EPIRRHEMA WTÓREJ PARABASY

ARCYCHMURA I

Co sędziowie uzyskają,

jeśli raczą ten nasz chór

Poprzeć, jak to słuszna zresztą,

chce wam wskazać orszak Chmur.

Oto naprzód, gdy pokładać

role trzeba w orby236 czas,

Będziem dżdżyły wam najpierwej,

innym później gwoli was237.

Potem bacznie winnic waszych

i zasiewów będziem strzec,

Że ich nie zaleje woda,

ani susza będzie żec238.

Gdyby zaś kto z was śmiertelnych

nas, boginie, zelżyć chciał,

Niech pomyśli, ile od nas

w darze złego będzie miał,

Gdy nie zwiezie wina, zboża,

nic, nic wcale, ze swych grzęd;

Bo gdy zaczną winogrady

i oliwy puszczać pęd,

Wyrypiemy wszystko gradem!

będziem prały, jako z proc!

Gdy dachówki będzie suszył,

dżdżymy w szopę całą noc

Tak, że glinę mu w proch zetrzem,

sypiąc strumieniami grad!

Gdy zaś będzie chciał ślub zawrzeć,

on lub krewny, druh lub brat,

Będziem chlapać przez noc całą. —

tak, że lepiej pono wraz

Wynieść się aż do Egiptu,

niż źle tutaj sądzić nas!