VII
Zebrali się kiedyś na naradę w jesziwie w mieście Jawne najwięksi mędrcy. Byli wśród nich rabi Jehuda, rabi Josej, rabi Nechemia i rabi Eliezer, syn rabiego Joseja z Galilei. Każdy z tych czterech wymienionych mędrców wygłosił przemówienie na cześć Tory i mieszkańców miasta, który okazali szacunek przybyłym na naradę mędrcom.
Jak zwykle, pierwszy zabrał głos rabi Jehuda. Na wstępie złożył hołd Torze.
— O Mojżeszu — powiedział — jest w Torze napisane, że wyniósł świąteczny namiot poza obręb obozu Żydów. Kto zatem szukał Boga, wychodził poza obóz, żeby podejść do świętego namiotu. Jeśli taki Żyd, który w poszukiwaniu Boga przeszedł krótką drogę od obozu do namiotu świątynnego zasłużył na miano „Poszukiwacza Boga”, to co — konkludował rabi Jehuda — można powiedzieć o uczonych w Piśmie, którzy przemierzają w drodze do Tory długa drogę. Wędrują od miasta do miasta, z jednej prowincji do drugiej, żeby słuchać słów Boga. Oni z całą pewnością zasługują na zaszczytne miano „Poszukiwaczy Boga”.
I snując dalej myśli o czci należnej Torze, rabi Jehuda powiedział:
— Słuchajcie uważnie — powiedział Mojżesz przed swoją śmiercią, karcąc Żydów. — Dzisiaj Izraelu stałeś się narodem. Czy dopiero dzisiaj? Minęło przecież już czterdzieści lat od chwili, kiedy otrzymał Torę, ale ta jest mu miła i droga każdego dnia. Jakby ją dopiero co otrzymał na górze Synaj.
Rabi Nachman w swoim przemówieniu na cześć gościnnych mieszkańców miasta powiedział:
— Król Saul podczas wojny toczonej przeciw Amalekitom zwrócił się do sprzymierzonych z nimi Kinitów138 z apelem: „Odstąpcie od Amalekitów, żebym was nie zgładził razem z nimi, albowiem wy uczyniliście kiedyś łaskę Żydom”.
Jeśli Jetro wielce zasłużył się Bogu, okazując gościnność jednemu człowiekowi — Mojżeszowi, to tym większa jest wasza zasługa, gdyż wy okazaliście gościnność przybyłym do waszego miasta mędrcom. Nie żałujecie nam jedzenia i nie skąpicie nam picia. Staracie się uprzyjemnić nam czas pobytu w waszym mieście.
Po nim przemówił rabi Josej:
— Jest napisane: „Nie pogardzaj Egipcjaninem, gerem139, gdyż sam byłeś kiedyś w jego kraju”.
Jeśli Tora tymi słowami uszanowała Egipcjan, którzy dla własnych korzyści mordowali żydowskie dzieci, to co mamy powiedzieć o tych, którzy tak gościnnie przyjmują uczonych w swoim domu? Zasługa wasza przed Bogiem jest wielka.
Ostatni zabrał głos rabi Eliezer:
— Bóg udzielił błogosławieństwa domowi Oweda przez wzgląd na to, że stała w nim Święta Skrzynia (Arka Przymierza). Ta nie wymagała ani jedzenia, ani picia. Owed miał za zadanie utrzymywać w porządku i czystości miejsce, w którym była Święta Skrzynia. I mimo to przyznano Owedowi wielką zasługę wobec Boga.
Jaka więc nagroda należy się ludziom, którzy udzielają uczonym gościnności? Jaka jest zasługa tych, którzy dają nam jeść i pić? Czynią wszystko, żeby tylko uprzyjemnić czas naszego pobytu w Jawne. Bardzo wielka zasługa!