Winien jest Żyd

Pewien książę przyszedł do rabbiego Abbahu1023 i powiedział:

— Sprawiedliwości stałoby się zadość, gdyby wszystkie narody tego świata się zebrały i w ciągu jednej godziny zmiotły was z powierzchni ziemi. Z wami należy tak postępować, jak z szarańczą. Wasz naród bowiem ma w swojej Torze zapis, że jeśli przestanie służyć Bogu, niebiosa zastygną i deszczów nie będzie. Jeden naród zgrzeszy i cały świat ma z jego powodu cierpieć.

— A kto namawia Żydów do grzechu, jeśli nie wy i wasze zarządzenia i dekrety? — odpowiedział rabbi Abbahu. — Z waszego powodu Żydzi nie mogą kroczyć słuszną drogą.

— Ależ nie! Wręcz odwrotnie! To wasze grzechy powodują wydanie przez nas surowych praw. Gdybyście byli pobożni i dobrzy, to by nam nie wpadło do głowy prześladować was.

— Książę mnie przekonał. Ma rację — oświadczył rabbi Abbahu.