Przetłumaczona Tora
Na rozkaz króla Ptolemeusza żydowscy uczeni w czasie Drugiej Świątyni przetłumaczyli Torę na język grecki. Dzień, w którym ukończono tłumaczenie, był czarnym dniem dla Żydów. Był jak ów dzień, w którym zbudowali sobie złotego cielca. Nie można bowiem przetłumaczyć Tory w sposób idealny.
Powiada rabi Josi:
— Święte Księgi przełożone na inny język nie posiadają już tej świętości, jaką posiada Tora w języku hebrajskim. Mój ojciec, Chalafta, przyszedł kiedyś do rabana Gamaliela Tyberiadzkiego i zastał go podczas czytania Księgi Joba w tłumaczeniu na grecki. Powiada wtedy do niego mój ojciec: „Pamiętam, że twój dziadek, raban Gamaliel Hazaken (Stary), siedział na schodach Góry Świątynnej, kiedy podano mu do czytania Księgę Joba w tłumaczeniu na grecki. Raban Gamaliel wziął księgę i wręczywszy ja murarzowi, który obok stał, powiedział: «Wmuruj ją w ścianę, żeby nikt jej już nie czytał»”.
Usłyszawszy słowa swego dziadka, raban Gamaliel polecił natychmiast przetłumaczoną Księgę Joba złożyć do genizy (miejsca przechowywania podartych i szkodliwych, zdyskwalifikowanych książek).