I.
Staranie wszelakim sposobem ma być czynione, aby wojna była oddalona. A jeśliby nie mogła być oddalona, co czynić? Czasu pokoju o co się starać? I o uczynieniu obrony jakiej na ukrainie1305.
A iżby wojny wieść nigdy nie była potrzeba, przeto pokój najwięcej, ile być może, ze wszystkimi ludźmi postronnymi ma być zachowań; a nie trzeba się tego nigdy dopuszczać, aby mieli przyczynę jaką, dla której by co nieprzyjacielskiego przeciwko nam dumali. Co jęliby1306 się z trefunku jakie krzywdy albo z tej, albo z owej strony wszczęły, ma być pilność czyniona, żeby to albo prawem, albo dobrych ludzi rozsądkiem było rozstrzygnione. Zwykli pospolicie pograniczni narodowie1307 i panowie dlatego wspólne przymierze między sobą miewać, którzy iż sędziego żadnego nie mają, przeto z swej dobrej woli obierają z obu stron sędzię do rozstrzygnienia różnic — a to albo z obcych ludzi, albo też z poddanych swoich, które póki sąd trwa, wolnymi czynią od przysięgi (którą się podobno sobie obowiązują), aby oni tym wolnej wedle sprawiedliwości o wszystkich prawach między sobą rozbierali1308 i stanowili. A iż takowe sprzymierzenia nie tylko ludziom jednej religii albo jednej wiary, ale też i różnej, godzi się między sobą mieć: przykładem ojców świętych może się to pokazać; jako gdy Abraham nąjpierwej, a potem Izaak z Abimelechem przymierze uczynili i przysięgą je potwierdzili. Owszem trzeba się starać o pokój ze wszystkimi ludźmi; o pokój mówię, który by był stateczny i trwały1309, a który by w sobie żadnej podsady1310 nie miał. Bo jeśli kto pod zasłoną pokoju gotuje przeciwko nam wojnę, z tym ci nie jest prawdziwy pokój; ale czym dłuższej jemu od wojny przewłoki popuszczają, tym gotowszy i potężniejszy na wojnę będzie. Przeto czasu pokoju trzeba pilnie obaczać, co czynią oni ludzie, z którymi mamy jaką sprawę, czym się bawią1311, z którymi ludźmi rady znaszają? A jeśli się to będzie znaczyło, że rady i sprawy ich będą się ściągały ku wojnie, trzeba w tym wszelakimi sposoby, by jedno1312 uczciwymi, przekazać1313. A tak i wszelka materia, z której potrzeby wojenne robią, ma im być z naszych ziem zabroniona; co się łacno1314 sprawić może, jeśli powiemy, że my sami tego potrzebujemy. A granice nasze niech będą jako żołnierzami, tak innymi obronami opatrzone; która rzecz jako ustrasza sąsiadów, a zwłaszcza na korzyść chciwych, możem baczyć po Tatarach, którzy gdy słyszą, że żołnierze nasi na granicy leżą, doma mieszkają a naszych ziem nie wojują. Stara jest przypowieść1315, że okazja czyni złodzieje — co i na drugie rzeczy obrócić można; bo zły umysł nie tylko do złodziejstwa, ale i do każdej złości bywa przez okazję przyciągnion. Wszystkie przeto przyczyny, ile być może, trzeba onym odjąć, których wierność i przyjaźń u nas jest podejźrana. A naprzód trzeba opatrzyć, aby na wszystkich granicach zamki były dobrze zbudowane i wszelaką obroną obwarowane i żywnością naspiżowane1316. Ale acz wszystkie granice trzeba dobrze opatrzyć, wszakże najpilniej one, które są od ludzi wierze Chrystusowej przeciwnych, zwłaszcza iż to widzimy u Turków w obyczaju, że na granicach państw swoich, zamki od wojny dobrze opatrują; których abyśmy w tej mierze naśladować nie mieli, nie masz żadnej przyczyny. Jest u nas wiele domów szlacheckich tak wielce rozrodzonych, że się w stanie swym ledwie trzymać mogą, a wyprawie wojennej przez ubóstwo, jakoby przystało, dosyć czynić nie mogą. A jest ich między nimi wiele, którzy pamiętając na przodków swoich męstwo, radzi by się też biegłością rzeczy wojennych, gdyby się trafiła jaka długa wojna, osławili. Tych tedy czemu by na ukrainę nie zaprowadzono? Czemu by pewnej części pól nie naznaczono, gdzie by zamki zbudowano, na których by żołnierze nasi czasu wojny przemieszkiwać mogli, z których by jako z kurhanów 1317 (albo z skałek) przyciągnienia nieprzyjacielskie upatrować można, a stosy pierwsze nieprzyjacielskie, póki by drudzy żołnierze na pomoc przyszli, albo na sobie trzymali, albo je odganiali? Zaprawdę, kiedy by takich zamków w kilku milach od siebie niemało zbudowano tak, żeby wnet z jednego do drugiego mógł wieść dawać, o czym by trzeba, a starostowie na jedno miejsce zjeżdżać się mogli: zdałoby mi się, żeby to była bardzo pewna a mocna przeciw nieprzyjacielowi obrona. A nie wiem, czym by się ludzie rycerscy do takiego miejsca nie mieli mocniej garnąć, gdzie by i miejsce było przestronne do okazowania męstwa, i wszelakich by im potrzeb do żywności dostawało? Bo miodu i bydła i zwierzu i wszelakiego zboża, dziwna rzecz, jako w tamtych ziemiach wielka obfitość. Owszem to na króla należy, aby na tamtych miejscach czasu pewnego przemieszkiwał; bo swą obecnością i ludniejszymi by je uczynił, i od nieprzyjaciela bezpieczniejszymi. A przetoż na sejmie mieliby obrani być tamtych miejsc świadomi, którzy by takowym zamkom miejsca i pola naznaczyli, wsi i miasteczek pewną liczbę przydali1318, a jakoby na powiaty podzielili, rozkazawszy onych powiatów i zamków starostom pewną liczbę żołnierzy ustawicznie chować. Których starostów niechby ta powinność była: wywiedziawszy się pewnie wszystkiego, co się na ukrainie dzieje, królowi albo hetmanowi oznajmować, a z onych zamków nigdy nie zjeżdżać. Lecz i o tym trzeba pilne staranie mieć, aby przejazdy przez lasy, które są od nieprzyjaciela, były zarąbane i mnóstwem drzewa na kształt płotu zamiotane; żeby tym sposobem ciągnienie1319 nieprzyjaciela do nas było albo zabronione, albo wżdy przekazane. Na starosty to tedy należy, aby każdy w swoim starostwie takowe miejsca zaprawował, za którymi jako za murem najazdowi nieprzyjacielskiemu mógłby się dać odpór. Powiedają, że tego fortelu Wołoszy1320 użyli przeciwko naszym na Bukowinie, a przetoż wojska nasze musiały im ustąpić. Podobną tej rzecz powieda Titus Livius1321 o porażce Rzymian we Francji za Konsula Postumiusa. Słowa Liviusowe te są: Las był wielki (Francuzi go zową Litaną), którym Postumius wojsko wieść miał. W tym lesie po prawej i po lewej stronie około drogi tak byli Francuzi drzewa podrąbali, iż stały nie ruszając się; ale skoro by ich najmniej ruszył, wtedy na ziemię leciały. Postumius miał dwie chorągwie rzymskiego ludu, a towarzyskiego ludu1322 od wyższego morza także wiele był popisał1323, iż miał pięć i dwadzieścia tysięcy ludu zbrojnego, z którymi wciągnął w ziemię nieprzyjacielską. Francuzi zalegli byli kraje lasu, a skoro wojsko w las weszło, wtedy oni skrajnych drzew popchnęli, z których jedno na drugie lecąc obalały się, a lecąc z obu stron potłukły ludzi, konie i wszystkę obronę tak, iż ledwie dziesięć osób uciekło. Ostatek historii kończy Livius. To niech będzie o obronach, które by miały być postanowione dla wtargnienia nieprzyjaciela ukrainnego; który jeśliby się na to nasadził, żeby się zdało, jakoby chciał wojnę przeciwko nam podnieść, przedsię niech to ta powinność będzie, aby je przez posły namawiano, żeby temu dali pokój. Trzeba przełożyć1324 nieskończone szkody i trudności, które wojny przynoszą; sztuczniejsza rzecz jest, aby się ludzie pomierzali prawem albo jaką przystojnością, niżli bronią; trzeba im też podawać drogę do obrania sędziów, którzy by te różnice pomiarkowali. Bo prawdziwie jeden poeta napisał1325:
Omnia prius experiri, ąuam armis, sapientem decet.
To jest:
Mądremu pierwej wszego przystoi skosztować, Niźli się mieć do broni a hufy szykować.
To jeśli uczynimy, wszystkim tę jawną o sobie wiadomość damy, że pokoju wielce pragniemy a przelaniem krwi bardzo się brzydzimy; Boga sobie zjednamy, a ludzi naszych miłość i postronnych przyjacielską chęć sobie sprawimy. Co jeśliże ci, z którymi sprawę mamy, wolą nam być nieprzyjacielami niźli przyjacielmi, a opuściwszy wszelakie ludzkie przepieranie, mocą a bronią z nami czynić chcą: tóż dopiero broni naszej dostać mamy, do której abyśmy zawżdy1326 wszyscy gotowi byli, przed czasem się o to starać trzeba. Bo i od nieprzyjaciela łacniej otrzymamy, co będziemy chcieli, gdy pobaczy nas być z strony wszystkich rzeczy gotowe; i rzeczypospolitej jest to rzecz wielce pożyteczna, wszystkie potrzeby na wojnę pogotowiu mieć, abyśmy też, jeśliby co nagłego przypadło, mogli jej bronić. A tak jeśli się już postanowi skosztować wojny, trzeba się o to starać, aby wszystka była w ziemię nieprzyjacielską przeniesiona. O czym trzeba rady szukać, skoro jedno jaki słuch wojny gruchnie; wszakże też rady nie wykonywać, aż wywiedziawszy się pewnie, że już inaczej być nie może. Co jeśli że na nas przyjdzie, że się mszcząc krzywdy poddanych i rzeczypospolitej naszej musimy wojnę podnieść, ponieważeśmy inszych lekarstw próżno doświadczali: wtedy dopiero zwierzchny rzeczypospolitej pan, któremu dla tego miecz jest od Boga dan, nie ma nic omieszkawać, ale zaraz rozbójstwa nieprzyjacielskie wojną uganiać.
II.
I. Sprawiedliwość i uczciwość wojny przekłada się, która aby była słuszna i szczęśliwa, ma mieć sprawiedliwą przyczynę; a nie ma być wszczynana, aż zgotowawszy potrzeby i wszystkie rzeczy o skończeniu jej pilnie uważywszy. II. Opisano też dostatecznie, co jest sprawiedliwa przyczyna wojny. 1. Aby dla rozszerzenia sławy i państwa nie była podnoszona, co się pokazuje z trudności 1) panowania, 2) i z nieskończonej prace rządzenia, 3) i z różnej chęci, którym ma być rozkazowano, 4) z niepewności granic, których wojną chcą dochodzić, 5) i z nieskończonych nędz i trudności wojennych. 2. Ale wojna ma być podnoszona dla pomszczenia albo odwetowania krzywd, które inaczej nie mogą być nagrodzone. III. Na ostatek, aby była wojna szczęśliwa, ma być wiedziona od tych ludzi, którzy się z Bogiem pojednali.
Naprzód przeto o świętobliwości wojny, jako nabożnie starodawnych czasów rozumiano, nie jeden o tym pisał; bo nigdy wojny nie wszczynali, aż upomniawszy się swego, a wojnę przez osobliwego na to obranego posła opowiedziawszy1327.
I. Bo aczkolwiek ciężko grzeszy, kto uczyniwszy krzywdę, daje przyczynę wojny; wszakże, kto się krzywdy uczynionej przystojnie mści, kto o nabożeństwo, o dom, o żywot i o majętność ludzi swoich walczy, ten rzeczypospolitej zacną posługę czyni. A tak ci Abraham, ojciec ludu Bożego, dla wyzwolenia brata wojnę przeciwko nieprzyjaciołom podniósł1328. Wiele też panów hebrajskich wiedli wiele wojen dla wolności. Ale potrzeba, aby była sprawiedliwa przyczyna wojny, której gdy nie będzie, możemy się zwycięstwa nie spodziewać. A jeśliby się takie zwycięstwo trafiło podobno przeto, że się Bóg przez nas mści złości nad tymi, z którymi mamy sprawę: wszakże nie moglibyśmy go długo używać, a trzeba by się nam bać, aby on najwyższy sprawiedliwości mściciel nie obrócił jej nam w wielką ostateczną hańbę i w wielką nędzę. A przeto jeśli chcemy, aby się nam szczęśliwie wiodło, trzeba, abyśmy mieli sprawiedliwą wojnę.
II. Którzy nie dla inszej przyczyny wszczynają wojnę, jedno1329 dla sławy albo dla rozszerzenia państwa: ci bardzo źle sprzyjają ludziom i ich rzeczom. Bo gdy swoje imię rozsławić chcą, wtedy swych obywatelów majętność i zdrowie w niebezpieczność wdawają, morderstwy i porażkami obu stron niezmiernymi wszystkie miejsca napełniają; a przedsię1330 prawie rzeczy tej nie rozumieją, której się tak wielce domagają. Bo a cóż inszego jest szerokie państwo, jedno wielkie i ustawiczne frasowanie o te, któreś pod swoje rządzenie wziął? Życzyłbym tedy tego, aby ci, które tak gorąca chęć panowania zapala, obaczali i sami siebie, i one, którym rozkazować chcą, i wszystek sposób rządzenia. Bo nie dosyć jest na tym słyszeć, gdy cię królem albo panem nazywają, powagę i mnóstwo sług około siebie mieć, a tych, którzy by na najmniejsze słowo posłuszni byli, przy sobie widzieć; trzeba, żebyś rządził, jeśli chcesz być tym, czym cię zową; to jest: radzić o zdrowiu tych, które rządzisz, o zacności, o obyczajach, o prawach i o majętności. Niezliczone są dary, którymi dobrzy królowie mają być obdarzeni, którem ja w pierwszych księgach szeroce wypisał. Zową je ojcami ojczyzny, aby nie inaczej starali się o rzeczy ludu swego, jedno1331 jako o synowskie; aby dla nich jakoby na straży nie dosypiali, pożytków i zdrowia ich bronili, aby się nie wdawali w próżnowania, w biesiady i w rozkosze, ale i pracą cielesną, i wszystką myślą do tego się garnęli, aby zacność i pożytki rzeczypospolitej w całości zachowali. Wiele rzeczy nowych, wiele niespodziewanych na oboję stronę1332 przytrafić się może; ale to wszystko król jako z jakiej wysokiej wieży poglądając ma naprzód obaczać, aby jeśliby się co złego przybliżało, mógł radę w pogotowiu mieć, która by albo oddalić, albo uskromić, albo wżdy1333 jednak przystojnie1334 a spokojnie to nosić mógł, cokolwiek by przyszło. Boć to sprośna rzecz jest człowiekowi, tak wielu rzeczy ciężar na sobie noszącemu, tak się sprawować, aby, jeśli co nagle urosło, miał rzec: Nie spodziewałem się. Kto tedy tym sposobem panować chciał, żeby o wszystkich ludzi zdrowiu i zacności radził, ten by zaprawdę rzeczy wielkiej a trudnej się domagał. Ale by i ten miał w to pilnie wejźreć, czy by tak wielu rzeczom sprostać mógł. Ojciec twój, królu Auguście, dla1335 wszelkich królowi należących cnót wielce sławny, gdy mu po śmierci Ludwika króla dawano królestwo węgierskie i czeskie, a potem szwedzkie, tak odpowiadał: że tak wiela ludzi miał od Boga zleconych, iż życzyłyby sobie tego, aby je mógł dobrze rządzić; a postronnych królestw człowiek swymi zabawiony nie ma pragnąć. O mądrego człowieka a wspaniałej myśli słowa, takiego króla godne! Był to człowiek daleko naprzód patrzający, a powinności swe ostrożnie uważający, fortele wojenne i pokojne umiejący. Nie dziw tedy było, że ten, który o ludziach i państwach swoich zawżdy radził, postronnych państw najmniej nie pragnął. Zasię przeciwko temu1336 jest ich wiele, którzy pragną zacnych a wielkich tytułów; którzy nie dla wielkich spraw, ale dla rozkoszy, a jakoby dla okazywania, królować chcą; którzy mniemają, że dosyć powinności uczynili, jeśli mają, kto by za nie sprawy odprawował. A ponieważ wiele dalekich krain trzymają, przeto wiele rzeczy nie wiedzą, co się tam dzieje, wiele rzeczom sobie omylnie powiedzianym wierzyć muszą i mniemają, że dosyć na tym, gdy wyroki i listy o onych rzeczach posyłają, o których ledwo trochę słyszeli. Jeśliby się w onych krainach jakie zamieszania wszczęły, nie mogą ich hamować; jeśliby jakie przygody z przyczyny albo samych obywatelów, albo postronnego nieprzyjaciela, albo jakiego nieszczęścia urosły, nie mogą im zabieżeć. Co iż się było niekiedy przydało1337, świadczą kroniki nasze, gdy Władysław wtóry, brat dziada twego, Auguście królu, będąc królem polskim, na królestwo węgierskie był wezwan, który się tam zabawiwszy1338, sprawy polskie opuścić musiał. Bo zaprawdę przydawa się to, iż, jako czasu wielkiej nawałności morskiej okręt bez sternika, tak rzeczpospolita, gdzie nie masz przytomnego1339 sprawce1340, w wielkiej niebezpieczności bywa, albo, jako o Faetonie1341 baśń powiada, sam siebie zgubi pan będąc obciążonym tak wielkim ciężarem spraw, którym zdołać nie może. Jeśli że wtedy trzymanie wielu królestw i ziem daleko od siebie leżących jest trudne, pełne trudności i niebezpieczności tak, iż zda się, że go nie ma pragnąć człowiek, który chce urzędowi swemu dosyć czynić: jako daleko więcej tego się wystrzegać trzeba, aby go mocą a mieczem nie dostawano? Bo a co jest nieprzystojniejszego, jako chcieć rządzić one, którzy cię o to nie proszą? Chcieć rady i pomocy dodawać tym, którzy jej nie potrzebują? Szaleństwoć to zaprawdę, nie wspaniałość serca, które cię pobudza ku otrzymaniu mieczem tego, czego byś po dobrej woli dostawać miał. Wiele ich było, którzy chcąc do swych bardzo wielkich majętności więcej przydać, wszystko potracili; niektórzy, chcąc państwa swoje wojną rozszerzyć, z swoich byli wygnani. Zaprawdę na dobrego człowieka to należy, nic sobie tak wielce nie ważyć, dla czego byś pokój swój albo cudzy przerywać i mieszać, a miłości, którą wszystek ludzki naród spojony być ma, targać a zarzucać miał. Bo a cóż jest, co sobie będzie więcej ważył? — czyli sławę? Tatarskać to rzecz i turecka, mocą, ogniem, mieczem, pustoszeniem pól, krwią ludzką nabywać sławy. Bo to na prawdziwe męstwo należy, nie tak dalece sławy szukać, jako uczynków sławnych, które by z uczciwością a przystojnością złączone były. Koniecznie to nie jest prawdziwa sława, gdzie nie masz żadnego baczenia na słuszność i sprawiedliwość; ani ma być między wielkie ludzi liczon, kto ukłony, roznoszenia wieści próżne, a wielmożne tytuły tak wielce waży, że się za nimi przez okrutne uczynki goni. Ale podobno rozkoszy, albo też insze pożytki wojną bywają nabywane. Lecz i te trwalsze bywają i gruntowniejsze, gdzie mniej starania i frasunku — a nadto, a jakie wtenczas twoje sumienie? co za rozkosz tobie przynosi, który tak wielce panowania pragniesz? Cóż u ciebie waży baczenie na Boga, któremu liczba wszystkich spraw naszych musi być dana? Aza1342 cię nie ruszają złości, sprosności, sromoty i niezliczone nędze, które za wojną idą? Bo coć się dzieje w inszych rzeczach, to widzimy, że i wojny przynoszą, iż, jako jeden powiedział1343, czego królowie nabroją, to się na ludzi zwiezie. Królom i inszym zwierzchnym panom tak bitwą, jako i dobrowolnym podaniem zwyciężonym albo folgują, albo wżdy1344 mniejszej srogości nad nimi używają, niżli zasłużyli, chociaż przyczyną wojny byli — a niewinni i którzy tego nie zasłużyli, którzy żadnej przyczyny wojny nie dali, srodze tego przypłacają; gdy jednym majętność odejmują albo pustoszeniem, albo ogniem, albo łupiestwem, albo poborami; drugie z ziemi ich wykorzeniają; drugie zabijają głodem, mieczem i inszymi rozmaitymi obyczajami, żony ich zelżone bywają, panny gwałcą, dzieci gwałtem biorą, niemowlęta roztrącają; drugim zabraniają rzemiosła ich robić, także orać, kupczyć, uczyć się i wszystkich tych rzeczy, którymi albo żywność, albo insze pożytki bywają nabywane; niektórzy warsztaty i rzemiosła swe opuściwszy, draby1345 zostawają dla lenistwa i aby im wolno łupić. Stądże wiele sieroctwa, zaniedbawania dziatek, panien i mężatek sprzedawanie, żebractwa, brud, a ktemu1346 dobrych obyczajów spustoszenie; a w żołnierzach zasię, za których sprawą wojna się wiedzie, roście zwyczaj grzeszenia, swowoleństwo, wzgarda i łajanie Bogu i świętym ludziom, krzywoprzysięstwa, rozboje, nachodzenie domów, świętych rzeczy zaniedbanie i splugawienie, i wszystkie na ostatek insze sprośne a główne występki — w których wszystkich rzeczach wiele musi przebaczać hetman, jeśli chce mieć powolne1347 a posłuszne żołnierze. Nadto styskowanie1348 onych, którzy się z tobą w towarzystwo wdali na wojnę; jeśli od ciebie takiej nagrody nie odnoszą, jakiej czekali, tedy prace i nędze i nakładu swego wyliczać i wymawiać nie przestaną. A o zacnych osobach co mam mówić, którzy w bitwie polegli dla1349 twego łakomstwa? Co o zwyciężonych mam mówić, którzy cię zawżdy tajemnie a skrycie nienawidzą, czyhając zawżdy na to, jakoby na wolność wyść mogli? Co na ostatek mam mówić o poddanych twoich, na któreś często pobór wkładał, wielekroć strach zadawał, aby się nie przeciwili chęci twojej, którzy od żołnierzy tak domowych, jako i postronnych nieskończone nędze podjęli; co rozumiesz, jakiego serca przeciwko1350 tobie są? Zaprawdęć żelazne serce musi być, które by w tak wiele złego wejźrawszy, nie zdrygało się, wspomniawszy wojnę, choć sobie zwycięstwo obiecywało — którego zwycięstwa, któż wie, kto doczeka, albo po nim żyw zostanie? A chociażby ich też wiele żywych zostało, przedsię żadne pożytki z wojny nie mogą być tak wielkie, które by z szkodami zrównać mogły; bo z korzyści by najobfitszej nikt rozkoszy uczuć nie może, jedno rozbójnik; a z katowania i z okrutności nikt, jedno kat. Sławy lepak1351 kto z nędzy i z upadku drugich dostał, chyba u Centaurów1352, a u tych plugawców, którzy żywotem swoim skażonym a uczynkami sprośnymi sprawiedliwy o rzeczach rozsądek stracili? Wiele ich było, którzy uważywszy u siebie nędze wojenne, gwałty, zabijania i upadki, tak rozumieli, iż żaden człowiek okrom ogromnego występku w wojnę się wdać nie może. Lecz mamy w pogotowiu przykłady wielu panów i hetmanów zacnych i świętych, którzy dla sprawiedliwych i potrzebnych przyczyn wiele wojen wiedli. Więcej wtedy trzeba uważać przyczyny wojny i sposób wiedzenia jej. A pańska rzecz jest, co najwięcej starać się o to, nie dosypiać1353 a opatrzeć 1354, albo zabiegać temu, aby się żadne krzywdy nie działy; a jeśliby się które stały, ma wszystką mocą do tego się przyłożyć, aby okrom1355 miecza były odegnane. Lecz jeśliże krzywdy ani odegnane, ani okrom miecza nagrodzone być nie mogą: tedyć koniecznie trzeba wojnę zacząć; ponieważ ludzi złośliwych, którzy nie mają ani na Boga, ani na ludzi żadnego baczenia, swowolność źle czynienia inaczej pohamowana być nie może, ani rzeczy wzięte nie mogą być wrócone, ani krzywdy poczynione zemszczone okrom tego lekarstwa, to jest: oprócz do broni ucieczki. Aczkolwiek wtedy nie mamy się tego dopuszczać, żeby albo chciwość mienia i rozszerzenia państwa, albo też chciwość sławy i zacność do wojny nas pobudzać miała: wszakże krzywdy ludziom naszym uczynione, a chęć bronienia rzeczypospolitej naszej ma wielkie pobudki dawać do wojny, to jest: abyśmy żyli w pokoju, zachowawszy w całości pożytki i zacność rzeczypospolitej. Bo który by król taką wojnę opuszczał a nie starałby się, jakoby usiłowanie nieprzyjacielskie, zebrawszy żołnierze, przełomił, rzeczy od niego zabrane odjął a krzywd się pomścił: ten by drogę nieprzyjacielowi pokazał, aby i potem takie rzeczy na potem czynił; urząd miecza, który mu w ręce jest dan na karanie złych, na stronę zarzuca; a nie ma być rozumian za pana, ale za wydawcę rzeczypospolitej, który ją czasu potrzeby opuszcza. Bo jako powiada Cicero, kto nie broni i nie zastawia się krzywdzie, jeśli może: tak jest występnym, jako ten, który rodziców, albo przyjaciół, albo ojczyznę opuszcza.
III. Lecz nie dosyć ci jest ku otrzymaniu zwycięstwa, sprawiedliwą przyczynę wojny mieć; jeślibyśmy się nie kajali grzechów, których żeśmy się kiedy dopuścili, jeśli uczynkami Bogu przyjemnymi żywota naszego nie ozdobimy, żadnej nadzieje nie możemy mieć o zwycięstwie; boć Bóg używa posługi obcych narodów na skaranie złości ludu swego. A tak i narody wyzywa aż od północnej strony świśnieniem swym, by więc głosem trąby, na wojnę i Nabuchodonozora króla babilońskiego sługą swym zowie, którego obrał hetmanem przeciw Izraelowi; opisuje też i moc i gotowość i biegłość walczenia wojsk przychodzących, aby dał znać, że nie trzeba im nic wątpić, aby nad Izraelitami nie mieli zwycięstwa otrzymać, aby je w plon zabrać. A tak, gdy sprawiedliwa przyczyna będzie, a wprzód wojny oznajmienie i żywot wedle nauki chrześciańskiej postanowiony: wtedy o onej wojnie, która z wolą Bożą będzie zaczęta, możem nie wątpić, że i szczęśliwa będzie i dobrze się zdarzy.
III. Wojny świętobliwość, a między inszymi ludzkimi sprawami zacność. Ktemu1356 napominanie do szlachty i do króla
A gdy tym sposobem wojna będzie wiedziona, nie wiem, która by sprawa ludzka była zacniejsza, która by miała przestrzeńszy1357 plac ku okazaniu mnogich i wielkich dzielności; bo a gdzie by się większe męstwo pokazać mogło, jedno gdzie śmierci za nic nie mają, gdy każdy gardło orężu nieprzyjacielskiemu dla ojczyzny nastawić musi? A gdzież się jaśniejsza sprawiedliwość okazać może, gdzie dobrodziejstwa większe a wszystkiemu ludowi wdzięczniejsze stać się mogą, jedno w zastawowaniu gardła dla ziemi, w którejś się urodził, dla domu, w którym żeś wychowan, dla żony, dziatek i wszystkiej majętności, na ostatek dla rzeczypospolitej i wiary ku Bogu? A w tych wszystkich rzeczach, proszę, obacz, jako wielka jest materia do polerowania wiary! a mówię wiary w Boga onego wszechmocnego, bez którego żaden by tak wiele niebezpieczeństw chcąc i rozumiejąc wytrzymać nie mógł — ale umysł na one błogosławionych ludzi stolice poglądając, które sprawiedliwie bojującym są nagotowane, a w miłosierdziu Bożym przez Chrystusa Jezusa obiecanym ufając: przeciwko onej straszliwej przygodzie śmierci zmacnia się i w tych niebezpieczeństwach trwa, z których sobie widzi drogę uprzątnioną do żywota nieśmiertelnego. Przeto też nie próżno apostoł Jezusa Chrystusa napisał1358, że ojcowie święci wiele zacnych spraw w wierze i pewności łaski przeciwko sobie Bożej czynili, królestwa burzyli, gęby lwom zamykali, moc ogniową gasili, ostrości miecza uchodzili, najazdy nieprzyjacielskie wstecz wracali, a na wojnie mężni byli. Zda się też, jakoby Bóg z niejakiej tajemnej rady swej jako przeciwko inszym narodom, tak też przeciwko nam w sąsiedztwie bliskie nieprzyjacioły postawił, którzy by nas zawżdy trapili a w bojaźni trzymali, aby, jeślibyśmy ustawicznie w pokoju żyli, będąc na wszem bezpieczni, albo męstwo nasze nie więdło, albo żebyśmy sami na się prawic swoich nie obrócili. Przetoć i za dawnych czasów ludowi swemu wybranemu w onej obiecanej ziemi, do której je wielmożnie przywiódł, nieprzyjaciół był namieszał, aby i im byli przyczyną ćwiczenia do męstwa; zaś Rzymianie, iż byli pograniczne nieprzyjacioły wybili, sami się na wojnę obrócili. A przetoż wy o szlacheckiego stanu ludzie! i wszyscy, którzykolwiek rzeczypospolitej mieczem bronicie, gdy się na wojnę gotujecie, nie gotujcie się jako na łup domowy, ani jako na rozpustę wszystkiego, co się komu podoba, brojenia; ale jako do roboty świętej, do posługi Boga i ludziom wielce wdzięcznej, z której wam i waszemu narodowi sława, rzeczypospolitej zacność, a każdemu Z osobna wielkie pożytki przyjść mają. A ty, o królu! To czynić masz: krzywdy, niebezpieczeństwa od ludu twego odganiać, swowoleństwo srodze karać, a o to się wszystko starać i to opatrować, co by ku uspokojeniu rzeczypospolitej doma należało; aby, jeśliby co przez twą niedbałość przeciwko Bogu i przeciwko ludziom zbrojono, nie powstała jaka sroga burza, która by i twej głowie, królu, nie folgowała, rzeczpospolitą twą wywróciła. Bo widzisz, jako wielkie niebezpieczeństwa postronne nas obstąpiły — co jeśli je jeszcze domowymi rozszerzymy, któż nas wybawi od gniewu Bożego? Wspomnij, królu, na Ludwika Węgierskiego, króla krewnego twego, który dla swowoleństwa a złości ludu swego domowych i sam niewinnie zginął, i królestwo okrutnemu nieprzyjacielowi ku posiedzeniu zostawił. A przetoż po wszystkich państw twoich powiatach trzeba rozłożyć urzędniki, którzy by i od krzywd bronili, i mścili się ich, albo je karali. Ale o tym na inszym miejscu powiem; teraz, czego na wyprawę wojenną trzeba, wypiszmy.
IV.
1. O biegłości i ćwiczeniu rycerskim. 2. A czego przestrzegać mają wojennicy.
Owszem jeśli w każdej rzeczy, wtedy to pewna, że najwięcej w rycerstwie trzeba biegłości; bo acz dla niezliczonych sposobów walczenia a rozmaitych i nagłych odmian ledwie się jaki kształt, albo ustawa około boju czynienia dać może: wszakże ludzie mądrzy wiele rzeczy z doświadczenia dawnego zebrali, które do otrzymania nad nieprzyjacielem zwycięstwa wiele pomóc mogą. A jako wszystkie insze nauki, tak i rycerska roście1359 i niszczeje, tak wychowaniem, jako ćwiczeniem. Nie godzą się do rycerskich spraw kochankowie, a zbyteczni ludzie, jako mówi Numanus, gdy Trojanom ich pieszczotę tymi słowy wymawia:
Vobis picta croco, et fulgenti murice vestis,
Desidiae cordi, iuvat indulgere choraeis:
Et tunicae manicas, et habent redimicula mitrae.1360
To jest:
Wy w szatach przekosztownych, w świetnym karmazynie,
Kochacie się w lenistwie, w tańcach, co wnet minie,
U szat rękawy drogie, a czapki z bindami1361,
Wielcyście rozkosznicy nie zrównacie, z nami.
Bo tu daje znać, ze ludzie rozpieszczonego żywota nie godzą się na rycerski stan, pancerza i przyłbice nie mogą długo nosić, ani we zbroi długo chodzić, a gorąca, zimna, głodu i prace wycierpieć nie mogą. Nie zawżdy tedy rycerski człowiek w komnatach i w domach mieszkać ma. Winien wiedzieć, co to jest wał, przekop, namiot; nie ma się nazbyt w rozkosznych szatach kochać, ale ma przywykać wojennemu ubiorowi i pancerzowi, nie zawżdy w cieniu leżeć, ale słońcem i mrozem skórę swoją ma hartować; bo nie bez przyczyny się chlubi tenże Numanus Remulus, że z młodych lat przywykł pracy, a lenistwa, pieszczoty i zbytku nigdy nie znał, gdy tak mówi.
Durum a stirpe genus, natos ad flumina primum
Deferimus, saevoque gelu duramus, et undis,
Venatu invigilant pueri sylvasque fatigant:
Flectere ludus equos et spicula tendere cornu.
At patiens operum, parvoque assueta iuventus,
Aut rastris terram domat, aut quatit opidda bello,
Omne aevum ferro teritur, versaque iuvencum
Terga fatigamus hasta, nec tarda senectus
Debilitat vires animi, mutatque vigorem:
Caniciem galea premimus etc.1362
To jest:
Twardziśmy z rodu ludzie: syn skoro się rodzi,
Niesiemy go do rzeki, że się w wodzie chłodzi,
Mrozem go hartujemy, a skoro podroście,
Łowi zwierz rozmaity pilno w dzikim chroście;
Miasto gry końmi toczą, a z łuków strzelają,
Zaś młodzieńce pracowni na male przestają,
Około ziemie robią, lub miast dobywają,
Po wsze czasy żelazem grać obyczaj mają,
Często tarcze oszczepem kryte bukowiną
Przybijamy; lecz lata i starym nie giną,
Bo żelazną przyłbicą sędziwość kryjemy;
Przeto też nie jednego bez ługu myjemy1363.
Tu Remulus nie tylko się z wychowania wychwala, ale też i z ćwiczenia, którym nauka rycerska najwięcej stoi. A to należy tak na koniach, jako na jeźdźcach i na pieszych: wielekroć w potrzebie konie na przekazie1364 były, częstokroć też porażce przyczynę dawały. Przeto zuchwałe a nie objeżdżone, albo płoche1365, albo dychawiczne1366, a ktemu1367 nietrwałe albo nieobrotne, niechaj będą z wojska wyrzucone, a dobrze by wczas przez woźnego obwołać, aby każdy przed czasem konie dobre sobie sprawił. Bo jeśli że dobrym naczyniem1368 każda robota bywa dobrze robiona: tedyć też do wojny trzeba koni dobrych, które by też niech dobrze karmiono i częstym przejeżdżaniem ćwiczono do stępnego chodu, do ruszenia, do zastanowienia, na stronę powracania, karer toczenia, po górach i rowach biegania, na ostatek do wszelakiego biegu i pracy na wojnie potrzebnej; bo tym sposobem nie tylko konie, ale i jeźdźcy by się ćwiczyli. Co jako rzecz potrzebna na wojnach, nie jest to rzecz tajna. Bo nie może to być, aby ochotnie hetmańskie rozkazanie czynić mieli, albo też umiejętnie powinności rycerskiej dosyć czynili, którzy się w tym nie ćwiczyli; bo a jako koniem powrócić, jako strzelbą czynić, jako broni używać, jako kopią składać może, kto tego pierwej najmniej nie skosztował? Przed laty ten był obyczaj w mieścich1369, że trzecią część mieszczan do rycerskich rzeczy zwyczajono, którzy od inszych rzeczypospolitej powinności wolni bywali; a tym sposobem i same miasta, okrom1370 pieniężnego ludu1371, majętności swoich broniły. Teraz u nas szlachecki stan wszystek ciężar bronienia rzeczypospolitej na siebie nosi. Która rzeczpospolita żołnierze ma nie ćwiczone, ta czasu potrzeby albo onych niećwiczonych używać, albo skądinąd ćwiczonych dostawać musi. Swych niećwiczonych używać, a co inszego jest, jedno nieprzyjacielowi chcieć postąpić zwycięstwa? Bo niećwiczeni i trudno co dobrego sprawić mogą, i nieprzyjacielowi stąd serce roście wiedząc, że nie umieją sposobu do walczenia, z którymi się spotkać mają. A jeśli że żołnierz skąd inąd dostawać ma, tedy im nie może tak ufać, jako swoim, i nie może tak wiele na nie przełożyć, ani występnych tak sprawiedliwie karać, jako swych; a jeśli że sobie będą mężnie poczynać, musisz im więcej dać. A ono w niwecz, co do domu się wracając wielkie mnóstwo pieniędzy z ziemi wynoszą. Nadto trzeba się pilnie wystrzegać, aby żołnierze postronni przewiedziawszy1372 onę krainę, w której służą, i miejsca jej sposobniejsze wypatrzywszy, jeśli wszystkiego mają dostatek, albo niedostatek, na koniec przewiedziawszy wszystek sposób walczenia tych, u których służą — nie byli na potem skłonniejsi i chciwi podnieść wojnę przeciwko nim albo z dobrej woli swej, albo od inszych najęci. Bo nieprzyjaciel — bardzo rad będzie miał przy sobie tego żołnierza, który miejsca świadom i wszystkich postępków onej ziemie, z którą wojnę wieść chce. Ale k czemu to1373? Atoli1374, aby nasi, ile być może, żołnierze wojnę służyli, niżby postronni mieli być przyzwani; by jedno tacy byli, żeby wżdy rzeczy rycerskich niejako świadomi byli. Mówmy że wtedy, jakośmy poczęli, o ćwiczeniu rycerskim — któremu zaprawdę wiele by przybyło, kiedy by ludzie młodzi, poniechawszy obżarstwa, skakaniem, bieganiem i szermierstwem ku wszelakiej się chybkości ćwiczyli; a niechajby do tego używali mistrzów, którzy by rzeczypospolitej kosztem na to mieli być chowani. Czasów też pewnych niechby na dworze sypiali, pragnienie, głód, zimno i znój cierpieli, zwierz po bezdrożnych puszczach gonili, ciężary na grzbiecie i na oszczepie nosząc chodzili; niechby we zbroi biegali, na konia drewnianego skakali; niechby sobie jaki słup stawiali, do którego by pociskiem, albo mieczem, albo oszczepem utykali ćwicząc się, jakoby z nieprzyjacielem potkać mieli. Ktemu niechby sobie groble i rowy czynili, przez które by skakali; na wysokie miejsca aby wskakowalii zasię zeskakiwali, ubiegając je, a od drugich, którzy by je stamtąd zepchnąć chcieli, broniąc a także uciekając, doganiając jeden drugiego, do celu strzelając, kopią z sobą się potykając, niechby się jak do potrzeby ćwiczyli i gotowali. Ktemu też i ono rozmaite broni używanie albo ćwiczenie nie ma być opuszczane, o którym, jako pisze Statius1375, tak mówi Achilles:
Iamque ad ensiferos vicina pube tumultus
Aptabar, nec me ulla feri Mavortis imago
Praeteriit: didici, quo Paeones arma rotatu,
Quo Magetae sua gesa citent, quo turbine caestum.
Sauromates, falcemque Getes, arcumque Gesenus.
Tenderet, et flexae Balearicus author habenae,.
Quo suspensa trahens libraret vulnera tractu,
Inclusum quoties distringeret aera gyro.
To jest:
Gdym podrósł, wnet mieczem uczono szermować,
Każdej sztuki Marsowej musiałem skosztować,
Nawykłem, Peonowie jak broń powracają,
Jako Massagetowie włóczniami strzelają,
Jak Sarmata kieścieniem, kosą Wołoch siecze,
Tatarzyn jak łuk ciągnie, nic u niego miecze,
Jako Balearowie procami machają,
Wymierzywszy kamieniami rany zadawają.
Godziłoby się też hufy1376 szykować, a jako się z nieprzyjacielem czołem przeciw czołu spotkać bądź w skok, bądź lekko, ukazować; czasem też kopiami słabymi bez grotu i kulami lekkimi albo z ręki, albo ciskając z procy, bitwę staczać, a okrzyk wielki w spotkaniu dla ustraszenia nieprzyjaciela czynić. Zaś jako hufy albo stojące powrócić, albo pomieszane sprawić1377 a zastanowić1378; ktemu też jako nieprzyjaciela gonić, albo też przed nim uchodzić? Trzeba wtedy do tego uczyć się ostrożności, a onych, ile być może, używać. Niemniej też do tego żołnierze ćwiczyć trzeba, jako straż we dnie i w nocy trzymać, jako się ukrywać i szpiegować rzeczy nieprzyjacielskie, jako też podsadki1379 na nie zasadzać; ktemu1380 też, jako się mają w ciągnieniu1381 po przestronnych i po ciasnych a nieprzystępnych miejscach sprawować? Zaś w ciągnieniu tego najwięcej trzeba pilnować, aby, ile może być, żołnierze w sprawie1382 a ciasno albo często szli; aby, jeśliby się długo przewlekli, nie dali przyczyny nieprzyjacielowi uderzyć na siebie, skąd by potem mogło być, iż przedni nie mogąc w czas dać ratunku zadnim1383, ani zadni przednim, wszystkie by różno pobito. A jeśliby ciasnymi drogami wojsko szło, przeto trzeba z pilnością ubiegać miejsca sposobniejsze, a na wszystko snadniejsze. Na ostatek tego się trzeba pilnie uczyć, jako to uczynić, żeby wielkie wojsko małym się zdało, a zasię małe wojsko aby się na wejźreniu 1384wielkie zdało? Bo tym sposobem czasem nieprzyjaciela ku bitwie wywabi, czasem go odstraszy. Bywało też i w tym u starych1385 ludzi ćwiczenie, że żołnierze kąpali się w rzekach, które niedaleko mieć mogli, nie tylko dla omycia ciała z brudu i z potu, ale też aby się uczyli pływać — która rzecz jako jest potrzebna na wojnie, ci dobrze wiedzą, którzy kiedy mieli bitwę z nieprzyjacielem przy wodnych miejscach. Trzeba przyzwyczaić do tego żołnierzy, aby znaków, które hetman daje, pilnowali; które dawają ku spotkaniu i zasię na odwrót, na stanowienie obozu i na ruszenie z miejsca. A dawają te znaki czasem słowy, czasem trąbieniem, czasem też inszymi znaki, jako: schyleniem drzewca na dół, zagaszeniem ognia i inszymi tym podobnymi rzeczami, jako gdzie jest obyczaj. Są też jeszcze i drugie sposoby ćwiczenia, o których dowodniej mogą powiedzieć ci, którzy się na wojnach więcej bawili. A do takiego ćwiczenia w niektórych rzeczachpospolitych pewne szkoły są postanowione, zapłaty też tym, którzy by wygrali, bywają naznaczone; a przeto takowe szkoły i w naszej rzeczypospolitej byłyby bardzo potrzebne, w których by się młodzi ludzie do wszelkiej broni ćwiczyli1386. Jest też to rzeczypospolitej bardzo pożyteczne, dawać na każdy rok czas, którego by się na pewne miejsce wszystek rycerski stan zjeżdżał; aby się tam każdy okazował wedle majętności i przemożenia swego, z końmi, sługami, zbroją i wszelaką bronią tak, jako na wojnę jechać winien1387. Ale w tym przestrogi trzeba, aby jeden dzień ustawiono, którego by się to we wszystkich powiatach działo; by zasię, jeśliby to nie jednego dnia było, nie pożyczał jeden u drugiego zbroi i broni; trzeba też do tego przyłożyć ludzi stateczne, a w rzeczach rycerskich biegłe, którzy by wojska doglądali, liczbę tych, którzy się okazować mają, spisywali, hufy jako ku bitwie szykowali, a uczyli, jako się potykać i jako z nieprzyjacielem czynić; żeby też gonitwy za tarczą i spotykanie kiryśników i insze takowe ćwiczenia sprawowali, bez którego naczynie1388, by najlepsze, nic nie waży. A dobrze by, aby dla tego ćwiczenia przyzywano żołnierzy ukraińskich1389, którzy w rozmaitych bitwach bywali; dobrze by też, aby z każdego powiatu na ukrainę ludzie szlacheckiego stanu jeździli — nie wszyscy zaraz, ale jednego roku jedni, drugiego drudzy, aby tak na przemian żołniersko służąc i rzeczypospolitej służyli, i w rzeczach rycerskich się ćwiczyli. A do takowego ćwiczenia godziłoby się, aby wojewodowie, kasztelanowie, starostowie i insi tym podobni urzędnicy osobami swymi przyjeżdżali, aby się wszystko pod zwierzchnością, a z większą pilnością działo, i żołnierze aby byli posłuszniejsi. Bo ponieważ to żołnierska jest rzecz, i zastanowić się1390, i ruszyć się, albo postąpić i uderzyć na nieprzyjaciela, i cofnąć się nazad1391, i inszych rzeczy wiele wedle czasu i miejsca umieć: tedyć zaprawdę, którzy się w takowych jakoby cieniach wojny nie ćwiczyli, nie może to być, aby, gdy przyjdzie i ku samej niebezpieczności, mogli sobie dobrze i mężnie poczynać. Metellus hetman przeciwko Jugurcie od Rzymian do Numidyjej będąc posłan1392 wziął był od Albina, który był przed nim hetmanem, żołnierze niećwiczone, swowolne i rozpustne, w niebezpieczeństwie i w pracy niecierpliwe, karnością nieokrócone, ani w skromności przewiedzione; których iż nie mógł przeciw nieprzyjacielowi snadnie1393 używać, nie drzewiej się zwieść bitwy ważył, aż zbytku odzwyczaił a do potrzebnej pracy wzwyczaił. Naprzód wtedy (jako powieda Sallustius) wyrokiem swoim zabronił wszystkich przyczyn zleniałość1394 przynoszących, zakazał też, aby żaden w obozie chleba ani żadnej warzonej i pieczonej potrawy nie przedawał; aby się dla jakiego pożytku motłoch za wojskiem nie włóczył, aby żaden prosty żołnierz nie miał w obozie i hufie sługi ani bydlęcia jakiego; w drugim miarę ustawił potem poprzecznymi drogami co dzień obóz ruszając wodził a, jakoby blisko był nieprzyjaciel, wałem i przekopem warował; straż gęstą miewał, a sam ją z poruczniki swymi obchodził; jeszcze w hufie to między przednimi, to między zadnimi, to między średnimi bywał, aby kto z sprawy nie wykraczał, aby z chorągwiami gęsto szli, a iżby każdy żołnierz sobie broń i strawę niósł. A tak zabraniając występków więcej, niśli karząc, za krótki czas zmocnił swoje wojsko, z którym potem przeciwko Jugurcie mężnie sobie poczynał. To tak Sallustius pisze. A toć są rzeczy, które ci, co chcą wojować, muszą sobie mieć jakoby wrodzone. Bo są i drugie rzeczy, jakoby nie do tych należące, ale przedsię1395 potrzebne, które jednak żołnierze, a zwłaszcza hetmanowie mają wiedzieć: naprzód trzeba wiedzieć żołnierzy tak swoich, jako i nieprzyjacielskich przyrodzenie1396, rozum, obyczaje i wady, bo stąd wiele oboja strona 1397 porozumieć może, co by do zwycięstwa pomagało, albo przekazało1398? Przy tym trzeba też wiedzieć położenie, i sposób onej krainy, do której się wojna ciągnie, jeśli jest górzysta, czyli równa, co za rzeki, lasy, miasta i zamki ma? także też obyczaje obywatelów onej ziemi. Ale najwięcej trzeba wiedzieć miejsca albo do toczenia obozu, albo do szykowania wojska. Z tych rzeczy wiele się inszych do dobrej sprawy dróg naleść może. Nie każde miejsce da się oblędz1399, nie do każdego się może z działy przyszańcować; inaczej sobie trzeba poczynać przeciwko onemu Ulisesowi chytremu mędrcowi, a inaczej przeciwko Ajaxowi, chociaż wielkiemu mężowi, ale nie tak fortelnemu1400; Polifema1401 onego okrutnego i srogiego chceszli pochodzić, trzeba, żebyś mu dał dobrego napoju, którym by się upił. Wiele tedy rzeczy, wedle sposobu wojny i nieprzyjaciela, z którym się wojna toczy, rozczytać trzeba. Bo z tymi, którzy nie kochając się w uciekaniu, nie urywczą1402, ale wstępną bitwę dawają, inaczej się trzeba obchodzić, niżli z Turki i Tatary, którzy rzekomo1403 uciekają, z trzaskiem goniące zabijają i bitwę, pokrzepiwszy się, wznawiają i nieobaczne m[n]óstwem swoim łacno obskoczą. To wszystko mądrzy walecznicy wiedzieć i tego się trzymać mają, bo to wielekroć więcej do zwycięstwa pomaga, niżli moc i mnóstwo ludzi. Dlatego i Turek, chociaż mnóstwem ludzi i naczyniem wojennym wszystkie monarchy przewyższa, wszakże fortelmi1404 a snadnością tak czasu, jako miejsca więcej bitew wygrał, niźli mocą. Wie1405 on każdego narodu, z którym ma mieć sprawę, obyczaje, wie położenie krainy i miejsce; stara się przez szpiegi albo chrześcijany na to najęte, aby je wymalowane mieli, i nigdy on do nas nie przychodzi, aż wszystko pierwej przewiedziawszy i przepatrzywszy. A stądże wie, gdzie ma wojsko szykować, gdzie bitwę dać a zastawić się. Wielekroć z naszych obyczajów zwycięstwo sobie obiecuje, bo dobrze świadom naszego narodu obżarstwa, wszelakiego zbytku i niezgod. Tego się tedy trzeba strzec, a do każdej rzeczy drogę dostatecznie wiedzieć. Wiele się ich dziwuje, iż Rzymianie za dawnych czasów miewali wielkie szczęście do wygrawania bitew tak, iż wszystek świat pod swą moc byli podbili. Aczkolwiek to jest pewna rzecz, że Rzymianie wielkie szczęście naówczas mieli — wszakże kiedy by ćwiczenie i karność rycerska tak wielka u nich nie była, jakowa ledwie u drugich narodów bywała; kiedy by byli wszelakich do walczenia pogód nie pilnowali: żadnym sposobem by byli tak dobrze szczęścia swego nie użyli; a tak wiele historyków o tym pisze, iż oni nie tak mnóstwem żołnierzy, jako dobrą sprawą a biegłością zwycięstwo otrzymali; i Vegetius powiada, iż się to u każdego historyka najduje, że każdy konsul rzymski przeciwko największym nieprzyjaciołom nie miewał więcej jako dwa legiony, przydawszy do tego pomoc przyjacielską, których także tyle bywało, albo trochę więcej. Tak wielkie ćwiczenie mieli Rzymianie i tak wielką śmiałość, iż na każdą potrzebę wojenne rozumieli być dosyć dwanaście tysięcy. To pisze Vegetius, który powiada, iż w każdym legionie rzymskim bywało sześć tysięcy, a czasem i więcej żołnierzy, czasem też i mniej, jako w tej wojnie, która była przeciwko Antiochowi; za czasu Scypiona były dwa legiony rzymskie, a dwa przyjacielskie, z których każdy legion miał tylko pięć tysięcy i czterdzieści żołnierzy, jako Livius pisze. Co tu dlatego przypominam, aby każdy rozumiał, że Rzymianie małym wojskiem, ale ćwiczonymi żołnierzami i hetmanami sprawnymi a biegłymi wielkie wojska częstokroć porażali. Bo i natenczas trudne wojny wiedli, gdy się o najmożniejszego króla, a o trzecię świata część, jakoby o nowy świat kusili. Ale się ich wiele uskarża, że umiejętność walczenia i ten wszystek około szykowania wojska postępek mało jest pożyteczny za naszego wieku, dla1406 dział, od których wiele tysięcy ludzi ginie. Co aczkolwiek prawda jest, wszakże i to się też wyznać musi, że wiele się stacza bitew okrom1407 wystrzelania dział. Nadto, miewali też i starzy ludzie niejakie działa, albo insze naczynia tym podobne, a przedsię misterstwem1408 hufy sprawowali. Ano i Turcy, którzy wiele dział używają, a przedsię o nich powiadają, że się macedońskim obyczajem szykują; to też pewna, że mają na to szkoły postanowione, gdzie się młodzi ludzie uczą wojennej nauki, a przetoż i nasi ludzie nie mieliby tego opuszczać. Lecz o różności broni, o szykowaniu wojska, o liczbie i kozaków i husarów, także i o kiryśnikach i o drabach i o strzelcach, co z rusznicami1409 i z łuki i z procami, i kopaczów i tych, co kosze działają, i o inszych rzeczach do wojny potrzebnych pisać albo naukę dawać, nie jest moja rzecz. Są w tej mierze mistrzowie, od których się tego uczyć przystoi. A to niech będzie o nauce i ćwiczenia rycerskim.
V. O obyczajach i karności żołnierzy
A iż ni jedna rzecz z tych dwu nic zacnego nie może sprawić okrom1410 dobrych obyczajów i srogiej karności, przeto żołnierzom taki żywot wieść trzeba, który by je okazał być bojącymi się Boga, a miłownikami uczciwości. Którzy śmieją w hufie stać, nie mając w sobie bojaźni Bożej i miłości bliźniego, ci i siebie, i ojczyznę w pewną niebezpieczność przywodzą; bo sumienie z tego żywota będzie je trwożyć, miecze i broń z rąk będzie im wytrącać, strachu wielkiego nie tylko od nieprzyjaciela, ale też i od samego cienia albo szumu listków na drzewie będzie je napełniać — jako sam Bóg do tych, którzy przykazaniu jego nieposłuszni, mówi1411: Upadniecie przed nieprzyjacielami waszymi; będziecie dani pod ich moc; będziecie uciekać, a nikt was nie będzie gonił; będzie was straszył szum listka lecącego z drzewa. Niechajże tedy żołnierze miłują Boga, a przykazaniu jego posłuszni będą, imienia jego niech nie bluźnią i nadaremno nie biorą; niech miłują trzeźwość, zbytku i wszelakiej rozkoszy w potrawach i inszych rzeczach niech się strzegą, nierządnice niech z obozu wygonią, nierządnymi chęciami niech się nie plugawią, skromność, albo mierność1412 w każdej rzeczy niech zachowują; nikogo niech nie zbiją, cudzych rzeczy nie biorą, niech przestawają1413 na swych żołdach. Kto by przeciwko temu co uczynił, ten albo niech będzie wedle występku karan; albo jeśli mały występek, niech będzie od hetmana wzgardzon, a niech mu żadnej łaski nie okazuje. Kartaginianie tę ustawę mieli1414, aby żołnierze ich, póki żołniersko służyli, nie pijali wina, Mahomet też, który narodowi swemu wszystkę piękność i rzeczypospolitej, i wiary albo nabożeństwa w orężu okazował, wiecznie im wina zabronił, najdując to z dowcipu1415 swego, że używanie wina żołnierskiej zabawie jest szkodliwe. Cyrus perski król, gdy poraził Asyryjany1416, dostawszy łupu i wszystkich rzeczy do żywności potrzebnych, nie dopuścił żołnierzom swoim rozkosznych stołów, chcąc, aby na chlebie i wodzie przestawali; przeto też z nich mężne wojsko miał. Lecz Cyaxares z medskimi żołnierzmi, gdy wydwornych1417 i rozkosznych pokarmów używał, w obżarstwo się wdawał, w szatach się kosztownych kochał, wnet znikczemniał, a wielkich spraw zaniedbał. Toć są przykłady starodawne i od naszej pamięci dalekie; powiedziałbym też niektóre naszego wieku, ale się więc ludzie o to gniewają. To jawna rzecz, iż z potraw a z napojów rozkosznych nie mierność roście, która snadno skiełza się1418 do pieszczoty, do bestliwości i do zemdlenia1419, które rzeczy są bardzo wielką zarazą rzeczypospolitej. Nie wspominam tego, że ci, którzy się nauczyli pieszczoty, rozkosznych potraw, łacno1420 w rozmaite niemocy1421 wpadają odmieniwszy sposób życia, albo pokarmów; co na wojnie być musi. A jako wielka powściągliwość bywała u starodawnego ludu na wojnach, uczy nas tego przykład Uriasza Hetejczyka1422; który od wojska do Jeruzalem będąc przyzwan, i do domu nie chciał iść, nie tylko aby miał u żony nocować, którą osobliwie piękną miał. A gdy go Dawid pytał, dlaczego by tak działał? Odpowiedział tymi słowy: Skrzynia Boża i Izraelczycy i Żydzi w namieciech1423 mieszkają, hetman i żołnierze pod niebem obóz mają; a ja bym do domu mego miał iść rozkosznie używać i z żoną moją spać? — jakoć żywota szczęśliwego życzę, że tego nie uczynię. Uczy ten przykład, że czasu wojny mają obżarstwa i wina poniechać, a od uczciwych i dozwolonych rozkoszy wstrzymawać się — jako Joel prorok rozkazuje1424: Zakażcie schadzkę, postanówcie post. Niech wynidzie oblubieniec z gmachu swego i oblubienica z łożnice. Niech płaczą ofiarnicy i słudzy Boży, a niech mówią: Miej Boże baczność na twoje, niech nam nie rozkazują postronni. I inne tam rzeczy prorok pisze. Bo koniecznie czasu wojny i każdego inszego ucisku więcej mamy myślić o wojnach, którymi Bóg będąc obrażony, wylewa na nas gniew swój; mamy się upamiętać, żywota poprawować, z Bogiem się jednać, często się modlić, aby Bóg zachował lud swój ku chwale imienia swego. Co iż starożytny zbór1425 na baczeniu miał, przeto wojny swoje wojnami Bożymi zwał1426. A tego też trzeba pilnie przestrzegać, aby między żołnierzmi nie były bunty, które się najwięcej wszczynają, gdy ludzie niejednego języka albo narodu pod jednym hetmanem żołniersko służą. A przeto jeśliby takowi byli, niechby do innego obozu odłączeni byli; gdy się też schodzą do łupu albo do dzielenia żywności, niechby nic wedle woli swej nie czynili, ale by niech wszystko rotmistrzom było poruczone 1427. Zaprawdę on zwyczaj czynienia rzeczy do żołnierzy, który bywał u Rzymian, kiedy by jej też nasi hetmanowie zachowali: byłoby bardzo pożytecznie tak do wiela rzeczy, jako do zgody między źołnierzmi i do zachowania wspólnej przyjaźni, która na wojnie bardzo jest potrzebna. Turek, kiedy ma z chrześcijanami wojnę wieść, niczego więcej nie pragnie, jedno aby z sobą byli niezgodni. Nigdy on Węgrów, póki byli zgodni, zwyciężyć nie mógł; i gdy niezgoda między nimi poczęła panować, więcej je fortelem i inszymi pogodami, niźli mieczem albo mocą poraził. Gdy wojska chrześcijańskie na wojnę ciągną, tak wielkie zamieszania i bunty między hetmany i ludźmi różnych narodów bywają, iż je trudniej bywa i czasem hamować, niźli na nieprzyjaciela uderzyć. Co tak jest rzecz szkodliwa, że nam upada serce, gdy wątpim o tym, aby ci jaki skutek mogli naleźć, którzy tak są różnych między sobą umysłów; a nieprzyjacielowi nie pomału serce roście, gdy sobie tuszy1428, że ci łacno mogą być zwyciężeni, które już własne ich bunty zwyciężyły. Trzeba się wtedy niezgody i buntów wystrzegać i o to się trzeba starać, aby żołnierze co najpowolniejszymi 1429byli swoim starszym; bo a cóż jest męstwo żołnierskie okrom1430 posłuszeństwa, jedno1431 upór? Który jako jest szkodliwy dobrym radom przez wszystek czas żywota, na wojnach też jako jest niebezpieczny, wiele przykładów tego poświadcza, bo żołnierzom nie tak dalece płacą za radę, jako za pracę. A przeto żołnierz chociaż nie wie1432 rady starszych swoich (które częstokroć trzeba, aby tajemne były), ma być posłuszen, chociaż mu każą w obozie zostać, chociaż z nieprzyjacielem spotkać, chociaż w przekop iść, chociaż na wał albo na mur leźć, chociaż też co inszego potrzebnego czynić; a tak dalece, że chociażby też o żywot szło, nie ma się zbraniać rozkazania. Bo bez tego żadnym sposobem zwycięstwo nic może być otrzymane, które samo jest przyczyną1433 wojny — a ktemu1434, iż posłuszny żołnierz jako w każdej powinności łacniej może być zatrzyman, tak też i od buntów snadniej może być odciągnion. Zaś żołnierz aczkolwiek wielem rzeczy stawa się krnąbrny i na rozkazanie niedbały, wszakże niemniej, gdy go nie karzą a gdy o przełożonych źle rozumie. Przeto występni mają być karani; a żadnego występku nie karanego nie opuszczać, aby jeden występek drugiego za sobą nie ciągnął, co pospolicie zawżdy na świecie widamy; i przełożeni mają się o to starać, aby cnotą i mądrością swą jednali sobie dobre mniemanie. O których to rzecz sama potrzebuje, abych też nieco powiedział.
VI.
W przełożonych nad rycerskimi sprawami co najwięcej obaczać, albo na co największe baczenie mieć trzeba? Tuż się też mówi o wojewodach i o hetmanie, i o inszych przełożonych wojennych.
To też bez pochyby1435 na rzeczpospolitą należy, aby męstwa wojennego przedniejszych miejsc albo zapłaty łakomstwo nie ubiegało, a iżby było przebieranie wedle godności osoby, bez której próżno się kto ma spodziewać, aby miał być w wadze u żołnierzy. Lecz skądże tę godność poznawać? Pewnieć nie tak dalece z rodzaju albo z bogactw, jako z dowcipu1436, z biegłości w rzeczach rycerskich, a z doświadczenia męstwa i wielkiego serca w bitwach. Żaden, mając z kim czynić o gardło, nie będzie przekładał konia doma urodzonego a lękliwego nad tureckiego, albo skądinąd przywiedzionego, mocnego i śmiałego. Cóż to tedy za szaleństwo, gdzie idzie jakoby o zdrowie wszystkiej ojczyzny, za życzliwością forytować1437 trądy twoje, że są domowi twoi i krewni; a przekładać je nad drugie dowcipne, pracowitych i mężnych ludzi1438? Łacnoć1439 o to, że cię zwać będą i witać hetmanem, wodzem, rotmistrzem, porucznikiem, dziesiątnikiem, chorążym; ale być tym a temu, co należy, dobrze czynić, to więc bardzo trudna. Wiele ich jest, którym takowe urzędy dawają tylko względem rodu a bogactw, ludziom nie ćwiczonym, nigdy między nowotnymi 1440 żołnierzmi nie bywałym, a ledwie w żołnierski rejestr wpisanym; którzy jako się na urzędzie swoim zachowują, to i ślepym, jako mówią, jawno. A ponieważ wedle naszego zwyczaju wojewodowie bywają wodzami na wojnie, każdy swego powiatu: tedyć trzeba, aby godnością wojenną wielu inszych przechodzili; bo nie masz nic sprośniejszego nad nieumiejętnego wodza, któremu nie dostawa rady, mocy i umiejętności do sprawowania powinności jego. Wojewodowie mają pod sobą setniki, dziesiątniki i insze tym podobne, którym się rady swojej zwierzają, które potrzeba, aby byli przebrani a więcej w każdej wojennej potrzebie, niżli drugie żolnierzów mnóstwo, ćwiczeni, bo tym sposobem i żołnierze posłuszniejsze mieć będą. Ale najwięcej hetman, którego sprawą wszystek się postępek wojenny toczy, ma być taki, który by i wiele rzeczy naprzód obaczyć i z prędka radę dobrą dać, albo u siebie naleźć, i wiela a wielkich rzeczy wiadomość mieć, a w samej wojennej sprawie przodek1441 mieć mógł; który by i znój, i zimno, i prace, i wszelakie wojenne niewczasy1442 więcej, niźli drudzy znosił; który by wojsko w powinności jego zatrzymać umiał, który by w serca żołnierskie prędkość i ochotę jakoby wlać mógł; który by na rzecz pożyteczną namówić sprostał. A przeto na hetmana należy, umieć obierać dobre miejsca do toczenia obozu i okopania, a także do bitwy, ustawować miarę i sposób pustoszenia, hasło dawać dla rozeznania ludu swego a nieprzyjacielskiego, i insze znaki na wojnie potrzebne dawać, straż dzienną zakazować, a nocną koleją rozdawać, miejsc dobrze świadomym być, umieć i toczyć i ruszać obóz; rozkazować, aby był zachowan porządek tak w ciągnieniu, jako w odwrocie; żołnierze czasem straszyć, czasem serca ich krzepić, roty i lekko, i ciężko ubranie mieć, urzędy rozdawać, jednym setnictwo, drugim dziesiętnictwo, innym chorążstwo, a niektóre też czelniejsze przebrać, aby ci wszyscy około niego bywali zawżdy; ktemu też ma umieć hufy wedle miejsca i czasu szykować, a przeciwko nieprzyjacielowi albo na czoło, albo z tyłu, albo z boku wywodzić, hufy nieprzyjacielskie albo mieszać, albo oskoczyć, rady ich wyszpiegować, a swoje utaić; żołnierzom swym do bitwy serce dobre czynić a, kiedy trzeba, na odwrót kazać trąbić. Widziałem ja sam Jeronima Łaskiego, wojewodę sieradzkiego, wielce mądrego pana a wielkiej sławy męża i walecznika, gdy hufy już sprawione objeżdżał, do mężnego je potykania napominał, cześć i zapłatę mężnym, a nikczemnym karanie i sromotę obiecując, jako pogody do wszystkiego sam pilnował a do każdego kąta wojska dojeżdżał. Ktemu1443 też ma hetman umieć fortele, chytrości i insze sztuki, którymi by nieprzyjaciela podszedł, a siebie w ostrożności miał; ma też mieć w sobie w pogotowiu wszelaką ostrożność do wojny potrzebną. A nie już dla tego, że nieprzyjacielowi wiara ma być trzymana, trzeba wszelakie fortele ganić; tylko ono trzeba zachować, aby wojna była sprawiedliwa, którą zacząwszy, nic na tym, choć fortelem, choć też odkrycie z nieprzyjacielem czynić będziesz. Co że i Jozua z rozkazania Bożego uczynił1444, świadczy Pismo święte; i poeta jeden napisał:
. . . Dolus, an virtus, quis in hoste requirat?
To jest:
Jeśli fortel, jeśli moc, nie o tym pytają
Bywa w nieprzyjacielu, gdy więc wygrawają.
Ma tedy hetman i fortele wojenne z historii wiedzieć1445, i wszelakie przestrogi do wojny potrzebne umieć. A aczkolwiek się i one częstokroć przemieniają, a więcej czasem trzeba używać drogi do czego nagle z trefunku1446 przypadłej, niżli nauki pewnej; wszakże częstokroć przypadają takie czasy, że z podobieństwa rzeczy od kogo inszego sprawionych w wielu potrzebach i my się obaczyć1447, albo ostrzec możemy. Aleć zaprawdę w każdej sprawie iż hetman więcej ma być ostrożny, niźli śmiały, wiele panów pokazało. Czasu też niemieckiej wojny, którą Karol V. cesarz roku 1547 wiódł, jawnie się to okazało, bo on tam natenczas więcej rozumu, niżli męstwa w każdej sprawie używał. O obronie miast i inszych miejsc, o oblężeniu i dobywaniu i zburzeniu, o ratowaniu w głodzie oblężonych, o koszach, pawęzach1448, o działach i wszelakiej takowej strzelbie albo do bronienia, albo też, jeśli potrzeba, do dobywania miast potrzebnych; o podkopywaniu pod mur, o odegnaniu nieprzyjaciół, jeśli potajemnie na mur wleźli, albo o wygnaniu, jeśliby do miasta wtargnęli; o przeprawowaniu przez wielkie rzeki, o stojących wodach, o górach, o miejscach przykrych i przerwanych; o zachowaniu przeciwko1449 zwyciężonym i więźniom i przeciwko zdrajcom albo miast wydawcom i przeciwko tym, którzy się dobrowolnie poddawają, o wzięciu stania z nieprzyjacielem i o inszych tym podobnych rzeczach trzeba czytać one, którzy o tym pisali, jako Vegetius, Aelianus, Frontinus i inszych zacnych pisarzów wiele. Bo aczkolwiek serce wielkością męstwa utwierdzone samo się pobudza do podejmowania rzeczy trudnych, a wszakże jeśli ono ktemu będzie tak wielkich rzeczy miało umiejętność, a będzie sobie brało na przykład hetmany, którzy też w tym bywali: bez pochyby większą ufnością będzie się garnęło bronić swoich, a dawać odpór nieprzyjacielowi. Zaprawdę, jeśli któremu przełożonemu w sprawach jego, tedy hetmanowi w sprawie wojennej trzeba, aby umiał rozkazywać a żołnierze miał posłuszne. Niechże tedy ma żołnierze powinności wojennych świadome, którzy by z chęcią pracowali, a niebezność1450 podejmowali; którzy by się sromoty 1451 wystrzegali, a w rzeczy sprośnej wstyd znali. Bo takowych serce łacno się da pobudzić ku wypełnieniu rozkazania — jako zasię leniwi, nieumiejętni, nieustawiczni a płochej myśli1452 ludzie, których żadna cześć do sławy nie pobudza, nie mogą być ochotni, ani pożyteczni, ani tak pilni do czynienia dosyć rozkazaniu. A przeto ów obyczaj ma być ganion, gdy żołnierze z lada ludzi zbierają tylko dla wypełnienia liczby; bo wiele ich, opuściwszy żonę, dzieci, warsztat, oractwo i gospodarstwo, idą na wojnę, aby uszedłszy roboty i prace domowej, swowolnie żyli, łupili a cudzych rzeczy pożywali a nie wiem, by to nie było przyczyną wielu wojnom, że się nieszczęśliwie wiodły. Słyszałem o tym, że na sam tylko okrzyk Turków przyciągających niektóre obozy były odbieżane, bitwy nieszczęśliwie stoczone, zamki i miasta posiędzione. Nie trudno domacać się przyczyn tak wiela złego; które trzeba było przypomnieć tu w tej sprawie o hetmanie, bo to jego rzecz jest, brakować żołnierzmi1453, a patrzyć, jakiego stanu kto jest, którym się rzemiosłem bawił, jako się przed wojną sprawował? także też wiedzieć ich rozrywki, serce i ćwiczenie; aby wiedział, do czego każdego z nich ma używać na wojnie. Pożyteczna rzecz jest, na każdy dzień wywiedować się, jako żołnierze żyją. Lecz nierządnic i tych, co do rozkoszy przyczynę dawają, i inszych ludzi niepotrzebnych z obozu zbyć, jest rzecz bardzo pożyteczna; i nie tak się wiele trzeba starać o mnóstwo żołnierzy, jako o biegłość a godność ich. Sam tedy hetman, którego rzecz jest, o to wszystko się starać, ma insze przechodzić dobrą o sobie nadzieją, karnością, radą, męstwem, stałością i wszelakimi cnotami, a najwięcej ma się bać Boga, a jemu samemu ufać. Bo to jest nie ludzka, ale Boża sprawa, nie poniewolnym, ale i chętliwym i posłusznym a powolnym rozkazować. A który te rzeczy, jakom powiedział, w sobie będzie miał, ten nie tylko słowy, ale i pojźreniem serca żołnierskie pobudzi do spraw wojennych, chociaż też trudnych.
VII. O oznajmieniu wyprawy na wojnę, a o wciągnieniu wojska zarazem w ziemię nieprzyjacielską
Trojemi listy1454 (albo jako pospolicie zową, wiciami1455) wedle naszego zwyczaju wojenna wyprawa bywa oznajmiona tym, którzy rzeczypospolitej od postronnego nieprzyjaciela bronić powinni: w pierwszych i wtórych wiciach tylko to rozkazują, aby sobie każdy gotował, czego na wojnę potrzeba; w trzecich oznajmują czas i miejsce, na które się wszyscy zjeżdżać mają. A nie bez przyczyny by się kto dziwował, czemu pierwsze i wtóre wici mało nie jednakimi słowy bywają pisane i jednę rzecz w sobie zamykają? Bo a co inszego się w nich zamyka, jedno1456 aby szlachta zgotowała sobie wszystkie potrzeby na wojnę, a iżby byli gotowi w drogę; ponieważ trzecimi wiciami czas i miejsce im bywa naznaczone? jakoby nie dosyć było tego jednymi wiciami oznajmić. Pożytecznie by to wtedy rzeczypospolitej było, aby pierwszymi wiciami kazano się gotować; wtórymi aby naznaczono dzień okazowania; trzecimi aby naznaczono dzień ciągnienia i miejsce, na które by się wszyscy ściągnąć mieli. Bo to jest rzecz wielce przemierzła u wiela naszych, którzy ani konia, ani żadnej rzeczy na wojnę potrzebnej nie miewają, aż gdy naznaczą dzień ciągnienia, wtedy dopiero myślą o koniech, dobreli, zleli, by ich jedno dostać; targają się na majętność prostej chudziny i świętych i świeckich rzeczy źle używają. Pierwej, niżli przyciągną na miejsce naznaczone, nieprzyjaciel czasem nabrawszy ludzi i bydła uchodzi nazad1457. Jest to tedy rzecz wielce rzeczypospolitej pożyteczna, aby przed wyciąganiem było okazowanie w każdym powiecie tym sposobem, który jest opisany wyżej w rozdziale IV. Będzie musiał każdy stawić się z końmi, zbroją i wszelkim wojennym naczyniem pierwej, niźli pociągnie w drogę; a żadnego omieszkania wojnie nie uczyni. A jeśli co, tedy i to jest rzecz potrzebna, aby wojsko, skoro się ściągnie, zarazem było w ziemię nieprzyjacielską puszczone; bo to jest rzecz sprośna, w ziemi swej czekać nieprzyjaciela. Co jednak niektórzy kilkakroć, jako wiemy, uczynili, którzy pragną wojny nie onej słusznej, którą by zdrowie ojczyźnie przynieśli, ale tej domowej, pod której zasłoną w swej ziemi, bardzo mało albo nic nie dawszy, wszystko trawią, a wszystko, co się im podoba, czynią z wielką swowolnością. Nie tak czyniwali przodkowie nasi wielcy a sławni mężowie, którzy opatrzywszy się w potrzeby wszystkie wojenne, chodzili przeciw nieprzyjacielowi, a w ziemię co naprędzej wchodzili, tam i mieszkali, i zimowali, i bitwy staczali, a nie drzewiej1458 się do domu wracali, aż wojnę odprawili. A też to państwo męstwem ich jest tak rozszerzone, iż słusznie o to Boga prosić mamy, aby tak teraz było rządzone i zachowane.
VIII.
O postanowieniu urzędu w powieciech, który by żołnierzy na wojnę idących swowolność hamował, a łupiestwa nie dopuszczał; i o ustawie ciągnienia na wojnę, to jest: jako przy kim jechać?
Jakom wyżej krótce dotknął, trzeba, aby urzędnicy na niektórych miejscach byli postanowieni, jakiemi u nas są kasztelani albo wojscy1459; którzy by czasu ciągnienia1460 (to jest od dnia, którego wszyscy wyciągać mają, albo jeszcze przedtem, aż do tego, którego by się na miejscu wojnie naznaczonym stawić mieli) pokoju między ludźmi przestrzegali, łupiestwa nie dopuszczali, krzywdy odganiali i za nie karali. Jan Chrzciciel gdy go żołnierze pytali, co by czynić mieli, odpowiedział1461: aby nikogo nie ruszyli, ani potwarzali, a na swych żołdziech1462 przestawali — którymi słowy dał im ustawę o powściągliwości, mierności, sprawiedliwości i niewinności, a zabraniał im łupiestwa, wydzierania bydła, wszelakiej krzywdy i czynienia gwałtu. A dziś widzimy, że wiele ich tak wojnę wiedzie, iż z przegrożek, z niebezpieczności drugim zadanych, z łupu i krzywd ludzkich pożytek sobie czynią bardzo wielki. Przeto dobrze przodkowie nasi postanowili, aby każdego powiatu szlachta zjeżdżała się do swego kasztelana i z nim wespołek1463 ciągnęła, a w ciągnieniu aby nie stępowali do żadnego domu do odpoczynienia albo przenocowania, ale przed wsiami i miasteczkami w namieciech z końmi i wszelakim sprzętem stawali. A kasztelan winien do starost i obywatelów dać znać, na który dzień przyciągnie, żeby tam z inszych miejsc bliskich wieziono potrzeby dla koni i ludzi, które by kasztelan między osoby tak, jako czyja potrzeba niesie, rozdawał i zapłatę im wedle prawa stanowił. Jeśli żeby żywności albo inszych potrzeb nie przywieziono na on dzień naznaczony, niechby tylko samemu kasztelanowi było wolno z niektórymi na to obranymi dojechać do miast i wsi, brać potrzeby, a szacować. Tym sposobem kasztelan znałby wszystkę szlachtę lub żołnierze powiatu swego, o skromności i obyczajach każdego przed królem i wszystkimi mógłby pewną wiadomość dać, niepowściągliwe wnet by karał, a na miejsce wojnie naznaczone przyciągnąwszy, wojewodzie powiat w ręce by oddał. Bo u nas wojewodowie są wodzowie na wojnie, a kasztelani zbierają powiaty i w drodze sprawują. Ten obyczaj wojennego ciągnienia starodawni Polacy statecznie zachowywali, lecz dziś i cienia jego nie zachowujemy: mało ich przy kasztelanie ciągnie, niemal wszyscy różno jeżdżą po wsiach i po miasteczkach; bardzo mało albo nic nie dawszy biorą, co się im podoba, a nie lepsze znaki ciągnienia swego zostawują, jedno1464 jakie by nieprzyjaciel, okrom1465 tylko ognia, zostawił. Gdy się do domu wrócą, aż je pozywają o krzywdy i szkody uczynione, ale cóż za koniec albo kiedy będzie tych pozwów, postępki sądowe jakie? Bo wiele ich jeździ odmieniwszy sobie przezwisko1466, a własnego1467 przezwiska ich żaden się pewnie dowiedzieć nie może, chyba by je kto przedtem z twarzy znając wyjawił. Trzeba tedy ustawę około ciągnienia uczynić, albo radziej dawno uczynioną wznowić; trzeba urzędniki postanowić, którzy by występne zarazem karali, a z onego miejsca, na którym by tym sposobem rzeczypospolitej bronili, nie odjeżdżali, aż by widzieli już wszystko być bezpieczno od tych, którzy wyprawę wojenną na łupiestwo domowe obracają. A to by miała być powinność kasztelanów, albo wojskich, albo którychkolwiek inszych urzędników.
IX. O zachowaniu żołnierzy w powinności ich, póki są w obozie; a jako wielka rzecz jest na wojnie sława i dobre mniemanie.
Gdy się wojsko na jedno miejsce ściągnie, szkodliwa rzecz jest dopuszczać żołnierzom próżnowania; bo jeśli rzecz przykra, człowieka jednego próżnującego karmić, a wszystek dom jeszcze przykrzejsza: zaiste nader dokuczna być musi, całe wojsko próżnujące chować. A przeto, gdy wojsko od wielkich a statecznych spraw wolny czas ma, aby żołnierze nie nikczemnieli, a w zbytek i w rozkoszy się nie wdali: niech im igry albo gonitwy jakie wydawają, ustawiwszy temu, kto wygra, zapłatę. Jako uczynił Eneasz1468, który próżnującemu wojsku tym sposobem igry wydał:
Prima citae Teucris ponam certamina classis,
Quique pedum cursu valet, et qui viribus audax,
Aut iaculo incedit melior, levibusque sagittis,
Seu crudo fidit pugnam committere caestu,
Cuncti adsint, meritaque expectent praemia palmae.
To jest:
Pierwsze boje niech będą hufu porywczego,
Każdy z Tewkrów1469 niech znaki poda męstwa swego:
Kto prędki do zawodu, kto oszczepem bije,
Albo z łuku tęgiego kto strzałami szyje,
Albo ciężkim kieścieniem kto umie szermować,
Wystąpcie; obiecuję, kto wygra, darować.
Takimi igrami1470 żołnierze i od sprośnego zbytku będą odwiedzeni i chęcią sławy będą pobudzeni do powinności cześć przynoszących, i takowym częstym ćwiczeniem dużność ciała zachowają i gotowszymi będą do statecznej potrzeby, i mniemanie o sobie dobre u nieprzyjaciela zjednają, które samo tylko częstokroć wielki strach zadawa nieprzyjacielowi — a zasię zleniałość, rozkoszy, obżarstwo czyni żołnierze niedbałymi, a straciwszy o sobie dobre mniemanie, najmniej nie są straszliwymi. Sławna jest rota cesarza tureckiego, którą janiczary1471 zową; a zaprawdę ci ludzie, dla osobliwej karności i ćwiczenia rycerskiego, godni są zalecenia. Przez co też nie dawno, dla samej tylko sławy ciągnienia ich1472, wojska chrześcijańskie tak się bardzo polękały i potrwożyły w Węgrzech, iż żadnej bitwy nie stoczywszy, kilkakroć ustępować musiały. Sami też Turcy niektórych chrześcijanów kochaną pieszczotę i rozkoszy tak dobrze wiedzą, iż ilekroć z nimi bitwę stoczyć myślą, powiedają, że się z wieprzami karmnymi potykać mają. Tak wiele w sercach ludzkich waży mniemanie o męstwie albo o nikczemności czyjej wzięte a utwierdzone. Mają się wtedy o to pilnie starać żołnierze, aby się igrom i rozmaitemu ćwiczeniu zwyczaili, a radami dobrymi przygotowali do trudnych a ciężkich Marsowych spraw; próżnowania, obżarstwa i wszelkiego zbytku, aby się jak najjadowitszej zarazy wystrzegali, a pracy, trzeźwości i mierności się trzymali. Bo od tych jakoby źródeł łacno u ludzi i u obcych narodów w sławę przyjdą, a do wykonania dobrze powinności swej szczęśliwie przeciw nieprzyjacielowi pociągną.
X. Żołd na czas naznaczony ma być płacon; mają też być postanowione zapłaty dobrze zasłużonym a nikczemnym karanie
A iż męstwu rycerskiemu dostojeństwa trzeba dawać, tedyć i o to się winno starać, aby powinny1473 żołd każdemu służebnemu na pewny czas był zapłacon; bo więc omieszkanie i przewłoka zapłaty bardzo przykra jest każdemu robotnikowi, ale ze wszech najprzykrzejsza ono najcięższe Marsowe brzemię noszącemu; bo czyni żołnierza ociętnym1474, rozkazania hetmańskiego nieposłusznym, za czym i zamieszanie czyni i myśli, jakoby z onej służby wystać. Lecz jeśli żeby się tak trafiło, żeby hetman natenczas pieniędzy nie miał, wtedy dobrotliwością, dobrą nadzieją a obietnicami żołnierze mają być w powinności zatrzymani; ale zatem pilności trzeba przyłożyć, aby ci, którzy gardła swoje na każdy czas dla ojczyzny pokładają, w zapłacie zmówionej nie byli oszukani. Zaś którzy przeciwko nieprzyjacielowi zacnie a mężnie sobie poczęli, tym poczciwością i zapłatą to niech będzie nagradzane; bo to jest sprośna rzecz, aby ci, którzy się w niebezpieczność śmierci dla ojczyzny wdali, nie mieli godnej męstwa swego i cnoty swej zapłaty odnieść — a pochlebcy, lichwiarze1475 i którzy pieniądze zbierać umieją, wszelakich pożytków używać mieli. Za dawnych czasów tak wielkie baczenie miano na ludzi mężne, którzy broniąc ojczyzny mężnie sobie poczynali, albo czego zacnego dokazali, iż z niewolników wolnymi, a z chłopów szlachcicami je czyniono i inszymi dobrodziejstwy im nagradzano; a gdzie by słusznej zapłaty nie stawało, wtedy im wżdy albo przezwisko jakie zacne, albo ozdoby jakie osobliwe ku ich zacności przydawano. Stąd że były one wieńce nazwane od miasta, od muru i od oblężenia1476; które dawano, gdy kto mieszczanina obronił, na mur dla odegnania nieprzyjaciela wskoczył, albo z oblężenia swoje wybawił. Stądże ozdoba pierścieni, których tyle nosić dozwalano, ile było potrzeb, w których on bywał. Stąd też one tytuły: Ojciec ojczyzny, Numidyjski, Afrykański. Stąd że piszczkowie i lane świece, które dozwolono było jawnie miewać przed sobą Duiliusowi1477, gdy od wieczerzej albo w nocy z dworu szedł, dla męstwa, którego w bitwie przeciw Kartaginensom mężnie dokazował. Stąd że procesje, tryumfy małe i wielkie, które i świadectwem były jawnym męstwa w wielkich potrzebach dokazanego i znakiem wdzięczności rzeczypospolitej przeciwko ludziom dobrze zasłużonym, a były jakoby pobudki pobudzające drugich ku bronieniu rzeczypospolitej. A przetoż i dzisiejszych czasów ludzie mężni mają być darowani i słowy uczczeni; miejsca czelniejsze1478 mają im być dawane i urzędy a nadzieją większych nagród mają być stwierdzani, a którzy się sami cnotą swą i męstwem oszlachcili, herby szlacheckimi mają być zdobieni i hełmy świeżym męstwem zasłużonymi — nie tak, jako dziś u wielu ich bywa, którzy gdy hełmu nigdy w żadnej potrzebie na głowie swej nie mieli, przedsię go na herbiech namalowawszy, nosić się nie wstydzą. Niechaj by im też było wolno i ozdoby złote nosić, które albo z nieprzyjaciela zdarli (co Manilius uczynił, jako historie rzymskie świadczą, gdy poraziwszy nieprzyjaciela, a łańcuch złoty krwawy z niego zdjąwszy, zarazem go i z przezwiskiem Torquata1479 na się wziął), albo go jakim inszym zacnym uczynkiem dostali, a niechby je zdejmowali z tych, którzy nie mają tej wolności, aby je nosili. A gdy to wnidzie1480 w obyczaj, będą się wstydać ci nikczemnicy popisować się jawnie złotymi łańcuchami. Aleć zaprawdę takim zasłużonym żołnierzom godziłoby się majętności jakie dawać, gdzie by i oni przyszedłszy do starości sobie odpoczynęli, i drugim przykładem do zasługowania rzeczypospolitej i do mężnych uczynków byli. A jako dobrze zasłużonym ma być nagroda czyniona, tak zasię1481 nikczemni a źle zasłużeni mają być sromotą i karaniem wedle sposobu występku trapieni: aby szlachcicom szlachectwo odjęto, a nieszlachcice w niewolniki obracano, aby im majętności brano, z urzędów składano, albo też, jeśli wielki występek, i na gardle je karano. W Rzymie ten bywał obyczaj, iż jeśli wiele ich w rycerskiej posłudze występku się jakiego dopuścili, wtedy na kogo los padł, niektórych karano; aby na wszystkich przyszedł strach, a na niektórych karanie. O którym obyczaju Cicero, czyniąc rzecz za Kluentiusem, zmiankę czyni.
XI.
1. O dostawaniu pieniędzy na wojnę potrzebnych. 2. Dwojakim sposobem u nas bywa wojna: jeden, gdy sama szlachta pospolitym ruszeniem na wojnę jedzie; drugi, gdzie żołnierze za pieniądze najęci wojnę służą. 3. Szacowanie majętności albo dochodów jedni ściągają do tego, aby stąd żołnierzom służbę płacono; a drudzy do tego, aby każdy szlachcic, który wojnę służyć winien, na to miejsce pewną liczbę żołnierzów przeciw nieprzyjacielowi posyłał. 4. O założeniu skarbu rzeczypospolitej, na które założenie miałby każdy raz połowicę dochodu swego dać, a potem na każdy rok po dwudziestej części; o pożytku takiego skarbu, o miejscu i o podskarbich albo szafarzach1482 tego skarbu.
A ponieważ wszystka moc wojny należy w pieniądzach, przeto powiem nieco, jako ich dostawać — o czym często i wiele wszystkie stany koronne na sejmiech1483 rozmawiali, i ta najprzedniejsza jest przyczyna tak wielu co rok sejmów; bo okrom1484 wojny jakiej wielkiej i ciężkiej od Turka, albo jakiego inszego nieprzyjaciela, mamy Tatary pograniczne nieprzyjacioły, na wszelaką pogodę wojny czyhające, którzy nie sieją, ani żną, uczciwego nic nie robią, łupiestwem żywą, prawom u nich ani wierze miejsca wielkiego nie masz. Ci ilekroć czują, że naszych żołnierzów na ukrainie1485 nie masz, wnet przypadają a wtargnąwszy w ziemię, wszystko mieczem a ogniem pustoszą, plony jako największe mogą, i bydła, i koni, i ludzi zaganiają. A ci są ustawiczni nasi nieprzyjaciele, którzy ani swego się upomniawszy, ani posła z odpowiedzią posławszy, wojnę wszczynają, a raczej rozbój w ziemiach naszych działają. Przeciwko tym trzeba żołnierzy, którzy by na ukrainie zawżdy czuli1486. A tak dwojaki jest u nas sposób wojny. Bo czasem na wojnę idą ci, którzy to wedle spraw i obyczajów winni, a każdy z tych swoim kosztem wojnę służyć powinien, gdyż i wolności wielkie mają, i majętności, z których to rzeczypospolitej powinni. A Boże daj, aby tacy przedsięwzięli czasu pokoju pohamować się od niepotrzebnych nakładów, aby im czasu wojny potrzebnych dostawało1487; bo jeśliże z majętności swoich wojnę dla rzeczypospolitej służyć winni, tedyć zaprawdę pożytki z nich wzięte nie na zbytek obracać, ale na potrzebę rzeczypospolitej chować by mieli. A teraz iż czasu pokoju wielkie nakłady czynią na szaty, na rozkoszne potrawy, na rozmaity ubiór i nie wiem, na co tyle: przeto bywa to, iż czasu rzeczypospolitej najtrudniejszego z trudnością powinności swej dosyć czynić mogą. A to jest jeden sposób wojny, który zową pospolitym ruszeniem wszystkich tych, co wojnę rzeczypospolitej powinni. Bo też niekiedy nie ci wojnę służą, co wedle praw powinni, ale żołnierze za pieniądze najęci. A mało nie do tych czasów składano pieniądze na zapłatę żołnierzom z kmieci wedle łanów; dla których pieniędzy składania powiedziałem wyżej być sejmy, które na każdy rok bywają. Ale taki podatek wielu ludziom zdał się być niesprawiedliwy; bo wybierając go, tylko łany liczono, a nie miano baczenia na ich wielkość, ani na dobroć ziemi. Są role na niektórych miejscach nie tak sprawą, jako z przyrodzenia bardzo dobre i rodzajne; są też indzie, chociaż by je dobrze sprawił, przedsię nierodzajne. Nadto są niektóre krainy, co miód rodzą, niektóre co pasze dobre mają, drew, bydła i inszych rzeczy dostatek, z których kmiecie wielki pożytek miewają. Indzie jest ziemia piaszczysta; jeśli jej dżdże nie namoczą, bardzo skąpo chowa swego oracza. Ktemu1488 też łany niejednako są szerokie w każdym powiecie. Jakoż wtedy pobór, który wszyscy jednako płacą, ma być sprawiedliwy albo równy, gdy łany nierówne a nie jednakie są tak szerokością ziemi, jako urodzajem zboża i inszymi pożytkami? Przeto szukano przeszłych lat inszych sposobów bronienia rzeczypospolitej. Wiele ich było, którzy wielkie a ważne przyczyny po sobie mając najdowali to, aby każdego w tej rzeczypospolitej mieszkającego wszystek z majętności dochód szacowano, a osoby na to obrane aby objeżdżały, oględowały i spisowały majętności a dochody wszystkich, to jest: wszystkie pożytki doroczne i z dochodu pieniężnego, i z gumna1489 przychodzące. Bo chcieli, aby od składania takiego podatku rzeczypospolitej niczyja majętność nie była wyłączona; rozumiejąc to być rzecz niesłuszną, aby ten miał być wolnym od brzemion rzeczypospolitej, który z niej pożytki bierze — a przetoż i królewskich, i duchownych majętności od tego podatku wolnymi mieć nie chcieli. Lecz tych zdanie rozdwoiło się było: bo jedni, którzy powiadali, że ruszenie pospolite okrom1490 wielkich ludu naszego szkód i nędze być nie może, to najdowali, aby wedle przemożenia majętności wszyscy dawali, acz nie zawżdy1491 jednaką liczbę, a wszakże zawżdy wedle dochodu każdego, jakoby potrzeba rzeczypospolitej ukazowała, aby stąd żołnierzom płacono. Drudzy, którzy tego mniemania byli, iż rozpustność szlachty na wojnę idącej może być hamowana i mogą być w przystojnej1492 powinności zatrzymani, powiadali, że nie trzeba żadnych pieniędzy dawać, ale niechajby ustawiono, aby każdy wedle majętności swej pewną liczbę jezdnych albo pieszych na wojnę stawił; którzy jezdni i piesi aby albo wszyscy wespółek1493, jeśliby wielkiego odporu nieprzyjacielowi trzeba, szli ku potrzebie; albo jeśliby nie wielka była potrzeba (jako owe tatarskie co rok bywają), wtedy jaka pewna liczba tych jezdnych i pieszych niechajby szła. A iżby to tym snadniej1494 mogło być, niechajby wszystkie tych krain powiaty na siedm albo na ośm części podzielono, dawszy im takie przezwiska, aby każda część rok na wojnę wyprawowała, a po wyjściu roku aby drudzy na ich miejsce następowali; a tym sposobem gdyby jedni po drugich następowali, obeszłaby się powinność służenia wojny po wszystkich częściach wszego państwa. A każda z owych części miałaby wojewodę swego jednego, albo i więcej, którzy by jej wodzami byli, ponieważ wojewodowie wedle starodawnych ustaw są hetmany1495 powiatowymi na wojnie. Który sposób wojny kiedy by do skutku był przywiedzion, i nie byłby bardzo ciężki i wielkie by pożytki rzeczypospolitej przynosił — bo i młodzieńce czyniłby ćwiczeńszymi, i ojce ich do gotowania zbroje i broni wszelakiej, koni, wozów i inszych wojennych potrzeb pilniejszymi; a póki by jedna część ziemie wojnę służyła, druga by doma odpoczywała; wszyscy by zbytku zaniechali, a czekając koleje służby swej, pilnować by musieli spraw potrzebnych. Bo jedni musieliby sami iść na wojnę, jako ci, których to jest powinność, to jest szlachta. Drudzy, aczkolwiek by sami nie szli, ale by miasto siebie jezdne i piesze wyprawowali, jako król i duchowieństwo; bo król wszystkich części rzeczypospolitej pilnie doglądając, na długi czas od niej nie może odjeżdżać, za czym aż czasu pospolitego ruszenia na wojnę jeździ; a księża natenczas wolni, bo bawiąc się kościelnymi sprawami, albo nabożeństwem, srogą Marsową bronią bawić się1496 nie mogą — czym pilniejsze staranie uczynić by mieli, aby takie na miejsce swe rzeczypospolitej namiestniki dawali, którzy by jej przeciwko nieprzyjacielowi pożyteczną posługę uczynić i mogli, i chcieli. Jeśliby który z onych namiestników nie taką posługę wtenczas uczynił, jaką rzeczypospolitej powinien, niechaj będzie mian za obrazcę1497 rzeczypospolitej, a wedle ustawy niechaj będzie karan. Ten ci sposób wiedzenia wojny przeszłych lat w radzie kilkakroć rozbierano; który iż jest przystojny i bardzo pożyteczny tej rzeczypospolitej, nigdy od wojny nie odpoczywającej, dziwna rzecz, dlaczego odrzucon. Wszakże co się za winą bądź czasu, bądź ludzi stało, mogłoby się pospolitym wszystkich stanów zezwoleniem nagrodzić. O czym możno by nieco podać między posły ziemskie na sejmie; bo każdy z tych, którzy na sejm bywają posyłani, mógłby liczbę jezdnych i pieszych powiatu swego powiedzieć. Do czego przystąpiłyby zdania wojewód i kasztelanów i starostów, albo i inszych, którzy by byli wszego w onym powiecie świadomi, o którym by rzecz była, tak iżby się wielka omyłka w takiej liczbie stać nie mogła. Ale by się daleko dowodniej ta rzecz sprawić mogła przez tych, którzy by byli na to obrani, aby jeździli do każdego majętności, oczyma swymi wszystko oględowali, albo się też z powieści drugich dowiedowali, a to wszystko spisaliby na rejestr, a potem na sejmie podali. Łacnyć też jest i ten rachunek, którego starostowie nasi używają, gdy wedle wyroku posyłają tego, co prawo wygrał, do majętności tego, który prawo przegrał, na wwięzowanie1498 tak, iż gdzie jest jedna grzywna czynszu na rok, albo miasto1499 czynszu przychodzą z rolej dwanaście korcy żyta, aby to szacowano na dziesięć grzywien naszych. Tymże sposobem niechaj szacują drugie dochody. Rozbierano1500 też to między sobą, wiele grzywien albo złotych w majętności mają wyprawować jezdnego jednego, a piesze z czego by wyprawować można? Wiele ludziom zda się to być za rzecz słuszną, aby ten, czyja majętność szacowana być może za trzy tysiące złotych, jednego konia na wojnę godnego ustawicznie chował i zbroję dobrą miał, aby, skoro potrzeba przypadnie, na wojnę bez omieszkania jechał; dwaj, z których każdy ma majętność za półtora tysiąca złotych, niechby jednego konia stawili; a tak każdy wedle przemożenia majętności swej niechajby na wojnę jechał. Których by majętność na mniejszą sumę szacowana była, ci niechajby pieszo wojnę służyli tak, aby pięćset złotych jednego pieszego wyprawowało. Pożytek też, który by z czynszu szedł, jest też zaprawdę taki, że go nie trzeba lekceważyć, iż chociażby go dawano pieniędzmi, choćby żołnierze stawiono, nie leda1501 jakoby rzeczpospolitą w tym oszukać możono. Jest ten, który z majętności swej powinien stawić na wojnę sto koni; ten podobno wszystek swój poczet zebrał z tych, z których każdy z majętności swej powinien konia stawić. A wedle naszego obyczaju wszystek on poczet, to jest dziewięćdziesiąt i dziewięć jezdnych, nie winien by osobno nakładu na wyprawę wojenną czynić dla tego, bowiem by każdy z nich już dwie osobie1502 na sobie niósł; ponieważ by razem i w poczcie onego, komu służy, był, i powinności swojej dosyć by czynił, którą z majętności swej rzeczypospolitej właśnie winien. Ale aza1503 tym sposobem rzeczpospolitą nie znacznie oszukiwają, gdy miasto sta dziewiącidziesiąt i dziewiąci jezdnych tylko sto na wojnę idzie? A kiedy by dochód czynszowy szacowano, nie łacno by się liczba umniejszyła albo żołnierzy, albo pieniędzy, które by każdy z dochodów gruntu swej rzeczypospolitej był powinien. To niechaj będzie dosyć o czynszu i o dwu sposobach wyprawy wojennej. Mówmy też o trzecim. Bo był niektóry senator, któremu się zdało, żeby w rzeczypospolitej by jednę zbożności górę zbudowano; tak on zwał one spółki lub pieniądze, które by wszyscy wedle możności swej każdy raz zrzucili, a potem by tych co rok przyczynial1504i. Ale i ten sposób, i insze, którem powiedział, ilekroć bywały podawane, tylekroć też zarazem i odrzucane. Dziwne bowiem są naszego narodu dowcipy: każde nowe a niesłychane rady, by nie wiem jako uczciwe i pożyteczne były, przedsię je zarzucają. Co rok się przeto na sejmy zjeżdżają, z wielkimi je zjazdami wszystkich stanów sprawują, koszty wielkie na nich wiodą, wiele czasu na biesiadach trawią, a na ostatku na kmiecie i na mieszczany podatek ustawiają. To koniec, to kres wszystkich rad, który gdy przyjdzie, już ani sądzą, ani o poprawieniu praw wiele myślą. A aczkolwiek, jakom powiedział, trudno nasze ludzi na inszy sposób nawieść, niźli którego do tego czasu używano: wszakże ponieważ żem już dwa sposoby ukazał, wyłożę i ten trzeci — aza wżdy kiedy albo czas, albo chęć nasza przywiedzie nas do tego, abyśmy się którego z nich chwycili. Pospolity skarb1505, jakom ja słyszał, on sławny a mądry wielce człowiek Jan Łaski, będąc i w nabożeństwie i w rzeczypospolitej naszej przedniejszy, na niektórym sejmie w Piotrkowie założyć tak radził: niektóre summy zwał pierwszymi, drugie wtorymi, a niektóre trzecimi. Pierwsze summy rozumiał połowicę pożytków; którą aby każdy raz oddał, za to miał, żeby było dosyć; licząc za pożytki i czynsze gotowe i co się z gumna przychodzi. Za które summy liczył, żeby co rok dwudziestą część tychże dochodów każdy dał. Trzecie by summy przypadające były te, o których niżej powiemy, gdy o pierwszych i wtórych co postanowimy. A aczkolwiek ani pierwsze, ani wtóre summy nie mogą być postanowione, jedno oszacowawszy dochód każdego, tak iż ledwie się co może postanowić na wieczność, aż ustawiwszy pierwej podatek; ale iż pierwsza tylko raz miała być składana: przeto był tej nadziei Łaski, że wszyscy rzeczypospolitej miłownicy byliby tak na nię łaskawi, żeby ją chętnie i szczodrze złożyli okrom dostatecznego majętności albo dochodów szacowania. A jeśliby się to ciężko zdało dla trudności o pieniądze, pierwszą summę wszystkę zarazem złożyć: wszakże tak rozumiał, że bez trudności za dwie lecie, albo najdalej za trzy, mogłaby być złożona i od króla, i od wszystkich wieczną osiadłość mających, a także też i od wszystkich duchownych osób, którzy beneficja1506 dożywotne mają. Bo tak rozumiał, że ci duchowni mieli być od tego podatku wolni, którzy tylko do roku1507 co trzymają, a potem wedle woli starszych miejsca odmieniać muszą; ale którzy beneficja dożywotne mają, ci wedle przemożenia każdego beneficjum i wedle dochodu z gumien i z czynszów przychodzącego żeby pierwszą i wtóra summę składali. Toż się i o świeckich panach i o szlacheckim stanie, folwarki i inne pożytki mającym, wedle jego zdania rozumieć miało. Toć było Łaskiego o skarbie rzeczypospolitej zdanie. W którym ono — gdzie o pierwszej summie mówi, że ją raz przez wszystek żywot dać — zda się, że tak trzeba rozumieć, iż ma dać każdy duchowny1508, który imię1509 jakie dzierży1510, raz tylko przez wszystek żywot; a kto po nim na jego miejsce nastąpi, także raz, także i trzeci i dalej etc. Bo a kto by nierad1511 dał, by też snać i cały jednego roku dochód, raz przez wszystek czas żywota swego, aby go potem do samej śmierci używał? A przetoż kto by na jaki duchowny chleb chciał wstąpić, niech będzie pierwej na to obowiązan. A iżby jaka zdrada nie była w tym podatku, niechajby wszystkie beneficja na rejestr spisano, a one albo na synod kościelny, albo na sejm doniesiono; które beneficja niechajby sami, którzy je dzierżą, pod sumieniem szacowali i w rejestr pospolity to dali, aby potem wedle onego oszacowania podatek dawano. A to prawo niechby ustawiono, iż na kogo by fałszywe oszacowanie przewiedziono, aby go za krzywoprzysięzcę miano i beneficjum aby mu odjęto. A iżby też na tej szczodrobliwości duchowni nie szkodowali, każdy, kto by się na rzecz którego duchownego targnął, niechby był srodze karan; a iż dam na przykład: niechby za pierwszym przewinieniem w pięciornasób to nagrodził, co uszkodził, za wtórym w dziesięcior, a za trzecim aby był wywołan1512 z ziemi; zaś z majętności wywołanego niechby uczyniono nadgrodę ukrzywdzonemu, a ostatek niech będzie do pospolitego skarbu obrócony. Jeśliby też ten, co krzywdę uczynił, nie miał tak wiele majętności, aby z niej oną szkodę nagrodzić mógł: ten będąc do starosty onego miejsca oskarżon, niechby jego kosztem i pracą był nalezion, a potem albo do więzienia wsadzon, albo w niewolą ukrzywdzonemu dan, albo jakim inszym karaniem skaran. Starosta, który by temu dosyć nie czynił, niechajby starostwa zbył, a za występcę przeciwko rzeczypospolitej mian był. Co jeśli że duchowne stany, którym wolności wedle praw i obyczajów naszych dane są, tak wielką szczodrobliwość przeciwko rzeczypospolitej pokażą, a co rozumiesz przystoi czynić ludziom świeckim, którym bronienie rzeczypospolitej właśnie należy, którzy majętności swej pewne dziedzice mają, którzy wiele przywilejów albo wolności od rzeczypospolitej używają? Zaprawdę, gdy jedna część złoży taki podatek, niesłuszna będzie rzecz, aby się drugie wolnościami jakimi w tym zastawiać miały. Wszyscy się wieziemy jakoby w jednej łodzi rzeczypospolitej; gdy jeden członek ciała trapienie jakie cierpi, drugim żywot nie może być, a czego Boże uchowaj! gdyby nieprzyjaciel burzył, w jednej niebezpieczności byłyby majętności wszystkich, tak świeckich, jako i duchownych. Tego nie wiem, jeśli w liczbie ten podatek składających mają być policzeni mieszczanie i owi, co się w miasteczkach rolą żywią. Bo kmiecie, zda mi się, że zgoła od tego mają być wolni; ponieważ i na każdy rok dawają czynsze panom swoim i na każdy dzień robią — a zaprawdę, nie tylko że wielkie a ustawiczne z nich pożytki idą, ale też mało je nie za niewolniki, albo za bestie mają. I rozum tedy, i przystojność radzi, aby ci, którzy ledwie kiedy wytchną od ciężkich brzemion, wytchnęli wżdy1513 od takiego podatku. Ale o mieszczanach, którzy role mają, co mam mówić? Nie słyszę, aby każdego z nich miała być tak wielka majętność, żeby do składania pierwszej summy wiele pomóc mogli, z której ledwie sami siebie z czeladzią na rok wyżywić mogą. Ktemu1514, jawna to rzecz jest, że częstokroć oni przedawają role swoje, a drudzy też na insze majętności przychodzą. A nie widzę, kto by chciał pierwszą sumę dać z roli, którą drugiego albo trzeciego potem roku ma przedać. Mniemam wtedy, żeby dosyć na tym było, aby oszacowano ziemię tych mieszczan, z których każdy wedle przemożenia majętności niechajby na każdy rok do wtórej summy dawał dwudziestą część pożytków dorocznych. Toż by się niechaj rozumiało o majętności szlacheckiej, w której kmieci nie masz. O kupcach, rzemieślnikach i szynkarzach, którzy żadnej ziemie nie mają, ale dowcipem swym żywności szukają, trudno co pewnego może być stanowiono. I zda mi się, żeby lepiej, aby to było poruczono1515 urzędowi miejskiemu, który mając przed oczyma majętności rzemiosła mieszczanów swoich, łacno wiedzieć mogą, jako wiele na rzeczpospolitą dawać mają. Widziałem, że się tak w niektórych rzeczachpospolitych zachowuje, iż kupcy i rzemieślnicy, którzy za staraniem swym wielkie pożytki miewają, pod przysięgą zeznawać muszą, wiele który zyskał. Który obyczaj, nie wiem, czemu by miał być ganion. Owszem i oracze, jeśliby tego było potrzeba, nie wiem, czemu by też nie mieli pod przysięgą zeznawać, wiele ziemi zasiewają. Aleć kupców i rzemieślników towar, albo summa na towar nałożona, nie może być okrom1516 szkody majętności ich umniejszona. Bo tak ma być o niej rozumiano, jako o grunciech albo rolach kmiecych; jako oracze nie same role, ale pożytki z nich przychodzące, albo pieniądze miasto nich dawają: tak też towar, albo summa na towar nałożona cała ma być kupcowi zachowana. A tak pobór z zysku, jako z pożytku (który pod przysięgą, jakom powiedział, zeznać mają) na nie ma być władan. Szynkarze albo karczmarze we wsiach, nie wiem, komu by lepiej poruczeni1517 być mieli, jako ichże panom; rzemieślnicy, którzy od miejsca do miejsca chodzą robiąc a mieszkania pewnego nie mając, i owi też ubodzy kramarze, którzy się ledwie swoim kramikiem pożywić mogą, niechby byli od wszelkich takich brzemion wolni. A com tu o mieszczanach, kupcach, rzemieślnikach i karczmarzach powiedział, to do onych pierwszych dwu sposobów wojny może być włożone, jeśli się który z nich spodoba. Bo wszystka summa od tych wszystkich złożona albo na wojenną potrzebę, albo na jaki inszy rzeczypospolitej pożytek ma być obrócona. Ktemu1518 też wszystkie pieniądze za winy wedle prawa i zwyczaju brane od tych, którzy w jakich występkach przeświadczeni są, nie wiem gdzie by lepiej (wyjąwszy te pieniądze, które obrażonemu należą) obracane być miały, jedno1519 do skarbu rzeczypospolitej, skąd by i obrona mogła być, i insze by pospolite potrzeby opatrzano? O założeniu skarbu rzeczypospolitej, mam za to, żem już powiedział; teraz powiem, co go za pożytek, gdzie miejsce jego, a kto jego stróżem ma być? Miejsce tak wielkiego skarbu niechby było ze wszech najmocniejsze, a od granic nieprzyjacielskich co najdalej położone; i nad krakowski zamek do tego lepszego nie baczę, bo jest mocny i ludny — chyba żebyśmy rozumieli ten rzeczypospolitej skarb być warowniejszym, gdyby na inszym miejscu był chowan, niż gdzie albo królewski, albo kościelny; bo mniej byłoby szkody, jeśliby jeden z tych, niźli wszystkie zarazem na jednym miejscu będąc schowane, w niebezpieczność jaką przyszły. A jeśliby się ta rzecz podobała, wtedy by nie najgorszy był do tego zamek piotrkowski, kiedy by był ludniejszy; albo nawet sam piotrkowski kościół, około którego ludzi jest więcej. Lecz łacno by miejsce naleźć, by też snać i nowe zbudować, kiedy by się pierwej wszyscy o założenie tego skarbu zgodzili. Powiedziałem w księgach wtórych o zbudowaniu kościoła dla sędziów. Podle tego kościoła niechajby było wielkie budowanie, które od fundamentu niechby miało gmachy murowane a zasklepione; w tych niechby chowano ten rzeczypospolitej skarb, a w gmachach wierzchnych sprawowaliby sędziowie sądy. A iżby ten skarb był w całości rzeczypospolitej dochowan, trzeba by tę ustawę czynić, aby z niego nic nikomu nie dawano, jedno za wspólnym wszystkich stanów na sejmie zezwoleniem. Niechby byli trzej, którzy by tego skarbu strzegli, jeden z Wielkiej Polski, drugi z Małej, a trzeci od króla na to postanowiony. Między tymi niechby jeden był duchowna osoba, a wszyscy niechby byli przysięgą obowiązani. Przy odbieraniu pieniędzy do skarbu i przy szafowaniu dawaliby i brali cerografy1520; a liczbę1521 z odbierania i wydawania czyniliby wszyscy wespołek1522 na każdy rok na sejmie, albo przed tymi, którzy by od wszystkich na to byli wysadzeni1523. Lecz by tego trzeba pilnie przestrzegać, aby żadnemu z nich jednemu bez drugiego nie wolno było nic wziąć do skarbu, ani też komu dawać z skarbu, jedno wszystkim wespółek. Ci, którzy by te pieniądze wybierali, a do skarbu do onych trzech starszych donosili, mogliby poborcami być zwani; a mieliby też być ludzie znaczni i przysięgą obowiązani. Ci braliby kwity od starszych skarbnych, a starsi zasię od tych, dla okazania spólnej ich wierności na sejmie przed tymi, którzy by byli na przesłuchanie liczby od wszystkich wysadzeni, skąd by się okazała pewna wiadomość pieniędzy wziętych do skarbu i wydanych. A tym skarbnym godziłoby się mieć dom przy tym miejscu, w którym by skarb chowano. Teraz zasię obaczmy, co by za pożytek skarbu tego mógł być. Lecz byłby zaprawdę bardzo wielki; bo byłby jako jedna spina1524 albo cięciwa wojny na każdego nieprzyjaciela. Przeciwko Tatarom byłby ten skarb bez mała nigdy nieprzebrany; a przeciwko drugim albo by go było dosyć, albo by jednak na bardzo wielkiej pomocy był. Ano do każdej takiej sprawy jest rzecz wielce potrzebna, mieć pieniądze w pokładzie1525; bo trudno ich dostać, kiedy potrzeba — a dla tegoż wojska albo później, niżli trzeba, bywają zebrane, albo rychlej rozpuszczane i wiele się czasem do dobrej albo jakiej zacnej sprawy dróg opuścić musi. A ktemu nie tak by się bardzo wszystkich majętność wątliła i ubożyła, gdyby połowicę pożytków raz przez wszystek żywot każdy dał, a potem na każdy rok po dwudziestej części, niżli gdyby dla jakiej gwałtownej potrzeby za jednym razem miała być wszystka majętność wyniszczona a jakoby wywrócona. Z tegoż skarbu onym sędziom, o których w księgach wtórych powiedziałem, niechajby dawano na każdy rok dwanaście set złotych, a stróżom skarbnym trzysta złotych na potrzeby. O opatrzeniu inszych potrzeb tym sędziom ku żywności należących, w tychże księgach wtórych powiedziałem. Takim też tego skarbu założeniem i postanowieniem wybawilibyśmy kmiecie nasze z tej ustawicznej niewoli — którego pożytku nie leda jako sobie zaiste ważyć mamy; ponieważ nadeń, nie wiem, który by mógł być większy. Każdy baczyć może, że żywot kmiecy nie jest od niewolniczego różny; do ziemie a do pługu ustawicznie są przywiązani, na każdy dzień albo sobie, albo panu robią; wiele ich jest, co im chleba ledwie do półrocza dostawa, a ostatek roku wielkiej nędzy wykonywają. Którzy między nimi są bogatsi, ci wiele krzywd odnosić muszą; ano źli panowie różne fortele, jako je łupić, umieją; bo kmieć nie może się na swego pana przed nikim skarżyć, ani go pozwać. Na każdy rok dawają i panom, i plebanom. Jeśli który rok od podatku jest wolny (co się za mego wieku kilkakroć trafiło), przedsię pod zasłoną wojennej wyprawy muszą swoim panom często dawać; a tak tylko imię podatku odmieniają, ale rzeczy nigdy. Nie wiem, jeśli egipska niewola była nad tę kmiecą większa. A więc tego mniemania nie będziem, że to rzecz wielce słuszna i miłosierdzia pełna, gdyby wżdy od tego podatku byli wolni? Z sługami, którzy się na rok u nas najmują, tak się zachowujem, że im i strawę, i odzienie, i pieniądze dawamy; a to ani nam, ani rzeczypospolitej z tego nic nie dawają. A kmiecie co inszego są, jedno wiecznie niewolnicy z dziećmi i z czeladzią1526 swą? Azaż1527 nie dosyć na nie, że ustawicznie robią, na każdy rok i panom czynsze, i plebanom dziesięciny dawają? Zaprawdę i bezprawie się dzieje, i wielka się nieludzkość okazuje, gdy i tę potrzebę, bronienia rzeczypospolitej, na nie wkładają. Bo a któż tego nie wie, że dawniej, niż my pomniemy, tych wszystkich ukrain oni sami bronić poczęli? Bo a cóż na tym, choć sami bronią, choć tym płacą, którzy bronią? Ale choćby to płacić winni rzeczypospolitej, aza by już nie dosyć uczynili powinności swej? Aza by jeszcze nie czas na ich służby mieć baczenie? Toć należy na szlachecki stan, którzy się weselą z tej wolności, że mogą urzędy dzierżeć1528, majętności mają wielkie, żeby albo sami rzeczypospolitej bronili, albo tym płacili, którzy by jej bronić mieli, a tym sposobem nagradzali rzeczypospolitej łaskę przeciwko sobie okazaną. Co by im jednak nietrudno uczynić, kiedy by chcieli w zbytku jako miarę zachować, albo zamierzyć. Bo a kto to oszacuje, jako wielkie nakłady bywają na kosztowne szaty, na czci, na łańcuchy złote? Tymi rzeczami i łaskę sobie jednają, i z wielmożnością swoją u pospólstwa popisują. Boże daj, aby ci, którzy nowe podatki wymyślają, starali się też, aby jaką ustawę około nakładów uczynili; bo jeślibyśmy się od niepotrzebnych nakładów powściągnęli, będzie skąd potrzebnych nakładów dodawać. Ja mniemam, żeby większy i trwalszy pożytek rzeczpospolita wzięła z obrony tym kształtem postanowionej, niż z kmiecych podatków, by też snać1529 i największych. Pan Bóg wszechmogący uczyniłby to, żeby czasu złej przygody sam był wybawicielem i obrońcą naszym, jako Dawid król i prorok święty świadczy, mówiąc1530: Błogosławiony to człowiek, który ma baczenie na ubogiego a potrzebnego1531, czasu złej przygody wybawi go Pan. Którymiż tedy obietnicami możemy być pobudzeni ku uczynieniu miłosierdzia ubogim a nędznym niedostatecznym kmiotkom, jeśli tymi Bożymi nie będziemy pobudzeni, którymi nam błogosławieństwo i czasu złej przygody wybawienie obiecuje? A co wiedzieć: jeśli na nie tak srogimi być nie przestaniemy, nie przyjdzieli na to, że miasto błogosławieństwa przeklęstwo nad nami od Boga będzie wisiało, a czasu złej przygody nie najdziemy żadnego miejsca miłosierdzia? Wielki tedy pożytek rozumiejmy być skarbu rzeczypospolitej, o którym powiedziałem, jeśli przezeń kmiecie nasze z tej niewoli wybawimy. Przydajmy i czwarty pożytek niepośledniejszy: iż jeśliby rzeczpospolita natenczas żadnej obrony nie potrzebowała, albo by skarby wielkie miała, mogliby obywatele swoi, kto by chciał, z tego skarbu tyle pieniędzy pożyczać, ile by zastawy albo rękojemstwa na to mógł mieć. A ten, kto by pożyczył, niechby był winien dochodu od tych pieniędzy na każdy rok cztery, albo pięć złotych, albo mniej dawać; które pieniądze niechajby były do skarbu przyłączone, a trzecią sumą zwane. Ale by trzeba dobry warunek na każdą sumę pożyczoną czynić; na który niechby pierwsze baczenie miano, niżli na owe ludziom prostym uczynione, i pierwej je, niżli insze długi, wyciągano, ponieważ rzeczypospolite mają być przekładane nad każdego własne. Niechby się nie godziło rzeczy jakiej rzeczypospolitej zastawionej przedawać; jeśliby ją kto kupił, z swoją by szkodą kupił, bo każda suma z zastawy ma być nagrodzona. A ten też, który pożycza, ma taki warunek albo zapis uczynić, iż na potrzebę rzeczypospolitej albo sumę wnet ma zapłacić, albo niechajby się godziło z rzeczy zastawnych1532 jej wetować1533. A ponieważ niektórzy poborcę, co zwykle podatki wybierali, częstokroć w wielkim podejźreniu bywali albo z strony łakomstwa, albo niewierności, albo niesłusznego wybierania: przeto nadziewałbyś się, żeby takiemu podejźreniu miejsca dalej żadnego nie było, gdyby i ci, którzy je brali, z obopólnie sobie kwity pod pieczęciami dawali. Zaprawdę dla takiego podejźrenia trzeba by w każdym powiecie mieć dwa przysięgłe poborcę, którzy by spolną ręką i pieniądze wybierali, i cerografy podpisowali tak, aby jeden bez drugiego nic nie czynił; byliby pilniejsi i wierniej by wszystko sprawowali, gdyby jednaką a spoiną mieli wiadomość rzeczy od siebie wespołek sprawionych. Takowąż wierność i pilność mieliby w sobie mieć stróże, o których powiedziałem wyżej, skarbu rzeczypospolitej, którzy by i starszymi w skarbie zwani być mogli, do których by cerografy wespołek z pieniędzmi wybranymi poborcę powiatowi odnosić mieli i poborcom by zasię swoje cerografy dawali; aby, gdyby do liczby przyszło, oboje cerografy obojej stronie były świadkami. A byłaby to bardzo pożyteczna rzecz, zachować ten obyczaj przy każdym oddawaniu i wybieraniu pieniędzy, aby i ten, co daje, i ten, co bierze, okazali świadectwo cerografy wspólnie z obu stron danymi, które by pod przysięgą oboja strona do skarbu kładła. Tym sposobem nigdy albo ledwie mogłaby jaka zdrada być uczyniona około wybierania i oddawania pieniędzy. To niechaj dosyć będzie o skarbie i o inszych sposobach obrony rzeczypospolitej, które, wiem dobrze, że kilkakroć na sejmie w radzie były podawane i rozbierane, ale że nigdy nie były w używaniu, każdemu jest jawno.
XII. Pobór na potrzebę rzeczypospolitej ustawiony ma być dawan, ale zwierzchni panowie bez przyczyny nie mają go ustawiać
Podatek albo pobór dla rzeczypospolitej ustawiony każdy ma płacić nie tylko dla1534 bojaźni karania od urzędu, ale też, jako powiada Paweł1535, i dla sumienia, bo obrona rzeczypospolitej nie może być okrom1536 wielkich nakładów i pomocy. Przetoż Paweł i podatki dawać, i brzemiona pospolite znosić każe, a powinność poddaności poważnymi słowy rozszerza; gdzie tak pisze, iż trzeba, żebyśmy byli poddani, nie tylko dla gniewu, ale też i dla sumienia. Wszystkie tedy słuszne a sprawiedliwe powinności wojenne, które od zwierzchnego urzędu bywają wkładane, poddani mają wykonywać, jeśli obrażenia Boga i ciężkiego karania ujść chcą. Ale też zwierzchny urząd ma tego dojźreć, aby źle nie obracał tego, co dla rzeczypospolitej dano. Bo Paweł powiada, że dla tego ma być dano, aby zwierzchni panowie powinności swej, którą winni rzeczypospolitej, dosyć czynili. Którzy tedy takie podatki trawią1537 albo indzie, niżli trzeba, obracają, o tych mam rozumieć, że tak czynią, jakoby krew ludzką ssali; a którzy je bez przyczyny na ludzi wkładają, ci się występkiem łupiestwa i tyraństwa plugawią.
XIII. Wszystkie krainy jednemu panu poddane jednakim obyczajem albo podatek niech dają, albo wojnę niech służą
Przydamy też tu i to, co się na wielu sejmiech1538 toczyło, żeby to z wielkim pożytkiem rzeczypospolitej było, gdyby nie tylko powiaty polskie, ale też i insze krainy ku koronie przyległe do jednakiego sposobu albo dawania podatku, albo służenia wojny przywiedzione były1539. Łacniej byśmy złączywszy się dali wspólnemu naszemu nieprzyjacielowi odpór, niżli roztargnąwszy się jedni by brzemiona nosili, a drudzy, próżnując, cudzej się nędzy dziwowali. Wszyscy się wieziemy jako w jednej łodzi rzeczypospolitej; słuszna rzecz, abyśmy jej wspólnymi siłami przeciw każdej nawałności bronili, bo jeśli wtenczas, gdy ty nic nie dbasz, łodzia przyjdzie w niebezpieczność, winien będziesz onego utonienia. A też chlubić się wolnościami czasu pospolitej wszystkim nędze, chytrych to ludzi rzecz jest a wszystko na swój pożytek garnących, a podobno tacy i cudzej nędzy radzi czekają. Odjechali byli Herkulesa Argonautowie, gdy do Kolchu po złote runo z nimi jadąc, prac żeglarskich pod zasłoną zacności i wolności z nimi podejmować wspólnie nie chciał. Trzeba by i tych opuścić w ich niebezpiecznościach, którzy pod zasłoną wolności jakich nie chcą się spolnie do obrony rzeczypospolitej przyłożyć; co też należy na mądrego, mieć to na baczeniu, jeśli te krainy, w których wojna ma być, są tak dalekie, iżby z większym pożytkiem rzeczypospolitej było, pieniądze na nię złożyć, niźli ludzi swe od siebie przez tak dalekie ziemie posyłać, którzy i w ciągnieniu czyniliby szkody i, przyciągnąwszy na miejsce, będąc dalekością drogi spracowani nie tak by byli sposobni do potrzeb wojennych. Ale o tym trudno rozumieć, aby miał dobrym obywatelem albo rzeczypospolitej członkiem być, który widząc, że drudzy są w wielkiej niebezpieczności dla rzeczypospolitej, chociażby mógł, nie chce ani wojnę służyć, ani się na pospolitą potrzebę czym przykładać.
XIV. Co czynić, zwycięstwo otrzymawszy?
Zwycięstwo otrzymawszy jeślibyśmy, poradziwszy a pobiwszy nieprzyjaciela, nie chcieli ziemie jego posiadać, tedy trzeba z nim o pokoju stanowić, a takie sprzymierzenie czynić, aby nigdy nie mógł wojnę wnosić. A jako Wergiliusz pszczoły od bitwy i niepotrzebnej gry każe odwodzić1540 tym obyczajem:
.... Tu regibus alas
Eripe, non illis quisquam cunctantibus altum
Ire iter, aut castris audebit vellere signa.
To jest:
Gdy więc pszczoły z bujności po powietrzu grają,
O robotę, o ule, o miody nie dbają:
Oberwij królom skrzydła, bo gdy ci osiędą,
Nie będą się wyzywać, lecz robotne będą.
Tak ci zwycięzca ma czynić, aby wszystkim zwyciężonym, a najwięcej ich sprawcom1541, wszystkę moc wznoszenia wojny odjął. A przetoż i nakłady wojenne na nich wyciągać, i osoby jakie w zakładzie wziąć, i pieniężną winę na nie nałożyć, i pobory a pomoc przeciw nieprzyjacielowi, jeśliby do tego przyszło, trzeba rozkazać. Co jeśliby ziemia ich mogła się osadzić, wtedy trzeba w tym rady szukać, jakoby albo komu ją poruczyć1542, kto by z nami wieczną przyjaźnią był spowinowacony, albo ją w mocy swej mieć i zachować. Prawdziwie poeta powiedział1543:
Non minor est virtus, quam quaerere, parta tueri.
To jest:
Nie mniejsze męstwo, rzeczy nabyte zachować,
Niźli dostawając ich z początku pracować.
A przetoż jeśli żeby ta ziemia nie mogła być zachowana okrom1544 bardzo wielkich trudności i nakładów, które by się z niej snać1545 nigdy nagrodzić nie mogły, lepiejże ją albo samym zwyciężonym albo komu inszemu, którego oby stateczność i przyjaźń nam wiadoma była, pod pewnymi umowami i kondycjami1546 poruczyć. Ale jeśliby to mogło być z pożytkiem rzeczypospolitej, żeby takowa ziemia pod naszem panowaniem być mogła, to jest: żeby się i sama swym nakładem bronić mogła, i do naszych by się potrzeb pożytkami swymi zgodziła: wtedy trzeba takiej rady szukać, abyśmy ją w pokoju, a obywatele jej sprzyjaźne mieć mogli, opatrzywszy ją prawem i obyczajami dobrymi; także też o ubłaganiu i zachowaniu w powinności obywatelów jej, nad którą ziemią niechajby byli przełożeni ludzie swoi, którym by się mogło ufać, którzy by wszystką ziemią władnęli. Lecz z niej nie odjeżdżać, aż zostawisz żołnierze nasze, którzy by tam tak długo byli, póki by się obawiać trzeba albo sprzeciwieństwa obywatelów, albo wtargnienia nieprzyjaciół, albo jakiego ludu pogranicznego. A ponieważ pospolicie żołnierze i wiele kosztują, i u ludzi nienawistni dla niepowściągliwości żywota i dla wszeteczeństwa bywają, a tak, że żaden ich posługi nie używa, aż w wielkiej niebezpieczności; ktemu w krainie, w której pewnego mieszkania nie mają, tak żywą, jakoby jutro precz szli, za czym zawżdy myślą o wyniesieniu tego, czego na wojnie dostali: przeto, aby ona kraina była od wiela złego wyzwolona, a obywatelom by się też zagrodziła droga myślić co chytrze przeciwko nam, nie z drogi by było darować mieszkanie żołnierzom na onych miejscach, gdzie ich służby potrzeba, naznaczywszy im pewną część pola, aby tam i żenili się, i czeladź domową chowali, i gospodarzmi byli. Nie byliby ani mierzieni, ani tak obciążliwi onej krainie, której by się już obywatelmi stali, a co dzień ją czyniliby spokojniejszą swoją przytomnością1547, wspólnym życiem, układnością, ludzkością i innych cnót okazowaniem. Ale by przedsię żołnierzom nie trzeba nic dopuszczać, co by było z krzywdą obywateli — a to będzie mogło być, jeśli im albo żony z majętnościami dadzą, albo im puste grunty a miejsca na budowanie naznaczą; albo jeśliby to nie mogło być, wtedy do swej ziemi obywatele onej krainy przenieść ze wszystkiem domostwami, a domy i role im naznaczyć, a ich grunty, domy i role dać tym, którzy by onej ziemie bronili a pokoju i zacności naszej przestrzegali. A tymczasem one przychodnie namawiać, aby za dobre przyjęli, jeśliby się co przykro widziało; przekładając im to, że ona ich kraina takiej obrony potrzebuje, a od postronnych ludzi, buntownych a niespokojnych obywatelów rzeczpospolita inaczej broniona być nie może; wszakże gdy się ona kraina będzie zdała być spokojniejsza, wtedy one żołnierze stamtąd wezmą. Ale aby się wiele nie mówiło: jakom w pierwszych księgach napisał, około rządu twej rzeczypospolitej królu! tak w ziemi twej, jako na ukrainie1548, tak czasu pokoju, jako czasu wojny, tak też i w każdej krainie, której byś dostał, postępować masz: obywatele niech dobrotliwość twoją pańską poznają, niech czują ciebie być ojcem swoim i pasterzem tak w sądziech1549, jako w karaniu krzywd i we wszech sprawach rzeczypospolitej potrzebnych; przełożeństwy i urzędami je ku czci wydźwigaj; do żołnierskiej służby, gdy się ich wierność pokaże, przypuszczaj i inne urzędy, które bezpiecznie możesz, na nie wkładaj. Tym sposobem serca ich sobie zniewolisz i przychylnymi uczynisz. To z tamtymi obywatelmi czyń, a z sąsiady pogranicznymi przymierze bierz; na wywołane1550, jeśli chcą pokorę uczynić, ustawiaj wedle występku winę pieniężną, a potem w łaskę przyjmuj — chybaby snać1551 występek ich tak był, żeby dla niego żadnym sposobem do rzeczypospolitej przyjęci być nic mogli. Jeśliże nie, tedy mają być przyjęci. Tym sposobem uczynisz sobie z nieprzyjaciół przyjacioły i wiela ludzi przeciwko sobie1552 chęć zjednasz. Czasu wojny ma też być miłosierdziu miejsce, ile sposób wojny znosić może; a po otrzymaniu zwycięstwa skarawszy tych, którzy byli przyczyńcami przeciw tobie wojny, drugim wszelaką łaską1553 i ludzkość okazuj. Bo a co (dla Boga proszę) człowiekowi od człowieka okrutniejszego się stać może, jedno1554 gdy rzeczy jego odejmuje, w niewolą ich bierze i gardło mu wydziera? Jeśliże tedy zwycięzca odejmowaniem wolności i gardła ludzkiego nie może prawdziwego urzędu swego używać, to jest: prawdziwym panem, prawym ojcem i pasterzem być: dla czegóż wtedy ludzkości i wszelakiej łaski nad zwyciężonymi używać nie ma? to jest: nad braty swoimi, którzy albo z omyłki, albo z nierozmyślności, albo z pychy, albo z której inszej wady przeciwko niemu wystąpili? Chrystusa, onego śmierci i piekła zwycięzce, słowa to są, którymi nam rozkazuje, abyśmy drugim odpuszczali, jako chcemy, żeby i nam odpuszczano1555. Gdzież wtedy jest większe miejsce odpuszczaniu, ludzkości i łaskawości, zwłaszcza, gdy ludu w wierności ich a powinności długo zachować nie możesz, jedno łaskawością? bo jako powiada on orator, filozof, senator i hetman1556: Zły jest trwałości strażnik bojaźń; a zasię dobrotliwa ku każdemu i łaskawa skłonność wierna jest i do wieczności.
XV. Krótkie zebranie wyżej mówionych rzeczy, gdzie się sprawiedliwej wojny przyczyny powtarzają; a przy tym napominanie do pokajania z grzechów
Dotąd przekładaliśmy wszystko, co się zda być ku czynieniu potrzebnego i przed wojną, i czasu wojny, i po wojnie, to jest: rady do obronienia pokoju i zacności należące albo wynajdujemy, albo od drugich podane oznajmujemy; a ile baczę, dosyć uczciwe i chwalebne. Lecz aby się szczęśliwie powiodły, onego najmożniejszego nieba i ziemie pana proszę, bez którego pomocy żadna moc by największa, żadna rada by najlepsza nam nie pomoże. A przetoż i o to się trzeba starać, abyśmy wszystkich rzeczy na wojnę potrzebnych dostawali i gotowali je —jako widzimy iż czyniwali oni starodawni święci mężowie, którzy też rzeczypospolite rządzili; i Boga co najpokorniej prośmy, aby dopomagał usiłowaniu naszemu. Przeto i jednać się nam z Bogiem trzeba, i sprawiedliwą przyczynę walczenia mieć. Niech nas nie podżega do wojny chciwość albo sławy, albo rozszerzenia granic. Najsprawiedliwsza to będzie przyczyna wojny, krzywdy nie dopuszczać a ludu naszego od nieprzyjaciela bronić. Ale do tego niech przystąpi żywota i obyczajów naszych polepszenie, bez którego, trudno i powiedzieć, jako się próżno kto ma zwycięstwa spodziewać. Za niewolą to czynię, iż tu na przykład dam w sąsiedztwie nam bliskie a stowarzyszone królestwo węgierskie; ale ponieważ i wszystkim znajome jest i sprawy, które się w nim działy, niedaleko są od naszej pamięci, przeto mam tę nadzieję, że mi nikt nie będzie miał za złe, gdy krótko o nim nieco powiem. Było to królestwo starodawnością zacne i sprawami wojennymi sławne, i w złoto a w srebro bardzo bogate, ktemu w bydło wszelakie i w obfity urodzaj wina i wszelakiego zboża. A czegóż tedy temu królestwu nie dostawało do szczęśliwego na świecie życia? Miało króla za naszej pamięci, onego prawie świętego Władysława, króla naszego a twego Auguście ojca Zygmunta brata rodzonego; miało też potem Ludwika, twego stryjecznego brata. Oba wojnę z Turki wiedli, acz jako ja mniemam, dosyć sprawiedliwą, bo się i krzywd swoich mścić chcieli, i ludu swego a państw swoich bronili. Ale iż grzechy węgierskiej ziemi (bo tak musi mówić) bardzo były z brzegów wylały, przeto ją przemożono, a co najlepszą jej część nieprzyjaciel posiadł. Cóż tedy? czyli mocą turecką zwyciężona? Ja mniemam, że tak jest — ale też i to śmiem twierdzieć, że Bóg turecką moc na lud swój pobudził, on je dla skarania złości ludu swego wyzwał, one łuki ciągnął i strzały wyostrzył i kopyta końskie jako krzemień i koła jako nawałność burzy i ryczenie ich jako lwie straszliwe im uczynił. Bo a przecz1557 by mi się nie godziło tak o tym mówić, jako Bóg (przez Izajasza proroka) mówił1558, gdy na Żydy Nabuchodonozora puścić miał? Co jeśliże Bóg Nabuchodonozora sługą swoim zowie, za którego sprawą żydy poraził, aza nie będzie zwał Turka sługą swoim, przez którego Węgry skarał? O jako z wielką żałością ja o tym mówię! Lecz słuchajmy dalej. Po zginieniu króla Ludwika dwaj królowie (niech mi się godzi, proszę, o tym mówić i zdanie powiedzieć, co by nam i wszem monarchom na wzór było) dwa tedy, jako powiadam, królowie poczęli się spierać i wojnę wieść o królestwo węgierskie: jeden będąc od panów chrześcijańskich opuszczony udał się w opiekę i w obronę cesarza tureckiego; ale ten opiekun onego, co się do niego uciekł, naprzód się zwał przyjacielem, towarzyszem bratem, a potem panem. Drugi król1559 wojnę z Turkiem wiódł, wiele ludu i z Niemiec, i z inszych narodów do Węgier wywiódł, ale cóż na ostatek sprawił? Wojska jego częścią porażone, miasteczka i miasta i zamków nie mało, a nawet i samo stołeczne miasto wzięto, posiędziono, a obyczajmi i zabobonami tureckimi zarażono. Cóż wtedy mniemamy być przyczyną tego zwycięstwa tureckiego? Aza nie widzimy, że Turek jest ten, przez którego Bóg i karze, i karać będzie grzechy ludu swego? Których jeśli my karać nie będziemy, przyciągnie Turek sługa Boga żywego z końmi, łuki, strzałami i szablami swymi, nie inaczej (ach aż mnie strach bierze o tym mówiąc) karać nas, jedno jako Węgry, sąsiady nasze, skarał. O tych rzeczach i w uskarżaniu moim na kaźń za mężobójstwo dostatecznie, a tu krótko powiedziałem, abym tobie, królu! i ludowi twemu do tego przyczynę dał, jakobyście o tym myśleli (bo bym wam tego życzył). Jeśli tedy nieprzyjaciela tego od szyj naszych odwrócić chcemy, starajmy się, abyśmy żywot nasz w lepszy odmienili. Bo obyczaje nasze skażone, wiara i powinność zaniedbana, żywot nie umiejący się kajać, wielką a bardzo potężną mocą jest nieprzyjacielską przeciwko nam. A zaś tak rozumiejmy, że najprzedniejsza zbroja i broń nasza w pokajaniu a w modlitwie należy, którymi byśmy rzeczami Boga ubłagali, a tak wielkie nędze od nas odegnali. To gdy uczynimy, wtedy przyczyna sprawiedliwa będzie nam na pomocy: bo my nie podniesiemy wojny, ale jej odpór dawać będziemy; a nie dla łakomstwa albo sławy, ale o wiarę i domy, o dziatki i żony, na ostatek o rzeczpospolitą czynić będziem. Przełomione będą naonczas moce tureckie i wszystkich nieprzyjaciół. Nie pomoże im biegłość w rzeczach walecznych, ani mnóstwo ludzi; bo gdy Bóg z nami walczyć będzie, wtedy wszyscy nieprzyjaciele i diabli sami na ostatek cofać się muszą. A to o społecznym ludzi stowarzyszeniu, które doma obyczajami i prawem bywa rządzone, a na ukrainie1560 bronią od nieprzyjaciela bronione, niech będzie powiedziano; teraz o szkole mówić będziemy.