I
«Dokąd? Ot, gadaj do poety!» —
«Żegnaj, Oniegin; na mnie czas». —
«Nie trzymam cię, lecz powiedz, gdzie ty
Wieczory spędzasz? Powiedz raz...» —
«W Łarinów domu». — «O, litości
I nie znajdujesz w tym trudności;
Zabijać każdy wieczór tam?» —
«Ani troszeczkę». — «Obraz dam,
Że będzie wierny, przyznaj z góry!..
Prosta rodzina, ruski byt,
Dla gości uprzejmości szczyt,
Zwyczajem świętym: konfitury!
Temat do rozmów: len i mak,
Obora, bydło... Zgadłem wszak?»