I

Greckie go mity Heraklesem zwały,

Chociaż właściwie ludem się nazywa;

Na wieczną pracę nieba go skazały,

Więc jego ramię nigdy nie spoczywa.

Jest pracowity, silny i wytrwały,

Lwia skóra nagie barki mu pokrywa,

Lecz wobec pana swojego nieśmiały,

Łańcuchów swoich sam kuje ogniwa,

I spełnia wszystkie najcięższe zlecenia.

Kiedy podniesie maczugę, to straszny!

A jednak stąpa cicho, najzwyczajniej,

Pełen zaparcia i upokorzenia;

Śmieją się z niego, że jest za rubaszny,

Kiedy go widzą w augiaszowej stajni.