VIII

Powołując się na rabiego Jonatana, powiadają:

— Kto spełnia micwę na tym świecie, temu micwa towarzyszyć będzie na tamtym świecie. Ten zaś, który popełnił zły uczynek na tym świecie, nie uwolni się od niego na tamtym świecie. Zły uczynek owinie się jak wąż wokół jego szyi gdy stanie przed Najwyższym Sędzią.

Rabi Elazar twierdzi, że zły uczynek przywiązuje się do człowieka jak pies.

Rabi Josej bar Jehuda powiada:

— Trzy razy można wybaczyć człowiekowi popełnione przez niego występki. Czwartego występku nie można już mu wybaczyć.

IX

Rabi Jehuda bar Nachman, tłumacz rabiego Reisz-Lakisza, powiedział w kazaniu, cytując słowa proroka Michy: „Nie wierzcie bliźniemu, nie ufajcie przyjacielowi”.

— Jeśli Zły Instynkt przystąpi do ciebie i zacznie namawiać: „Nic nie szkodzi, można zgrzeszyć, Bóg ci odpuści” — nie wierz mu. Można zadać sobie pytanie: Kto mnie wyda? Otóż wiedz, że wydadzą cię kamienie i belki z sufitu. Tak bowiem rzecze prorok: „Gdyż kamień krzyczy ze ściany, a z belkowania odpowiada mu krokiew”.

Mędrcy powiadają:

— Własna dusza człowieka świadczy przeciwko niemu.

Rabi Zerika powiada:

— Świadkami poczynań człowieka są dwaj aniołowie, którzy mu towarzyszą. Inni znów mędrcy twierdzą, że wszystkie członki ciała wystawiają świadectwo poczynaniom człowieka.

Rabi Ischak ben Pamach powiada:

— Grzechy człowieka wrzynają się w jego kości.

X

W imieniu rabiego Jochanana powiadają:

— Jeśli człowiek większą część swego życia przeżył bezgrzesznie, to już potem nie będzie grzeszył. Bóg go od grzechu ustrzeże.

Inni zaś mędrcy twierdzą:

— Jeśli komuś przytrafiła się okazja do popełnienia grzechu inie skorzystał z niej, to już potem nie będzie grzeszył. Bóg go ustrzeże.

Raw Huna powiada:

— Jeśli człowiek popełnił dwa razy ten sam grzech, to już dalej będzie grzeszył. Uzna, że można tak postępować.

Raw Ula w wygłoszonym kazaniu powiedział:

— „Nie bądź zbyt grzeszny” — mówi Kaznodzieja. Czy to znaczy, że można grzeszyć trochę? Wcale nie! Chodzi o to, żeby człowiek, który dopuścił się już grzechu, nie nabrał przekonania, że nie jest ważne, czy grzeszył rzadko, czy często. Zilustruje to przykładem. Oto człowiek najadł się czosnku. Z jego ust zaczął się wydobywać niemiły zapach. Czy wobec tego ma dalej jeść czosnek, żeby niemiły zapach stał się jeszcze bardziej intensywny?

XI

Ben Azaj powiada:

— Uganiaj się za spełnieniem dobrego uczynku (micwy) choćby nawet był mało ważny, i unikaj grzechu, albowiem jeden dobry uczynek rodzi następny dobry uczynek, a grzech rodzi następny grzech, gdyż zapłatą za dobry uczynek jest Dobro, a za grzech, grzech. „Lecz, jeśli ktoś miał w nienawiści swego bliźniego i czyhał na niego i powstawszy przeciwko niemu, ugodził go śmiertelnie” — zaczyna się od lekkiego grzechu. Ten człowiek tylko przekroczył nakaz: „Kochaj bliźniego, jak siebie samego”. Jasne więc, że przekracza potem nakaz: „Żebyś nie żywił nienawiści do swego brata”. Potem przekroczy już następny nakaz: „Nie bądź mściwy i nie noś w sercu pogardy”. Następnie sprzeniewierzy się nakazowi: „Oby brat twój mógł żyć obok ciebie”.

W końcu dochodzi do przelewu krwi.

XII

Reisz-Lakisz powiada:

— Człowiek popełnia przestępstwo tylko wtedy, kiedy ogarnia go szaleństwo.

Jeden z uczniów rabiego Iszmaela zwykł mawiać:

— Grzech stępia serce człowieka.

Rabi Meir powiada:

— Jeśli ktoś po kryjomu popełnia występek, Bóg ujawnia go ludziom.

Raw Kahana powiedział:

— Zuchwalcem jest dla mnie ten, kto publicznie mówi o swoich grzechach.

Raw Nachman bar Icchak powiada:

— Występek popełniony w dobrej sprawie może być czasem poczytany za dobry uczynek.

— Nie należy być posłańcem grzechu.

— W sobie człowiek nie dostrzega winy.

— Na początku grzech jest słodki. Na końcu — gorzki.

— „...nadejdą złe dni i zbliżą się lata, o których powiesz: Nie podobają mi się” — powiada Kaznodzieja. To można powiedzieć o czasach Mesjasza, kiedy człowiek nie będzie miał za sobą ani win, ani zasług.

Dobry cadyk i niedobry cadyk

— „Szczęśliwy dobry, sprawiedliwy, gdyż dobrze mu się powiedzie, bo owoc uczynków swoich będzie spożywać” powiada prorok Izajasz. Czy jest więc cadyk dobry i cadyk niedobry? Cadyk dobry dla ludzi i dobry dla Boga to cadyk dobry. Dobry dla Boga i niedobry dla ludzi to cadyk niedobry.

I dalej Izajasz powiada: „Biada bezbożnemu, źle mu się powiedzie, bo mu według uczynków jego rąk odpłacą”.

Czy wobec tego istnieje zły bezbożnik i dobry bezbożnik? Zły dla Boga i niezły dla ludzi, to dobry bezbożnik.

— Dobry cadyk jest dobry dla siebie i dobry dla bliźniego. To złoty dzwonek z brylantowym serduszkiem.

— Cadycy mało mówią i dużo robią. Bezbożni — przeciwnie: dużo mówią i nic nie robią.

Prawdziwi cadycy i prawdziwi złoczyńcy

Rawa powiada:

— Świat stworzony został dla prawdziwych cadyków i prawdziwych złoczyńców (bezbożników). Albo dla Achawa ben Amri175, albo dla Chaniny ben Dosa176. Dla pierwszego ten świat, dla drugiego tamten świat.

— Złoczyńcy są pod władzą swego serca. Cadycy panują nad swoim sercem.