Wywyższony krawiec

W mieście Cyporia826 żył pewien krawiec imieniem Justa. Kiedyś zaniósł do pałacu uszyte przez siebie szaty dla króla. Królowi robota krawca spodobała się i dlatego postanowił zatrzymać go na swoim dworze.

— Podobają mi się szaty — powiedział do niego król — więc możesz dostać ode mnie, co tylko zechcesz.

— Oddaj mi władzę nad miastem Cyporia — powiedział krawiec.

Król uczynił zadość jego prośbie i krawiec Justa w jednej chwili stał się księciem i władcą miasta i całej prowincji Cyprion827. Ludzie widząc nowego księcia na ulicy, wykrzyknęli:

— To przecież nasz dawny krawiec Justa!

Byli jednak tacy, którzy nie mogli w to uwierzyć. Ci twierdzili:

— Nie, to nie może tak być!

Wtedy jeden z mędrców miasta powiedział mieszkańcom, w jaki sposób mają ustalić, czy książę to krawiec Justa, czy ktoś inny.

— Obserwujcie dobrze księcia podczas spaceru na ulicy. Jeśli przechodząc koło domu, w którym szył ubrania, zatrzyma się na chwileczkę, żeby rzucić na niego okiem, wiedzcie, że to Justa, krawiec. Jeśli nie spojrzy na ten dom, będzie to znaczyło, że to nie jest nasz krawiec Justa.

Ludzie stali i patrzyli. I oto książę zatrzymał się przy swoim domu. Słowem, przed nimi stał krawiec Justa. On wtedy zwrócił się do nich tymi słowy:

— Dziwicie się zapewne, żem został przez króla tak wywyższony. Przyznam się wam, że sam się temu jeszcze bardziej dziwię niż wy.