SCENA CZWARTA

MAŁGORZATA — ANNA.

A teraz zrób trochę porządku w tym pokoju. Dzwonek. Ktoś dzwoni, idź otwórz.

Anna wychodzi.

ANNA

Wracając.

To pani Duvernoy chciałaby się widzieć z panią.

MAŁGORZATA

Niech wejdzie.