Finał

na miękkiej trawie tważą do hmur

leżę ogromny hiński bogdyhan.

ńe tknął mńe żaden piorun ńi mur,

a jednak czuję, że zdyham.

i kiedy z estrad płonącyh jaśńej

ćiskam swoje ohłapy brutalny i wielki,

śmierć moja może dogryza już właśńe

moje ostatńe cukierki.

ńe będę pisał wierszy. — jak pusty kłos są,

lecz wiem, że ći, co raz słyszeli je,

jak zarazę za sobą wszędźe pońosą

kaprysuw moih ewangelje.

ortografja według mańifestu

autora z dńa 25 marca 1921

«w sprawie ortografji uprosz-

czonej» («1-a jednodńuwka fu-

turystuw. mańifesty futuryz-

mu polskiego. czerwiec 1921.»