Canticum canticorum1

Pienią się winne jagody,

Pachnący nard2

Ciężko zalewa sady.

Pasłam braciom mym trzody

W słoneczny skwar —

Dlatego jestem śniada.

Szumi noc granatowa,

Od żółtych gwiazd

Gore, popieli się niebo.

Oczy płonące chowam

W rzęs cyprysowy las

Jako sadzawki w Hazebon3.

„O, miła moja, otwórz!

Obiegłem sad,

Mam sypką rosę w kędziorach —

Usta mi twoje powtórz,

Bym znowu zgadł,

Czy piłaś jabłka z wieczora”.

„Jak mam tobie odemknąć

Skrzypiące drzwi,

Gdy suknie z siebie zewlekłam,

Matki mnie trzykroć przeklną,

A stada kóz

Nie dadzą słodkiego mleka”.

Noc granatowa szumi

I szczepki winnic rozchwiane,

I liście fig —

I wcale zasnąć nie umiem.

Bramy rozwieram drewniane —

— A miły znikł.

Szafranu i kasji wonność.

Olejek ściekł

I mirra4 ścieka na klamkę.

Ścieżka zaciera się wolno

Jak spruty ścieg.

Mrok czarnooki za gankiem.

Szukałam go — nie znalazłam.

Wołałam go

— Lecz mi się wcale nie ozwał.

(A piękny jest jako gwiazda,

Jak niebios dno —

Każdy go tedy rozpozna).

Zaklinam was, panny w wonnościach,

Przez sarnę z kniei,

Przez łanię nagłą jak zamach:

Nie szukajcie zawczasu miłości,

Nie budźcie jej,

Pokąd do was nie przyjdzie sama.

Przypisy:

1. Canticum coanticorum (łac.) — Pieśń nad pieśniami, księga mądrościowa Starego Testamentu, w warstwie dosłownej stanowiąca utwór miłosny, lecz zazwyczaj interpretowana jako alegoria miłości duszy do Boga. [przypis edytorski]

2. nard (bot.) — roślina z gatunku kozłkowatych, z której otrzymuje się olejek eteryczny, ceniony w starożytności jako pachnidło; także: sam olejek. [przypis edytorski]

3. Hazebon — właśc. Cheszbon, dawna stolica ludu Amorytów; porównanie oczu do tamtejszych sadzawek pochodzi z PnP 7,5. [przypis edytorski]

4. mirra — mocno pachnąca żywica drzew lub krzewów z rodzaju balsamowiec. [przypis edytorski]