5
Człowiek jest więc trzciną, kruchą trzciną. I dlatego animal religiosum odwraca się od zmiennej, iluzorycznej i przypadkowej rzeczywistości, która podobnie jak on nie posiada w sobie racji istnienia. Animal religiosum zwraca się do Boga, do rzeczywistości bezwzględnej, absolutnej, istniejącej „per se” i rozwija aktywność swoją w modlitwie. Ten fakt, że człowiek jest istotą, która się modli, przewyższa — według współczesnego myśliciela pozytywisty M. Quina23 — wszystkie fakty brane w rachubę przez sztukę, naukę, filozofię i historię, a cała przyszłość ludzkości zawisła od tego, czy człowiek będzie się modlił czy nie. „Gdzieżeś był, kiedym zakładał grunta ziemi? Powiedz, jeżeli masz rozum” — pyta Bóg Hioba, który, siedząc w popiele i zdrapując skorupą pokrywające go wrzody, zastanawiał się wraz z przyjaciółmi nad dziwnym porządkiem rzeczy.
Kto założył jej kamień węgielny, gdy wespół śpiewały gwiazdy zaranne?...
Azaż24 odkryte są przed tobą bramy śmierci?...
Bramy cienia śmierci widziałżeś25?...
Możeszże26 związać jasne gwiazdy Bab albo związek Oriona rozerwać?
Kto gotuje krukowi pokarm jego, gdy dzieci jego do Boga wołają, a tułają się, nie mając pokarmu?
Izali27 wiesz czas rodzenia kóz skalnych?
Kto wypuścił dzikiego osła na wolność?
Niedocieczone są więc sprawy tego świata, niedocieczone są jego granice, niedocieczony jest deszcz i szron, i chwasty porastające uprawne pola, niedocieczone są zamysły mężobójcy, „który raniutko wstaje i zabija ubogiego”, niedocieczony jest czas, gdy rodzą kozy skalne, gdy kurczą się i płód swój wyciskają. Niedocieczone są czyny Tego, który okrywa trądem ludzkie ciało i gotuje pokarm krukowi.
„Dziwniejsze są te rzeczy, niżbym je mógł pojąć i zrozumieć” — mówi Hiob. To bolesne zeznanie wymaga szczególnych sił i bohaterstwa i dlatego pokutna podróż „przemądrego” Odyseusza w głąb kraju, „gdzie ręka ludzka soli przenigdy do strawy nie sypie”, prowadzi do doliny Józefata. Tu, wetknąwszy wiosło między kamienie, które usiały jałowe dno ponurej doliny, Odys odprawi pokutne ofiary; stąd też rozpocznie drogę powrotną już nie jako „przemądry”, ale jako „pobożny” wędrowiec — jako Eneasz, jako Robinson Kruzoe.