmierci pozostałej,

ojczyzny szliśmy szukać

i błękitu.

Daremnych konań piołunowa wzniosłość

gasła jak orły sztandarów — zdobytych,

by straszyć rdzą hełmów przekleństwem porosłych

i ramionami krzyży wiecznie pytać.

Krwawiliśmy długo na straconych szańcach

ręką Boga rzucani na śmierć jak kamienie.

Legliśmy — wilki wyjące na grobach

bluźniąc ciskaniem połamanych szabel,

w lochach cierpienia

wygnańcy,

naród Hiobów1.

Dziś na koturnach rozpaczy i męki

patrzymy z bliska w prędką twarz historii

i spod kół wojny miażdżącej nas w biegu

krzyk oczu zastygły w jeden czarny punkt —

z otchłani jęku,

z dymu krematoriów — bunt.

Dlaczego?

jak to?

Że czołg dziejów zarzuca ze zgrzytem na skręcie

dlatego ginąć jak zwierzęta w jatkach,

dlatego nawet,

dlatego Oświęcim?

Z Hiobów w Konrady2

szaleni przez wielkość.

Krzywd męki śmierci najświętszą pożogę

i rozpacz zemsty krzyczącej o krew —

rzucamy Polskę w twarz zimnego Boga —

obelgę.

Przypisy:

1. Hiob — bohater biblijnej Księgi Hioba, ciężko doświadczony przez los na skutek zakładu między Bogiem a diabłem zawartego w celu wypróbowania jego wiary. [przypis edytorski]

2. Konrad — bohater Dziadów Adama Mickiewicza, patriota buntujący się przeciw Bogu w imię cierpień swojego narodu. [przypis edytorski]