Pieśń

Wilija, naszych strumieni rodzica39,

Dno ma złociste i niebieskie lica:

Piękna Litwinka, co jej czerpa40 wody,

Czystsze ma serce, śliczniejsze jagody.

Wilija w miłej kowieńskiej dolinie,

Śród tulipanów i narcyzów płynie:

U nóg Litwinki kwiat naszych młodzianów,

Od róż kraśniejszy i od tulipanów.

Wilija gardzi doliny kwiatami,

Bo szuka Niemna, swego oblubieńca:

Litwince nudno między Litwinami,

Bo ukochała cudzego młodzieńca.

Niemen w gwałtowne pochwyci ramiona,

Niesie na skały i dzikie przestworza,

Tuli kochankę do zimnego łona,

I giną razem w głębokościach morza...

I ciebie równie przychodzień oddali

Z ojczystych dolin, o Litwinko biedna!

I ty utoniesz w zapomnienia fali,

Ale smutniejsza, ale sama jedna...

Serce i potok ostrzegać daremnie!

Dziewica kocha i Wilija bieży:

Wilija znikła w ukochanym Niemnie,

Dziewica płacze w pustelniczej wieży...