Na dzień przed śmiercią
Rabi Eliezer powiada:
— Na dzień przed śmiercią odbądź pokutę.
Zapytali go uczniowie:
— Czy człowiek może znać dzień swojej śmierci?
— Właśnie dlatego, że nie zna dnia swojej śmierci, powinien codziennie odbywać pokutę. A nuż jutro umrze
To samo powiedział król Salomon w Księdze Kaznodziei:
„Noś zawsze białe szaty, a na twojej głowie niech nigdy nie braknie olejku”.
Rabi Jochanan ben Zakaj posłużył się w tej sprawie przypowieścią:
— Pewien król zaprosił kiedyś swoje sługi na ucztę, ale dokładnego terminu im nie podał. Mądrzejsi słudzy ubrali się w odświętne szaty i usiedli przed wejściem do pałacu, gotowi na każde zawołanie. Głupsi uznali, że przygotowanie uczty wymaga czasu, więc udali się do swoich zajęć. I nagle król rozkazał swoim poddanym natychmiast przyjść na ucztę. Mądrzejsi słudzy, odświętnie ubrani i wypomadowani, od razu stanęli przed obliczem króla. Głupsi nie zdążyli się przebrać i w brudnych szatach, nie umyci, prosto z pracy weszli do pałacu królewskiego. Na widok odświętnie ubranych sług król uśmiechem wyraził swoje zadowolenie. Na widok zaś brudnych, źle ubranych sług wybuchnął gniewem. Rozkazał, żeby ci, którzy byli odświętnie ubrani, to znaczy dobrze przygotowani do uczty, zasiedli do stołu, jedli i pili. Natomiast ci, którzy nie byli przygotowani do uczty, mieli siedzieć i patrzeć na jedzących i pijących.
Ci, którzy powoływali się na rabiego Meira, twierdzili, że to by ich tak nie bolało. Mogli bowiem wyglądać jak obsługujący przy stole. Zarówno jedni, jak i drudzy będą siedzieli Jedni pili, a drudzy będą spragnieni. Jako brzmi werset:
Tako rzecze Bóg:
Moje sługi będą jedli,
A wy będziecie głodowali.
Moje sługi będą pili,
A wy będziecie spragnieni
Moje sługi będą śpiewali zadowoleni,
A wy z bólu krzyczeli.