Pieśń XXXIII
Zakończenie. Modlitwa św. Bernarda. Matka Boska. Trójca Przenajświętsza.
«Dziewico, matko, córko twego syna,
Najpokorniejsza i najwyższa w niebie,
Przedwiecznej woli granico jedyna1765!
Ludzka natura w tobie i przez ciebie
Tak się podniosła, że z jej uszlachceniem
Nie wzgardził stać się jej Stwórca stworzeniem1766
W żywocie twoim, o Matko, Dziewico,
Zatliłaś miłość, pod której gorącem
Kwiat ten1767 kielichem świecąc gęstolistym,
Bujnie w pokoju rośnie wiekuistym.
Tu jesteś łaski południowym słońcem,
Na ziemi żywą nadziei krynicą.
Niewiasto, twoja tak wielka potęga,
Kto cię nie błaga, a po łaskę sięga,
Bezskrzydłą żądzą ten w górę się wznosi.
Dobroć twa wspiera nie tylko, kto prosi,
Często przygiętych boleści ciężarem
Uprzedza prośbę dobrowolnym darem.
W tobie się łączy, miłosierdzia Pani,
Pobożność, miłość, dobroć, szczodrobliwość.
Oto ze świata najgłębszej otchłani
On, który wchodząc na te niebios szczyty
Widział koleją wszystkie duchów byty1768,
Błaga cię, wzmocnij w łasce jego oko,
Aby widzeniem wzniósł się tak wysoko,
Gdzie ostateczna jest jego szczęśliwość1769.
Ja, com goręcej takiej wzroku siły
Nie życzył sobie, jak jemu tu w niebie,
Wszystkie modlitwy moje ślę do ciebie,
Błagając, oby daremne nie były!
Niechaj on swojej śmiertelności błędy
Za twą przyczyną jako mgły rozproszy,
Aby mógł utkwić wzrok w arcyrozkoszy.
Ty, która możesz, co chcesz, o Królowo!
W nim twą opieką zwalcz krewkie popędy,
Błagam cię jeszcze, po widzeniu takiem,
Chciej w nim zachować chęć i wolę zdrową.
Patrz, Beatrycze z błogosławionymi
Składają ręce i całym orszakiem
Modlą się, łącząc swe prośby z moimi».
W mówcę przez Boga ukochane oczy
Utkwione dały nam znać jako posły,
Jak głos modlitwy dla niej jest uroczy;
Potem na wieczne światło się podniosły,
Trudno uwierzyć, że twór w takie słońce
Zatapiał oczy tak przenikające.
Do kresu wszystkich mych żądz, gdym z zapałem
Zbliżał się, czułem, zdumion nie po mału1770,
Jak stygł żądz owych cały żar zapału.
Bernard z uśmiechem wskazywał mi gestem,
Ażebym w górę patrzył, i patrzyłem
Czując, że takim, jak być życzył, jestem1771,
Bo wzrok mój wedle ducha przemienienia
Był więcej czystym i wrażał spojrzenia
Coraz to głębiej w arcyświatło żywe,
Które jest jedno przez siebie prawdziwe.
Wzrok mój był odtąd wyższy nad moc słowa:
Słowo i pamięć zbytnim wysileniem
Mdleją przed takim korząc się widzeniem.
Jako widzący we śnie po minionym
Marzeniu czucie swych wrażeń przechowa,
Choć rys obrazu tonie w tle zamglonym,
Takim ja jestem, bo moje widzenie
Wionęło z duszy jak senne marzenie1772.
A jeśli słodycz z niego urodzona
Czuję, jak spada kroplami w to serce,
Tak śnieg od słońca topnieje niezwłocznie,
Tak się rozlecą, kiedy wiatr zadmucha
Na wiotkich liściach spisane wyrocznie1773.
Śmiertelną myślą, o niedościgniona,
Wieczna światłości, wskrześ z mojego ducha,
Cząstkę płomienia na twe podobieństwo,
Zapal mój język, aby choć w iskierce
Przekazał przyszłym pokoleniom gwoli1774
Chwałę płomiennej twojej aureoli,
Aby przez trochę wrażeń z mych uniesień,
Przez trochę dźwięków odbitych z mych piesień1775,
Świat łatwiej pojąć mógł twoje zwycięstwo.
Wierzę na ranę palącą jak płomień,
Jaką mym oczom zadał żywy promień,
Że mógłbym nagle olsnąć, gdyby były
Oczy się moje odeń odwróciły1776.
Pomnę, jak wolą przezeń ośmieloną
Dopótym wzroku wytężał potęgę,
Aż go stopiłem z siłą nieskończoną.
Obfita łasko! Przez którą tam śmiałem
Tak oczy w wiecznej zatapiać światłości,
Że czułem, jak w niej wzrok mój przetrawiałem:
W jej głębokościach treść rzeczy widziałem
Z miłością w jedną oprawionych księgę,
Porozrzucanych kartami po świecie.
Rzeczy, wypadki, ich różne własności,
W księdze tej łączy taka jedność zwięzła,
Jak w pączku kwiatu zieloność i kwiecie.
Nawet powszechną formę tego węzła,
Najmocniej wierzę, żem widział na oko,
Bo gdy to mówię, radość niepowszedna
Czuję, jak pierś mi wypełnia szeroko.
W letarg mnie większy wtrąca chwila jedna,
Niż świat dwudzieste i więcej stulecie,
Odkąd na wielkie Neptuna zdziwienie
Po morzach Argów pławiły się cienie.
Duch mój tym światłem zachwycony żywem,
Coraz się większym zapalał podziwem;
A tej światłości skutek tak uroczy,
Że niepodobna od niej zwrócić oczy,
I patrzeć w inną rzecz z uwagą nową,
Jeżeli dobro jako przedmiot woli
Z nią się bezwzględnie i całe zespoli;
Bo w nim jest tylko doskonałość, dzielność,
Za krańcem jego błąd i skazitelność.
Odtąd już słabszym stanie się me słowo,
Aby rozwinąć moich wspomnień zwoje,
Od głosu dziecka w pierwszym jego roku,
Gdy jeszcze piersią wilży usta swoje.
Nie, żeby wieczne to światło w mym oku
Łamało promień z potężniejszą siłą,
Które jest zawsze też same, jak było;
Cała przyczyna leży w moim wzroku,
Który, gdym patrzał, wzmacniał się tajemnie,
Gdy się zmieniłem, sam się skaził we mnie.
Widziałem w kształcie troistych obręczy
W głębi najwyższej światłości trzy kręgi
Troistej barwy, jednego rozmiaru,
Odblask dwóch pierwszych był równej potęgi1777,
Jak gdy się tęcza odbija od tęczy,
Trzeci wiał z obu jakby ogniem żaru1778.
Myśl chcąc wyrazić, czuję chrypkę w głosie,
Od moich widzeń skrzydło myśli śmiałe
Odległe więcej jak o niebo całe,
A słowa moje tak karle i małe!
Światłości wieczna, co w sobie zamknięta,
Jedna pojmujesz siebie i pojęta
Kochasz się w sobie, uśmiechasz się do siebie!
Krąg, który, zda się, poczętym był w tobie,
Jak promień światła w źrenicy złamany,
Gdy po nim oczy moje przebiegały,
Zdało się, patrząc, po środku miał w sobie
Nasz obraz własną barwą malowany1779,
Dlatego wzrok mój w nim utonął cały
Jak geometra, co niespaniem blady
Ślęczy nad kołem do zawrotu głowy
I nie znajduje szukanej zasady1780,
Stałem się takim na ten widok nowy!
I chciałem widzieć, jak ten obraz społem
Przystał do koła i złączył się z kołem;
Lecz tam nie mógłbym wzlecieć skrzydłem własnym,
Gdyby nie duch mój rażon światłem jasnym1781,
W którym już jego żądzy nic nie drażni.
Tu mdleje siła mojej wyobraźni;
Lecz chęć i wola1782 jako potoczone
Koła zarazem w kolej swojej jazdy,
Przez miłość w inną zwróciły się stronę,
Miłość, co wprawia w ruch słońce i gwiazdy1783.
Przypisy:
1. nieszpory sycylijskie — powstanie mieszkańców Sycylii przeciw panowaniu Andegawenów (1282). [przypis edytorski]
2. Bokacjusz — właśc. Giovanni Boccaccio (1313–1375). [przypis edytorski]
3. cześci — dziś popr. forma D.lp: czci. [przypis edytorski]
4. Wirgiliusz — właśc. Publius Vergilius Maro (70–19 p.n.e.), poeta, twórca rzym. eposu narodowego, Eneidy. [przypis edytorski]
5. tercjarze — członkowie działającego w kościele katolickim stowarzyszenia religijnego, do którego należą świeccy i duchowieństwo diecezjalne. Struktura i prawa tercjarskich zakonów bazują na regułach istniejących w kościele zakonów. [przypis edytorski]
6. Ksantypa — według tradycji żona Sokratesa; osoba zrzędliwa i kłótliwa. [przypis edytorski]
7. prior — urzędnik miejski wybierany z ludu. [przypis edytorski]
8. źle się uiścił z (...) obowiązku — dziś popr.: źle się wywiązał z obowiązku. [przypis edytorski]
9. apologeta — osoba walcząca o pewną ideę. [przypis edytorski]
10. Empireum — najwyższa sfera nieba. [przypis edytorski]
11. kosmogonia — przedfilozoficzne próby wytłumaczenia zagadnień świata i rzeczywistości dotyczące: koncepcji prarzeczywistości i powstania świata. [przypis edytorski]
12. w dni naszych połowie — Poeta naznaczając zwyczajną normę wieku człowieka na lat 70, sam w 35 roku życia swojego zstępuje do piekła, w roku 1300, w Wielki Piątek przed Wielką Nocą; a wszystkie jego kręgi w ciągu dwudziestu czterech godzin przebiega. [przypis redakcyjny]
13. las ciemny — Symbol stanu umysłu obłąkanego niehamowanymi namiętnościami, które sprowadzając człowieka z drogi prostej życia, wtrącają go w błąd i grzech. [przypis redakcyjny]
14. wierzch góry wschodzące w promienie złote ubierało słońce — Symbol wewnętrznego głosu duszy naszej, radzącego nam wchodzić coraz wyżej. Słońce oświecające wierzchołek góry symbolem jest światła prawdy, nieomylnej przewodniczki życia. [przypis redakcyjny]
15. rozbit — dziś: rozbitek. [przypis edytorski]
16. skąd człowiek nigdy nie wychodzi żywy — Poznanie swojego błędu lub grzechu wstecz zwraca myśl naszą na błędną drogę, jaką przebiegliśmy. Błąd lub grzech jest tym fatalnym przejściem, z którego nie wychodzi żaden człowiek żyjący. [przypis redakcyjny]
17. jeszcze stałem silnie tą stopą, co była najniżej — Rzut oka na przeszłe nasze biedy i skazy działa na dusze jak spoczynek na zmordowanego wędrowca, daje nam nowe siły, ażeby iść coraz wyżej. Tylko z wolna, krok za krokiem, poczynając od najniższego punktu, wchodzimy pod górę i wtedy tylko dojść możemy do najwyższego punktu, jeżeli wpierw na najniższym stoimy mocno i bezpiecznie. [przypis redakcyjny]
18. Pantera (...) — Pantera, lew i wilczyca, są to symbole trzech grzechów głównych, co zwykle każą trzy pory wieku człowieka: młodość, wiek dojrzały i starość. Pantera oznacza rozpustę zmysłową, lew pychę, a wilczyca łakomstwo czyli chciwość. [przypis redakcyjny]
19. cofać wstecz — dziś: błąd logiczny i stylistyczny (nie można np. cofać się naprzód). [przypis edytorski]
20. z wpadłymi bokami — dziś popr.: z zapadłymi bokami. [przypis edytorski]
21. w zysku z nałogu podoba — z nałogu znajduje upodobanie w zysku. [przypis edytorski]
22. pchnąc — dziś popr. forma: pchając. [przypis edytorski]
23. ochrypiały — dziś popr. forma: ochrypły a. zachrypły. [przypis edytorski]
24. Długim milczeniem ochrypiała stoi — Kiedy te trzy namiętności, krewkość zmysłowa, pycha i chciwość, hamujące nasz postęp ku wysokości moralnej i strącające nas na dół, przepalą się w swoich ogniach, na koniec przebudza się w nas rozum. Lecz rozum, ponieważ i tak długo w nas milczał, nie może od razu, przy pierwszym przebudzeniu się jasno i wyraźnie do nas przemawiać; dlatego zdaje się być ochrypły za długim milczeniem. Tu Dante uosabia rozum w osobie Wirgiliusza. Cześć, jakiej doznawał ten poeta w wiekach średnich, jego talent umiarkowany, oświecony smakiem i ukształceniem wyższym umysłowym, jego styl jasny i zwięzły, na koniec jego VI Ekloga, w której Dante, a przed nim jeszcze Konstanty Wielki dopatrzyli proroczej zapowiedzi chrystianizmu, wyraźnie skłoniły Dantego, [by] zrobić z Wirgiliusza symbol rozumu. Jako gorący zwolennik Augusta i wielbiciel cesarstwa rzymskiego jest Wirgiliusz także przedstawicielem ideałów politycznych Dantego, wszechświatowej potęgi cesarzy. Wirgiliusz jest w Dantowskiej Komedii przewodnikiem do wysokości, o ile bez światła objawionej wiary rozum może podążyć. [przypis redakcyjny]
25. zoczyć (daw.) — zobaczyć, spostrzec. [przypis edytorski]
26. Julijuszem — Juliuszem; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
27. Ilion — Troja; tu forma wydłużona: Ilijon (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
28. spółpoeta — współpoeta; neol. na wzór: współtowarzysz. [przypis edytorski]
29. Zwierzę to niczym chuci nie ostudza — Namiętność łakomstwa nigdy nie jest zaspokojona tym, co posiada, nigdy syta. Przez zwierzęta, z którymi się para, wyraża poeta inne występki, jakich ona jest rodzicielką, jako to: kradzież, łup, zdrada i niesprawiedliwość. [przypis redakcyjny]
30. wilczyca (...) w paszczę brytana (...) przyjdzie — tym brytanem, dusicielem wilczycy (która tu ma także pewne polityczne znaczenie), czyli tępiącym występki na ziemi włoskiej, jest Can Grande della Scala, książę Werony, dobroczyńca Dantego. [przypis redakcyjny]
31. między Feltro a Feltrem — Obszar, w którym rządził Can Grande, rozciągał się między miejscowościami Feltre i Feltro. [przypis redakcyjny]
32. Italiję — dziś: Italię; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
33. Turnus, Kamilla — Kamilla i Turnus według Eneidy polegli w obronie Lacjum. [przypis redakcyjny]
34. chrobry (daw.) — dzielny, waleczny. [przypis edytorski]
35. będę twoim przewodnikiem – Ażeby z ciemnego lasu namiętności nas wyprowadzić, ażebyśmy na nowo w błąd i grzech nie wpadli, dostatecznym radcą i przewodnikiem jest rozum, który wykrywając nam całą szpetotę występku lub zbrodni, poucza nas zarazem, czego unikać, a co czynić powinniśmy. [przypis redakcyjny]
36. śmierć drugą — Śmierć druga jest to śmierć wieczna ducha, która zakończy cierpienia cielesne potępionych. Następujące słowa odnoszą się do dusz w czyśćcu. [przypis redakcyjny]
37. Tam duch godniejszy wprowadzi już ciebie — Rozum nad zakreślone sobie od Boga granice nie sięga dalej. W sferach nieskończoności wyręcza go wiara. Dlatego Wergiliusz, któremu obcą była ta wiara, nie może poety aż do Miasta Bożego doprowadzić. Doprowadziwszy go do punktu, poza który już rozum nie sięga, zda swoje przewodnictwo Beatrycze. [przypis redakcyjny]
38. Dzień gasnął — Podczas namysłu rozumu dzień upłynął; noc nadchodzi, a z nią nowe zwątpienie. Albowiem postanowienia rozumowe zawsze są chwiejne, jedna wiara jest pewna siebie. Dlatego poeta pyta niżej w wierszu 11: czy może o własnej sile iść w tak wielką drogę? [przypis redakcyjny]
39. trudy i niewczasy — dziś popr. forma N.lm: trudami i niewczasami. [przypis edytorski]
40. genijusz — dziś: geniusz; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
41. Zstąpił Eneasz w państwo nieśmiertelne (...) — Od w. 1 do 43. Tu Dante, z czym się często spotykamy w jego Boskiej Komedii, chcąc uzmysłowić i silniej wrazić w duszę czytelnika swoje wysokie idee, bierze porównania i obrazy, jak mu na myśl przychodzą, zarazem z mitów starożytności pogańskiej i z Pisma Świętego. Tak Eneasz zstąpił w świat podziemny, ażeby tam zasięgnąć wieści przepowiedni o założeniu Rzymu a z nim rzymskiego państwa, stolicy namiestników Chrystusowych; św. Paweł porwany był duchem do nieba, ażeby tym, co tam widział, rozszerzył liczbę wierzących i umocnił ich w wierze. Eneasz i św. Paweł za życia jeszcze obaj wprowadzeni byli do królestwa leżącego poza granicą żywota ziemskiego i jego błędów; ponieważ Opatrzność wybrała ich obu do objawienia i spełnienia swoich wysokich celów. Ale poeta, uznając w sobie krewkość i ułomność ludzką, powątpiewa o swej godności wewnętrznej i o skutku usiłowań, jakie w nim z namowy rozumu powstały, i poczyna chwiać się w powziętym zamiarze. [przypis redakcyjny]
42. zrąb jednej i drugiej budowy miastu świętemu za fundament służy — Rzym i Cesarstwo Rzymskie są fundamentem, na którym powstał Watykan, stolica apostolska i potęga Kościoła. [przypis edytorski]
43. Że ciebie przestrach opanował — Sam rozum uchyla to zwątpienie; zaledwo swój stan i naturę swoją poznaje, schodzi doń promień światła z góry, w którym przeczuwa, że jest w człowieku istota duchowa, z wiarą i ufnością ciągle podnosząca się do Boga. Poeta znajdzie opiekę i obronę w Beatrycze, która za życia będąc kochanką jego młodości, po śmierci stała się błogosławioną między błogosławionymi. W niej jako w symbolu teologii jest rzeczywiste poznanie Boga, do którego oglądania w duchu doszła życiem czystym, bogobojnym i świętym. Ona jeszcze z nieba spogląda z miłością na swojego ziemskiego przyjaciela zbłąkanego na drodze zatracenia, niewidomie [dziś: niewidocznie; red. WL] obmyśla jego ratunek i rozum jemu w pomoc przyzywa. Nadto jeszcze Wergiliusza, to jest rozum, przyrzeka pochwalić w niebie, który zbłądził nie z własnej woli do złego, ale z braku tylko wiary, która jedna nas umacnia w dobrym i zbawia. [przypis redakcyjny]
44. pani i wszech cnót królowo (...) Twój rozkaz (...) Słuchać i spełnić będzie mi najmilej — Albowiem wiara nie przeciw rozumowi, ale nad nim stojąca, zaczyna działać tam, gdzie działanie rozumu ustaje. Wtedy rozum sam postrzega granice, jakich przekroczyć mu nie dozwolono; dlatego chętnie i żarliwie wypełnia przekazanie, jakie Bóg jemu przez wewnętrzny głos wiary objawia. [przypis redakcyjny]
45. pełna miłosierdzia Pani — Ta bezimienna a pełna miłosierdzia pani, jest to Maryja, Matka Boska, którą we wszystkich językach ludów chrześcijańskich nazywamy: Panią, Królową, Matką i Orędowniczką naszą. [przypis redakcyjny]
46. Łucja — Św. Łucja, męczenniczka rodem z Syrakuzy, w średnich wiekach odbierała cześć powszechną we Włoszech jako patronka ślepych i chorujących na oczy. Tu wyobraża ją poeta jako szafarkę światła i wiary oświecającej wątpliwości rozumowe i ciemności sumienia. [przypis redakcyjny]
47. Łucyja — dziś: Łucja; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
48. Rachela — żona Jakuba, wnuka Abrahamowego. [przypis redakcyjny]
49. skorszy — szybszy, żywszy (bardziej skory do czegoś). [przypis edytorski]
50. chrobry (daw.) — dzielny, mężny. [przypis edytorski]
51. Gdy ja ci tyle obiecuję dobra — Zapowiedziane orędownictwo trzech świętych niewiast, Matki Boskiej, św. Łucji i Beatrycze, rozprasza wszystkie wątpliwości w duszy poety, który na koniec z całą ufnością poddaje się przewodnictwu rozumu oświeconego wiarą. [przypis redakcyjny]
52. Wchodzący we mnie, zostawcie nadzieję — słynny i wielokrotnie później przywoływany wers z napisu na bramie piekieł, w oryginale: „Lasciate ogne speranza, voi ch’intrate”. [przypis edytorski]
53. Lud nędzny, światła prawdy pozbawiony — Bóg jest tym światłem prawdy, potępieni stracili na zawsze prawo oglądania światłości bożej. [przypis redakcyjny]
54. osamiały — dziś popr. forma: osamotniały; tu: forma skrócona dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
55. Żywot przeżyli bez hańby i chwały — Wszystkie poruszenia i uczucia duszy grzeszników przez ich pozorne ciała, czyli cienie, wyrażają się na zewnątrz plastycznym obrazem. Męki cielesne, jakie widzimy i w dalszym ciągu piekła i czyśćca widzieć będziemy, są wyobrażeniem cierpień duchowych, a każda kara najlogiczniej zastosowana jest do rodzaju grzechu, jakim dusza zbrukała się w żyjącym ciele. Tu najpierw spotykamy duchy bez charakteru, bez żadnej wartości moralnej; tych nędzników z aniołami, którzy w czasie buntu aniołów przeciw Bogu pozostali obojętnymi (wina obojętności największą ściągająca na siebie wzgardę w czasie politycznych stronnictw, w jakich żył Dante), odrzuca niebo, nie przyjmuje samo piekło. Położenie ich między niebem a ziemią, w przedpieklu, zastosowane jest do ich życia. Bez przerwy i spoczynku śpieszą za swoją chorągwią, którą wiatr na różne strony szamoce. [przypis redakcyjny]
56. ów cień, co zbłądził wielkim ustępstwem — Papież Klemens V. Ustąpił on 1294 r. stolicy świętej Bonifacemu VIII, którego Dante z powodów politycznych jak najgoręcej nienawidził. [przypis redakcyjny]
57. Bez przerwy mnóstwo much i os kąsało — Jak tu żądła owadów, tak za życia ciągle ich bodły i gryzły małe i niskie namiętnostki. [przypis redakcyjny]
58. przyjdziem nad brzeg Acheronu — Rzeka, jaką spotykamy w sieni piekielnej, to Acheron. Potem koleją następują Styks, Flegeton, a na koniec Kocyt: bo Lete płynie w czyśćcu, gdzie grzechy zgładzone zupełną pokutą toną w niepamięci. Tak to Dante mitologię pogańską stosuje do piekła chrześcijańskiego. Charon przewożący blade cienie umarłych w starożytnym piekle i w Dantowskim odgrywa tą samą rolę. [przypis redakcyjny]
59. zasromany (daw.) — zawstydzony. [przypis edytorski]
60. Aby cię przewieźć, trzeba lżejszej łodzi — Dante między lekkimi cieniami, jeden z ciężkim ciałem, stoi nad brzegiem Acheronu; dlatego, ażeby go przewieźć przez rzekę, potrzeba lżejszej lodzi: wyrażenie dziwnie plastyczne. [przypis redakcyjny]
61. biegną z wszystkich krańców świata — Samo sumienie grzesznika popędza go do zasłużonej kary, a jeśli w nim bodziec sumienia nie jest dość silny, wysokie przewidzenie nastręcza Charona, który leniwych wiosłem do ich kaźni zapędza. [przypis redakcyjny]
62. zrzęda — tu: zrzędliwość. [przypis edytorski]
63. I jak zmorzony człowiek snem upadłem — poeta w stanie nieprzytomnym dostaje się na drugi brzeg Acheronu. Nie opisuje więc i opisać nie może, jak się to stało, że żywy dostał się do państwa umarłych [przypis redakcyjny]
64. W krąg pierwszy, który tę otchłań otoczył — Poeta wyobraża piekło jako przepaść niezmiernie obszerną i głęboką, mającą kształt lejka lub wydrążonego ostrosłupa, obróconego wierzchołkiem do środka ziemi, a podstawą do jej powierzchni. Otchłań ta dzieli się na dziewięć kręgów czyli pasów, z nich niektóre zawierają w sobie po kilka obrębów czyli kół. Pierwszy krąg jest najrozleglejszy; następujące, w miarę jak się zagłębiają, coraz mniejszą mają objętość, ale większych zbrodniarzy są siedliskiem i sroższe przedstawiają męczarnie. [przypis redakcyjny]
65. przyszli na ziemię przed chrzestem — Ci, co przyszli na świat przed Chrystusem i uwierzyli w przyjście oczekiwanego Zbawiciela ogłaszane przez proroków, ci jedni tylko dostatecznie uczcili i ukochali Boga; ci zaś, co zaiste żyli cnotliwie, ale bez tej wiary, mogli na ziemi wszystko, co piękne i wzniosłe w granicach zmysłowego świata uczuć, pojąć i przeniknąć; tylko przeczucie i nadzieja najwyższego światła prawdy zostały im odjęte. Życie ich upłynęło w ciągłej i niczym niezaspokojonej tęsknocie do wyższych i ostatecznych celów człowieczeństwa; albowiem dobro i piękno wyłącznie ziemskie, nie zaspakajają naszego ducha. W tym kręgu spotykamy duchy nienależące jeszcze do właściwych miejsc kary: zajmując tylko ich podwórze, są tu jak w zawieszeniu. Po śmierci używają na nowo piękności ziemi w zielonych łąkach, w pięknych strumieniach; używają wznioślejszych wrażeń sztuki, która upiększa życie, nawet nie zbywa im na blasku światła, ale to światło nie jest niebieskie. Karą ich pozgonną jest wieczne życie z pożądaniem bez nadziei; a chociaż z dobroci niebios używają uciech ziemskich i po zgonie, nawet świadomości swoich cnót i zasług, jednakże są potępieńcami; [chrzestem — dziś popr. forma N lp: chrztem; red. WL]. [przypis redakcyjny]
66. ogrojec a. ogrójec (daw.) — ogród. [przypis edytorski]
67. Owidyjusz — Owidiusz; tu forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
68. księcia piękna szkoła — W starożytności były szkoły filozoficzne od mistrzów swoich nazwane. Dlatego tu Dante zebranie poetów pod naczelnictwem Homera nazywa jego piękną szkołą. [przypis redakcyjny]
69. genijuszów — geniuszów; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
70. Mur siedmiorakim otoczył go pasem — Komentatorowie Dantego różnie to miejsce wykładają: jedni pod figurą obronnego zamku otoczonego siedmiu murami rozumieją opokę filozofii, którą żadne szturmy głupstw ludzkich wstrząsnąć nie mogą; drudzy siedem cnót kardynalnych, jakich bez światła wiary można dostąpić, jako to: sprawiedliwość, siła woli umiarkowanie, roztropność, pojętność duchowa, mądrość i nauka. Albo też siedem bram jest godłem siedmiu sztuk wyzwolonych, a strumień piękny to symbol wymowy. [przypis redakcyjny]
71. Elektra — matka Dardana, założyciela Troi. [przypis redakcyjny]
72. Julia — córka Cezara, a żona Pompejusza. [przypis redakcyjny]
73. mistrz uczonych — Arystoteles używający wielkiej uczonej powagi w wiekach średnich. [przypis redakcyjny]
74. cześci — dziś popr. forma: czci; tu prawdopodobnie forma wydłużona dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
75. Dijoskoryda — Dioskoryda; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
76. Tam był Orfeusz i Dijoskoryda (...) komentarz nie lada — Dioskoryd pierwszy pisał traktat o roślinach; Awicenes [także: Awicenna; red. WL] — doktor arabski, owoczesnej nauki medycznej koryfeusz; Aweroes — doktor, urodzony z Maurów hiszpańskich, pierwszy komentator i w części dzieł Arystotelesa tłumacz. [przypis redakcyjny]
77. idziem — dziś: idziemy; daw. skrócona forma czasownika tu często stosowana dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
78. Minos — według mitu starożytności pogańskiej, sędzia umarłych; poeta, chcąc powiększyć zgrozę obrazu piekła, zrobił go potwornym i przydał mu ogon. Ta fantastyczna postać nie jest wszakże dowolnym wymysłem poety, ma swój cel i znaczenie. Albowiem okropności miejsca i zgrozie, jaką grzech w pobożnej duszy chrześcijańskiej obudza, najściślej odpowiada. [przypis redakcyjny]
79. głębinie — dziś popr. forma B.lm: głębiny. [przypis edytorski]
80. Grzesznicy owi te cierpią katusze — W tym kraju spotykamy grzeszników potopionych za ich grzechy cielesne. Jak w ich życiu niepohamowana żądza tam i sam unosiła ich dusze bez przerwy, odejmując im ich wewnętrzny pokój, podobnie i po zgonie unosi je bez spoczynku wicher piekielny. Jak na ziemi bodziec żądzy pomimo woli unosił grzeszników na skały i nad przepaście, gdzie tracili życie duchowe, a często cielesne, podobny los ich tu spotyka w miejscu kar wiecznych. Nie obwiniając sami siebie, że największe dary boże, jako to: rozum i wolną wolę podbili ślepą namiętnością, ale sami jeszcze ciągle ślepi, bluźnią Bogu i jego mocy. [przypis redakcyjny]
81. gęstymi pułki — dziś: gęstymi pułkami (popr. forma N.lm); tu: forma skrócona dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
82. Przed wieki była wielu ziem królową (...) To Semiramis — Semiramida pragnąc zaspokoić i uprawnić wobec swojego ludu kazirodzką [dziś popr.: kazirodczą; red. WL] skłonność do swojego syna, prawem dozwoliła zawarcie związków małżeńskich między matką a synem. [przypis redakcyjny]
83. azyjski — dziś popr.: azjatycki. [przypis edytorski]
84. Ta druga — Dydona, znajoma z Eneidy Wergiliusza. [przypis redakcyjny]
85. błędnego rycerza Tristana — Tristan, którego łączył stosunek miłosny z małżonką stryja, Izoldą; bohater średniowiecznego, powszechnie znanego romansu . [przypis redakcyjny]
86. snadź (daw.) — zapewne, widocznie, prawdopodobnie. [przypis edytorski]
87. Ziemia ma rodzima leży nad morzem (...) — Cień, który tu mówi, jest to Franczeska, córka Widona z Polenty, panującego w Rawennie. Przez ojca zmuszona była wyjść za mąż za Jana Maletastę, pana Rimini, ułomnego i szpetnego; podczas kiedy brat jego młodszy, Paweł z Rimini, młodzieniec piękny i pociągający, uprzednio jej skłonność pozyskał. Mąż żonę z jej kochankiem zdybał na kryjomych pieszczotach i oboje szpadą przebił. Dante zgodnie z nauką kościoła, że każdy występek niewyznany przed śmiercią w spowiedzi, niezgładzony żalem i pokutą za życia zasługuje na potępienie, nieszczęśliwą Franczeskę uważał za potępioną. Ale tu surowy umysł Dantego ustępuje przed wrażeniem jego czułego serca, jakim podziela los młodej, pięknej a nieszczęśliwej córki swojego dobroczyńcy, a nawet swojej powinowatej. Rzewne współczucie poety tym piękniej tu się odbija, że z nim rzadko spotykamy się w tej pierwszej części poematu. Piękność tej pieśni poetyczna powszechnie jest oceniona, a przez kogóż nieuczuta? [przypis redakcyjny]
88. Leży nad morzem, gdzie doń swoje wody rzeka powiedzie — Miasto Rawenna, położone nad rzeką Po, przy jej ujściu do morza. [przypis redakcyjny]
89. imać — chwytać. [przypis edytorski]
90. Kaina — tak nazwana część ostatniego kręgu piekła, gdzie są karani zabójce i zdrajce swoich krewnych i powinowatych. W czasie kiedy Dante tę pieśń napisał, prawdopodobnie Jan Maletasta żył jeszcze. [przypis redakcyjny]
91. snadź (daw.) — zapewne, widocznie, prawdopodobnie. [przypis edytorski]
92. Ach, nic tak nie boli, jak chwile szczęścia wspominać w niedoli — Zdanie to tak piękne i prawdziwe poeta wziął z Boecjusza, który był jego ulubionym autorem. Ten w księdze De Consolatione powiada: in omni adversitate fortunae infelicissimum genus inforiunii fuisse felicem! [przypis redakcyjny]
93. Lancelot — bohater sławnego i popularnego romansu w średnich wiekach; rycerz głośny na dworze króla Artura i kochanek jego żony, królowej Ginewry. [przypis redakcyjny]
94. Pisarz tej księgi był nam Galeotą — Galeoto w tym romansie jest pośrednikiem tajnych miłostek miedzy Lancelotem a Ginewrą. Za życia Dantego we Włoszech każdego pośrednika lub swata w okolicznościach miłosnych nazywano Galeotą. [przypis redakcyjny]
95. azali (daw.) — czy. [przypis edytorski]
96. Był to krąg trzeci — Tu w kręgu trzecim, do którego jak zstąpił, poeta nie opisuje, albowiem nim odzyskał przytomność po swoim omdleniu nie mógł widzieć, jaką szedł drogą, spotykamy żarłoków i zmysłowników, zajętych wyłącznie myślą, jaki tuczyć lub łechtać swoje ciało. Deszcz wieczny, spadający w tym kręgu, tworzy tylko obrzydłe błoto, w którym oni jak wieprze się nurzają; czasami z niego na chwilę podnoszą się, ale tylko głową jako siedliskiem władz umysłowych, które żarłoctwem, jadłem zbytkowym przytępili. [przypis redakcyjny]
97. Cerber, ów robak wielki — Cerber, którego poeta nazywa wielkim robakiem, z potrójną paszczą, z szerokim brzuchem, całą swą naturą przedstawia obraz grzechu, jaki w tym kręgu karę odbiera. Błoto, które Wirgiliusz rzuca mu przez paszczę, oznacza nikczemną wartość rzeczy, jakimi żarłoczni swoje żądze zaspakajają. [przypis redakcyjny]
98. zoczyć — zobaczyć. [przypis edytorski]
99. płużyć (daw.) — mieć powodzenie; mieć się dobrze; mieć znaczenie; popłacać. [przypis edytorski]
100. Ciakko — (ciacco) wieprz, przydomek pogardliwie nadawany żarłokom. florentyńczyk ten, tak przezwany, był wesoły i dobry towarzysz do półmiska i kielicha, ale cały oddany żarłoczności. [przypis redakcyjny]
101. snadź (daw.) — zapewne, widocznie, prawdopodobnie. [przypis edytorski]
102. Stronnictwo Białe przecz wypędzi Czarne. — Skąd cieniom przychodzi władza przewidywania przyszłości? Wyraźnie tekst tego nie objaśnia. O stronnictwach Gwelfów Białych i Czarnych obszernie nadmieniłem w życiu Dantego. Tym mężem ostrzącym w spoczynku żądło węża jest Karol Walezy, który wygnał Gwelfów Białych z Florencji w roku 1301, stronnictwo polityczne, do którego należał Dante. [przypis redakcyjny]
103. Dwóch między nimi sprawiedliwych widzę — Kto są ci dwaj (pośród tylu dwaj tylko) sprawiedliwi? Najprawdopodobniej pierwszym jest Gwido Kawalkanti, przyjaciel Dantego, drugim sam Dante. [przypis redakcyjny]
104. Tedżiajo, Moska, Farinata — Farinatę i kilku innych tu wspomnianych, spotykamy niżej w głębszych kręgach Piekła. Pochwała, jaką im tu poeta udziela, odnosi się tylko do prawości ich zasad politycznych, która bynajmniej nie uwalnia ich od kary za inne występki. [przypis redakcyjny]
105. Aż nieprzyjaciel grzechu nań zawoła — Tym nieprzyjacielem grzechu jest Chrystus, który przyjdzie sądzić żywych i umarłych. [przypis redakcyjny]
106. Lud ten przeklęty (...) Ale po sądzie, takie ma ufanie — Po sądzie świata duchy oczyszczą swoje ciała. Duchy w połączeniu się ze swoim ciałem staną się doskonalszymi, albowiem teraz są to tylko cienie: połączone z ciałem, będą mogły żywiej czuć boleść. Potępieni oczekują przybliżenia się do doskonałości, której nigdy nie dościgną, a zatem oczekują tylko większych mąk i cierpień. [przypis redakcyjny]
107. Ojcze szatanie! patrz no, jakie dziwy — W oryginale: Pape Satan, Pape Satan Aleppe, słowa złożone z hebrajskich i łacińskich wyrazów. Plutus tą apostrofą do szatana wyraża swoje zadziwienie, że pozwolił żyjącemu zstąpić do Piekła. Plutus jako demon bogactwa miesza słowa z rozmaitych języków, ponieważ gorączkowa chciwość złota wszystkie ludy miesza i kłóci. [przypis redakcyjny]
108. ochrypiały — dziś popr.: ochrypły. [przypis edytorski]
109. Milcz, wilku przeklęty — W pierwszej pieśni Piekła lwica symbolem jest chciwości. Plutus, że jest demonem skąpców, dlatego poeta mówi doń: „Przeklęty wilku”. [przypis redakcyjny]
110. krąg czwarty — W tym kręgu karani są tacy, co nie umieli rzeczywiście ocenić dóbr ziemskich; ponieważ część jedna tych grzeszników, uważając te dobra jako jedyny cel swoich usiłowań za wysoko, a druga część za nisko je ceniła. Skąpcy i marnotrawcy zaledwo domyślić się mogą, że chciwość i rozrzutność na karę w piekle zasługują: bo te skłonności nie zawsze działają na szkodę naszych obowiązków, a więcej są błędem rozsądku jak umysłu. Lecz jako stoją na przeszkodzie wszystkim naszym wyższym dążeniom, przeto często mimowolnie wciągają nas do występku. Poeta, który tu chce poznać każdą nikczemną namiętność, ażeby się z niej sam oczyścił, najlogiczniej grzech skąpstwa i marnotrawstwa w piekle umieścił. [przypis redakcyjny]
111. Tak się ścierają tam duchy z duchami — Obraz przedstawiający stan dusz skąpców i marnotrawców oddany jest tu po mistrzowsku. Pełne trudu i gorączkowe usiłowania jednych jak i drugich są bezcelowe; jedni i drudzy szukają siebie nawzajem i przy pierwszym spotkaniu odpychają się wzajemnie. Albowiem chciwcy potrzebują marnotrawnych, ażeby z nich większe korzyści ciągnąć, marnotrawcy potrzebują skąpców, ażeby z nich nowe środki do zaspokojenia skłonności marnotrawczej wydobyć. A ponieważ obie strony kosztem drugich ciągnąć swe korzyści pragną, więc i następstwo ich wzajemnego stosunku musi być nieprzyjazne. Niskie skłonności wywołują i niskie obejście się; dlatego to nawzajem lżą siebie obelgami i wyrzucaniem sobie wad przeciwnych. [przypis redakcyjny]
112. patrzając — dziś popr. forma: patrząc. [przypis edytorski]
113. Co ducha w jarzmo łakomstwa uginał — Tu poeta uzbraja się w broń satyry i nagania [dziś popr.: gani; red. WL] chciwość księży, nie w ogóle, ale tylko jednostki potępia, które na szkodę stanu kapłańskiego oddając się namiętnie chciwości dóbr ziemskich, zapominają o dobru duchownym, które jest nie z tego świata. [przypis redakcyjny]
114. Ci wstaną na sąd z głową pozbawioną włosów, a tamci z pięścią zaciśnioną — Pięść zaciśnięta oznacza skąpca, łysina, plecha, albo korona wystrzyżona na wierzchu głowy oznacza marnotrawnego. Zmarnować wszystko aż do ostatka, przysłowie włoskie tak tłumaczy: Dissipare insino al peli. [przypis redakcyjny]
115. Kto ta Fortuna, o której tu mowa — W trzeciej części tego poematu, to jest w Raju, poeta przedstawia gwiazdy w rozmaitych kręgach niebieskich biorące z góry siłę, jaką niższym sferom, a z kolei ziemi udzielają, i jak to działanie planet wyższych na niższe kierowane jest przez aniołów (beati motori); Raj, pieśń II. Tym aniołem, tym duchem przeznaczonym od Boga do kierowania podziałem dóbr ziemskich, jest Fortuna. Podług języka scholastycznego należy ona do inteligencji, podług mowy powszedniej do aniołów, którzy są sługami Bożymi. [przypis redakcyjny]
116. nieścigniony — dziś popr. forma: niedościgniony. [przypis edytorski]
117. Gwiazdy wschodzące (...) po nocnym obiegu — W pierwszym wierszu drugiej pieśni Piekła czytamy, że noc nadchodziła w chwili, gdy poeci poczynali swą podróż, tu wzmianka o zachodzących gwiazdach oblicza czas ich podróży, że od chwili wstąpienia ich do piekła aż dotąd nie więcej upłynęło czasu jak sześć godzin. [przypis redakcyjny]
118. I szliśmy przez krąg do drugiego brzegu — Z brzegu, który zamyka krąg czwarty, zstępuje poeta w krąg piąty, w którym karani są popędliwi i unoszący się gniewem. Błotnista rzeka Styks, czarniawa jej woda symbolem gniewu, który lubo [lubo (daw.) — chociaż; red. WL] pociąga za sobą wiele złych następstw, wynika więcej z zamącenia chwilowego jasności rozsądku, jak ze zbrodniczej skłonności do złego. [przypis redakcyjny]
119. zajękliwy — jąkający się. [przypis edytorski]
120. przyszedłem pod wieżę wysoką — Wieże, o których tu mowa, stoją na przeciwległych brzegach Styksu: pierwsza daje sygnał drugiej, skąd przypływa przewoźnik. Dwa płomyki oznaczają liczbę przybyłych do przewozu. [przypis redakcyjny]
121. sam tu (daw.) — chodź tu. [przypis edytorski]
122. Flegiasz — książę grecki, który, gdy mu Apollo porwał córkę, przez zemstę zdobył Delfy i spalił świątynię Apollina. [przypis redakcyjny]
123. Flegijasz — Flegiasz; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
124. gdy się omylonym widzi (daw.) — gdy widzi, że się omylił. [przypis edytorski]
125. Potem rękoma objął mnie za szyję — Tym uściskiem Wirgiliusza zapewne poeta chciał wyrazić wstręt, jaki w nim obudził widok potępionego za gniew porywczy. Sam Dante, ile wiemy z jego życia, będąc gwałtownym i porywczym w gniewie, snadź poczuł w tej chwili całą zgrozę kary tego grzechu i postanowił z niego się poprawić. Rozum, który powinien rządzić gniewem, tu przez uścisk Wirgiliusza (symbol rozumu) wyraża swoje zadowolenie z poprawy poety. [przypis redakcyjny]
126. Filip Argenti — rodem florentyńczyk, znany współczesnym ze swojej porywczości do gniewu. [przypis redakcyjny]
127. floreńczyk — dziś popr. forma: florentyńczyk; mieszkaniec Florencji. [przypis edytorski]
128. meczety — domy modlitwy muzułmanów. Mieszkańcami tego miasta Dis, to jest Plutona, bożka piekieł, są ci, co się odszczepili od nauki apostolskiego Kościoła [przypis redakcyjny]
129. Wychodźcie z łodzi, oto wrota — Tu wchodzi poeta w krąg szósty, gdzie są karani pierwsi ustawodawcy rozmaitych odszczepieństw religijnych. Duchy zbuntowane przeciwko Bogu z wielkim gniewem bronią przystępu do bramy podróżnemu, którego tu rozum prowadzi. Chciałyby nawet sam rozum na swoją stronę przyciągnąć, zaiste na to, ażeby go uwięzić, a tym samym odjąć podróżnemu jedynego jego przewodnika. [przypis redakcyjny]
130. Przed mniej ukrytą, znajomą ci bramą, która bez zamku aż do dzisiaj stoi — Brama, o której nadmienia tu poeta, jest przy wejściu do piekła, którą w pieśni III opisał. Przez tę bramę, pomimo oporu złych duchów, pierwszy Zbawiciel Chrystus zstąpił do piekła, odtąd ona do dzisiaj bez zamku i otwarta stoi. [przypis redakcyjny]
131. Ach! tu na niego jak mi czekać długo! — Wolno jest rozumowi troskać się i wątpić. Chociaż rozum przewiduje, że nic się nie ostoi, co według objawienia i wyraźnych przykazań bożych zaginać musi, że walka dobra przeciwko złemu, na koniec triumf odniesie, jednakże długie oczekiwanie upragnionego wypadku zasępia to przewidzenie i na chwilę osłabia nadzieję. [przypis redakcyjny]
132. koncha — wyobraża figurę kręgów piekielnych szerszych w obwodzie, a zwężonych u spodu. [przypis redakcyjny]
133. Czy kiedy duch jaki (...) — Dante z całą delikatnością stosunku, jaki być powinien między uczniem a jego mistrzem, spostrzegłszy wahanie się Wirgiliusza, bada swojego mistrza, czy rzeczywiście znajoma jemu droga, jaką go ma prowadzić. Wirgiliusz w ciemnej i uciętej mowie chce powiedzieć, że oto anioł idzie im w pomoc. [przypis redakcyjny]
134. dzikiej Erychty (...) co zmarłych dusze do ich ciał wzywała — Erichto, czarownica tesalska. [przypis redakcyjny]
135. Furyje — Furie; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
136. hyder — dziś popr. forma D.lm: hydr; tu: forma wydłużona dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
137. podejrzewając — tu: patrząc na, spoglądając, podglądając. [przypis edytorski]
138. sam tu (daw.) — chodź tu. [przypis edytorski]
139. Za tak zuchwałe zejście Tezeusza — Tezeusz z przyjacielem swoim Pirytouszem zstąpił do piekieł, gdy ten chciał porwać Prozerpinę. Obaj byli uwięzieni w piekle, aż przyszedł Herkules i Tezeusza uwolnił. Furie piekielne przyzywają tu pomocy Meduzy, ażeby jej widokiem skamieniały poeta z piekła jak Tezeusz nie wyszedł. [przypis redakcyjny]
140. Chciejcie naukę odkryć utajoną w tych dziwnych wierszach pod słowa zasłoną — Nauka czyli sens moralny ukryty tutaj pod zasłoną słowa, w tych dziwnych rymach (degli versi strani), jest taki: Meduza czyli Gorgona, każdego, kto na nią spojrzy, obracająca w kamień, symbolem jest błędu, wszelkich pokus zmysłowych i umysłowych, od których pociągana dusza nasza kamienieje i gasi w sobie światło wiary, iskrę bożą. Dlatego to rozum przez usta Wirgiliusza radzi poecie, ażeby do Meduzy, czyli do błędu, stanął tyłem, a sam wątpiący jako rozum nie ufa słabości woli ludzkiej, jeszcze światłem wiary i łaską bożą dostatecznie niewzmocnionej, chociaż już będącej na zbawiennej drodze poprawy, i własną dłonią poecie oczy zakrywa. [przypis redakcyjny]
141. Wspomnijcie (...) przygodę Cerbera — Herkules za rozkazem wyższych wyroków zstąpiwszy do piekieł i uwalniając Tezeusza, Cerbera okuł w łańcuchy. Widzimy tu jasną alegorię bezowocnego i niedołężnego oporu przeciwko woli i wyrokom bożym. [przypis redakcyjny]
142. Żelazo w ogniu (...) groby wśród płomieni — Kacerze i twórcy sekt rozmaitych, także ateusze w najszerszym znaczeniu, zaprzeczający w ogóle istnieniu jakiegokolwiek bóstwa skazani są na karę w tych promienistych grobach. Groby te mają wieka ruchome, wpół otwarte, jakby zawieszone, które w dzień Sądu Ostatecznego zamkną się na wieki. Tylko żyjąca wiara w Boga w Trójcy Świętej Jedynego i w Objawienie ożywia duszę w życiu jej doczesnym i wiecznym. Każdy odstępca od dogmatów Chrystusowego Kościoła jest kacerzem; życie jego rzeczywiste jest jakby zamarłe, a schodząc do grobu nie używa jego pokoju. Albowiem rzeczywisty pokój znajduje tylko dusza w silnej wierze, w solidarności zasad zamkniętych w nauce świętego Kościoła; bez tej wiary zupełnej i bezwarunkowej dręczy się tylko ciągłą tęsknotą i żądzą do dóbr i celów ziemskich, które zaledwo osiągnięte, już tracą dla niej urojoną wartość. Grobem duszy jest zamącone błędem i wątpieniem jej sumienie. Płomienie, jakie te groby przepalają, są to jej bezcelowe żądze i pragnienia. [przypis redakcyjny]
143. snadź (daw.) — zapewne, widocznie, prawdopodobnie. [przypis edytorski]
144. Gdy tu powrócą z Jozefatu dusze z ciałami, które na ziemi rzuciły — Według proroctwa Joel, rozdz. 3, w. 2, na dolinie Jozafatu odbywać się będzie sąd ostateczny. [przypis redakcyjny]
145. Chęć, jaką skrywasz, zaspokoić, muszę — Pierwsze objawione życzenie poety jest: widzieć, kto leży w tych grobach; drugie ukryte: że chciałby między nimi spotkać znajomych swoich, co się skazili błędami nauki Epikura. [przypis redakcyjny]
146. Głos z grobu do mnie przemówił w te słowa — Farinata, który tu pierwszy przemówił z grobu, był naczelnikiem stronnictwa gibelinów: wygrał walną bitwę pod Monte-Aperto i pokonał gwelfów, do których stronnictwa z tradycyjnych skłonności politycznych w rodzinie swojej z początku należał Dante. Farinata jako znany epikurejczyk w tych ognistych grobach spoczywa. [przypis redakcyjny]
147. Cień drugi wzniósł się ponad trumny wieko — Drugi cień powstający z grobu jest to Kawalkante, zalotny i bogaty rycerz florencki, zwolennik nauki Epikura, niewierzący w nieśmiertelność duszy. Syn jego Gwido, mąż uczony, filozof i poeta, był przyjacielem osobistym Dantego. Gwido, więcej filozof jak poeta, zarzucił w końcu poezję, a filozofii cały się poświęcił. Dlatego Dante tu jemu zarzuca lekceważenie dzieł Wirgiliusza. [przypis redakcyjny]
148. genijuszu — dziś: geniuszu; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
149. On był — Z tych słów: „On był” wnosi nieszczęśliwy ojciec, że Gwido, syn jego, już nie żyje; dlatego co prędzej podnosi się z grobu, ale nie doczekawszy się żadnej odpowiedzi, znowu w swój grób zapada. Piękny i dziwnie plastyczny tu jest obraz miłości i boleści ojcowskiej. Obraz ten kochającego i boleścią znękanego ojca tym większe sprawia wrażenie, że postawiony jest naprzeciw obrazu nieugiętej i pełnej zrozumienia o sobie dumy Farinata, który nie troszcząc się o boleść tego, co w grób swój zapadł, uprzednio przerwaną rozmowę na nowo zawiązuje. [przypis redakcyjny]
150. królowej piekieł światłość cudna — Królową piekieł mit starożytny przedstawia pod troistą postacią: to jako Prozerpinę, to Dianę, to jako Księżyc. [przypis redakcyjny]
151. Błyśnie na niebie po raz pięćdziesiąty — Tu poeta przez liczbę księżyców oznacza rok fatalny 1304, w którym stronnictwo gwelfów białych, do którego należał Dante, daremnie kusiło się o powrót do Florencji, a przez sztukę trudną rozumie niełatwy powrót z wygnania. [przypis redakcyjny]
152. Co moi temu zrobili ludowi, że na nich prawa tak dzikie stanowi? — Kiedy obydwa stronnictwa gwelfów czarnych i białych powróciły z wygnania, jedna familia Ubertich, z której krwi pochodził Farinata, wyłączona była z tej łaski politycznej. [przypis redakcyjny]
153. Arbia — rzeka przy Monte Aperto, gdzie gibelini wygrali ważną bitwę. [przypis redakcyjny]
154. potrząsł — dziś popr. forma: potrząsnął; tu forma skrócona dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
155. Skruszony żalem i wstydząc się błędu — Poeta, gdy Kawalkante zapytywał go, czy syn jego Gwido jeszcze żyje, nic nie odpowiedział; bo mylnie mniemał, że duchy przewidujące przyszłość, tym bardziej mogą znać teraźniejszość. Teraz prosi Farinatę, ażeby jego błędne mniemanie i stąd pochodzące milczenie uniewinnił przed tym, którego mimo woli tak boleśnie zasmucił. [przypis redakcyjny]
156. Tu jest Fryderyk drugi, tam Kardynał — Kardynał Oktawian Ubaldini, w duszy zagorzały gibelin i stronnik cesarza Fryderyka II, którego powszechna opinia wieków średnich uważała za ateusza i epikurejczyka. [przypis redakcyjny]
157. I podniósł palec — Podniesienie palca w górę, gest osoby zwracającej uwagę tego, do którego mówi. [przypis redakcyjny]
158. Ta, co wszechwidzi swoimi oczyma — Beatrycze. [przypis redakcyjny]
159. swędzić — tu: dymić a. cuchnąć; por. swąd. [przypis edytorski]
160. Tam chcąc uniknąć straszliwego swądu — Swąd ten pochodzi z krwi strumienia płynącego w pierwszym oddziale najbliższego kręgu, w którym karani są ci, co dopuścili się gwałtu przeciw swoim bliźnim lub krewnym. [przypis redakcyjny]
161. Anastazego strzegą proch papieża — Papież Anastazy pod wpływem diakona tessalonickiego Fotyna zajął stanowisko pojednawcze w sporze chrystologicznym, który wtedy wybuchł między wschodem i zachodem. Fanatycy potępiali go za to i w jego nagłym zgonie upatrywali Sąd Boży. Dante, potępiając go także, poszedł za powagą dzieł w tym duchu napisanych. [przypis redakcyjny]
162. Są w środku skał tych — W tej pieśni przedstawia nam poeta z całą jasnością i zwięzłością prozy budowę piekła, widzimy w niej jakby rzut oka topograficzny na rodzaj i gatunek grzechów, na podział grzechów mniejszych i większych z wyjaśnieniem kar, jakimi są dusze karane w życiu wiecznym. [przypis redakcyjny]
163. kradać — kraść jako czynność zwyczajowa, por. jeść i jadać. [przypis edytorski]
164. (...) oddział pomieszcza najmniejszy nacechowanych pieczęcią Sodomy, piętnem Kahorsu — Sodoma według Pisma Św. ukarana ogniem za grzech obrzydliwy, który od tegoż miasta bierze swoje nazwanie. Kahors: miasto we Francji, za czasów poety głośne na całą Europę gniazdo lichwiarzy. [przypis redakcyjny]
165. księga morału — Etyka Arystotelesa. [przypis redakcyjny]
166. filozofija — dziś popr. forma: filozofia; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
167. tajnie — dziś: tajniki. [przypis edytorski]
168. wnuka — dziś: wnuczka. [przypis edytorski]
169. Stanie ci w myśli Genezis zasada — Na zapytanie poety: z jakiej zasady wynika, że lichwa obraża Boga? Wirgiliusz odpowiada: Genezis, księga Mojżesza napisana z natchnienia bożego mówi: „Będziesz w pocie twojego czoła swój chleb pożywał”. Tę zasadę na każdym kroku człowiekowi przypomina natura, która córką jest bożą; ludzkie zaś umiejętności i sztuki jako córki natury, będąc wnukami bożymi, koleją tejże samej zasady nas uczą. A ponieważ lichwiarze, nie stosując się do tej zasady, ażeby na chleb swój w pocie czoła pracować, wysokie procenta biorą od kapitałów i od procentów jeszcze nowe procenta ciągną, do których własnego kapitału pracy nie dołożyli, a ciągną je nie na utrzymanie swojego życia, ale dla powiększenia swoich bogactw, sprzeciwiają się zatem przykazaniu Boga, od którego natura, wszelkie umiejętności i sztuki ludzkie pochodzą. [przypis redakcyjny]
170. na widnokrąg już wstąpił (...) znak Ryb, Wóz także już stoczył się z nieba — Ryba i Wóz, tak zwane konstelacje niebieskie: a obie poprzedzają przedświt poranny. [przypis redakcyjny]
171. przechód — przejście. [przypis edytorski]
172. Miejsce przechodu (...) i to, co jeszcze na przechodzie było — Tu nawiasem wspomina poeta Minotaura. [przypis redakcyjny]
173. Taki jest widok zwaliska przy Trento — Mowa tu o usunięciu się góry Barco nad brzegiem Adygi, pomiędzy Weroną i Trydentem (Trento). [przypis redakcyjny]
174. Sromota Krety, (...) potwór z kłamanej cielicy poczęty — Pazyfae, żona Minosa, króla Krety, zapalona zwierzęcą chucią do byka, wdziawszy na się skórę krowią, przynęciła byka do siebie. Z tej potwornej spółki poczęty był Minotaur, mający kształt pół człowieka, pół byka; potwór, który dawanych jemu z miasta Aten na ofiarę siedem dziewic i siedmiu chłopców pożerał. Tezeusz zabił Minotaura za pomocą Ariadny, córki Minosa i Pazyfae (dlatego poniżej: „twej siostry”). W tym fantastycznym obrazie Minotaura przedstawia poeta symbol trojakiego rodzaju gwałtu: przeciw Bogu przez swoje potworne urodzenie; przeciw bliźniemu przez nieludzki haracz ateński i przeciw sobie samemu przez kąsanie samego siebie. [przypis redakcyjny]
175. Gdy zstąpił z nieba ten, który Disowi Wziął wielką zdobycz — Wzmianka tu jest o trzęsieniu ziemi przy śmierci krzyżowej Chrystusa Pana i zstąpieniu jego do piekła. [przypis redakcyjny]
176. jeśli wierzyć, co Grek gadał — Empedokles nauczał, że świat powstał z czterech żywiołów, które przez trzy pierwotne siły: miłość, nienawiść i przypadek, stworzone były. Miłość według jego nauki wiąże jednorodne, a nienawiść pociąga różnorodne ciała do siebie; przez co świat widzialny i wszystkie rozmaite jego zjawiska powstają. Bez tej nienawiści, przez wpływ tylko jednej miłości ziemia straciłaby swój kształt pierwotny i na nowo odpadłaby w chaos. Wirgiliusz obecny temu powszechnemu trzęsieniu ziemi, przypomniał sobie w chwili naukę Empedoklesa. [przypis redakcyjny]
177. rzeka krwi (...) w której się warzy (...) kto przez gwałt drugim przyczyną był szkody — Krwi rzeka miejscem jest kary wszystkich gwałtowników. [przypis redakcyjny]
178. Ślepa chciwości! bezrozumny gniewie — W piątym kręgu widzieliśmy karę gniewu pochodzącego z niepowściągliwości: tu mowa jest o tych, którzy przez ślepą namiętność z rozmysłu dopuścili się gwałtu. [przypis redakcyjny]
179. Nessus, doradca nieszczery (...) swej śmierci pomścił się przed zgonem — Nessus, jeden z centaurów, porwał Dejanirę, gdy z rozkazu Herkulesa przeprowadzał ją przez rzekę Eweuus. Herkules stojąc na drugim brzegu rzeki, przebił go strzałą zatrutą jadem żmii lernejskiej. Nessus w chwili skonania zemścił się swojej śmierci, fałszywie doradzając Dejanirze, ażeby w zatrutej krwi jego umoczyła chustę, która miała być jakoby talizmanem strzegącym dla niej wierność Herkulesa. Ta chusta była potem przyczyną jego śmierci. [przypis redakcyjny]
180. swej śmierci pomścił się — zemścił się za swą śmierć. [przypis edytorski]
181. wielki Chiron, mistrz Achilla — Centaur Chiron był nauczycielem wielu bohaterów, a z kolei Achillesa, którego od dzieciństwa wychował. Pochylona na pierś głowa oznacza zamyślenia mędrca. [przypis redakcyjny]
182. Folus, co był zły jak żmija — Folus centaur, za życia porywczy w gniewie, należał do tych, co porwali Hippodamię. [przypis redakcyjny]
183. Ku piersiom, gdzie się dwie natury łączą — Centaury miały głowę i pierś człowieczą, a tułów koński. [przypis redakcyjny]
184. Święta przestała śpiewać Alleluja — Święta: Beatrycze. [przypis redakcyjny]
185. Aleksander — tyran w mieście tessalskim Fere. [przypis redakcyjny]
186. Dionizjusz — tyran syrakuzański. [przypis redakcyjny]
187. Sycyliji — dziś: Sycylii; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
188. Ezzelino da Romano — namiestnik cesarza Fryderyka II, sławny ze swoich okrutnych rządów. [przypis redakcyjny]
189. Obezzo d’Este — margrabia Ferary i Ankony, za życia bawił się rozbojami; zapalony gwałtownym gniewem własny pasierb go zabił. [przypis redakcyjny]
190. cień wskazał stojący na stronie — Cień to jest Gwidona z Montfortu. Mszcząc się za swojego ojca, który w Anglii na śmierć był skazanym, przebił puginałem Henryka, księcia angielskiego, w roku 1270 w Witerbo, w kościele, przy mszy świętej, w chwili podniesienia Przenajświętszego Sakramentu. Serce Henryka sprowadzono z wielką czcią do Anglii i tam pogrzebiono. [przypis redakcyjny]
191. topielnik — topielec. [przypis edytorski]
192. Attylę (...) Pirrusa, Seksta — Attyla, przezwany „biczem bożym”; Pirrus, król Epiru, najzaciętszy wróg Rzymian i niszczyciel ziem greckich; Sekstus Pompejusz — morski rozbójnik. [przypis redakcyjny]
193. Renier Pazzi, Renier z Korneto — obaj sławni rozbójnicy i mordercy. [przypis redakcyjny]
194. Korneto — miasteczko w byłym państwie papieskim; Cecina — rzeka wpadająca do morza między Liworno a Piombino. Tam są gęste lasy i zarośla, w których znajdują się dziki, sarny i jelenie. [przypis redakcyjny]
195. harpije — dziś: harpie; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
196. harpije, (...) Które ze Strofad przegnały Trojanów (...) smutnym proroctwem trwożąc wędrowniki — Harpie, według Eneidy Wergiliusza, wróżyły Trojanom na wyspach Morza Jońskiego po grecku zwanych Strofady, że wiele na morzach przez głód i burze ucierpią, nim dopłyną do lądu i miasto murem otoczą. [przypis redakcyjny]
197. Wiedz, że iść będziesz wciąż obwodem drugim — Jest to drugi oddział kręgu siódmego, gdzie są karani gwałtownicy, co się dopuścili gwałtu na swoich osobach i dobrach. [przypis redakcyjny]
198. uszczyknął — dziś popr.: uszczknął; tu: forma wydłużona dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
199. Gdyby on wierzył w to, co jednak wiedział, czytając moje na ziemi poema — Wirgiliusz w trzeciej pieśni Eneidy opowiada, że Eneasz odłamując gałąź od drzewa, posłyszał głos Polidora. [przypis redakcyjny]
200. Jestem ten, który rządził Fryderykiem — Duch tu mówiący jest Piotr a Vineis, z gminu urodzony, sławny prawnik w Kapui, ulubieniec cesarza Fryderyka II, podniesiony do najwyższych godności w państwie, otrzymał na koniec urząd kanclerza. Fryderyk II oskarżonego o zdradę kazał wtrącić do więzienia i oczy mu wyłupić. Zrozpaczony ulubieniec cesarski tak nagłą zmianą losu, rozbiciem głowy o mur więzienia w roku 1249 życie sobie odebrał. Ten Piotr Dewiń [zapis fonetyczny nazwiska; red. WL] nie tylko jako uczony mąż stanu, ale jako poeta słynął na dworze Fryderyka, lubiącego poezje. Sonety jego uważane są za najdawniejsze pomniki poezji włoskiej w tym rodzaju. [przypis redakcyjny]
201. nierządnica — [tu:] zawiść. [przypis redakcyjny]
202. August — [tu:] cesarz. [przypis redakcyjny]
203. przyrodny — przyrodzony, wrodzony. [przypis edytorski]
204. Krótko odpowiem — w następnych wierszach pięknie i plastycznie przedstawia poeta karę tych, co się dopuścili gwałtu przeciw swojemu życiu, to jest samobójców. Ponieważ samobójca nie oczekując na przyrodzone rozwiązanie powszechnego przeznaczenia, sam siebie strąca w otchłań piekielną, więc i w tym kręgu spada bez oznaczonego miejsca dla siebie, tam, gdzie go wiatr zaniesie. Dusza, którą on środkiem przeciwnym naturze wyzwolił z jej ciała, podobnież przeciw swojej naturze w drzewie uwięziona być musi. Wrodzony ludziom przestrach śmierci, który w chwili poczęcia zamiaru samobójstwa musiał samobójcy wyobrazić się w postaci trupa i po zgonie, w wieczności widzi samobójca blisko siebie w postaci ciała, które kiedyś po sądzie ostatecznym zawieszone będzie na drzewie, co więzi taką duszę. [przypis redakcyjny]
205. zwierza — zwierzęta; tu: forma skrócona dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
206. snadź (daw.) — zapewne, widocznie, prawdopodobnie. [przypis edytorski]
207. na lewo (...) dwaj nieszczęśliwi — Tu poeta namiętnych marnotrawców swojego mienia, a szczególnie kantowników jako grzeszników innego rodzaju wyraźnie odróżnia od nierozmyślnych i marnotrawców, o których w pieśni VII wspomina. Gdy tamci tylko bezcelowym trudem mordują się, ci przeciwnie, wściekłymi namiętnościami szczwani są jak psami. [przypis redakcyjny]
208. Lano — głośny kostera i szuler włoski, w bitwie pod Pieve del Topo, lubo mógł ratować się ucieczką, sam szukał śmierci, jako jedynej ucieczki od nędzy, w jaką wtrąciło go namiętne marnotrawstwo. Daremnie on w piekle śmierci w pomoc przyzywa, ażeby umknąć od pogoni: dlatego wyszydza go Jakub, drugi współtowarzysz jego marnotrawstwa. [przypis redakcyjny]
209. snadź (daw.) — zapewne, widocznie, prawdopodobnie. [przypis edytorski]
210. Który daremnie skarżył na swe rany — Kto jest ten bezimienny samobójca? Nie wiadomo. Zapewne musiał Jakuba do zmarnowania reszty jego mienia doprowadzić, dlatego Jakub karę piekielną chciał z nim podzielić jako z dzielącym winę jego samobójstwa. [przypis redakcyjny]
211. jestem z miasta, co pierwszego pana rade rzuciło dla Chrzciciela Jana (...) w spadku po Attyli wzięli — Mówiący tu bezimienny samobójca, daje się poznać jako florentczyk. Florencja w czasach pogańskich była pod szczególną opieką Marsa, boga wojny; po przyjęciu wiary Chrystusowej przybrała sobie za patrona swojego miasta św. Jana Chrzciciela i w swojej mennicy biła floreny pod stemplem tegoż św. patrona. Sens moralny następujących wierszy zda mi się być taki: „Florencja teraz więcej ufa swojemu złotu jak swojej odwadze, dlatego w wojnie jej się nie poszczęści, gdyby nie to trochę wojowniczego ducha, co jej pozostało, nie byłaby się odbudowała po zburzeniu przez Attylę (właściwiej przez Totalisa, króla Gotów)”. Za czasów Dantego posąg Marsa stał jeszcze na moście kamiennym rzeki Arno. [przypis redakcyjny]
212. iście — chód; od: iść. [przypis redakcyjny]
213. trzeci obwód — W tym trzecim oddziale tegoż samego kręgu karani są ci, co dopuścili się gwałtu przeciwko Bogu, jako bluźniercy, lichwiarze i ci, co przeciw naturze rozpasali się na jednopłciową rozpustę. Miejscem ich kary jest step piaszczysty, gdzie spadające z góry ognie piasek zapalają: grzesznicy męczeni tam są podwójną boleścią palącego ich piasku i spadającego ognia. Bluźniercy przeciw Bogu leżą tam na wznak, lichwiarze siedzą, a sodomici bezustannie tam i sam chodzą: tych ostatnich największa jest liczba; z tego wnosić można, że za czasów Dantego grzech ten dość był powszednim we Włoszech. [przypis redakcyjny]
214. opas — pas okalający. [przypis edytorski]
215. Katon młodszy — po śmierci Pompejusza szczątki wojska rzymskiego prowadził przez piaski libijskie. [przypis redakcyjny]
216. snadź (daw.) — zapewne, widocznie, prawdopodobnie. [przypis edytorski]
217. Aleksander (...) widział spadające ognie na wojsko w piasku niegasnące — Wspomina o tym list Aleksandra do Arystotelesa, nieautentyczny, lecz podrobiony czasach późniejszych. [przypis redakcyjny]
218. snadnie (daw.) — łatwo. [przypis edytorski]
219. Flegra — miasto w Tesalii, gdzie się stoczyła bitwa pomiędzy bogami a olbrzymami. [przypis redakcyjny]
220. Kapaneus — był [to] jeden z siedmiu wodzów, którzy w wojnie braterskiej między Eteoklem a Polinikiem Teby oblegali. Kapareus przy tym oblężeniu, gdy szturmem brał okop miejski, od piorunu był zabitym. Tu przedstawia obraz zatwardziałego w swojej pysze grzesznika, który bluźni z potęgi Jowisza, czyli według myśli Dantego prawdziwego Boga, o ile go poganie pojąć są zdolni. [przypis redakcyjny]
221. stubramne — o stu bramach. [przypis edytorski]
222. Bulikama — błoto w okolicach Witerby, z którego wypływa jasny i przeźroczysty strumień. Kobiety rzymskie, między nimi wiele nierządnic, zjeżdżały się tam w upalne dni lata i brały kąpiele. [przypis redakcyjny]
223. bieżyć (daw.) — iść, dążyć. [przypis edytorski]
224. Wśród góry stoi starzec, jak jej mara — Obraz starca stojącego we środku góry Idy, w głównych rysach przypomina wykład widzenia Nabuchodonozora przez Proroka Daniela w rozdz. 1, w. 32. Tu poeta pod figurą starca wyobraża czas z rozmaitymi jego wiekami, jako to: wiek złoty, srebrny, miedziany i żelazny, z postępującym ich moralnym zepsuciem. Podług wyobrażenia poety figura przedstawiająca czas, stoi na wyspie Krecie, położonej na Morzu Śródziemnym, między trzema wtedy znajomymi częściami świata. Tam Rea, żona Saturna, kiedy Saturn (Kronos, co z greckiego znaczy czas) pożerał wszystkie swoje dzieci, będąc brzemienną, chroniła się do groty w górze Ida i porodziła syna Jowisza; a bojąc się, ażeby Saturn nie odkrył jej schronienia i nie pożarł jej dziecka, gdy dziecko zapłakało, kazała zawsze hałaśliwą muzyką płacz dziecka zagłuszać. Dlaczego poeta oddalił się od wzoru Daniela proroka, a przychylił się do mitu pogańskiego, sama jego piękna alegoria najlepiej objaśnia. Czas, największa potęga ziemska, ukryta przed nami, którą nieustannie czujemy, a widzieć nigdy nie możemy, stoi ukryty we wnętrznościach góry. Cała jego budowa ma swoje symboliczne znaczenie, którego czytelnik łatwo się domyśli. [przypis redakcyjny]
225. Damietta — miasto wschodnie, tu jest figurą bałwochwalstwa. Roma, Rzym, wzięta jest figurycznie [figuralnie; red. WL] za zwierciadło, w którym jak w ognisku odbijają najświetliściej promienie światła wiary chrześcijańskiej. [przypis redakcyjny]
226. kropleją — dziś popr. forma: skraplają się. [przypis edytorski]
227. Jako Acheron i Styks z Flegetonem — Według mitu starożytnego cztery rzeki piekielne są: Acheron, Styks, Flegeton i Kocyt. [przypis redakcyjny]
228. snadź (daw.) — zapewne, widocznie, prawdopodobnie. [przypis edytorski]
229. Flegeton i Lete — Wrząca woda (Flegeton), płynąca fosą piekielną; objaśnia Wergiliusz, że ta rzeka a nie inna tam płynąć powinna. Lete, strumień, z którego piją zapomnienie, w piekle płynąć nie może, bo tam pamięć występku jeszcze jest częścią kary grzeszników. [przypis redakcyjny]
230. Chiarentana — Cześć gór alpejskich, skąd źródło Brenty wypływa, przez całą zimę zwykle okryta śniegami; na wiosnę, jak mówi poeta, gdy poczuje ciepło, okolice Włoch północnych wezbraniem rzek zalewa. [przypis redakcyjny]
231. Jużem za sobą las daleko rzucił — Las ten, jak wiemy z pieśni poprzedniej, jest miejscem kary tych, którzy przeciwko sobie dopuścili się gwałtu. [przypis redakcyjny]
232. Jak stary krawiec w ucho swojej igły — Poeta często używa gminnych i pospolitych porównań, które wszakże pod jego piórem stają się niepospolitymi przez jasność i trafność ich użycia. Podobnież i to porównanie duchów wpatrujących się z dołu w twarze poetów idących wyższym wybrzeżem do starego krawca wpatrującego się w ucho swojej igły w chwili, gdy nić zawleka, jest dziwnie trafne i plastyczne. [przypis redakcyjny]
233. Brunetto Latini — nauczyciel i opiekun poety, obszernie o nim nadmieniliśmy w życiu Dantego. [przypis redakcyjny]
234. gwoli (daw.) — dla, zgodnie z. [przypis edytorski]
235. Na jedną chwilę kto wstrzyma się w biegu — Gdyby sodomici za chwilę zatrzymania się w biegu mieli być karani i za to sto lat stać pod deszczem ognia, którego strząsnąć z siebie nie mogą, trudno w tym dopatrzeć moralnego związku między przestępstwem i karą. Najprawdopodobniej poeta przez to chciał wyrazić, że kto raz dopuści się tego grzechu i w nim choć na chwilę zatrzyma się, aż do późnej starości z niego się nie otrząśnie. [przypis redakcyjny]
236. Jeślim się dobrze twej przyszłości radził — Brunetto jako astrolog, z gwiazd, jakie świeciły w dzień urodzenia poety, wyciągał horoskop jego przyszłości. [przypis redakcyjny]
237. Fiesole — mała mieścina, leży w górach wyżej Florencji. Mieszkańcy jej znajdując dolinę nad rzeką Arno stosowniejszą dla swego handlu i przemysłu, po większej części opuścili góry i założyli miasto Florencję. Machiawel, historiograf tego miasta, wywód jego historyczny opiera na powadze Dantego. [przypis redakcyjny]
238. Wieść stara ślepym nazywa go ludem — Miasto Piza, podczas wyprawy swojej na wyspę Majorkę posiłkowane przez Florentynów, wywzajemniając się wdzięcznością, ze zdobyczy wojennych ofiarowało Florencji przyjąć z wolnym wyborem dwie bramy brązowe albo dwa słupy porfirowe, przepalone i uszkodzone w ogniu, ale pociągnięte przez chytrych Pizanów szkarłatem. Florentyńczycy, nie domyślając się tej zdrady, wybrali te ostatnie i dlatego otrzymali szyderczy przydomek „ślepi”. [przypis redakcyjny]
239. Lecz bądź, roślino, z dala od ich dzioba — Wyrażenie gminne wzięte z ludowego przysłowia włoskiego. [przypis redakcyjny]
240. Abym tekst drugi o niej wytłumaczył — Przepowiednia Farinata w pieśni X, która mu będzie wytłumaczona przez Beatrycze. [przypis redakcyjny]
241. Kto w swej pamięci bez błędu zapisze rzecz raz słyszaną, taki dobrze słucha — Wergiliusz przez to zwięzłe zdanie mówi: W porę przypominasz i dobrze pamiętasz mój wiersz z Eneidy, księgi V: Superanda omnis fortuna ferendo est. [przypis redakcyjny]
242. słowem, wszyscy byli to klerycy — Klerykami w wiekach średnich w ogólności nabywano literatów, ludzi uczonych, sekretarzy i kanclerzy na dworach panujących książąt. Francuzi przez ten wyraz clerc to samo rozumieli. [przypis redakcyjny]
243. Prawnik z Akorso — Franciszek z Akorso, nauczyciel prawa we Florencji, sławny jurysta. [przypis redakcyjny]
244. Pryscjani — komentatorowie wnoszą, że Dante pod tym szczególnym nazwaniem, w ogólności przygania wszystkim pedagogom młodych chłopców, którzy w tamtych czasach znajomi byli po większej części jako bezwstydni sodomici; bo nie jest wiadomo, ażeby sławny gramatyk z Cezarei, jednoimienny Pryscjan, miał się brukać tym grzechem. [przypis redakcyjny]
245. Andrzej Mozzi — biskup florencki, który jako sodomita za karę wygnany był do Vicenzy, gdzie płynie zdrój Bacciglione. [przypis redakcyjny]
246. którego sług sługa — servus servorum: przez pokorę chrześcijańską pierwszy papież Grzegorz Wielki tak tytułować się zaczął, odtąd wszyscy papieże tego tytułu używają. [przypis redakcyjny]
247. Skarbiec mój — Brunetto zostawił dwa dzieła: pierwsze (Il Tesoro) Skarbiec, a drugie (Il Tesoreto) Skarbczyk; pierwsze prozą, a drugie wierszem pisane. [przypis redakcyjny]
248. Bieży do mety po sukno zielone — Sukno zielone, jakie w nagrodę otrzymywał zręczniejszy i szczęśliwszy biegacz do mety. [przypis redakcyjny]
249. słychać szum wody, która spadała w drugi krąg piekielny — Szum, jaki tu słyszy poeta, rozlega się od wodospadu Flegetonu, rzeki piekielnej, która wpada do kręgu ósmego. [przypis redakcyjny]
250. Cienie zawyły (...) kręcąc się w kółko — W następnych dwunastu wierszach poeta z niepospolitą i właściwą tylko sobie plastycznością przedstawia obraz kręcących się w kółko cieniów. Z pieśni XV wiemy, że każdy potępiony bieżący pod deszczem ognistym i na chwilę zatrzymać się nie może; trzem cieniom przypatrującym się stojącemu poecie na kamiennej tamie w chwili, kiedy chcą z nim zawiązać rozmowę, nie pozostało nic więcej jak przed nim w ciągłym być ruchu. Ruch kołowy w takim wypadku był najstosowniejszy, ponieważ cienie kręcąc się w kółko nie tak często do poety obracały się tyłem i nie potrzebowały wciąż tam i sam powracać, co by być musiało, jeśliby cienie w kierunku drogi poety szły z nim wzdłuż tamy. Obrót zaś ich szyi w przeciwnym kierunku z ich stopami i ruch kołujący trafnie przypomina starożytnych gladiatorów, którzy przed wstąpieniem do cyrku, w krąg oglądali swoje członki, czy dobrze są namaszczone oliwą. [przypis redakcyjny]
251. Gwalrada — szlachetna florentynka, córka Belinciona Berti, którego prostotę obyczajów wychwala poeta w Raju pieśni XV. Wnuk jej Gwidogwera odznaczył się jako waleczny żołnierz pod chorągwią Karola Walezego. [przypis redakcyjny]
252. Aldobrandini — z domu Adimari, odradzał gwelfom staczać bitwę pod Arbią i przegranie tej bitwy wpierw im przepowiedział. [przypis redakcyjny]
253. Jakub Rustikuci — zamożny obywatel florencki, nieszczęśliwy w wyborze żony, która dla niego była drugą Ksantypą. Zmuszony rozwieść się z żoną, z nudów wpadł w nałóg występku, który tu jest karany. [przypis redakcyjny]
254. żółć porzuciłem — Tu napomknął poeta o celu swojej podróży. Żółć to grzech albo też gorzkie wspomnienie zamieszek politycznych. [przypis redakcyjny]
255. tu wpierw muszę zstąpić aż do środka — Do środka ziemi, a zarazem do najgłębszego piekła. [przypis redakcyjny]
256. Wilhelm Borsiere — rodem florentyńczyk, człowiek światowy i pełen dowcipu, większą część życia przebawił na dworach książęcych. [przypis redakcyjny]
257. zatyć — roztyć się, utyć. [przypis edytorski]
258. Przybysze nowi (...) skarżysz sama siebie — Przez wieśniaków i cudzoziemców zwiększyła się liczba ludności, ale przybytek ten nie wyszedł na korzyść Florencji. [przypis redakcyjny]
259. Jak z własnym ujściem zapieniona rzeka — Rzeka tu wspomniana jest Montone, wypływająca z gór apenińskich do morza, aż do Forli nazywa się Aquacheta. [przypis redakcyjny]
260. San Benedetto — Sławne opactwo benedyktyńskie, ówczesny właściciel ziemi okolicznej chciał klasztor i kilka wsi połączyć w jedną miejscowość; do tego odnosi się wiersz następny. [przypis redakcyjny]
261. Z takim łoskotem ze stromej skał ściany — Strumień z łoskotem spadający i krwawy w kręgu, gdzie są gwałtownicy, ma tu swoje głębokie znaczenie. [przypis redakcyjny]
262. A byłem w pasie sznurkiem przepasany, jakim tuszyłem (...) złowić panterę — Poeta wstąpił na krótko do zakonu franciszkanów, a właściwie tercjarzy, lubo [lubo — chociaż; red. WL] ślubu zakonnego nie wypełnił i prędko habit klasztorny na suknię świecką zamienił. Tu się dowiadujemy z tekstu słów samego poety, że opasywał się sznurem franciszkańskim, którym miał nadzieję panterę, to jest młodzieńczą pokusę zmysłową trzymać na wodzy, ale na próżno! Na rozkaz swojego przewodnika, uosobionego tu przez Wergiliusza, to jest rozumu, zrzuca ten sznur z siebie i ciska go w otchłań wodną, z której wypływa potwór oszukaństwa. Aluzja do ówczesnego upadku tego zakonu! Sens moralny alegorycznego obrazu, zgodnie z wykładem wielu komentatorów jest następny [następny — tu: następujący; red. WL]: nie dosyć jest opasywać się sznurem franciszkańskim, ale jeszcze nadto przepasać potrzeba swoje biodra pokorą, czystością i bojaźnią bożą, ażeby zwierzchnią suknią swoją nie oszukiwać siebie i drugich. [przypis redakcyjny]
263. kotew — kotwica. [przypis edytorski]
264. Oto z ogonem stalowym bestyja — Obraz potworny oszukaństwa podnoszący się z ósmego do siódmego kręgu znaczenie ma takie: że oszukaństwo często podnosi się do gwałtu, jak nawzajem gwałt często zniża się do oszukaństwa, które tu symbolicznie przedstawia Gerion. Według mitu starożytnego Gerion jest to olbrzym o trzech głowach, urodzony ze krwi Meduzy. Całe przedstawienie tego obrazu dziwnie jest plastyczne, a myśl jego alegoryczna przeźroczysta i jasna. Potwór oszukaństwa broni swojej, jaką walczy, to jest ogona, na brzegu nie kładzie, ale ciągle wywija nim swobodnie, ażeby nie stracić jednej chwili w potrzebie jego użycia. Łapy przykryte ma włosem, ażeby pod nim ukryć szpony i ażeby ich stąpanie było lekkie i ciche: węzły, kółka i gzygzaki zdobiące jego skórę symbolem są oszukaństwa, które nigdy prostą drogą nie chodzi. [przypis redakcyjny]
265. żarłoczne Teutony — Tym szyderczym przydomkiem poeta przygania Niemcom, którzy w średnich wiekach często swoimi wojskami grasując po Włoszech, dali się we znaki miast i wsi mieszkańcom swą żarłocznością. [przypis redakcyjny]
266. Duchy, widziałem, na piasku siedziały — Tu jesteśmy jeszcze w kręgu gwałtowników, w trzecim jego oddziale, gdzie są karani ci, co popełnili gwałt przeciwko Bogu. Z tych liczby są lichwiarze, którzy tu pod deszczem ognia na stepie piaszczystym siedzą. Zwieszone worki na ich szyjach, co są godłem ich chciwości zbierania pieniędzy, podają zarazem poecie zręczność przedstawienia herbów familijnych tych lichwiarzy, co najwięcej w wieku XIII słynęli we Włoszech. Lwa mieli w herbie Gianfigliazzowie, gęś Ubriacchowie, wieprza Scrovagniowie, rody szlacheckie we Florencji i w Padwie. Poeta szydzi z ducha kramarskiego, który wtedy opanował arystokrację tych miast. [przypis redakcyjny]
267. Vitaliano — sławny lichwiarz rodem z miasta Padwy. [przypis redakcyjny]
268. Worek o dziobie troistym — z potrójnym otworem, herb jednego z największych lichwiarzy florenckich, rycerza Boiamenti de Bicci, który wtedy żył jeszcze. [przypis redakcyjny]
269. Tor (...) znacząc drogą mleczną — Zbiór gwiazd przez astronomów zwany drogą mleczną według mitu starożytnego i nauki pitagorejczyków ma oznaczać drogę nieszczęśliwego Faetona. [przypis redakcyjny]
270. sam tu (daw.) — chodź tu. [przypis edytorski]
271. Złe Tłumoki — Malebolge, słowo złożone z bolgia: otchłań, wór, przez podobieństwo: tłumok, i z malo: zły, przeklęty. Bulgas Galii saccos scorteos appellant. Sam obraz miejsca szczegółowo tu opisany wyjaśnia stosowność użytego tu przez poetę porównania. [przypis redakcyjny]
272. opoka — skała. [przypis edytorski]
273. O której będzie na swym miejscu mowa — W pieśni XXXI. [przypis redakcyjny]
274. Z mistrzem na lewo zawróciłem kroku — Wergiliusz z Dantem zawsze na lewo schodzą w kręgi piekielne; kiedy przechodzą krąg jaki, zawsze mają po lewej stronie krąg wyższy, który już przeszli, a po prawej krąg niższy, który jeszcze przejść muszą. [przypis redakcyjny]
275. Grzesznicy nadzy w tym pierwszym tłumoku — W pierwszym oddziale tego kręgu karani są ci, co dopuścili się oszukaństwa przeciw niewiastom, rajfury i zwodnicy. Pierwsi z drugimi są rozdzieleni i tu idą w przeciwnym kierunku. W tym pochodzie naprzeciw siebie rajfurów i uwodzicieli, widzimy wyraźny obraz ich wzajemnych stosunków. Szatany rogale mogą to być oszukani mężowie, którzy tych grzeszników już za ich życia przeklęli. [przypis redakcyjny]
276. sporszy — większy, szybszy. [przypis edytorski]
277. Venedico — rodem Bolończyk, ujęty pieniężnym datkiem piękną siostrę swoją Gizolę zaślubioną z Nicolo degli Alighieri nakłonił, ażeby się zdała na wolę margrabiego d’Este. [przypis redakcyjny]
278. Reno i Sawena — rzeki, między którymi leży Bolonia. [przypis redakcyjny]
279. Do wymawiania sipa zamiast sia — Bolończycy zamiast sia (tak, niech tak będzie) wymawiają sipa. [przypis redakcyjny]
280. cug duchów przeciągał przed nami — Tu naprzeciw obu poetów idące duchy są to zwodnicy. [przypis redakcyjny]
281. Jaka królewska w nim postać z powagą! To Jazon — Jazon z wyprawą Argonautów przybył do wyspy Lemnos. W tym czasie Wenus zagniewana na lemnejskie niewiasty wstręt od nich w mężach obudziła do tyla, że otwarcie z trackimi niewolnicami cudzołożyli. Niewiasty mszcząc się zniewagi płci swojej, wszystkich mężczyzn przez noc jedną, uśpionych snem głębokim, wymordowały; tylko Hipsypila, oszukując inne niewiasty, uratowała z tej powszechnej rzezi swojego ojca, króla Trasa. Argonauci przybyli do Lemnos przez dwa lata zastępowali pomordowanych mężów; młoda Hipsypila dostała się z losu Jazonowi, ale cel jego podróży, powołując go dalej, ten związek rozerwał. W Kolchidzie zagrzał gwałtowną miłością do siebie córkę królewską Medeę i za jej pomocą zdobył złote runo. Lecz i dla niej był niewiernym, rzuciwszy ją, ożenił się z córką Kreona. [przypis redakcyjny]
282. gromadę płaczącą w jamie drugiego tłumoka — Oddział drugi kręgu ósmego, w którym karani są pochlebcy; tu poeta, jako sam brzydzący się pochlebstwem, wtrąca pochlebców w kloakę pełną mierzwy, w której przeciw sobie się wściekają, ażeby widzieli, do czego doprowadziła słodycz pochlebnej ich mowy. [przypis redakcyjny]
283. Aleksy z Lukki — głośny za czasów Dantego pochlebca. [przypis redakcyjny]
284. dworka Tais — tu nie jest owa sławna Tais koryncka, ale osoba wzięta z komedii Terencjusza pod tytułem: Eunuch. Podobało się poecie tę urojoną figurę w piekle umieścić. Tais gra główną rolę w tej komedii, Fedrias, syn Lacheza, i Trason szalenie w niej się kochają. Trason przez Gnatona posyła na jej usługi młodą niewolnicę. Gdy Gnaton wraca, Trason go zapytuje: „Czy Tais wielką mi czyni dziękę?” „Zaiste, i bardzo wielką!” Gnaton odpowiedział. „Magnas vero agere gratias Thais mihi?, Ingentes. [przypis redakcyjny]
285. Mistrz Symon — Szymon czarnoksiężnik, (według Dziejów Apostolskich, rozdz. 8); widząc że Duch Święty napełniał tych, na których głowę wkładali ręce apostołowie, dawał pieniądz Piotrowi mówiąc: „Daj mi też moc, ażeby ten, na którego ja dłoń moją włożę, mógł przyjąć Ducha Świętego”. Na to Piotr odpowiedział: „Potępiony jesteś ze swymi pieniędzmi, jeżeli mniemasz, że dar boży za pieniądz można kupić”. Od tego to Szymona występek nazwany tu w trzecim oddziale kręgu ósmego, nadawanie i zyskanie urzędów kościelnych za pieniądze, nazywa się symonią, a symoniakami ci wszyscy, co kupczą rzeczami duchownymi. Kara ich zastosowana do ich winy. Jak za życia wywracali porządek kościelny, tak z głowami na dół uwięzione mają nogi, a ogień Ewangelii stał się dla nich żarem piekielnym, palącym ich stopy. Dla jedynej w swoim rodzaju godności papieskiej przeznaczony jest jeden tylko otwór, w którym jeden tylko papież naraz karę odbywa. Gdy inny, który jako symoniak zeszedł ze świata, przybywa, by zająć jego miejsce, poprzednik spada w głębię, gdzie go, jak wskazuje cała budowa piekła, tylko jeszcze gorsze katusze czekać muszą. [przypis redakcyjny]
286. Takie są w moim pięknym Świętym Janie — W kościele Świętego Jana Chrzciciela we Florencji były kiedyś cztery lochy w kształcie krynicy, na dnie których utrzymywano święconą wodę do chrzczenia nowo narodzonych. Kapłan sam w ten loch wstępował i zanurzał w nim dziecko. Gdy razu jednego przypadkiem w loch chrzcielnicy upadło dziecko, Dante, wtedy prior miasta, rozbił siekierą marmurową pokrywę jednego lochu, ażeby doń wskoczyć: jakoż wskoczył i uratował już tonące niemowlę. Tym czynem od obecnych kapłanów ściągnął na siebie zarzut świętokradztwa, z którego tu się usprawiedliwia. [przypis redakcyjny]
287. pojaśń — dziś popr. forma: wyjaśnij. [przypis edytorski]
288. Skarżyć się udami — wyrażenie być może niezwyczajne, ale tu śmiało i stosownie do gwałtownej boleści i położenia cierpiącego przez poetę użyte. [przypis redakcyjny]
289. Spowiadający zbójcę w jego jamie — Za czasów Dantego, zbójców wrzucano głową do świeżo wykopanego dołu i w tej postawie żywcem zasypywano ich ziemią. [przypis redakcyjny]
290. Duch krzyknął — Cień tu mówiący jest papież Mikołaj III. Gdy mając głowę ukrytą w jamie lochu, posłyszał, że ktoś przy nim stoi, nie mogąc widzieć przychodnia, w domyśle bierze go za papieża Bonifacego VIII, który ma jego miejsce w tymże samym lochu zająć. Poeta swoją podróż do piekła odbył, jak podaje, w roku 1300, w którym Bonifacy VIII żył jeszcze, przeto Mikołaj III, według pieśni X, z której wiemy, że potępieni przewidują przyszłość zdziwiony był bardzo jakoby przyjściem Bonifacego do jego lochu. [przypis redakcyjny]
291. Piękną niewiastę — Piękna niewiasta wyobraża tu święty Kościół. [przypis redakcyjny]
292. płaszcz wielki był moją odzieżą — Suknia, paliusz papieski. [przypis redakcyjny]
293. Jam syn, zaiste, niedźwiedzicy matki — Tu jest aluzja do familii Orsinich, z której pochodził ten papież. [przypis redakcyjny]
294. Między jej lochy zapadli przede mną — Jest tu mowa o innych, dawniejszych papieżach symoniakach. [przypis redakcyjny]
295. W ślad za nim przyjdzie pasterz od Zachodu — Bezpośrednim następcą Bonifacego VIII był bogobojny Benedykt XI, który krótko panował; po nim wstąpił na stolicę apostolską Klemens V, rodem Francuz, który wybrany papieżem za wpływem Filipa Pięknego, króla Francji, stolicę papieską przeniósł z Rzymu do Awinionu. Z nim poczyna się najhaniebniejszy okres rządów papieskich. Odwaga, śmiałość z którą poeta w tej pieśni się odzywa, tym bardziej uderza, iż Klemens V w czasie napisania jej żył jeszcze. [przypis redakcyjny]
296. Jazon — według Ksiąg Machabejskich (księga 2, rozdz. 4) ofiarował królowi Antiochowi wielką sumę pieniężną, ażeby zostać najwyższym kapłanem i uzyskać pozwolenie królewskie na otwarcie domów gier w jego państwie; sam przyczynił się do wzrostu pogaństwa. [przypis redakcyjny]
297. Czy mnie uniosła żarliwość zbyt płocha — Poeta powziąwszy wiadomość od grzesznika, kto on był za życia, zdobywa się na odwagę ojcu świętemu w piekle powiedzieć prawdę. Lecz waha się ją powiedzieć z bojaźni, ażeby zanadto nie uniósł się prawdomównością. [przypis redakcyjny]
298. Miejsce swe chytra gdy straciła dusza — W miejsce Judasza z dwóch przeznaczonych świątobliwych ludzi, losem na urząd apostolski wybrany był święty Mateusz (Dzieje apostolskie, rozdz. 1, w. 21). [przypis redakcyjny]
299. Twych walk z Karolem przyczyna i źródło — Papież Mikołaj III, dumny swym bogactwem, żądał od króla sycylijskiego Karola I, ażeby jednego ze swoich krewnych ożenił z jego synowicą; czym obraził dumnego króla i ściągnął na siebie jego prześladowanie. [przypis redakcyjny]
300. Pasterze, widział was Ewangelista — Apokalipsa Św. Jana rozdz. 17, gdzie mówi: Vidi mulierem sedentem super bestiam coccineam, plenam blasphemiae, habentem capita septem et cornua decem. Tu poeta może rozumie przez siedem głów i dziesięć rogów siedem sakramentów i dziesięć przykazań, które dają moc niezwyciężoną Kościołowi, gdy jego głowa jest świętobliwą i bogobojną. [przypis redakcyjny]
301. Nie z nawrócenia twego, Konstantynie, lecz z twych posagów (...) — Poeta idąc za powszechną tradycją, której bezpodstawność dopiero nowsze badania wykazały, mniemał, że ziemska władza papieży, państwo papieskie, polega na darowiźnie Konstantyna Wielkiego. [przypis redakcyjny]
302. Da treść dwudziestej z mojej pierwszej pieśni — Boska komedia składa się z trzech pieśni: pierwszą jest Piekło, drugą Czyściec, a trzecią Raj. [przypis redakcyjny]
303. Ci potępieńcy z wykrzywioną szyją (...) szli wstecz, tyłem — Tu obaj poeci z mostu kamiennego spoglądają na dół w oddział czwarty kręgu ósmego, gdzie są karani czarnoksiężnicy i wróżbici. Cienie tu idą wciąż tyłem za karę, że chciały, co nie jest wolno człowiekowi, zanadto zaglądać w przyszłość, bo ta z woli bożej zakryta jest przed nami. W tym obrazie kary łatwo czytelnik wypatrzy mądrą naukę: kto chce poznać przyszłość, wpierw musi umieć patrzeć w przeszłość, wybadać z niej, co historia i doświadczenie przedstawiają. Wdzieranie się w tajemnice przyszłości nie tą, ale każdą inną drogą, jest występkiem przeciw Bogu i własnej naturze naszej. [przypis redakcyjny]
304. Tu litość żyje wtenczas, gdy zamarła — Sens rozciąglejszy tego zdania zda mi się być taki: że w tym tylko żyje prawdziwa litość na błędy i cierpienia bliźnich naszych, którzy jeszcze w czasie z jednych się poprawić, a drugie zakończyć mogą, jeżeli zupełnie zamarłą jest dla tych, co cierpią piekielne kary w wieczności. [przypis redakcyjny]
305. Amfiaraus — jeden z siedmiu wodzów w wojnie tebańskiej, ociągał się brać udział w tej wyprawie, ponieważ spoglądając za bystro w przyszłość, sam sobie wywróżył, że na tej wojnie polegnie. Jakoż go żywcem pochłonęła ziemia. [przypis redakcyjny]
306. Tejrezjasz — wieszczek tebański. [przypis redakcyjny]
307. dwóch wężów — dziś popr.: dwa węże. [przypis edytorski]
308. Aruns — toskański wróżbita, który mieszkał w okolicy Karrary. [przypis redakcyjny]
309. Manto — córka Tejrezjasza i także wieszczka; po śmierci ojca, gdy Teby zdobył Kreon, uciekła do Włoch, gdzie syn jej na pamiątkę od imienia matki Mantuę założył. [przypis redakcyjny]
310. wysep — dziś popr. forma: wysp (tu prawdopodobnie forma wydłużona dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca). [przypis edytorski]
311. Aż przyszła w stronę, która mnie zrodziła — W okolicy Mantui urodził się Wergiliusz. [przypis redakcyjny]
312. Jezioro Benako — dziś nazywane Lago di Garda. [przypis redakcyjny]
313. zową — dziś popr. forma: zwą a. zowią. [przypis edytorski]
314. Jeśliby razem jechali tą drogą — Diecezje wymienionych trzech biskupów tam się schodzą. [przypis redakcyjny]
315. bieżyć (daw.) — iść, dążyć. [przypis edytorski]
316. trzęsawica — trzęsawisko, bagno. [przypis edytorski]
317. Pinamonte przez rady obłudne zniszczenia jego pierwszy osnuł wątek — Pinamonte namówił hrabię Mantui, Alberta Kassoldi, ażeby, jeżeli chce lud zbuntowany poskromić, wygnał z miasta najdzielniejszych stronników swoich. Gdy hrabia dał ucha tak obłudnej radzie, Pinamonte przywłaszczył sobie za pomocą zbuntowanego ludu wszechwładztwo Mantui, a podejrzanych swej nowej władzy skazał jednych na śmierć, drugich na wygnanie. [przypis redakcyjny]
318. Eurypil — Wieszczek Eurypilus Grekom idącym pod Troję czas ich powrotu wywróżył. [przypis redakcyjny]
319. Śpiewa go moje tragiczne poema — Eneida wspomina o Eurypilu. Dante według swej teorii o stylach: tragicznym, komicznym i elegijnym, nazywa Eneidę tragedią. [przypis redakcyjny]
320. Michał Skott (...) Asdente — Hiszpan albo Szkot, nadworny cesarza Fryderyka astrolog; Gwido Bonatti — również astrolog; Asdente — szewc i mistyk, rodem z Parmy. [przypis redakcyjny]
321. gwiazda, na której Kaina i ciernie widzą — W średnich wiekach lud brał plamy księżycowe za Kaina niosącego na barkach wiązkę cierni. [przypis redakcyjny]
322. Ostatniej nocy księżyc był okrągły — Księżyc, który wczoraj wieczorem był w pełni, zachodzi na granicy wschodniej i zachodniej półkuli: a więc nadchodzi ranek drugiego dnia pielgrzymki poety po piekle. [przypis redakcyjny]
323. Nie szkodził tobie w tym głębokim zmroku — Aluzja tu jest do pierwszej pieśni, w której poeta zbłąkany w lesie namiętności po raz pierwszy ujrzał wschodzące słońce prawdy, księżyc przypomina tu słaby odblask tegoż słońca, które jego od dłuższego błądzenia uratowało; rozum, choć przytępiony, nie w całej pełni rozwinięty, przecież zdolny powstrzymywać nas od najniewłaściwszych kroków. [przypis redakcyjny]
324. Tak na most z mostu, mówiąc rzeczy inne — Tu poeci z tamy kamiennej, którą Dante nazywa mostem, spoglądają w oddział piąty kręgu ósmego. W tym oddziale karani są ci, którzy zawodząc wiarę swojego rządu i kraju, na to tylko sprawują urzędy publiczne, ażeby się wzbogacić. Za czasów Dantego po miastach włoskich, w epoce ciągłych wstrząśnień i wojen domowych, magistratura publiczna musiała być bardzo skażona i sprzedajna, kiedy na kary przedajnych urzędników całe dwie pieśni poświęcił. I tu przedziwnie zastosował poeta karę do rodzaju przewinienia. Kto raz nadużył urzędu publicznego w celach osobistych, splamił się na zawsze, a nic tej plamy z niego nie zmyje. Pierwszy występek tego rodzaju, niszcząc zewnętrzną i wewnętrzną godność grzesznego, pozbywa go zdolności opierania się pokusom na przyszłość i strąca go do przepaści coraz głębiej. Szatani wyobrażają przełożonych takich przedajnych urzędników; z początku patrzyli przez palce na ich postępowanie i dzielili się z nimi zyskiem, potem nie dopuszczają do tego, aby tonący w bagnie zepsucia się ratował, lecz udaremniają wszystkie usiłowania jego w tym kierunku, strącając go coraz niżej. [przypis redakcyjny]
325. szczel — szczelina (tu prawdopodobnie forma skrócona dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca). [przypis edytorski]
326. bieżyć (daw.) — iść, dążyć. [przypis edytorski]
327. gesta — dziś popr. forma: gesty. [przypis edytorski]
328. Z naszego mostu wołał zaperzony — Poeta dlatego mówi: „z naszego mostu”, że ten most, na którym stali, wraz z otchłanią pod nim powierzony był w straży tego szatana. [przypis redakcyjny]
329. Santa-Zita — Święta Zyta, patronka miasta Lucca. Magistratura tego miasta w owych czasach głośna była ze swego przekupstwa. Tu poeta chcąc jeszcze więcej zaostrzyć żądło ironii, nazwę miasta omawia imieniem jego patronki. [przypis redakcyjny]
330. Oprócz Bontura, tam każdy ladaco — Bontura wspomniany tu ironicznie jako wyjątek, był rzeczywiście największym oszustem w Lucca. [przypis redakcyjny]
331. Obraz z świętą twarzą — to jest wizerunek świętej patronki tego miasta, z którego ten przekupień był rodem, a razem napomknienie, że urzędnicy chciwi a przekupnie często są świętoszkami. [przypis redakcyjny]
332. Serchio — rzeka blisko miasta Lucca płynąca. [przypis redakcyjny]
333. Już ja w tym zgiełku byłem inną razą — Aluzja do pierwszej pielgrzymki Wergiliusza do piekieł (Pieśń IX). [przypis redakcyjny]
334. Idź sam do niego, Przeklęty Ogonie — Przezwisko jednego z szatanów, jak poprzednio Ostroszpony, a później Sowizrzał. [przypis redakcyjny]
335. Kaprona — obronny zamek w Pizie, który pizanie zdali lukiezanom wspartym licznym posiłkiem gwelfów toskańskich. [przypis redakcyjny]
336. Wczora (...) tysiąc dwusetny sześćdziesiąty szósty rok się zakończył, gdy mostu upusty runęły w gruzy — Wskutek trzęsienia ziemi przy śmierci krzyżowej Chrystusa Pana. Chrystus Pan umaił na krzyżu w roku życia 34, Dante swoją pielgrzymkę po piekle odbywa w roku 1300, a zatem od czasu trzęsienia ogólnego ziemi w tej chwili wypadało liczyć lat 1266. Szatan oszukuje poetów, wskazując im inny most cały, cel kłamstwa nie jest wyraźny; sens moralny może być taki: że kto raz w kłamstwie podoba chociażby prawdę bez własnej szkody mógł powiedzieć, kłamie bez przerwy, żadnej innej w tym nie mając korzyści, oprócz zaspokojenia swojej ohydnej skłonności. [przypis redakcyjny]
337. szlę (daw.) — dziś popr. forma: ślę. [przypis edytorski]
338. Waszym naczelnym będzie Jeżobroda — Domyślamy się, że poeta przez naczelnika szatanów Jeżobrodę, wytyka naczelnika magistratury miasta Lucca złożonej z członków dziesięciu. Resztę nazwisk drugich szatanów, mniej więcej zgodnie z oryginałem i z naturą naszego języka wytłumaczyłem. [przypis redakcyjny]
339. sam (daw.) — chodź tu. [przypis edytorski]
340. A wódz ich tyłem trąbił marsz pochodny — To hasło Jeżobrody wyda się zapewne odrażającym dla nosa delikatnego. Tu Dante może ubliżył gustowi estetycznemu, ale za to wiernym był echem opinii średniowiecznej, która wyobrażenie obrzydliwości przywiązywała szczególnie do piekła, a sztuka w średnich wiekach malując piekielne obrazy, żywiołem grotesque zwanym, często się posługiwała. Ta pieśń i następna przypomina piekło Callota. [przypis redakcyjny]
341. Widziałem jezdne na przeglądach roty — Pieśń tę poczynając, poeta uroczystym i poważnym tonem epopei, nastręcza swojemu czytelnikowi przeczucie tonu komicznego, jakim wyśpiewa dalszy jej ciąg i koniec. W tej pieśni walka szatanów z oszustami, którzy są pod ich strażą, wzajemne ich szermy i figle przedstawiają dziki, a zarazem komiczny obraz. Poeta na początku tej pieśni dowodzi, jak wielostronne było jego ukształcenie, i że nie obce były jemu przeglądy i obroty wojenne. [przypis redakcyjny]
342. gomonić (daw.) — hałasować. [przypis edytorski]
343. A jak grające delfiny przed burzą — Delfiny zwykle pokazują się na powierzchni morza przed zbliżającą się burzą. Porównanie to i następne dziwnie jest trafnie i stosownie użyte. [przypis redakcyjny]
344. ponik — strumyk. [przypis edytorski]
345. Skąd i kto jesteś? On odrzekł wodzowi — Cień tu mówiący nazywał się Ciampolo, historię życia swojego sam opowiada. [przypis redakcyjny]
346. kryjomie — dziś popr. forma: po kryjomu. [przypis edytorski]
347. Łacinnik — Włoch. [przypis redakcyjny]
348. widłą — dziś popr. forma: widłami (tu prawdopodobnie forma wydłużona/skrócona dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca). [przypis edytorski]
349. Chciał Drapigraca schwycić go za nogę — Widzimy tu, że głównym typem piekła jest bezrząd, czyli anarchia. Naczelnik szatanów Jeżobroda, którego poeta ironicznie nazywa dekurionem, kapitanem, nie może utrzymać grozą swojego urzędu żadnego porządku między swymi podwładnymi. [przypis redakcyjny]
350. zoczyć — zobaczyć. [przypis edytorski]
351. On odpowiedział: Jest to mnich Gomita — Sardynia będąc pod zarządem pizanów, podzielona była na cztery okręgi: Lagodoro, Kallari, Gallura i Alborea. Okręgiem Gallury zarządzał Mino Visconti, którego pierwszym ulubieńcem był mnich Gomita. Mnich ten nadużywając zaufania pańskiego, sprzedawał urzędy, frymarczył publicznym skarbem, wsadzonych do więzienia za okup wypuszczał na wolność i tym podobne broił bezprawia; na koniec został powieszony. [przypis redakcyjny]
352. Zanke z Lagodoro — Michał Zanke także skażonym był urzędnikiem, zarządzając okręgiem Lagodoro. [przypis redakcyjny]
353. Sardyniji — Sardynii; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
354. Iskrząc oczyma naczelnik szatanów — Widzimy w dalszym ciągu tej pieśni, jak oszuści potępieńcy oszukują swoich nadzorców, ażeby z ich szpon co prędzej umknąć i zanurzyć się w smołę. Scena ta pełna ruchu i życia przypomina mimo woli, że i poza obrębem piekła podobne sceny wzajemnego oszukaństwa rządzących i rządzonych dziać się mogą. [przypis redakcyjny]
355. rozjąć — rozdzielić. [przypis edytorski]
356. Szliśmy w milczeniu (...) jeden za drugim, jak dwa mnichy z celi — Obyczajem było w średnich wiekach wszystkich zakonników, a szczególnie franciszkanów, w znak głębokiej pokory iść jeden za drugim i z głową w dół spuszczoną; tak szli obaj poeci rozmyślający nad wypadkiem, jakiego naocznymi byli świadkami. [przypis redakcyjny]
357. Bajkę Ezopa o żabie i myszy — Żaba ofiarowała się na swoim grzbiecie mysz przez rów przesadzić, a rzeczywiście knuła w sobie zdradliwy zamysł, aby ją utopić; lecz ptak drapieżny spadł niespodzianie i połknął mysz zarazem z żabą. Żaba i mysz w tej bajce, są to oszukujące siebie nawzajem dwa diabły, tym ptakiem drapieżnym jest to smolne jezioro. [przypis redakcyjny]
358. Dwie części mowy, teraz i w tej chwili — W oryginale: mo ed issa, dwa słowa lombardzkie oznaczające rzecz jedną, synonimy, a które tu wytłumaczyliśmy przez: teraz i w tej chwili; słowa te po francusku tłumaczą się dosłownie à présent et maintenant. [przypis redakcyjny]
359. Śliznął się grzbietem do drugiego kręgu — Przypomnijmy, że poeci znalazłszy most złamany, który ich do szóstego Tłumoka, czyli jamy wąskiej miał przeprowadzić, zeszli w dół z tamy na upewnienie szatanów, że dalej most cały znajdą. Pochyłością tej tamy oddzielającej oddział piąty od szóstego i w głąb tegoż oddziału spuszcza się Wergiliusz z poetą; bo tam szatani już ich nie dościgną, którym nie wolno przekroczyć przeznaczonych miejsc dla ich straży. Dla obłudników stosowne zabarwienie, kaplice zewnątrz jak złoto lśniące, wewnątrz ołowiane. [przypis redakcyjny]
360. Za Fryderyka kapica znajoma — Opowiadano, że cesarz Fryderyk II przestępców politycznych, obwinionych o obrazę majestatu, kazał obwijać w opony ołowiane rozpalone żarem, w których ich ciała z wolna gorzały. [przypis redakcyjny]
361. Z całych Włoch może w najpiękniejszym mieście — We Florencji. [przypis redakcyjny]
362. W Bolonii bracią wesołą nas zwano — Za papieża Urbana IV utworzony był zakon braci Świętej Maryi, zakon rycerski, który ślubował bić się z niewiernymi; gdy z czasem ten zakon nie dochowując przyjętych ślubów, rad żył w miękkim próżnowaniu i zatopił się w zbytkach, lud włoski ironicznie nazwał go: „bracią wesołą” (frati godenti). Katalano i Loderyngo, zakonnicy tego rycerskiego bractwa, wezwani byli na urząd podestów do Florencji; po niedługim czasie czynnego zarządu uwiedzeni łakomstwem zaprzedali się gwelfom i wespół z nimi spalili pałace Ubertich, które stały przy ulicy zwanej Gardingo. [przypis redakcyjny]
363. O bracia, zła wasza — Uzupełnij np.: „dola jest zasłużoną”. [przypis redakcyjny]
364. zoczyć — zobaczyć. [przypis edytorski]
365. Patrz, ten przybity, to duch Kaifasza — Według poety Kajfasz, teść jego Ananiasz i wszyscy ci, którzy byli obecni na radzie, w której zawyrokowano śmierć Chrystusa Pana, ukrzyżowani są w piekle. Słowa te Kajfasza wzięte są z Ewangelii św. Jana rozdz. 11 w. 50: „Ani myślicie, iż wam jest pożyteczno, żeby jeden człowiek umarł za lud, a nie wszystek naród zginął”. [przypis redakcyjny]
366. słońce (...) promiennym włosem po Wodniku brodzi — Słońce w trzeciej kwadrze miesiąca stycznia wstępuje w znak Wodnika i tak stoi przez pierwsze dwie kwadry miesiąca lutego. Czas, o którym tu mowa, przypada na środek lutego, kiedy noc, doliczywszy do niej wieczór i zmrok poranny, trwa około dwunastu godzin. W tym czasie słońce we Włoszech już tak świeci i grzeje, że śniegi do rzadkości należą. Całe to porównanie wieśniaka, który widząc ubielone śniegiem pastwiska, a nie mając w zapasie karmy, drży o los swojej trzody i załamuje dłonie, zaleca się szczególną prawdą i stosownością jego użycia do obecnego położenia poety, gdy nawykły widzieć zawsze wypogodzone czoło swojego mistrza, widzi je zachmurzonym. [przypis redakcyjny]
367. żenie (daw.) — wypędza. [przypis edytorski]
368. snadnie (daw.) — łatwo. [przypis edytorski]
369. Mamy do przejścia jeszcze dłuższe wschody — Tu napomyka Wergiliusz o wschodach, jakimi trudniej będzie poecie wchodzić na górę czyśćcową. Sens tych słów wyraźnie mówi: że daleko więcej trudności jest do zwalczenia przy pozbyciu się grzechu jak przy jego uznaniu. [przypis redakcyjny]
370. Wtenczas ujrzałem cały otwór jamy — W siódmym oddziale kręgu ósmego karani są złodzieje, widzimy ich pod postacią wężów i gadów, to pod postacią człowieka, za lada dotknięciem przemieniają swoje postaci, jeden w drugiego kształty przechodzi, a każdy broni się od przyobleczenia się w kształty nieswojskie; nawzajem radzi sobie szkodzą i wzajem się nienawidzą. W tej i następnej pieśni poeta zadziwia czytelnika bogactwem swojej fantazji, która po głębszej rozwadze nie wyda się wszakże tylko próżną grą wyobraźni, ale najlogiczniej zastosowaną do charakteru występku, jaki się tu karze. Wiadomo jest, że choć złodzieje łączą się z sobą w złym zamiarze, udzielają sobie nawzajem swych wiadomości i praktyk i tak niejako przemieniają się jeden w drugiego, przecie lada większa korzyść waśni ich, w razie potrzeb jeden drugiego nie szczędzi i na ofiarę poświęca. Że potępieni są wzajemnym narzędziem swojej kary w piekle, nic w tym dziwnego; zdarza się to między złymi ludźmi i na ziemi. [przypis redakcyjny]
371. płomię — dziś rz. r.m.: płomień. [przypis edytorski]
372. Fucci de Lazeri — z Pistoi, fanatyczny zwolennik gwelfów czarnych. Przytrzymany za kradzież świętych naczyń kościelnych, zrzucił winę na notariusza Vanni della Mona, w którego mieszkaniu złożył był skradzione rzeczy. Notariusz, niewinna ofiara swej uprzejmości, powieszonym był zamiast rzeczywistego złodzieja. [przypis redakcyjny]
373. Czarnych jak miotłą wymiotą z Pistoi — Biali gwelfowie na początku brali górę w Pistoi i wypędzili czarnych, lecz wkrótce ze zmianą losu gwelfów białych, poeta jako należący do ich stronnictwa wygnanym był z Florencji. Markiz Malaspina (zwany „Mars”) stanąwszy na czele gwelfów czarnych z Pistoi, zadał ogromną klęskę białym na dolinie piceńskiej, przez którą przepływa rzeka Magra, na pograniczu samym Toskanii a Genui. [przypis redakcyjny]
374. Taką nowiną chciałem się zasmucić — Dante należący do stronnictwa gwelfów białych, spotkał w tym kręgu Fuccia, który był gwelfem czarnym; ten zagniewany, że poeta widział go w takiej piekielnej męce, z rozkoszą przepowiada jemu upadek ostateczny gwelfów białych. Rys dość charakterystyczny zajadłości stronnictw politycznych. [przypis redakcyjny]
375. podniósł pięści obie, w każdej sterczała figa — gest wyrażający pogardę i szyderstwo. [przypis redakcyjny]
376. Wtem wąż, i za to odtąd wężów lubię — Poeta polubił węże, odkąd widział, jak jeden z nich ducha bluźniącego Bogu ukarał. [przypis redakcyjny]
377. płużyć (daw.) — mieć powodzenie; mieć się dobrze; mieć znaczenie; popłacać. [przypis edytorski]
378. Nawet bluźnierca, co legł pod Tebami — Kapaneus (Patrz o nim Pieśń XIV). [przypis redakcyjny]
379. Wątpię, czy tyle jest gadów w Maremmie — Maremmy, bagna wzdłuż brzegów morskich pomiędzy Pizą a Sieną. [przypis redakcyjny]
380. kradać — kraść jako czynność zwyczajowa; por. jeść i jadać. [przypis edytorski]
381. Sto razy ciął go Herkules maczugą — Gdy Herkules, pasąc bydło Geriona na górze awentyńskiej, zasnął, Kakus, sławny rozbójnik i złodziej, uprowadził pasące się bydło, ciągnąc je tyłem za ogony do swojej jaskini, ażeby tym wybiegiem ukryć ślad swojej kradzieży; lecz ryk bydła wydał kryjówkę złodzieja, a Herkules zabił go maczugą. [przypis redakcyjny]
382. Choć tych cięć nie czuł i dziesiątej części — Herkules wściekły uderzył go sto razy, chociaż może przed dziesiątym uderzeniem już nie żył. [przypis redakcyjny]
383. Cianfa — florentyńczyk ze szlachetnej rodziny Donatich. Ze szlachetnych rodzin Florencji pochodzili także Agnello Brunelleschi, Buoso Donati, Puccio Galigai, o których poeta później wspomina. Nie wiemy o nich nic więcej i nie możemy rozstrzygnąć, czy przywłaszczali sobie własność prywatną czy publiczną. [przypis redakcyjny]
384. Wąż sześcionożny, potworny padalec — Mianowicie Cianfa. Dwaj złodzieje łączą się tak silnie, że się stają jedną postacią zupełnie innego rodzaju, a która nie wiedzieć, czy to jedno stworzenie czy dwa. [przypis redakcyjny]
385. pacierze — kręgosłup. [przypis edytorski]
386. Odszedł leniwo, niestety, po czasie — Wąż, który był złodziejem za życia, zranił w okolicy pępka innego złodzieja, który się zjawił w ludzkiej postaci. Gdy wąż upadł, z jego pyska i z rany ukąszonego bucha dym, zamieniają obydwa swe postacie, członek po członku, człowiek („grzesznik”) staje się wężem, wąż („gad”) człowiekiem. [przypis redakcyjny]
387. macierze — dziś popr. forma D.lp: macierzy; matki. [przypis edytorski]
388. Zgon pośród gadów Sabella, Nazyda — Lukan w swojej Farsalii wspomina dwóch żołnierzy Katońskich w pochodzie przez piaski libijskie ukąszonych od wężów, Sabella i Nazyda. Pierwszy po ukąszeniu węża na proch się rozsypał, drugi tak obrzękł, że aż pancerz na nim pękł. [przypis redakcyjny]
389. przemianie Owida — Metamorfozy Owidiusza. [przypis redakcyjny]
390. szczepał — dziś popr. forma: rozszczepiał. [przypis edytorski]
391. Do gadu nowe wyciągnął ramiona i rzekł: Buoso — Buoso w gadzinę przemieniony i drugi, który oblekł się w jego kształty, musieli za życia w jakichś szczególnych być z sobą stosunkach. Najprawdopodobniej, że Buoso wciągnął Kawalkanta do występku i winy swojej cały ciężar na niego zwalił; dlatego to Buoso przez Kawalkanta karanym jest w piekle. [przypis redakcyjny]
392. To Kawalkante — Franciszek Kawalkante w okolicy zwanej Gawilla był zamordowany. Familia zamordowanego mszcząc się jego śmierci, wielu mieszkańców tej okolicy wymordowała. On i Buoso zamienili dopiero co swe postacie; jeden, który miał postać wężową, odzyskał ludzką, drugi stał się wężem. Poprzednio Cianfa i Brunelleschi złączyli się w jedną postać. Tylko Puccio pozostaje, jakim był. [przypis redakcyjny]
393. Florencjo (...) obywateli twych znalazłem pięciu — Tu Poeta z gorzką ironią wyrzeka na zepsucie obyczajów publicznych w średniowiecznej rzeczypospolitej florenckiej; ze szlachetnych jej rodzin nalicza aż pięciu złodziei, zapewne skarbu publicznego, których nazwiska wymienił w pieśni uprzedniej. [przypis redakcyjny]
394. po ranu — rano, o poranku. [przypis edytorski]
395. Wkrótce się dowiesz, co ci życzy Prato – Dante prorokuje nieszczęścia dla Florencji, które właśnie nawiedziły ją w czasie, kiedy pisał swój poemat, jako to: pożar, który w 1301 r. zniszczył 1700 domów tego pięknego miasta; w roku 1304 załamał się most na rzece Arnie; uwagi godne na koniec klęski, jakie wojujące między sobą stronnictwa sprowadziły na miasto. Mieszkańcy pobliskiej miejscowości Prato życzą Florencji takich nieszczęść. [przypis redakcyjny]
396. Bo w czas im dalej zajdzie moje lato — Nieszczęścia, na które od dawna zasłużyła sobie Florencja, nie będą przedwczesne. Poeta życzy, aby nieuniknione klęski nadeszły rychło, gdyż im on będzie starszy, tym mniej będzie miał siły zniesienia nieszczęść jego rodzinnego miasta. [przypis redakcyjny]
397. Powraca, ciągnąc mnie za swoją nogą — Tu poeci wstępują na most prowadzący do ósmego oddziału. [przypis redakcyjny]
398. pomszczony za się przez niedźwiedzi za lekkomyślną niewiarę gawiedzi — Elizeusz, po widzeniu swoim wstępującego do nieba na wozie ognistym proroka Eliasza, przyszedł do miasta Betel i opowiadał swoje widzenie; gdy chłopcy uliczni z niego szydzili, Elizeusz przeklął ich w imię Pańskie, i wkrótce niedźwiedzie wypadły z pobliskich lasów i rozszarpały szyderców (Księgi Królewskie, rozdz. 2 w. 23). [przypis redakcyjny]
399. Elijasza — Eliasza; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
400. Chodzi płomieniem jak suknią odziany — W tym ósmym oddziale ósmego kręgu piekła spotykamy oszukańczych doradców. Mówią ognistymi syczącymi językami, bo język ich był według słów apostoła żarem, który całe lasy zapalał. [przypis redakcyjny]
401. Na którym z bratem swym Eteokl płonął — Eteokles i brat jego Polinik, w pojedynku nawzajem siebie zamordowali. Gdy ciało drugiego brata na stos włożono, podczas gdy pierwszego już gorzało, w tej chwili płomień się rozdzielił, ażeby prochów tych, co za życia najzaciętszymi byli wrogami, zarazem jeden ogień nie strawił. [przypis redakcyjny]
402. płaczą sławnej zasadzki trojańskiej — Zbudowany za radą Ulissesa koń z drzewa, za pomocą którego Grecy zdobyli Troję. [przypis redakcyjny]
403. Z której nam wyszedł piękny szczep rzymiański — Rzymianie pochodzenie swe wywodzili od Trojan: treść Eneidy Wergilego. [przypis redakcyjny]
404. za łzy cierpią córki Likomeda — Deidamia, córka Likomeda, króla Scyrosu. Na dworze tegoż króla Tetys syna swojego, Achillesa, przebranego za dziewczynę chowała, ażeby go ocalić od niebezpieczeństwa, jakim wyrocznia z Troi jemu groziła. Ulisses odkrył jego kryjówkę i namówił Achillesa, aby rzucił swoją kochankę Deidamię i szedł z Grekami na wyprawę pod Troję. [przypis redakcyjny]
405. Za uwiezione Palladium kryjomie — Palladium, posąg, od którego zawisł los Troi, wykradli Odyseusz i Diomedes. [przypis redakcyjny]
406. Gdym zbiegł od Cyrcy — Cyrce, czarownica, która przemieniła współtowarzyszy podróży Ulissesa w wieprze. Sam Ulisses cudownym zielem obronił się od tej przemiany, lecz zakochał się w niej szalenie, a czarownica przytrzymała więźnia kochanka cały rok na swojej wyspie. [przypis redakcyjny]
407. Z wyspy, skąd blisko do miasta Kajety — Miasto Gaeta wzięło swoją nazwę od Kajety, mamki Eneasza. [przypis redakcyjny]
408. Gdyśmy wpłynęli do morskiego gardła — Cieśnina Gibraltar, która prowadzi pomiędzy słupami Herkulesowymi. Septa, wybrzeże Mauretanii, kraju północnej Afryki. [przypis redakcyjny]
409. kotew — kotwica. [przypis edytorski]
410. Wtem nam się góra pokazała w dali — Według wykładu jednych komentatorów Dante przez tę górę chciał wyrazić czyściec; według drugich: chciał przez tę górę wyrazić fantastyczną wyspę Atlantis w Oceanie Atlantyckim. Może pragnął przestrzegać przed zbyt śmiałymi wyprawami morskimi. A może chciał wyrazić tę prawdę, że pragnienie wiedzy dążące poza granice umysłowi ludzkiemu zakreślone, gotuje zgubę człowiekowi. [przypis redakcyjny]
411. snadź (daw.) — zapewne, widocznie, prawdopodobnie. [przypis edytorski]
412. Jak sycylijski byk żarem ziejący — Ateńczyk Perillus, sławny kotlarz, ukuł byka z miedzi i darował go Falarisowi, tyranowi sycylijskiemu; byk ten, kiedy człowiek w nim siedzący krzyknął, wydawał ryk rzeczywistego byka. Perillus myślał, że tym wynalazkiem ucieszy władcę Sycylii, gdy skazanych na śmierć przestępców zamykając we wnętrznościach byka ukutego z miedzi i piekąc ich na wolnym ogniu, słyszeć będzie krzyk ich męczarni aż do ostatniego jęku ich skonania w udanym ryku byka. Lecz Falaris był albo lepszym, albo gorszym aniżeli Perillus sobie wyobrażał. Bo tyran sycylijski na wynalazcy tej męczarni rozkazał wykonać pierwszą jej próbę. [przypis redakcyjny]
413. Mówiąc: Idź, dłużej pytać cię nie mogę — Słowa tego wiersza odnoszą się do Wergiliusza, który to mówiąc, jak wiersz trzeci na początku pieśni nadmienia, pozwolił odejść Ulissesowi. [przypis redakcyjny]
414. Widzisz, że mówię, a jednak ja gorę — Duch tu mówiący jest hrabia Gwido de Montefeltro. [przypis redakcyjny]
415. w Romaniji — w Romanii; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
416. Romania — kraina włoska z miastami Bolonią Ferresą, Rawenną, Rimini, Forli itd. Cesarz Rudolf I przelał na stolicę papieską swoje zwierzchnictwo nad Romanią, czym dodał jeno nowego zarzewia do wojen domowych, które tam nigdy nie wygasały. [przypis redakcyjny]
417. Orzeł z Polenty wziął ją w dziób swój orli — Gwido z Polenty panował w Rawennie i władzę swą rozciągał aż do miasteczka Cerwii. Herb Polenty był orzeł srebrny w polu złotym lub błękitnym. [przypis redakcyjny]
418. Pod zielonego lwa leży szponami — Lew zielony był to herb Sinibalda Ordelafi, który panował w Forli. To miasto pod komendą właśnie tu przemawiającego Gwida z Montefeltro z wielką stratą odparło Francuzów wezwanych przez papieża Marcina IV do oblężenia jego murów. [przypis redakcyjny]
419. Brytan z Werukio — Stary pies z Werukio (tak się nazywał zamek w okolicy miasta Rimini) jest to Malatesta, tyran Rimini, jego szczenię to syn jego, Malatestino, Montagna, naczelnik stronnictwa gibelinów w Rimini, którego syn Malatesty skazał na śmierć. Malatesta był ojcem, a Malatestino bratem Jana Malatesty, męża, i Pawła Malatesty, kochanka Franczeski z Rimini (Pieśń V). [przypis redakcyjny]
420. Lew w gnieździe białym na tarczy błękitnej — Mainardo Pagani, władca miasta Faency, miał w herbie swoim lwa błękitnego w polu białym. [przypis redakcyjny]
421. Ludy osiadłe nad rzeką Sawijo — Cesena nad rzeką Sawio. W tym mieście bywały na przemian rządy to republikańskie, to monarchiczne. [przypis redakcyjny]
422. Byłem żołnierzem, byłem franciszkanem — Gwido, hrabia z Montefeltro, niemniej okazał się dzielnym wodzem gibelinów w latach 1272–1281, odnosząc zwycięstwo po zwycięstwie, później jako wódz pizańczyków przeciw Florencji. Klątwę rzuconą nań przez papieża Marcina, Celestyn V zdjął, a Bonifacy VIII cenił i poważał go bardzo, i zwrócił mu wszystkie skonfiskowane dobra jego. Wtem niespodziewanie Gwido, syt świata i sławy, wstąpił do zakonu franciszkanów i wiódł życie wielce bogobojne. Właśnie w owych czasach prowadził papież wojnę z rzymskim rodem Colonnów. Zdobywszy ich posiadłość Nepi, zapragnął papież posiąść także miasteczko Palestrinę (starożytne Praeneste), które jedno pozostało się Colonnom. Udał się o poradę do Gwida i stało się, jak on tu opowiada. Z powodu tej złej porady Dante umieścił w piekle Gwida, który około 1298 r. umarł w klasztorze. [przypis redakcyjny]
423. Arcymnich — Bonifacy VIII; nazywa go poniżej „faryzeuszów nowych panem”; ci faryzeusze to kardynałowie i doradcy papiescy. [przypis redakcyjny]
424. upłyniony — ten, który upłynął, przeminął. [przypis edytorski]
425. Żaden z nich rogów księżyca nie zniża — Żaden z nowych faryzeuszów nie przyczynił się do ukrócenia potęgi Mahometan. [przypis redakcyjny]
426. jak Konstantyn, gdy go trąd kaleczył — Konstantyn Wielki prosił św. Sylwestra, ażeby go od trądu uleczył, i święty dał uczuć moc swoich celów w chwili, kiedy chrzcił cesarza. [przypis redakcyjny]
427. Lecz mój poprzednik nie znał ich użycia — Tym poprzednikiem był Celestyn V. O tym papieżu wspomina [Dante] w pieśni III. [przypis redakcyjny]
428. Wiele obiecuj a dotrzymaj mało — Idąc za taką radą Gwida, Bonifacy VIII ofiarował Colonnom i ich stronnikom zupełną amnestię i zwrot odebranych im dóbr i godności, jeśliby Palestrina się poddała. Colonnowie zgodzili się na to, a papież kazał miasto zburzyć do szczętu. [przypis redakcyjny]
429. Sędzia ten ogon skręcił z osiem razy — Obraz ten Minosa porównaj z obrazem jego, jaki nakreślił poeta na początku Pieśni V. [przypis redakcyjny]
430. Nawet od więzów rymu w wolnej mowie (...) — Początkowe wiersze tej pieśni wzmiankują o różnych bitwach staczanych między Rzymem a Kartaginą, między Normandami a Saracenami i Grekami, między Manfredem a Karolem Walezym. Poeta wspomina na wiarę Liwiusza, że Hannibal po bitwie pod Kannami z poległych na pobojowisku Rzymian zebrał trzy korce pierścieni i odesłał do Kartaginy. [przypis redakcyjny]
431. dumieje — dziś popr. forma: zdumiewa. [przypis edytorski]
432. Robert Guiscard — brat Ryszarda, księcia Normandii, który zdobył Apulię i Kalabrię, umarł r. 1085. [przypis redakcyjny]
433. Stary Alard — rycerz francuski; powracając z Ziemi Świętej dopomógł Karolowi Walezemu podstępem wojennym odnieść zwycięstwo nad Konradynem. [przypis redakcyjny]
434. Jak straszny widok tej dziewiątej jamy — W tym dziewiątym oddziale ósmego kręgu piekła karani są ci, którzy przez oszukaństwo rozsiewali niezgodę, rozdzielali to, co przedtem było jedną całością. Rodzaj ich kary, jaki tu poeta opisuje, odpowiada rodzajowi ich występku. Spotykamy tu najpierw odszczepieńców religijnych, na których czele stoi Mahomet. [przypis redakcyjny]
435. Kalif Ali — następca Mahomeda; spowodował rozdział Mahometan na alidów i szyitów. [przypis redakcyjny]
436. Dulcyn — braciszek zakonny; umknął po kryjomu i wstąpił w rolę zapaleńca religijnego, wmawiając w lud łatwowierny, że on jest rzeczywistym apostołem bożym. W r. 1305 w górach Nowary założył sektę znaną odtąd pod imieniem dulcynów. Dulcyn w krótkim czasie zebrał z tysiąc zwolenników około siebie, lecz ścigany przez wojsko biskupa miasta Vercelli schwytany został w górach Nowary razem ze swoją żoną i z nią [w:] 1307 r. żywcem spalony na rynku tegoż miasta. [przypis redakcyjny]
437. Przypomnij sobie Piotra z Medicyny — Medicyna wziął imię od miejsca swego urodzenia w ziemi bolońskiej; warchoł i intrygant, kłócił lud ze szlachtą, waśnił władców Rawenny i Rimini. [przypis redakcyjny]
438. Idąc z Wercelli smugiem do Markabo — Kraj lombardzki od Wercelli w Piemoncie aż do ujścia rzeki Po, nad którą stał niegdyś zamek Makrabo. [przypis redakcyjny]
439. Andziolello i Gwido (...) zdradzi najniegodniej — Malatestino, książę w Rimini, który był na jedno oko ciemnym, zaprosił dwóch najznakomitszych obywateli miasta Fano, Gwidona del Cassero i Angiolela de Carignano do miasteczka Katoliki na ucztę, gdzie mieli się wspólnie naradzać nad pewnymi sprawami. Wysłał po nich łodzie, lecz majtkowie z jego rozkazu w porcie Katoliki obydwu wrzucili do morza. Dante w tej pieśni prorokuje, co się już stało. [przypis redakcyjny]
440. Fokara — góra blisko Katoliki skąd często wiejące wiatry i burze mitrężą żeglugę. Ponieważ zginęli, nie potrzebują już obawiać się tych wichrów. [przypis redakcyjny]
441. Kurio — wygnany z senatu rzymskiego jako stronnik i przyjaciel Cezara, z nim się połączył i pierwszy go zachęcił do przejścia Rubikonu, co było powodem wojen domowych. Ma tu odcięty język, którym dał tak złą radę. [przypis redakcyjny]
442. Przypomnij Moskę — Buondelmonte przyrzekł ożenić się z panną z domu Amidei, gdy tymczasem nagle zmienił swój zamysł i ożenił się z krewną Donatich. Ten postępek rozjątrzył gniew wielu domów spokrewnionych z rodem Amidei. Uberti i Lamberti głośno wołali: „Zemścić się, ukarać Buondelmonta!”. Starsi radzili roztropność i umiarkowanie: lecz młody Moska wrzący gniewem, radził zabić Buondelmonta, którego sam na koniec przebił puginałem. Ta familijna tragedia dała początek stronnictwom i sporom, jakie przez długie czasy wstrząsały Florencją. [przypis redakcyjny]
443. Wiedz, że ja byłem Bertrandem z Bornijo — Bertrand z Bornio (Bertram de Born) był obwiniany za to, że między Henrykiem II, angielskim królem, a jego synem jątrzył niezgodę i syna do buntu przeciw własnemu ojcu pobudził. Ponieważ Bertrand przeciw głowie rodziny jej członków buntował, tu za karę nosi własną głowę odciętą od tułowia. Ta głowa służy mu w piekle za latarkę, jak i na ziemi podobną jemu powinna była posługę, ażeby go ochroniła od smutnych następstw jego występku. [przypis redakcyjny]
444. Księżyc już zaszedł pod nasze podnóże — Kiedy poeci rozpoczynali swoją pielgrzymkę po piekle, księżyc był w pełni, a więc słońce, kiedy teraz księżyc jest pod ich stopami, stoi ponad ich głową; przeto w tej chwili na wschodniej półsferze jest samo południe. [przypis redakcyjny]
445. Geri del Bello — po matce krewny Dantego; zabił go Sachetti; śmierci jego trzydzieści lat po popełnionym morderstwie pomści jego synowiec. [przypis redakcyjny]
446. Hrabia z Hetfortu — jest to Bertrand z Bornio, o którym wzmianka była w pieśni poprzedniej. [przypis redakcyjny]
447. świetlej — jaśniej. [przypis edytorski]
448. Gdzie był ostatni klasztor Złych Tłumoków — Ostatni oddział kręgu ósmego poeta nazywa klasztorem Złych Tłumoków, prawdopodobnie bez głębszej myśli, bo duchy są tam jak wszędzie w piekle zamknięte jak mnichy za furtą klasztorną. [przypis redakcyjny]
449. Waldikiana — okolica błotnista i bardzo niezdrowa dla jej mieszkańców; leży między Arezzo a Kortoną. Oprócz Sardynii, gdzie w środku lata powietrze równie jest niezdrowe, poeta wspomina błota, tak zwane Maremmy, rozciągające się wzdłuż brzegów morskich między Pizą a Sieną. [przypis redakcyjny]
450. dysze — dziś popr. forma: dyszy. [przypis edytorski]
451. zgangreniały — toczony gangreną. [przypis edytorski]
452. I zwróciliśmy krok nasz na brzeg lewy — Poeci znowu zstępują z łuku mostowego na tamę, ażeby mogli, będąc bliżej otchłani, widzieć lepiej, co się w niej dzieje. Czytelnik może często pyta sam siebie: jak Dante w ciemnej nocy piekielnej mógł coś widzieć? Sam poeta wyraźnie tego nie objaśnia; być może, że ogień, który widzieliśmy w różnych miejscach piekła, a mianowicie ten, co oświeca cnotliwych i uczonych mężów pogańskich, ten, który spada na czyniących gwałt przeciw Bogu, ten, co się pali w grobach odszczepieńców religijnych, na koniec ten, w którym fałszywi doradcy są ukryci, tyle światła po wszystkich kręgach piekielnych rozrzuca, że tworzy się jakiś zmrok pół widny, przez który można coś widzieć. A może ci, których przewodnikiem jest rozum (jak tu Dantego prowadzi Wergiliusz, symbol rozumu), zupełną nocą nie są otoczeni i widzą jak w półzmroku. [przypis redakcyjny]
453. mór (daw.) — zaraza, pomór. [przypis edytorski]
454. dwa niemowy — dziś popr.: dwie niemowy. [przypis edytorski]
455. tułowy — dziś popr. forma: tułowia. [przypis edytorski]
456. Dwóch wzajem na się opartych siedziało — Dwaj alchemicy, jako fałszerze złota, siedzą wzajem o siebie oparci, okryci trądem i przez całą wieczność drapią aż do krwi bolące ich strupy. [przypis redakcyjny]
457. miece — dziś popr. forma: miota. [przypis edytorski]
458. paznokć — dziś popr. forma: paznokieć; tu forma skrócona dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
459. Dwa cienie (...) zwrócili się — dziś popr. forma czasownika: zwróciły się. [przypis edytorski]
460. Cień rzekł: Arezzo jest moja kraina — Griftolino, rodem z miasta Arezzo, alchemik, utrzymywał, że umie latać. Gdy Albero z Sieny, naturalny syn tamtejszego biskupa, udał się doń, aby go tej sztuki nauczył, a to się oczywiście nie udało, wymógł na swym ojcu, że kazał alchemika spalić na stosie jako czarownika. [przypis redakcyjny]
461. ciekawiec — dziś popr.: ciekawski. [przypis edytorski]
462. Z nich pierwszym wyjątkiem jest Strikka — Tu poeta ironicznie wyszydza wszystkich głośnych marnotrawców i rozgardiaszów sieneńskich. [przypis redakcyjny]
463. użycie zbytkowne odkrył wonnego goździka — Dowiadujemy się tu od poety, że Nikolo pierwszy smakosz sieneński, pierwszy korzenne zaprawy do sosów i pieczeni wprowadził w użycie. [przypis redakcyjny]
464. inne pasibraty — Za czasów Dantego w Sienie było towarzystwo złożone z dwunastu młodych i bogatych ludzi, którzy sprzedawszy swoje posiadłości ziemskie, złożyli wielki kapitał, ażeby wspólnie go roztrwonić i zarazem żyć wesoło. Kapitał ten, jak mówi Benvenuto d’Imola, składał się z 216 tysięcy florenów, a w przeciągu niespełna roku już go marnotrawcy stracili. [przypis redakcyjny]
465. złoto rad fałszowałem, jam cień Kapokijo — Kapokio, sieneńczyk, znany osobiście poecie, miał jakoby razem z Dantem uczyć się fizyki i historii naturalnej. [przypis redakcyjny]
466. Semele — córka Kadmusa, która z Jowisza urodziła Bachusa. Junona przez zazdrość prześladowała za to cały ród Kadmusa, a szczególnie jej siostrę Ino, mamkę Bachusa. Atamas, mąż jej, rozwścieklony gniewem pozabijał jej dzieci. Tak była ukarana nienawiść macosza, z jaką Ino dzieci z pierwszej żony Atamasa prześladowała. [przypis redakcyjny]
467. Hekuba smutna (...) nad ciałem swego Polidora — Hekuba, żona Priama, opłakująca zwłoki syna swojego. [przypis redakcyjny]
468. To duch Jana Skiki — Jan Skika, z familii Kawalkantych, rodem florentyńczyk: miał talent naśladowania głosu i gestów swoich znajomych, którego często na złe używał. Będąc przyjacielem Szymona Donata, któremu umarł jego krewny Buoso (zob. Pieśń XXV, gdzie on między złodziejami się znajduje) bez testamentu, a nie mógł po nim brać spadku z powodu, że Buoso zostawił bliższych krewnych, Szymon Donati, ażeby zostać spadkobiercą, przez kilka dni ukrywał ciało zmarłego Buosa, rozgłosiwszy, że jeszcze złożony chorobą oczekuje bliskiego zgonu, a w miejsce zmarłego położył w łóżko swojego przyjaciela Jana Skikę, który udając głos i postać Buosa, zrobił testament, pisząc w nim spadkobiercą po Buosie Szymona Donata, z którym zawarł uprzednio umowę, że w nagrodę dobrze odegranej roli weźmie klacz wielkiej ceny z jego stada. [przypis redakcyjny]
469. uszczyknie — dziś popr.: uszczknie; tu forma wydłużona dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
470. Myrra — córka króla Cypru, winna tej zbrodni, jaką tu opisał poeta, po jej odkryciu przeklęta i wygnana przez ojca, uciekła do Arabii, gdzie długo i póty opłakiwała swój występek, aż od łez i żalu zamieniła się w gumę drzewną od jej imienia nazwaną myrra. [przypis redakcyjny]
471. spokusza — dziś popr. forma: kusi; tu forma dokonana, wydłużona dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
472. Jeden cień byłby podobny do lutni — Lutnia ma okrągły wystający brzuch, a cienką szyję; w tym więc podobieństwo do chorego na wodną puchlinę. [przypis redakcyjny]
473. Mistrz Adam — rodem z Brescii, na żądanie hrabiego z Romeny, chcącego fałszerstwem monety poprawić zły stan swojego skarbu, fałszował złote floreny mieszaniną podlejszych metali, za co był na stosie ogniem spalony. Puchlina wodna oznacza chorobliwy stan finansowy tych krajów, co zniżaniem wewnętrznej wartości monety chcą sobie chwilowo dopomóc. Przypomnienie tego, co mistrz Adam miał niegdyś, a czego teraz brak czuje przez własną winę, piękne jest i prawdziwe! Tasso, który często w cudze odziewał się pióra, miał wyraźnie to miejsce przed oczyma w Jerozolimie Wyzwolonej, Pieśń XIII. [przypis redakcyjny]
474. Gwidon, Aleksander — hrabiowie z Romeny. [przypis redakcyjny]
475. Fontebrandą — wspaniała fontanna w Sienie. [przypis redakcyjny]
476. To cień świadczącej krzywo Putyfary — Żona Putifara i Sinon Grek, oboje fałszywie świadczący; ta Józefa, którego chciała wciągnąć do winy, fałszywie oskarżyła przed mężem; a ten fałszywą wieścią o koniu drewnianym, którego Grecy zostawili pod murami Troi, oszukał Trojan. Za to oboje w zgniłej gorączce tarzają się tu po ziemi. [przypis redakcyjny]
477. mincarz a. mincerz — rzemieślnik zajmujący się biciem monet i medali. [przypis edytorski]
478. Zwierciadło Narcyza — woda, w której przeglądał się piękny młodzieniec Narcissus. [przypis redakcyjny]
479. włócznia Achilla, co i raniła, i leczyła rany — Achilles zranił króla Telefosa, a przyłożenie do rany tejże włóczni, która ją zadała, uzdrowiło rannego. [przypis redakcyjny]
480. Brzegiem krążącej wokoło niej tamy — Dziesięć oddziałów zwanych Złe Tłumoki z rozmaitymi rodzajami oszustów, jacy w nich się znajdują, zwiedziwszy, teraz idą poeci wokoło kamiennej tamy okrążającej ostatni ten oddział kręgu ósmego; żeby przybliżyć się do dziewiątego kręgu piekła, w którym karani są zdrajcy. Jest to ta studnia, o której poeta napomyka na początku Pieśni XVIII. [przypis redakcyjny]
481. Karloman przegrał bój pod Ronsewalem — Karol Wielki (Karloman, Charlemagne, Carolin Magnus) gdy walczył z Maurami z Hiszpanii, zdradzony przez jednego ze swoich wodzów, przegrał bitwę pod Roncewalem. Wtedy słynny rycerz Roland tak potężnie zadął w róg, że dźwięk tego rogu więcej jak w okręgu milowym najwyraźniej słyszano. [przypis redakcyjny]
482. Monteregione — zamek w okolicach Sieny. [przypis redakcyjny]
483. loicznie — dziś popr.: logicznie. [przypis edytorski]
484. świętego Piotra szyszka w Rzymie — Szyszka pozłocona, spiżowa, 2 i 1/2 metrów wysoka, zabytek starożytności, znajdowała się wtedy przed kościołem św. Piotra w Rzymie, dzisiaj umieszczona na ostatnim dziedzińcu Pałacu Watykańskiego. [przypis redakcyjny]
485. Trzech Fryzów rosłych (...) Ledwo by wzrostem doszli mu do czuba — Fryzowie, mieszkający w północnych Niemczech, w średnich wiekach uchodzili za wielkoludów. [przypis redakcyjny]
486. palma rzymska — miara nieco większa od stopy paryskiej. [przypis redakcyjny]
487. Nemrod — władca asyryjski, sławny łowca, znajomy z ksiąg starego Zakonu, który budowaniem wieży Babel winien był podstępnego buntu przeciwko Bogu. [przypis redakcyjny]
488. szermować — walczyć; por. szermierka. [przypis edytorski]
489. Efialtes — ze swoim bratem Otusem, zwaliwszy Pelion i Ossę, górę na górę, wdzierali się po nich do nieba. Młody Apollo przebił go strzałą. Olbrzym ten ręce ma związane, lecz za ich poruszeniem ziemia drży cała. [przypis redakcyjny]
490. Briareusz — sturamienny olbrzym, syn Urana i Ziemi. Anteusz, syn Ziemi, która, ledwo wyszedł na świat, obdarzyła go nadzwyczajną siłą. Herkules zmuszonym był go zadusić, ponieważ Anteusz, jako wróg nieubłagany Herkulesa, z nim się wciąż mocował. Olbrzym ten nie ma rąk związanych, ponieważ nie brał udziału w wojnie olbrzymów z bogami. [przypis redakcyjny]
491. O ty, co w owej szczęśliwej dolinie — Mieszkanie Anteusza naznacza poeta, według Lukana, w okolicy, w której Hannibala Scypion pokonał. [przypis redakcyjny]
492. Tyfeusz — Inny olbrzym. [przypis redakcyjny]
493. Patrząc na wieży bolońskiej kąt krzywy — La Carisenda, wieża pochyła w Bolonii, ma sto trzydzieści stóp wysokości, [przypis redakcyjny]
494. Co by do ciemnej tej studni przystały, na której stoją wszystkie inne skały — Kamienna tama otaczająca krąg ósmy, dźwiga na sobie ciężar wyższych kręgów piekielnych, a szczególnie te skały, które wszerz przez oddziały rozmaite, czyli jamy kręgu ósmego, przechodząc, podróżującym poetom za łuki mostowe służyły. [przypis redakcyjny]
495. co dno świata kreśli — Według systemu Ptolemeusza niebo ze wszystkimi planetami i gwiazdami krąży wokoło ziemi i dlatego to środkowy punkt ziemi uważa poeta za punkt środkowy całego wszechświata. [przypis redakcyjny]
496. Dajcie mi skrzydła Amfijona lotu — Amfion zbudował mury tebańskie i siedem bram tegoż miasta. W tej olbrzymiej pracy dopomagały jemu Muzy; w Muzach szukał natchnienia do pieśni, na której dźwięk same kamienie ruszały się z miejsca i wiązały się w mury. [przypis redakcyjny]
497. Gdyśmy już byli w zrębach ciemnej studni — W lochu tej studni zdrajcy rozmaici karani są pogrążeniem ich na wieczność w bryłach piekielnego lodu. Najdalej są oni od Boga, źródła wszelkiego ciepła, światła i życia. Nawet łzy ich marzną, skrucha nie ma tu siły uśmierzającej. Lody powstają z rzeki Kocytu, którą tworzą odpływy gorącego Flegetonu, zlodowaciałe wskutek ruchu skrzydeł Lucyfera. Krąg ten dziewiąty podzielony jest na cztery oddziały: pierwszy, najbliższy nazywa się Kaina, od bratobójcy Kaina tak nazwany, gdzie są karani ci, co zdradzili bliźnich swoich, a szczególnie swoich krewnych. Po nim następuje oddział Antenora, gdzie spotykamy zdrajców ojczyzny, tak nazwany od trojańskiego Antenora, którego obwiniają, że brał udział w kryjomym porwaniu Palladium tegoż miasta. Trzeci oddział nazywa się Ptolomea od Ptolomeusza, króla Egiptu, który zdradził zaufanie wielkiego Pompejusza i prawo gościnności w czasie, kiedy był jego gościem. Oddział zaś czwarty nazywa się Judeki a od Judasza, który zdradził i zaprzedał Chrystusa Pana. [przypis redakcyjny]
498. nie po mału — niemało (daw. forma; por. po trochu). [przypis edytorski]
499. Tabernik (...) Pietrapiana — Góry, pierwsza w Sklawonii, druga w Toskanii [przypis redakcyjny]
500. ci dwaj jakiego są rodu — Aleksander i Napoleon degli Alberti po śmierci ojca robiąc dział między sobą, dwaj bracia, tak się skłócili, że szpadami nawzajem się przebili. Miejsce ich rodzinne leżało nad strumieniem Bisenzio, który przepływa dolinę Falterona między Lukką a Florencją. [przypis redakcyjny]
501. Na wylot włócznią przebity Artura — Morderek, syn bajecznego Artura, króla Brytanii, według podania czatował w zasadzce na swojego ojca, ażeby go zabić; lecz ten uprzedził zamach zbrodniarza i włócznią przebił swego syna na wylot, tak że przez otwór rany słońce świeciło. [przypis redakcyjny]
502. Ani Kancelieri, ani Maskeroni — Fokacia Kancelieri, rodem z Pistoi, odciął rękę swojemu wujowi, a potem go zabił. Maskeroni, florentyńczyk, też był zabójcą swojego krewnego. [przypis redakcyjny]
503. Kamicione de Pazzi — zabił Ubertina, swojego krewnego. [przypis redakcyjny]
504. Karlino de Pazzi — stronnik białych gwelfów; zdradą zdał czarnym gwelfom zamek obronny, leżący nad rzeką Arno za pewną sumę pieniężną. [przypis redakcyjny]
505. przechód — przejście. [przypis edytorski]
506. stawiąc — dziś popr. forma: stawiając. [przypis edytorski]
507. zową — dziś popr. forma 3 os. lm: zwą. [przypis edytorski]
508. Co tobie, mój Bokka — Bocca degli Abbati; na początku bitwy pod Montaperti nad rzeką Arbią podstępem uciął rękę gwelfowi, Jakubowi Pazzi, który niósł sztandar stronnictwa; gwelfowie przerażeni upadkiem swojego sztandaru, który ich do boju prowadził, poszli w rozsypkę i bitwę przegrali. Dante, chociaż gibelin, potępia ten czyn nieszlachetny. [przypis redakcyjny]
509. skory — szybki, prędki. [przypis edytorski]
510. Buoso da Duera — rodem kremończyk, przekupiony przez generała francuskiego, Gwidona de Montfort, dał mu przejść przez rzekę Oglio. [przypis redakcyjny]
511. Bekeria — Bekeria, rodem z Pawii, opat Walombrozy; gdy odkryto spisek, za pośrednictwem którego miał Florencję oddać w ręce gibelinów, głowę mu ścięto. [przypis redakcyjny]
512. A trochę dalej: Gianni, Ganello, (...) Tribaldello — Wszyscy ci trzej zdrajcy swojego kraju. [przypis redakcyjny]
513. Tydej zemstą ślepy — Tydeusz podczas wojny tebańskiej wyzwał Menalipa na włócznie i obaj ranili siebie śmiertelnie; Tydeusz, według Stacjusza, konając, z wściekłością gryzł czaszkę swojego wroga, który tylko co skonał. [przypis redakcyjny]
514. Hrabia Ugolino — pochodził ze starożytnej familii pizańskiej hrabiów della Gherardesca. Będąc podestą i naczelnikiem siły zbrojnej w Pizie, podniósł tę rzeczpospolitą do szczytu potęgi i sławy; potem gdy przegrał bitwę morską z genueńczykami, dla podtrzymania dawnej potęgi swojego kraju wiązał się traktatami z Florencją, której wskutek wzajemnej umowy kilka mało znaczących zamków ustąpił. Zazdrosny jego władzy, a więcej jeszcze sławy długoletnim rządem Ugolina nabytej, arcybiskup Rugieri posądził go o zdradę stanu; potem wsparty współdziałaniem hrabiów Gwalandi, Lafranki i Sismondi ze zbuntowanym ludem natarł na straż przyboczną Ugolina, uwięził go z dwoma synami i dwoma wnukami, a wszystkich zamknął w wieży na placu zwanym Degli Anziani. Bramę więzienia zamurowawszy, klucze od niej kazał wrzucić w rzekę Arno. Wieża ta od głodowej śmierci Ugolina nosi nazwę Wieży głodu. Było to 1289 r. [przypis redakcyjny]
515. Na owej górze, co wzniosłymi szranki z pizańską ziemią i Lukką graniczy — Góra San Gitiliano na pograniczu Lukki i Pizy. Tam właśnie uwięziono Ugolina. Polityczna działalność Ugolina, w której ocenę tu bliżej wchodzić nie możemy, oczom wielu przedstawiała się jako zdrada kraju. Dlatego umieścił go Dante, który widocznie podzielał takie zdanie, tu, w Antenorze. [przypis redakcyjny]
516. Krzyczałem z żalu (...) sroższy od żałości — Cały ten ustęp głodowej śmierci Ugolina i jego dzieci dziwnie jest piękny i dramatyczny. Poeta tu jak w ustępie Franczeski umiał w porę zakląć okropność i na tym właśnie cała tajemnica dramatycznej sztuki zawisła. Wielu krytyków rozbiorowi tego ustępu Ugolina pod względem estetycznym i poetycznym swoje pióra poświęciło. [przypis redakcyjny]
517. Kędy „si” dźwięczy — Wyrażenie powyższe odnosi się do tego, że w języku włoskim si znaczy „tak”. [przypis redakcyjny]
518. Kapraja, Gorgona — małe wyspy blisko ujścia Arna do morza. [przypis redakcyjny]
519. Widziałem drugich potępieńców z bliska — Tu poeci wstępują w trzeci oddział tegoż kręgu, zwany Ptolomea, gdzie są karani ci, co zdradzili swoich krewnych i przyjaciół. [przypis redakcyjny]
520. Brat Alberigo — rodem z Faency, jeden z towarzystwa braci wesołych (zob. uwagę do pieśni XXIX), zaprosił krewnego swego z synkiem na ucztę i w chwili, kiedy podawano owoce i jagody, kazał ich zamordować. Stąd urosło włoskie przysłowie: „On kosztował owoców brata Alberigo”. [przypis redakcyjny]
521. I tu za figę mam daktyl w nagrodę — Ironia. Daktyl jako owoc z cudzej krainy uchodził za mający wartość większą od krajowej figi. [przypis redakcyjny]
522. Wiedz, że gdy zdrady dopuści się człowiek — Z dziwną ścisłością logiczną oznaczony tu stosunek między karą a występkiem. Kto zdradza tego, kto nam ufa, tego dusza w tej chwili staje się łupem kar piekielnych, do których jeszcze za życia wyrzuty sumienia, żal bezowocny i pogarda samego siebie wcześnie przygotowują. A ponieważ wynikająca stąd rozpacz zdrajcy często pędzi go na rozdroże jeszcze dzikszych i nikczemniejszych namiętności, przeto się zdaje, że w jego ciele już nie ludzka dusza, ale szatan zajął gospodę. [przypis redakcyjny]
523. Branka d’Oria — zabił w czasie obiadu teścia swego, Michała Zankę, którego wyżej spotkaliśmy w smolnym jeziorze. Morderca ten rodem był genueńczyk. [przypis redakcyjny]
524. Vexilla regis prodeunt inferni — co znaczy: Oto zbliżają się sztandary piekielnego króla. Słowa te (początek hymnu śpiewanego w Wielki Piątek) w tekście oryginału są po łacinie. [przypis redakcyjny]
525. Już byłem w miejscu, gdzie cienie widziałem — Poeci wchodzą już w ostatni oddział kręgu ostatniego, nazwany od Judasza: Judykka, gdzie karani są ci, co dopuścili się zdrady przeciw swoim dobroczyńcom. W środku tego oddziału i całego wszechświata, spotykamy czterech głównych zdrajców tego rodzaju: Disa czyli Lucyfera, naczelnika zbuntowanych aniołów, Judasza Iskariotę, Kasjusza i Brutusa. [przypis redakcyjny]
526. skolał — skołowaciał; był niby zamieniony w kołek. [przypis edytorski]
527. głowa jego kształtu potwornego, na trzech obliczach razem osadzona — Dis albo Lucyfer, pierwszy rodzic grzechu. Widzimy go tutaj jako ukaranego i jako narzędzie kary. Ma on trzy głowy, które podług wykładu komentatorów Dantego symbolem są trzech ówcześnie znajomych części świata, a razem oznaczają powszechność grzechu i panowanie Lucyfera na ziemi. Barwa czerwona ma oznaczać Europę (której mieszkańcy mają cerę rumianą), żółta Azję, czarna Afrykę. Inni rozumieją przez potrójną barwę jego twarzy gniew, łakomstwo i lenistwo; wierzch zaś, czyli czub głowy, ma oznaczać pychę, przez którą szczególnie Lucyfer panowanie swoje rozszerzył i ugruntował. [przypis redakcyjny]
528. Pierwszy to Brutus (...) Drugi (...) to Kasjusz barczysty — Brutus i Kasjusz, zdrajcy i zabójcy Cezara. Miejsce, jakie im poeta przed innymi zdrajcami tu oznacza, objaśnia własnym przekonaniem: że cesarstwo rzymskie ugruntowane było z bezpośredniej woli bożej, ażeby świeckie wszechwładztwo i poszanowanie dla niego zaszczepić na ziemi. To przekonanie poeta wyraził nie tylko w osobnym traktacie swoim o monarchii, ale i uczynił je jedną z myśli przewodnich swej Boskiej komedii. [przypis redakcyjny]
529. Mistrz się uczepił do boków kudłacza (...) przewrócił wierzch głowy — Sięgając wyobraźnią naszą aż do środka ziemi, znajdujemy stosowne, że Wergiliusz ślizgając się po kudłach Lucyfera, w tym punkcie obrócił tam nogi, gdzie był wierzch głowy, chociaż bez przerwy w tymże samym kierunku się wspinał. Równie znajdujemy stosowne, że środek Lucyfera jest zarazem środkowym punktem ziemi i że poeci wchodząc po nim, gdy doszli przeciwległego punktu, widzieli stopy Lucyfera wywrócone do góry. Moralne znaczenie tego plastycznego obrazu wygląda dość przeźroczysto: człowiek, który swój błąd lub grzech poznał, a potem pragnie z niego się wyzwolić, musi, chcąc dojść do pożądanego celu, w zupełnie przeciwległym kierunku postępować naprzód. Musi złą zasadę mieć pod sobą, a od chwili, w której ją poznał, wchodzić coraz wyżej. [przypis redakcyjny]
530. jak to słońce, szybkość niesłychana, przebiegło drogę od wczoraj do rana — Nim poeci przeszli środkowy punkt ziemi, Wergiliusz mówił: „Noc się przybliża” potem powiada: „I słońce wschodzące płoszy gwiazdy”. Ta pozorna sprzeczność daje się tak tłumaczyć: uprzednio mówiąc, myślał Wergiliusz o wschodniej, a teraz, gdy przeszedł punkt środkowy ziemi, myśli o zachodniej półkuli, to jest o antypodach, u których już ranek świta, kiedy u nas noc nadchodzi. [przypis redakcyjny]
531. poczęty człowiek żył i zmarł bez zmazy — Jezus Chrystus, którego święte imię poeta w piekle tylko przez peryfrazę wspomina. [przypis redakcyjny]
532. szczeblować — wchodzić po stopniach (szczeblach). [przypis edytorski]
533. szczeć — szczecina, sierść, włosy. [przypis edytorski]
534. Strącony, tędy snadź on z nieba spadał — Tu Dante wyobraża sobie, że Lucyfer na nieznajomą jeszcze za jego czasów stronę kuli ziemskiej i której jasnowidzeniem swojego geniuszu mógł się domyślać, spadł z nieba, że ląd stały przestraszony jego upadkiem, skrył się pod powierzchnię Oceanu i wynurzył się z głębokości jego na wschodniej półkuli, na której Góra Syjon tworzy punkt przeciwległy. Niemniej wszakże poruszyła się przestraszona ziemia w swoich wnętrznościach, kiedy Lucyfer spadając aż do jej środka sam sobą ją przewiercił. Część ziemi, jaką wyrzucił wiercąc ją sobą, utworzyła górę czyśćcową, ląd jedyny, jaki według pomysłu poety na owej półkuli się znajduje. W środku zaś ziemi jest piekło, z którego poeci w tej chwili wychodzą. [przypis redakcyjny]
535. Jest tam nieznane miejsce dla nas obu — Tu wskazuje górę czyśćcową. [przypis redakcyjny]
536. Chyba po szmerze małego strumyka — Ponieważ na przeciwległej stronie kuli ziemskiej nie ma innego lądu prócz góry czyśćcowej, więc stamtąd spływać musi ten strumień korytem pochyłym i krętym. W pieśni XIV widzieliśmy, że łzy spadają przez szczeliny olbrzymiego posągu stojącego w grocie góry Idy. Możemy stąd wnioskować, że z łez dusz pokutujących na górze czyśćcowej utworzył się ten strumień. [przypis redakcyjny]
537. wychodząc witaliśmy gwiazdy — Każda część Boskiej komedii kończy się słowem: gwiazda, która tu jest symbolem naszego nieśmiertelnego ducha wchodzącego coraz wyżej do najwyższego dobra i wiekuistej prawdy, jakimi są: Niebo i Bóg! Myśl ta w tym symbolu ukryta głównym jest celem i ostatnim wyrazem tej arcy chrześcijańskiej epopei Dantowskiej. [przypis redakcyjny]
538. genijusza — geniusza; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
539. Zmartwychwstań (...) poezjo — Poeta w pierwszej części swojej Komedii, to jest w Piekle, Muz nie przyzywa, bo poezja nie śpiewa grzesznikom umarłym śmiercią wieczną. Ona należy do życia, które tylko w żywej chęci i w trosce wyzwolenia się od grzechu w całej pełni rozkwita. Dlatego to w Czyśćcu po raz pierwszy poeta wzywa Muzy, a szczególnie Kaliope, jako muzę epopei. [przypis redakcyjny]
540. Kalijope — Kaliope; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
541. Głosem, co w rozpacz biedne wpędził sroki — Córki Pireusa, króla macedońskiego, dumne z biegłości gry swojej na lutni, wyzwały Muzy grać z sobą o lepsze; zwyciężone w tej nierównej walce, za karę uległy przeobrażeniu w skrzeczące sroki. [przypis redakcyjny]
542. do najpierwszej sfery — Planeta księżyc według pojęć astronomicznych Ptolomeusza. [przypis redakcyjny]
543. gwiazda, co w nas miłość budzi (...) — Na początku wiosny wstępuje słońce w znak zodiakowy Barana, którego konstelacja Rybą zwana poprzedza, a w którym stoi Wenus poprzedzająca Słońce, od jego mocnego światła przyćmiona. Stanowisko, jakie w tej chwili zajmuje ta gwiazda, oznacza zbliżający się poranek. [przypis redakcyjny]
544. Samoczwart gwiazdy świeciły jaskrawo — Tu poeta przez te cztery gwiazdy alegorycznie wyobraża cztery cnoty kardynalne, jakimi są: roztropność, sprawiedliwość, siła woli i umiarkowanie. [przypis redakcyjny]
545. septentrion — północ. [przypis redakcyjny]
546. starzec jeden — Katon, rodem z Utyki, który z natchnienia wolnej woli przebił sam siebie, widząc zagrożoną przez Cezara swobodę rzeczypospolitej rzymskiej. Niejednemu z czytelników może wyda się dziwactwem, że Dante poganina i jeszcze samobójcę robi strażnikiem czyśćca. Dante ze szczególną był czcią dla starożytnych i obywatelskich cnót Katona. Któż w końcu godniejszym był trzymać straż nad tą świętą Górą, jak szlachetny Katon, którego życie bez skazy najwydatniej odbijało w sobie cztery cnoty kardynalne, o jakich nadmieniliśmy wyżej. [przypis redakcyjny]
547. ślepy strumień — ten sam, jaki przez poetów wychodzących z piekła, słyszanym był tylko, ale nie widzianym. [przypis redakcyjny]
548. otchłani prawo — Ex inferno nulla est redemptio: z piekła nie ma żadnego wyzwolenia. [przypis redakcyjny]
549. w dzień wielki zabłyśnie tak świetna — Przez „dzień wielki” poeta wyraża Sąd Ostateczny. [przypis redakcyjny]
550. Marcja — żona Katona. [przypis redakcyjny]
551. jej los mię nie wzrusza z powodu, który jest prawem dla cieni — Myśl prawa, o którym nadmienia tu poeta, a którym w czyśćcu rządzą się cienie, domyślać się każe, że kto sam szuka zupełnego wyzwolenia ducha z niewoli grzechu albo drugich na tę zbawienną drogę wprowadza, musi naprzód wszystkie pamiątki i wspomnienia rozkoszy i słodyczy, jakich w nieswobodnym stanie, to jest w niewoli grzechu, używał, zostawić za sobą. [przypis redakcyjny]
552. sitowie — czyli nadwodna trzcina, godło cierpliwości i pokory; dwa warunki konieczne do zupełnego wyzwolenia się od grzechu. [przypis redakcyjny]
553. aby (...) wszedł za aniołem do rajskich podwoi — Aniołowie, z którymi spotykać się będziemy na górze czyśćcowej, są narzędziami Boga: oni w sercu pragnącym poprawy i dobra, śledzą nasze zamysły i zamiary i stopniami prowadzą nas coraz wyżej z padołu grzechu na górę oczyszczenia. [przypis redakcyjny]
554. Kassela — też: Casella. [przypis edytorski]
555. Słońce w pół drogi (...) zżółkniały — Tu poeta wyobraża sobie na kuli ziemskiej cztery główne punkty, których południk równie daleko każdy od siebie jest odległym, to jest: Jeruzalem, Ebro, górę czyśćcową i Ganges. Odległość jednego południka od drugiego nie przechodzi 19 stopni geograficznych: a zatem Jeruzalem i góra czyśćcowa leżą od siebie o 180 stopni, czyli o całą połowę obwodu kuli ziemskiej; więc Jeruzalem i góra czyśćcowa z sobą są przeciwległe. Dalsze ich punkty pograniczne, jakimi stykają się z sobą, mają wspólny widnokrąg, a słońce, w chwili kiedy idąc na zachód, dotyka ich wspólnego pogranicza, dla Jeruzalem zachodzi, a przeciwnie postępując na wschód, wschodzi dla góry czyśćcowej. Dwa drugie punkty, Ganges i Ebro, leżą pod pierwszymi odległe od siebie o 180 stopni, od Jeruzalem zaś i góry czyśćcowej o 90 stopni, które słońce w przeciągu sześciu godzin przebiega. Tak więc słońce, kiedy względem południka Jeruzalem stoi bliżej zachodniego widnokręgu, względem południka góry czyśćcowej posuwa się na wschód. Wtedy znika barwa biała i różowa jutrzenki, które zastępuje barwa żółta jako poprzedzająca wschód słońca. Lecz nad Gangesem położonym o 90 stopni ku wschodowi, słońce o sześć godzin pierwej już zaszło: tam jest teraz noc zupełna. Noc bowiem na początku wiosny przyprowadza z sobą konstelację Wagę, w którą wstępując słońce na początku jesieni, o sześć godzin później wschodzi. W tym czasie gwiazda Waga wymyka się z rąk nocy, ponieważ w dzień razem ze słońcem stoi na niebie. [przypis redakcyjny]
556. Błysnęło światło: oby jeszcze błysło — Tym zjawiskiem światła, które poeta życzy sobie po raz drugi oglądać, jest anioł, sługa boży, posłannik jego świętej woli, który dusze po śmierci ciała w miejsce oczyszczenia prowadzi. [przypis redakcyjny]
557. Kiedy z Egiptu szedł lud Izraela — Początek to jest 114 psalmu Dawidowego. [przypis redakcyjny]
558. Słoneczna strzała (...) Koziorożca strąca — Konstelacja zwana Koziorożec, odległą jest od konstelacji Barana w stronie zachodniej o 19 stopni, a w chwili kiedy słońce wchodzi w znak tej ostatniej, Koziorożec stoi na samej wysokości południka. [przypis redakcyjny]
559. Drogę do góry wskażcie nam, gdy wiecie — W drugiej pieśni Piekła widzieliśmy, że poeta chwiejący się i wątpiący, zachęcony tylko słowami Wergiliusza, odważa się na koniec na tę podróż tajemniczą, ażeby poznać grzeszników w miejscu ich kary pośmiertnej. W 10 wierszu tejże pieśni w Dancie i Wergiliuszu objawia się podobne zwątpienie. Albowiem sam rozum, którego symbolem jest Wergiliusz, bez pomocy wiary i jej objawienia, nie czuje się dość silnym, ażeby mógł zarazem i poznać grzechy, i z grzechów się oczyścić. Podobne zwątpienie wyrażają tu przechodzące dusze, na nowym stanowisku, w jakim po raz pierwszy znajdują się. [przypis redakcyjny]
560. posła, gałąź gdy niesie oliwną — Jeszcze za czasów Danta trwał ten starożytny obyczaj, że posłowie pokoju przychodzili z gałązką oliwną w ręku. [przypis redakcyjny]
561. O cienie! kształt wasz to mara znikoma (...) — Kilka wierszy następnych są naśladowaniem znajomych pięknych trzech wierszy z Eneidy Wergiliusza księgi VI: „Ter conatus eram collo dare brachia circum,/ Ter frustra comprensa manus effugit imago./ Par levibus ventis volucrique simillima somno”. [przypis redakcyjny]
562. kto on był, poznałem — Cień tu pokazujący się jest to Kassela, sławny śpiewak, muzyk, nauczyciel muzyki Danta i serdeczny jego przyjaciel. Do wielu piosenek Danta pisał on muzykę. [przypis redakcyjny]
563. gdzieś czasu zmarnował tak wiele — Kassela na początku jubileuszu postanowionego w roku 1300 przez papieża Bonifacego VIII w Rzymie, na którym znajdował się i Dante, zszedł z tego świata. Poeta, który swą pielgrzymkę poetyczno-religijną rozpoczął na początku wiosny tegoż roku, zapytuje, dlaczego on o trzy miesiące później tu przychodzi, ponieważ ten czas ubiegły między jego śmiercią a początkiem oczyszczenia się z grzechu uważa za stracony. Jak i gdzie w tym przeciągu czasu znajdują się dusze, poeta wyraźnie nie oznaczył. [przypis redakcyjny]
564. którzy przez modły strzeliste zstąpić tu chcieli z miłosierdziem bożem — To jest: ci wszyscy, którzy korzystali z łaski i odpustów przywiązanych do jubileuszu w Rzymie w miesiącu grudniu 1300 roku, na który liczono zebranych około 200 000 tysięcy pielgrzymów z różnych krajów i krańców chrześcijańskiego świata. [przypis redakcyjny]
565. nad morzem w miejscu, gdzie (...) staje się słona fala Tybru — Port Ostia blisko Rzymu. [przypis redakcyjny]
566. Miłość, co mówi do mojego ducha — Początek jednej z najpiękniejszych pieśni miłosnych Dantego. [przypis redakcyjny]
567. Wtem stanął starzec szlachetny (...) — Tym starcem szlachetnym jest Katon, strażnik czyśćcowy. [przypis redakcyjny]
568. Leniwe duchy (...) Czy licha pieśni wstrzymuje was władza — Zwykle kiedy z jednego stanu duchowego przechodzimy w drugi, pierwszy, który porzucamy z jego nałogami, skłonnościami i pamiątkami, niełatwo kładziemy z pamięci naszej. Tak i Dante na drodze nowych usiłowań szuka pociechy i umocnienia się w pieśni Kasseli, który jako mistrz w swojej sztuce, chętnie udziela przyjacielowi żądaną odeń pociechę. Lecz Katon, który sam swojej Marcji w tym miejscu przypominać nie może (patrz pieśń 1 w. 85), strofuje duchy, że dla marnej uciechy z pieśni o wysokim celu swojej drogi zapominają. [przypis redakcyjny]
569. Tam gdzie pociąga rozum naszą wolę — Rozum często bodzie nas przypomnieniem popełnionych błędów i grzechów i tym bodźcem pociąga nas do oczyszczenia się ze zmaz grzechowych. Po raz pierwszy na wierzchołku góry czyśćcowej, po zupełnym wyzwoleniu się duszy z więzów grzechowych przez uzupełnioną pokutę i obmyciu tego przypomnienia w rzece Lety to przypomnienie przestaje nas dręczyć. [przypis redakcyjny]
570. On zda się czegoś żałował jak grzechu — Sam Wergiliusz, tu jako symbol ludzkiego rozumu, pociągnięty z innymi duchami uciechą słuchania pieśni i zapominając na chwilę włożonego nań obowiązku przewodnictwa, wstydzi się zarazem i swojego błędu, i bezpośredniego jego następstwa, to jest spiesznej ucieczki. [przypis redakcyjny]
571. na wstręcie było — być na wstręcie czemuś a. komuś: stanowić przeszkodę. [przypis edytorski]
572. Gdy tam mój jeden cień na ziemię padał (...) Oczyma za się obracałem z trwogi — Dante, któremu ciemności piekła nie pozwalały dostrzec i rozróżnić cienia Wergiliusza, teraz mając słońce za sobą, po raz pierwszy przestraszony spostrzega, że tylko swoim ciałem jeden cień ściele po ziemi, i mniema, że jest opuszczonym od swojego przewodnika, którego cienia nie widzi. [przypis redakcyjny]
573. Ciało me (...) leży w Neapolu — Wergiliusz umarł w Brindisi, a pogrzebionym był w Neapolu [przypis redakcyjny]
574. quia (łac.) — dlaczego?; skąd to pochodzi? [przypis redakcyjny]
575. Tak wielu żądza niezaspokojona (...) — Tu poeta nadmienia o mędrcach starożytnych, jak Platon i Arystoteles, między którymi sam się znajduje w sieni piekielnej, którym do zupełnej szczęśliwości braknie tylko wiary. [przypis redakcyjny]
576. Arystot — Arystoteles. [przypis edytorski]
577. Znane z dróg ciasnych genueńskie skały — W oryginale wspomina poeta dwa przejścia najtrudniejsze w skalistych górach Genui: Lerici i Turbia. Pierwszy krok na drodze prowadzącej do zupełnego wyzwolenia duszy od zmaz grzechowych zwykle jest trudny. Rozum sam o własnej sile, niekierowany wiarą po tej drodze postępuje jak zbłąkany podróżny, krokiem chwiejącym się i niepewnym. [przypis redakcyjny]
578. Wybrane duchy (...) jak gdy owce wychodzą z zagrody — W piekle widzieliśmy duchy pogrążone w wiecznym grzechu, w ciągłej między sobą walce i nienawiści wzajemnej; tu przeciwnie, widzimy duchy łączące się z sobą miłością, jedną i wspólną chęcią oczyszczenia się od zmaz grzechowych. Zaiste, miłość jest pierwszym owocem usiłowań tych, którzy chcą postąpić dalej na drodze poprawy moralnej. Samo to porównanie duchów do owiec wychodzących z zagrody pełne jest prawdy i dziwnie plastyczne. [przypis redakcyjny]
579. Dając nam znaki dłonią odwróconą — Znak odwróconą dłonią wskazuje tym, którym się ten znak daje, ażeby nie szli wprost naprzód, lecz obchodząc dłuższą drogą, pewniej doszli do punktu, do którego iść zamierzyli. [przypis redakcyjny]
580. świecił włosami jasnemi (...) — Cieniem tym jest Manfred z domu Hohenstaufów, piękny, waleczny i goniący za rozkoszami życia król neapolitański. Będąc w ciągłych zatargach ze stolicą świętą, uderzony został klątwą kościelną. W bitwie pod Benewentem, gdzie się rozstrzygały losy jego i jego państwa, zwalczony przez Karola Walezego, sprzymierzeńca Klemensa IV, sam dobrowolnie szukał śmierci: dwa razy raniony w pierś i czoło poległ śmiercią walecznych. Karol, wódz Francuzów, jako będącemu pod klątwą kościoła, odmówił mu honorów pogrzebowych: lecz żołnierze francuscy, litościwsi od swojego wodza, oceniając męstwo zmarłego, sami z pól przyległych znosili kamienie na pomnik dla niego i przy szańcu mostowym Benewentu zwłoki jego z wojskowymi honorami pogrzebali. Potem z rozkazu arcybiskupa z Kosency zwłoki jego odgrzebano i wyrzucono na pograniczu Abruzzo: tam przy powtórzeniu formuły klątwy kościelnej w dolinie, którą przepływa rzeka Werda, po raz drugi był pogrzebionym. [przypis redakcyjny]
581. wiatr suszy me kości (...) gdzie mnie (...) rzucił pod klątwą zgaszonych pochodni — W średnich wiekach, zwyczajem z dawna przyjętym w kościele przy chowaniu ciał umarłych, którzy za życia ulegli klątwie kościoła, nie odprawiano żadnych modlitw za ich dusze, a księża w znak, że umarły wyłączonym jest od oglądania światła wiary, gasili nad zwłokami jego świece i pochodnie. [przypis redakcyjny]
582. Konstancja — córka Manfreda, urodzona z pierwszej jego żony Beatrycze, żona Piotra, króla Aragonii. [przypis redakcyjny]
583. Belakwa — też: Belacqua. [przypis edytorski]
584. błąd (...) co w nas dusz tyle, ile władz jest, mieści — Poeta zbija tu bezbożne zdanie tych, którzy utrzymują, że człowiek ma duszę zbiorową, to jest czującą i myślącą. Koncylium ósme w kanonie XI tak o tym mówi: „Apparet quondam in tantum impietativenisse, ut hominem duas animas habere impudente dogmatizent”. [przypis redakcyjny]
585. Już słońce stopni pięćdziesiąt ubiegło — Trzysta stopni, na jakie cała kula ziemska jest przedzielona, słońce pozornie w ciągu 24 godzin, a zatem 15 stopni na godzinę przebiega. Gdy słońce już 50 stopni przebiegło, w Wielkim Tygodniu przed Wielkanocą, w którym poeta począł swoją tajemniczą pielgrzymkę, była godzina 9 i pół. [przypis redakcyjny]
586. Wieśniak (...) ciernią rosochatą przejście zamyka — We Włoszech ścieżki prowadzące na góry porosłe winnicami w porze, gdy winogrona dojrzewają, wieśniacy broniąc je od szkody, grodzą chrustem cierniowym. Porównanie trafne i dość obrazowe. [przypis redakcyjny]
587. Noli — port genueński; Bismantowa — wysoka góra przy Reggio. [przypis redakcyjny]
588. rozszczepany — dziś: rozszczepiony. [przypis edytorski]
589. głaz wskazując sterczący z jej boku — Czytelnik chcący mieć dokładne wyobrażenie o podróży poety na górę czyśćcową, niech sobie wyobrazi, że góra czyśćcowa ma kształt koniczny [kształt koniczny — stożkowaty; red. WL] i kręgi też same jak otchłań piekielna, tylko w kształcie odwrotnym: to jest, gdy kręgi piekła coraz węższe w dół schodzą, te przeciwnie zwężają się stopniowo idąc coraz wyżej pod górę. [przypis redakcyjny]
590. Że wóz słoneczny od nas tor swój skrzywił (...) — Poeta tu od Jeruzalem przez punkt środkowy ziemi na drugą półkulę ziemi w myśli swojej przeciąga linię, na której końcu leży góra czyśćcowa. Widzimy więc poetę już na południowej półkuli, z której słońce pokazuje się patrzącym w stronie północnej. W znak zodiakowy Bliźniąt, Kastora i Polluksa wstępuje słońce: („to zwierciadło wiekuistej mocy”) 21 maja, gdzie już o dwa znaki zodiaku pochyla się bliżej do północy. [przypis redakcyjny]
591. ekwator — równik. [przypis edytorski]
592. Ma taką własność jej wyżyna (...) idąc dalej w miarę trud ci zmniejszy — W chwili, kiedy człowiek na początku jakiegoś wielkiego przedsięwzięcia zmierza oczyma duszy cel, do którego ma dążyć, cel ten wydaje się mu tak daleki, tak trudny do osiągnienia, że powątpiewa i traci nadzieję, ażeby kiedykolwiek mógł dojść do niego. Ale rozum doń mówi, że trudność z każdym krokiem zrobionym naprzód wyraźnie się zmniejsza, a im bliżsi jesteśmy pożądanego celu, czujemy, jak sam trud staje się na koniec rozkoszą. [przypis redakcyjny]
593. wyciągnięte na głazie leżały, jak stać niechcący przez lenistwo leży (...) — Poeta wstępuje w krąg leniwców duchowych. Pierwszy z nich, którego tu spotyka, jest Belakwa sławny mistrz instrumentów muzycznych, lutni i cytry, które lubił zdobić pięknymi rzeźbami: sam muzyk i Danta, jako lubiącego muzykę, przyjaciel. [przypis redakcyjny]
594. Za niebem tyle tu mi lat żyć trzeba, ile tam w życiu przeżyłem bez nieba — Ci, co do ostatniego kresu życia żal i pokutę za grzechy odkładają, nim się dostaną na górę czyśćcową, tak długo muszą czekać, aż się czas ich życia ziemskiego wypełni. [przypis redakcyjny]
595. przyszle (daw.) — dziś popr. forma: przyśle. [przypis edytorski]
596. dotyka (...) słońce łuku południka, a noc swym płaszczem nakrywa Maroko — Kiedy na górze czyśćcowej, którą, jak można sobie wyobrazić, umieścił poeta między południową Ameryką a Nową Holandią, jest południe: w Jeruzalem musi być północ, a w Maroko dniem i nocą ciemność bez przerwy. [przypis redakcyjny]
597. Buonkonte — też: Buonconte. [przypis edytorski]
598. na lewo od tego grzesznika słońce się łamie i cień przed nim ściele — Ponieważ cienie stoją po lewej stronie od poety, widzimy, że on idzie na zachód w chwili, kiedy słońce świeci od północy. Tak na pozór drobnymi szczegółami, poeta zawsze objaśnia czytelnika, w jakim kierunku idzie w swoją drogę. [przypis redakcyjny]
599. Bliski ujęcia cel wymyka z dłoni, gdy w nas bezładnie myśl za myślą goni (...) — Powtórzenie tu jest przypomnienia, że cel ważnego przedsięwzięcia ciągle trzeba mieć na oku, nie rozpraszać myśli na mniej znaczące przedmioty, ażeby przez to sił potrzebnych do osiągnienia pożądanego celu nie osłabić. [przypis redakcyjny]
600. ciało jego jest prawdziwym ciałem (...) on dość drogim dla nich stać się może — Ponieważ Dante, jako sam żyjący, powróciwszy między żyjących, krewnym i przyjaciołom tych duchów o ich losie w czyśćcu może opowiedzieć i prosić, ażeby modlitwą przyczynną czas ich oczekiwania przed bramą czyśćcową skrócili. [przypis redakcyjny]
601. Z ciałem tym samym, coś wziął z urodzenia — To jest z ciałem rzeczywistym, a nie pozornym, jakim wnet po śmierci oblekają się dusze. [przypis redakcyjny]
602. oczyśmy zawarli — zawarliśmy oczy. [przypis edytorski]
603. rana (...) w Antenorydzie była mi zadana — Cień tu mówiący jest Jakub z Kassero, obywatel z miasta Fano; markgraf Azzo d’Este przy Oriaco w okolicy Padwy, dawniej zwanej Antenorydą od Antenora, założyciela Padwy, zamordować go rozkazał. [przypis redakcyjny]
604. Mira — tak zwana okolica blisko Padwy. [przypis redakcyjny]
605. Jam Buonkonte, starszy syn Gwidona — Buokonte syn Gwidona z Montefeltro, gibelin, poległ w bitwie pod Kampaldino, w której zwycięski oręż gwelfów stronnictwo jego pobił i rozproszył. [przypis redakcyjny]
606. gdy wilgotna mgła pierzchnie ku słońcu (...) na ziemię deszczem opada na końcu — Poeta według fizyki Arystotelesa przypuszcza, że mgła podnosząc się do chłodnej sfery powietrza, zgęszcza się i spada na ziemię deszczem i śniegiem. [przypis redakcyjny]
607. Ten, co obmyśla zło (...) w chmurach pobudza wichry, niepogody — Według teologów średniowiecznych szatani mają moc sprowadzać burze, deszcze i grady; św. Augustyn, w rozdziale VIII. De civitate Dei, mówi: „Omnis transformatio corporalium rerum, quae fieri potest per aliquam Tirtutem naturalem, per daemonem fieri potest”. [przypis redakcyjny]
608. Do rzek królowej — Do rzeki Arno. [przypis redakcyjny]
609. w Sijenie — w Sienie; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
610. jam Pia (...) zginęłam w Maremie — Pia, żona Nello della Pietra. Mąż posądzający ją o cudzołóstwo zamknął ją w zamku Maremmy, gdzie wkrótce z grasującej choroby powietrznej umarła. [przypis redakcyjny]
611. Gdy od gry w kości grono graczy wstaje (...) szczęśliwego tłum wkoło otacza — To porównanie wiernie wziął poeta z gwarliwego życia ludu włoskiego po domach szulerskich i szynkach. [przypis redakcyjny]
612. Beninkasso z Arezzo — będąc namiestnikiem podesty w Sienie, z urzędu swego kazał ściąć głowy brata i synowca Dżina za uliczne rozboje; Dżino zajątrzony zemstą, przebił go puginałem. [przypis redakcyjny]
613. Cione de Tarlati — z możnej familii Aretinów, gdy konno doganiał drugiego obywatela imieniem Bostati, ażeby go zabić, koń w cwale uniósł go do rzeki i wraz jeźdźcem utonął. [przypis redakcyjny]
614. Novello — syn hrabi Gwidona z Baitifole, zamordowany był przez jednego z członków rodziny Bostoli. [przypis redakcyjny]
615. Toż ów Pizańczyk (...) syna swego uściskał mordercę — Pizańczyk Gwido degli Storingiani, zamordowany przez swojego wroga. Ojciec jego bogobojny, który jak mnich zamknął się od świata w klasztornej celi, z wielką spokojnością umysłu przyjął wiadomość o śmierci syna, nadto jeszcze, nie idąc za popędem powszedniej zemsty włoskiej, a wypełniając literalnie zasadę ewangeliczną: „przebaczaj nieprzyjaciołom”, sam zabójcy syna swojego rękę z pokorą całował. [przypis redakcyjny]
616. hrabia Orso (...) zniósł kaźń nie z winy swojej, lecz z potwarzy — Kto był ten hrabia Orso, komentatorowie Dantego milczą o nim. Piotr Brosse: sekretarz i ulubieniec króla Francji Filipa Pięknego. Fałszywie oskarżony przez królową, że godził na jej cześć małżeńską, wyrokiem królewskim skazany był na szubienicę. [przypis redakcyjny]
617. rzekłeś w twoim dziele, że prośba niebios wyroków nie wzrusza — Wzmianka tu jest wiersza Wergiliusza z jego Eneidy księgi VI: „Desine fata deum flecti sperare precando”. [przypis redakcyjny]
618. skorzej — szybciej, prędzej. [przypis edytorski]
619. aż cię spotka Beatrycze (...) Nic już nie czuję trudu, com czuł pierwej — Wspomnienie Beatrycze obudza w poecie większą żarliwość pośpiechu podróży. Beatrycze wspomniana tu jest wyraźnie nie jako kochanka młodości poety, ale przewodniczka do mądrości bożej: jest tu symbolem teologii, jest zarazem figurą historyczną i alegoryczną. [przypis redakcyjny]
620. duch jakiś ponury (...) lombardzki — Sordello, jeden z lepszych Prowansji poetów, znakomity uczony, urodził się w Mantui. Dumę z uznania swojej wartości okazuje jeszcze przed bramą czyśćcową: widać, że jeszcze nie dźwigał ciężarów, pod którymi uginają się dumni, będący już za tą bramą, a które najlepiej dają uczuć dumnym, jak pycha ziemskiej sławy jest czcza i znikoma. [przypis redakcyjny]
621. k’niemu (daw.) — ku niemu; do niego. [przypis edytorski]
622. Mantua — rodzinne miasto Sordella i Wergiliusza. Na to urocze słowo Sordello zapomina na chwilę o swojej dumie i nieznajomego jako ziomka uściska. To spotkanie daje powód Dantemu z gorzką ironią wyrzekać na Włochy, wspólną ich ojczyznę, szarpaną wewnętrzną niezgodą i wojną domową. [przypis redakcyjny]
623. Italio (...) wędzidło z mądrych praw swoich Justynian ukował (...) nie masz jeźdźca, co by nim kierował — Cóż pomaga, że Justynian nadał jej prawa, kiedy żaden rządzący i rządzony nie jest w duchu moralnie obowiązany ich wykonania ściśle przestrzegać. [przypis redakcyjny]
624. Co ci potrzeba i co Bóg ci mówi, sama cezara za pana byś wzięła — Tu Dante jako gibelin ostro przygania gwelfom, że zamiast oddać cesarzowi, co jest cesarskiego, według przykazania ewangelicznego, zapalają wojnę domową, ubiegając się o bezkarne swobody rzeczypospolitych włoskich. [przypis redakcyjny]
625. Albrechcie, germański cezarze — Cesarz Albrecht, syn Rudolfa Habsburskiego, równie jak jego ojciec, zanadto uwikłany w zawiłe sprawy Niemiec i Szwajcarii, na Włochy mało zwracał uwagi; z czego korzystając Bonifacy VIII, osobisty jego nieprzyjaciel, gruntował swoje wszechwładztwo na półwyspie włoskim. [przypis redakcyjny]
626. Jak wszędzie wszyscy kochają się z duszy (...) — Czytelnik tu i w następnych wierszach, aż do końca tej pieśni łatwo dojrzy żądło gorzkiej ironii głęboko na kraj swój zajątrzonego serca poety. [przypis redakcyjny]
627. snadź (daw.) — zapewne, widocznie, prawdopodobnie. [przypis edytorski]
628. nim dusze godne wniebowzięcia na wierzch tej góry zaczęły wędrować — Gdy według zasad świętego Kościoła żadna dusza błogosławioną być nie mogła, nim Chrystus śmiercią krzyżową zgładził grzechy świata, do tego czasu dusze nie wstępowały na górę czyśćcową, która tym tylko, co na nią wstępują, drogę błogości wiecznej zapewnia. [przypis redakcyjny]
629. pokornie (...) jak gdy uściska sługa swego pana — Sordello zapomina o swojej dumie poetycznej w chwili, kiedy widzi stojący wobec siebie cień Wergiliusza. [przypis redakcyjny]
630. Straciłem widok ogniska słońc Słońca — Tym Słońcem Słońc jest Pan Bóg, którego światłości oglądanie udziałem jest wiernych błogosławionych. [przypis redakcyjny]
631. trzy święte cnoty chrześcijańskie — Wiara, Nadzieja i Miłość. Mniemanie poety, że komu choć jednej z tych cnót braknie, ten nie jest prawdziwym chrześcijaninem, znajdziemy wyraźniej objawione w jego Raju w pieśni XX; i że ci nawet, co chrztu nie przyjęli, a byli wzorem wszystkich tych trzech cnót zarazem, mogą być błogosławionymi. [przypis redakcyjny]
632. My stałych tutaj miejsc nie mamy — Ci, którzy żal i pokutę za grzechy odłożyli na kres swój ostateczny, a z przyczyn przygodnych nie otrzymali dostatecznego przebaczenia win swoich przez żal i pokutę, błądzą bez stałego miejsca pobytu wokół bramy czyśćcowej. [przypis redakcyjny]
633. Iść tam wysoko i nocą nie radzę — To miejsce teologowie wykładają przez słowa Zbawiciela zapisane w Ewangelii św. Jana, w. 12 i 15: „Idźcie podczas, gdy macie światło, ażeby ciemność was nie ogarnęła. Kto chodzi w ciemności, sam nie wie, gdzie idzie”. [przypis redakcyjny]
634. iście — chód; neol. od. czas. iść. [przypis edytorski]
635. Zgasły wszech kruszców połysk i kamieni (...) przy tej doliny kwiatach i zieleni — Blask drogich kruszców i kamieni symbolicznie oznacza osoby zajmujące wysokie szczeble w społeczeństwie na ziemi, które poeta spotyka przed bramą czyśćcową w oczekiwaniu na jej otwarcie. Dolina ta bogato ubrana kwiatami symbolicznie tę myśl wyraża: że wielmożni ziemscy, książęta i ludzie prywatni, co blaskiem przepychu są otoczeni, o jeden krok do rzeczywistego duchowego celu jeszcze naprzód nie postąpili. Dlatego to zgodnymi głosami śpiewają pieśń: Salve Regina, ażeby co prędzej z tego przepychu kwiatów i kamieni, przypominającego im blask ich ziemski, do mąk oczyszczających ze zmaz grzechowych dojść mogli. [przypis redakcyjny]
636. Italiji — Italii; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
637. cesarz Rudolf — ojciec Albrechta cesarza, któremu przyganiał poeta w pieśni uprzedniej, w apostrofie swojej do Włoch. [przypis redakcyjny]
638. płaskonosy — Filip III, król francuski, zwany Płaskonosym, syn świętego Ludwika. [przypis redakcyjny]
639. Henryk — Henryk z Nawarry, teść Filipa Pięknego, prowadzi rozmowę z Filipem III, oba zasmuceni niecnotami Filipa Pięknego, króla Francji. [przypis redakcyjny]
640. Piotr mężny, Karol Orlonosy — Piotr III, król aragoński, i Karol I, król obojga Sycylii i hrabia Prowansji. [przypis redakcyjny]
641. ten drugi młodzieniec — Najmłodszy z synów Piotra III, który nie brał żadnego udziału w następstwie po ojcu, a dwaj starsi bracia, Jakub i Fryderyk podzielili się państwem ojcowskim. [przypis redakcyjny]
642. Konstancja — żona Piotra III, władcy Aragonii. [przypis redakcyjny]
643. Beatrycze i Margareta — córki Beranżera, hrabi Prowansji. [przypis redakcyjny]
644. angielski Henryk — Henryk III, syn Ryszarda, król angielski. Edward, syn jego, który panował między rokiem 1272 a 1307, był mądrym prawodawcą i mężnym wojownikiem. [przypis redakcyjny]
645. I siedząc niżej wznosi oczy w górę — Według ziemskiego porządku hierarchicznego, pierwsze miejsce i tu zajmują cesarze, potem królowie, niżej pod nimi siedzi markgraf Wilhelm z Montferratu, po którego zgonie zatliła się wojna domowa między jego synami a mieszkańcami Aleksandrii. [przypis redakcyjny]
646. Była godzina, w której żeglarzowi tęsknota serca pamięć dnia odnowi (...) — Poeta opisuje tu zmrok wieczorny. W następnych wierszach czytelnik niech przypomni sobie, co w uprzedniej pieśni powiedziano o świetle i ciemności. [przypis redakcyjny]
647. Te lucis ante terminum — Od tych słów poczyna się hymn św. Ambrożego śpiewany w kościele na nieszporach i w ostatnich kanonicznych godzinach, przed snem, gdy wierni błagają Boga, ażeby wszystkich wierzących w święty Kościół Chrystusowy od nocnych widziadeł i pokus ustrzegł. [przypis redakcyjny]
648. Zasłona lekka, przejrzysz w jej przeźroczy — Myśl ukryta pod zasłoną prawdy jest następna: Nie światło, ale nocna ciemność grozi nam niebezpieczeństwem; ponieważ zakrywa przed nami wroga i nam pod fałszywym go obrazem przedstawia. W ciemności pokazuje się nam wąż kusiciel, który, jeślibyśmy go w dzień biały widzieli, obudziłby tylko w nas wstręt i grozę. Ale i w nocy nie może on nam szkodzić, jeśli sami uznamy, że jesteśmy w ciemności; jeśli z wierzącą i pełną nadziei duszą oczekujemy przyjścia nowego światła z myślą wzniesioną do nieba. Z wysokości nieba widzimy zstępujących do nas aniołów stróżów, których blasku oko nie znosi, lecz których moc tajemnicza zemdloną duszę podnosi i umacnia. Dostrzegamy w ich ręku miecz sprawiedliwości, przeznaczony bronić dobrych, a złych karać. A w chwili, kiedy w świadomości błędów naszych przerażeni jesteśmy nim, ten pokazuje nam nadłamane ostrze miłosierdzia, które wobec szczerego usiłowania przyszłej poprawy wszystkie przeszłe błędy nam przebacza. [przypis redakcyjny]
649. skolały — dziś: skołowaciały. [przypis edytorski]
650. snadź (daw.) — zapewne, widocznie, prawdopodobnie. [przypis edytorski]
651. Nino — rodem z miasta Pizy, sędzia obwodu Gallury w Sardynii. Był on krewnym Ugolina; przez niego wygnany z Pizy, połączył się z stronnictwem Gwelfów florenckich i wojował ze swoim rodzinnym miastem. Z tego powodu lękać się musiał poeta, ażeby go nie zastał w kręgu piekielnym między zdrajcami swego kraju. [przypis redakcyjny]
652. w tym miejscu (...) gdzie wysłuchani są wszyscy niewinni — Święty Jan mówi: „Deus peccatores non audit”. [przypis redakcyjny]
653. Wdowią zasłonę już zrzuciła (...) — Wdowa sędziego Nina powtórnie poszła za mąż. Mężem jej drugim był Galeazzo Viskonti, który w herbie familijnym miał węża, a herb Gallury koguta. Nino niezadowolony z postępowania żony swojej, która wkrótce po owdowieniu ponowiła zamęście, nadmienia Dantemu, ażeby nie do niej, ale do córki jego Joanny udał się z prośbą o modlitwę, która by tu czas jego oczekiwania skróciła. [przypis redakcyjny]
654. w Medyjolanie — w Mediolanie; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
655. trzy światła spore, od których w ogniu cały biegun gore — Przez te trzy gwiazdy symboliczne poeta wyobraża trzy cnoty duchowe: Wiarę, Nadzieję i Miłość. Podczas gdy cztery gwiazdy, jakie widział o świcie porannym (to jest cztery cnoty światowe), teraz wieczorem głęboko za widnokrąg zapadły, w zastępstwie ich te trzy gwiazdy zabłysły, ażeby ciemności nocne oświecić. Alegoria jasna i dość przeźroczysta. Roztropność, sprawiedliwość, odwaga i umiarkowanie jako symboliczne gwiazdy pokazują się nam rano, w chwili kiedy pomocy ich światła do działania w życiu rzeczywistym potrzebujemy. Ale kiedy dzień zagasa i czynność tych gwiazd ustaje, wtedy w miejsce ich wschodzą: Wiara, Nadzieja i Miłość, jedyne trzy gwiazdy, które swoim dobroczynnym światłem nas pocieszają i krzepią, ażebyśmy z nowym przedświtem dnia następnego cztery wzwyż wymienione cnoty światowe uznali na nowo i wiernie je strzegli, i pielęgnowali. [przypis redakcyjny]
656. Cień, co się zbliżył do sędziego Nina — Cień, który tu przemawia do poety, jest ojcem markiza Marcelego Malaspiny, który w roku 1307 wygnanemu poecie ofiarował w swym domu gościnny przytułek. W ostatnich wierszach tej pieśni przepowiedziane jest wygnanie poety i gościnność Malaspiny dla wygnańca. Magra, rzeka płynąca przez dolinę Lunigiany, która była w obrębie posiadłości Malaspiny. [przypis redakcyjny]
657. Pochodnia, co tu przyświeca twej doli — Poeta nadmienia tu o łasce bożej, która go oświeca, o czym w pierwszych dwóch pieśniach Piekła nas obszerniej objaśnił. [przypis redakcyjny]
658. cześci — dziś popr. forma D.lp: czci. [przypis edytorski]
659. Starożytnego kochanka Tytona — Poeta przez obraz alegoryczny Tytona i Aurory mówi, że tam, gdzie był, na drugiej półkuli, niedawno północ już przeszła. Przeto słońce krążące około ziemi, według owoczesnych pojęć astronomicznych, będąc przeciwległe z nocą, niewiele jeszcze zboczyło od południka, pod którym leży Jeruzalem; i że jutrzenka pokazywała się z dala na krańcach wschodu z pierwszej półkuli. [przypis redakcyjny]
660. samopięć (daw.) — sam z pięcioma towarzyszami; w sześciu. [przypis edytorski]
661. przedświtu godzina (...) gdy smutnie kwilić jaskółka zaczyna — Przypomnienie mitologiczne przemiany Prokne w jaskółkę. [przypis redakcyjny]
662. Ganimedes — Ganimeda, pięknego królewicza, z wierzchołka góry Idy porwał Jowisz w postaci orła na podczaszego Olimpu. [przypis redakcyjny]
663. Achilles — syn Tetydy i Peleusa. Gdy mu w kolebce wróżono, że zginie pod Troją, matka troskliwa i zafrasowana tą wróżbą, uprowadziła go przebranego za dziewczynę na wyspę Scyros do króla Likomeda, ażeby wychowywał się wespół z królewskimi córkami. Lecz Ulisses wyśledził jego schronienie i uprowadził go do Greków, którzy pod ten czas oblegali Troję. [przypis redakcyjny]
664. Jużeśmy przyszli w bezpieczną ostoję — Poeta jak w piekle bez własnego współdziałania przeszedł przez Acheron i tu podobnież przychodzi do bramy czyśćcowej wprost przez bezpośrednie działanie łaski i oświecenie boże. Podobną koleją przechodzi każdy człowiek. [przypis redakcyjny]
665. Łucja — symbol oświecenia łaską bożą. [przypis redakcyjny]
666. drzwi w skale wykute — Wrota, drzwi prowadzące wyzwalającą się z grzechu duszę na górę oczyszczenia. [przypis redakcyjny]
667. siedział milczący odźwierny (...) w jego ręku połyskał miecz nagi — Dobrodziejstwa Wiary tych tylko być mogą wyłącznym udziałem, w których serca pokorne a wierzące rzeczywiście przez oświecenie łaską bożą wniknęły; oświecenie, jakiego ludziom dobrej i czystej woli, pragnącym podnosić duch swój coraz wyżej, nigdy nie zabraknie. Kto bez tej dobrej i czystej woli zbliża się do bramy czyśćcowej, tego uderzy miecz anioła odźwiernego, błyszczący jak błyskawica; ten według zasługi na jej progu przyjętym będzie jako fałszywy obłudnik. [przypis redakcyjny]
668. przejrzałem cały jak w zwierciadle — Kto ze skaz swoich błędów oczyścić się pragnie, ten musi najpierw sam w sobie widzieć swoje błędy jasno jak w zwierciadle; albowiem po ich bliższym poznaniu i uznaniu w ślad idzie skrucha, a za nią przebaczenie. Dlatego to święty Kościół postanowił, ażeby komunię świętą czyli ucztę pojednania się człowieka z Bogiem poprzedzała spowiedź, której symbol widzimy tu u drzwi czyśćcowych, kiedy poeta uklęknąwszy z pokorą, trzy razy bijąc się w piersi robi w duchu ciche wyznanie skruchy: „Parce mihi! peccavi, graviter peccavi!” Pierwszy stopień, co do tych drzwi prowadzi, jest z marmuru białego, którego szyba gładka jak zwierciadło odbija postać wpatrującego się weń człowieka: symbol samopoznania swoich błędów, szczerości żalu i utwierdzenia ducha łaską bożą. Drugi stopień jak od pożaru wzdłuż i wszerz rozkłuty symbolem jest żalu skruszonego serca w chwili, gdy błędy swoje uznaje. Trzeci stopień porfirowy barwy krwawej, to symbol krwi przejednania wylanej przez Zbawiciela, którą gładzi grzechy świata. Na tym symbolu jak na zrębie stoi cała budowa Chrystusowego Kościoła, a z kolei i jego duchowna władza; Kościoła postanowionego słowem bożym opoka, której bramy piekieł nie przemogą, twarda jak ów próg z diamentu. Siedem P (początkowa litera Peccatum, to jest grzechu), anioł znaczący mieczem na czole pokornego i żałującego za grzechy, zarazem ostrzega i przypomina skruszonemu grzesznikowi siedem grzechów głównych, jakich pokusom człowiek ułomny ulec może. Odzież odźwiernego anioła bramy czyśćcowej szara jak popiół symbolem jest pokory, która szczególnie kapłanom, w ciągłym ich duchowym rozważaniu znikomości rzeczy ludzkich i marnych blasków światowych, przystoi. [przypis redakcyjny]
669. Jak popiół (...) podobnej barwy kryła go opona (...) złoty, drugi srebro-szczery — Tylko pokorny, sługa sług (servus servorum), jak się przez pokorę chrześcijańską tytułuje papież, głowa Kościoła, nosić może te dwa klucze; złoty jako symbol duchownej godności i władzy powierzonej mu od Boga, srebrny jako symbol świętej nauki teologicznej, która powinna być z tą najwyższą godnością zespolona, ażeby był zdolnym w każdym czynie swoim ją objawić i wyłożyć drugim. [przypis redakcyjny]
670. Lepiej z pomyłką otwieraj drzwi święte (...) — Święte i pełne miłosierdzia bożego upominanie, jakim Piotr św. zaleca łagodność obok całej surowości kapłanom sprawującym urząd Chrystusa Pana na ziemi w chwili, kiedy pokora i skrucha kołacą do bramy łaski. [przypis redakcyjny]
671. już wstecz idzie, kto się w tył obziera — Kto raz wstąpił w bramę oczyszczenia, ten powinien sercem i myślą pożegnać się z tym wszystkim, co za sobą zostawia. Z tym zastrzeżeniem ażeby się w tył nie obzierać, wprowadza odźwierny pielgrzymów w bramę czyśćcową, ażeby bez przerwy postępując drogą poprawy, doszli pewniej do kresu swojej podróży, to jest do wiekuistego dobra. [przypis redakcyjny]
672. Drzwi (...) na swych wrzeciądzach skrzypnęły z łoskotem — Ponieważ rzadko tylko szczera skrucha staje przed tymi drzwiami, więc i rzadko te drzwi stoją otwarte i tak ciężko chodzą na skrzypiących wrzeciądzach, jak te, co prowadziły do skarbca rzymskiego, a które Cezar, pomimo oporu trybuna Metella, kazał wyłamać. [przypis redakcyjny]
673. śpiewano: Ciebie, Boże, chwalmy — Dusze wewnątrz czyśćca, poza jego bramą będące, opiewają hymn pochwalny św. Ambrożego, dziękując Bogu, że ich samych i dwóch poetów w miejsce oczyszczenia wprowadzić raczył. [przypis redakcyjny]
674. drzwi święte, których tak rzadko próg otworem stoi — Kto wchodzi przez tę bramę, ten pewnym jest zbawienia; ale krewkość ułomna i chęć nie zawsze czysta są przyczyną, że się ona dla niewielu otwiera. [przypis redakcyjny]
675. Gdybym tam do nich obrócił me oczy, gdzież jest wymówka takiej winy godna — Tu poeta przypomina przestrogę odźwiernego, ażeby wchodząc w tę bramę, za siebie nie patrzeć. [przypis redakcyjny]
676. wnętrzny — wewnętrzny. [przypis edytorski]
677. Wnętrzna z białego marmuru jej ściana — Początek drogi przez rozpadlinę skały jest przykry i ciężki, ale kto pierwszą trudność przełamał, przełamie i następne, aż walka na koniec dla walczącego stanie się rozkoszą. Tę ideę wielkiego moralnego znaczenia, poeta często i z upodobaniem nie na jednym miejscu swojego poematu rozwija. W każdym kręgu czyśćcowym przy wejściu spotykamy się z przykładami cnót rozmaitych, które swoim przeciwieństwem odpowiadają błędom, z jakich dusze w nim się czyszczą; a przy wyjściu z każdego kręgu z przykładami samych występków i ich następstw, to jest kary. Pierwsze poeta zwać będzie biczami, które powinny napędzać dusze do ich naśladowania, ażebyśmy w tych cnotach ćwicząc się sami od przeciwnych im występków czyści być mogli; te ostatnie nazwie poeta wędzidłem, które nas powinno powściągać, ażebyśmy w przedstawione nam występki jako przykład samowolnie nie wpadli. W tym kręgu, w którym pokutują dumni, spotykamy na wstępie ryte w marmurze obrazy pokory. [przypis redakcyjny]
678. Anioł, co zstąpił na ziemskie padoły z wieścią pokoju — Anioł Gabriel, który zwiastował Maryi, że ona porodzi Zbawiciela. [przypis redakcyjny]
679. Ave — Zdrowaś! pozdrowienie anielskie. [przypis redakcyjny]
680. śmierć tego uderza (...) Bóg nie powierza — Usa Lewita zapomniał przykazania, ażeby Lewici nie dotykali arki przymierza, i chciał ją podtrzymać w chwili, gdy wóz ciągnący arkę groził wywrotem: za co bezpośrednio padł na miejscu rażony nagłą śmiercią. [przypis redakcyjny]
681. Wodząc rej tańca pokorny Psalmista (...) — Król Dawid, prowadząc arkę przymierza, w długiej wełnianej sukni idąc przed nią, tańcował, nie zważając na szyderstwo Micholi, córki Saula, szydzącej z niego, że bez względu na królewską powagę puszczał się w taniec wobec zebranego ludu; na co on odpowiedział: „Chciałbym być jeszcze niższym, a to w sposób, ażebym sam siebie poniżonego widział w oczach moich”. I zaiste, był mniejszy jak król, ponieważ tak pokorny wmieszał się między lud własny, i zarazem większy od króla, ponieważ jako sługa boży przez pokorę znalazł łaskę u Boga. [przypis redakcyjny]
682. Z piekła wymodlił duszę (...) Trajana — Legenda, jakiej nie zapisała historia, powiada, że Trajan jadący na wyprawę wojenną, wśród ulicy Rzymu zatrzymanym był przez pewną wdowę z prośbą, ażeby się zemścił śmierci zamordowanego jej syna. Trajan proszącej wdowie tak odpowiedział: że wstrzyma swój pochód wojenny, o ile potrzeba będzie czasu do ukarania mordercy, ażeby jej łzom i sprawiedliwości zadosyć się stało. Święty Tomasz z Akwinu powiada, że Papież Grzegorz Wielki czytając życie Trajana, tak się wzruszył tym rysem łagodności i sprawiedliwości cesarza, że poszedłszy do kościoła i przed ołtarzem uklęknąwszy, gorącą modlitwą wyzwolenie cesarza jako poganina z potępienia u Boga wymodlił. Legenda jeszcze dodaje, że Grzegorz Wielki rzeczywiście Trajana z piekła wymodlił, z tym jednak zastrzeżeniem z nieba, ażeby się odtąd za żadnego niewiernego poganina nie modlił. [przypis redakcyjny]
683. niespory — mały, wolny. [przypis edytorski]
684. wątpię, czy to rzeczywiste duchy — W tym pierwszym, a zatem najobszerniejszym kręgu, dumni i pyszni czyszczą się ze swojej winy i wielkimi ciężarami przytłoczeni prawie do ziemi w krąg górę obchodzą. Jak za życia, nie czując ciężaru swojej wielkiej pychy, z zadartą i wysoko podniesioną głową chodzili, teraz przeciwnie, czując ten ciężar pychy, przygięci do ziemi z pokorą idą i uznają w duchu, jak marną jest ludzka pycha i rozkosz z niej wynikła. [przypis redakcyjny]
685. zamiast gzymsów (...) figury — Zwane w języku architektonicznym kariatydami [przypis redakcyjny]
686. Dziś nam, błagamy, daj powszechną mannę — Przez powszednią mannę rozumie tu poeta nie chleb powszedni, o który modlimy się na ziemi, ale ożywienie, pokrzepienie ducha łaską bożą, bez czego żaden postęp duchowo-moralny nie jest możebny. [przypis redakcyjny]
687. Prawo i łaska ulżą wam zaiste — Prawo surowość swoją łagodzi łaską, gdy łaska boża za przyczyną strzelistej modlitwy wiernych skraca czas pokuty dusz w czyśćcu będących. Jeszcze tu myśl jedną nasuwa uwagę: że Wergiliusz, który w piekle był wszystkowiedzącym, tu, w czyśćcu, często cieniów zapytuje, gdzie iść i kędy? Bo rozum, którego on jest symbolem, może tylko poznać istotę rzeczywistą grzechu, może i powinien nas prowadzić na drogę oczyszczenia; lecz jako przewodnik po tej drodze, sam jest chwiejącym się i niepewnym siebie, a tylko Wiara objawiona najpewniejszą jest przewodniczką naszą do zupełnego zbawienia. Przeto tych, których wiara, dlatego że są w czyśćcu, jest nieomylną, pyta o drogę. [przypis redakcyjny]
688. Omberto — hrabia z Santafiore, syn Aldobrandeska; dla swojej bezmiernej pychy w takiej był nienawiści u ludu sieneńskiego, że w okolicy Maremmy zwanej Kampognatiko został zamordowany. [przypis redakcyjny]
689. Oderisi z Gubio — sławny miniaturzysta, mieszkał za czasów Danta w Bolonii, a tak był dumny ze swego pędzla, że wszystkimi spółczesnymi malarzami pogardzał. [przypis redakcyjny]
690. Franczesko Bolończyk — późniejszy malarz miniatur. [przypis redakcyjny]
691. Cimabue (...) Giotto — Dwaj współcześni sławni malarze za czasów Danta. [przypis redakcyjny]
692. Gwido wydarł drugiemu Gwidowi palmę nadania prawa językowi — Gwido Kawalkante prześcignął Gwidona Gwinicella jako poeta i jako gramatyk zasługą skreślenia prawideł mowy ludowej. Tym trzecim, który dwóch pierwszych ma spędzić z gniazda ich sławy, któż właściwiej być może jak sam Dante, rzeczywisty geniusz i twórca mowy poetycznej we Włoszech. [przypis redakcyjny]
693. księżycowej (...) najleniwszej gwiazdy — Najleniwszy planeta według systemu Ptolemeusa jest księżyc, który najmniejszą przestrzeń obiega w tymże samym czasie, w jakim gwiazdy stałe daleko większą przestrzeń przebiegają [przypis redakcyjny]
694. Wśród Włoch miał głośne imię bohatera (...) w Sijenie — Wzmianka ta jest o Salwanim, jednym z wodzów Sieny w bitwie nad rzeką Arbią pod Monteaperto, w której Gwelfów florenckich na głowę pobito. [przypis redakcyjny]
695. Sijeną — Sieną; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
696. Sam z dobrej woli na rynku przyklękał, żebrząc jałmużny (...) — Jeden z przyjaciół Salwaniego uwięziony był przez Karola, księcia francuskiego. Salwani, nie mogąc sam złożyć żądanego zań okupu, nie wstydził się na rynku sieneńskim żebrać i wyciągać rękę po jałmużnę, ażeby z takim upokorzeniem zebraną jałmużną swojego przyjaciela z więzienia wykupić. Tym czynem tak szlachetnym obudził dla siebie wielkie współczucie w Sienie. Cień ten przepowiada w końcu Dantemu, że wkrótce na wygnaniu sam doświadczy, jak to wiele kosztuje wyciągać rękę po grosz wyżebrany! [przypis redakcyjny]
697. Krok w krok stąpałem z tym przygiętym duchem — Czytelnik niech sobie przedstawi ducha zginającego kark dumny pod ogromnym ciężarem i krok w krok z nim idącego poetę, który dobrowolnie ku ziemi się nachylił, ażeby nie stracić żadnego słowa wychodzącego z ust tego, który mówi, i o ile można bez przerwy w oczy mu zaglądać, a przyzna, jak tu Dante ten ruchomy obraz tak niewielu słowami po mistrzowsku odmalował. [przypis redakcyjny]
698. myśli miałem przygięte w tej chwili — Dowiemy się niżej, że poetę jego sumienie ostrzega, ażeby tego kręgu i ciężarów, jakie w nim dźwigają najwięcej się lękał. [przypis redakcyjny]
699. jak lekcyśmy byli — Poeta szedł lekko, bo czuł, że się pozbył głównego swego grzechu, to jest dumny. [przypis redakcyjny]
700. Spuść na dół twe oczy, a lżej ci będzie wędrować tą drogą — Wizerunki pychy leżą na wspak wywrócone na skale, rozum więc radzi, ażeby im lepiej się przypatrzyć, spuścić w dół oczy, czyli stać się pokornym. [przypis redakcyjny]
701. piękniej stworzony od wszystkich stworzeń, które z nim (...) spadały z nieba — Lucyfer i zbuntowane anioły, których Bóg dla ich pychy strącił z nieba. [przypis redakcyjny]
702. Briareusz — olbrzym sturamienny, walczący w wojnie miedzy Tytanami a bogami. [przypis redakcyjny]
703. Nemrod — przez dumę budował wieżę Babel z myślą wzniesienia jej aż do nieba. [przypis redakcyjny]
704. Niobe — córka Tantala, żona Amfiona, matka siedmiorga dzieci, naigrawała się z Latony jako matka dumna licznym potomstwem, że ta tylko dwoje, syna i córkę, urodziła. Latona przez zemstę pozabijała jej dzieci: a Niobe z boleści macierzyńskiej ciągle łzy lejąc, na koniec skamieniała. [przypis redakcyjny]
705. Saul — zwyciężony przez Filistynów na górze Gilboe, z rozpaczy przebił się mieczem. Dawid opłakujący śmierć syna, przeklął to miejsce, mówiąc: „Góry Gilboe, niech odtąd ani rosa, ani deszcz was nie odwilżą”. [przypis redakcyjny]
706. Arachne — gdy przez dumę walczyła w sztuce przędzenia z Palladą, bogini zagniewana tkaninę jej rozdarła i Arachne, która z rozpaczy życie sobie odebrała, przemieniła w pająka. [przypis redakcyjny]
707. Raboam — syn Salomona; gdy lud jego błagał, ażeby mu ulżył publicznych ciężarów, odpowiedział: „mój ojciec chłostał was biczem, ja was chłostać będę skorpionami”. Wnet cały Izrael wypowiedział mu posłuszeństwo i namiestnika jego ukamienował, czym król przestraszony na wozie uciekł do Jeruzalem. [przypis redakcyjny]
708. Amfiarausz — wieszczek tebański, Alkmeon: syn jego. [przypis redakcyjny]
709. Sanherib — dumny król asyryjski, zmuszony odstąpić od oblężenia Jeruzalem; w odwrocie jego Bóg przez swego anioła całe jego wojsko wytracił. Sam zaś w Niniwie, będąc na modlitwie w Świątyni, przez własnych synów haniebnie był zamordowanym. [przypis redakcyjny]
710. odbieżeć kogoś — opuścić (odchodząc). [przypis edytorski]
711. Cyrus — król perski, w wojnie z Massagetami, ludem scytyjskim, zabity. Tamiris, królowa Massagetów, gdy ciało Cyrusa na placu bitwy znaleziono, kazała głowę mu odciąć i mówiąc słowa wymienione w wierszu Dantowskim, głowę królewską wrzuciła do kadzi krwią nalanej. [przypis redakcyjny]
712. snadź (daw.) — zapewne widocznie, prawdopodobnie. [przypis edytorski]
713. szósta dnia sługa — To jest szósta godzina, licząc od wschodu słońca. Musiało być wtenczas samo południe, bo poeta swoją pielgrzymkę pozaświatową rozpoczął w sam Wielki Tydzień przed Wielkanocą. [przypis redakcyjny]
714. Gdzie święty kościół i krzyż (...) nad florenckimi panują murami — Na wierzchołku góry ponad Florencją wznosi się kościół św. Miniata. Do kościoła prowadzą w boku góry wycięte schody, które poeta porównywa z przejściem przez skały czyśćcowe. [przypis redakcyjny]
715. Błogosławieni są ubodzy w duchu — Tekst z Ewangelii św. Mateusza, gdzie Chrystus Pan mówi: „Błogosławieni ubodzy w duchu (to jest pokorni), albowiem ich jest królestwo niebieskie”. [przypis redakcyjny]
716. skrzydło anioła wszystkie P w końcu zetrze z twego czoła — pierwsze P (peccatum), grzech pychy oznaczające już znikło z czoła poety, odkąd anioł dotknął mu czoło skrzydłem swoim. Inne litery pozostałe mniej wyraźny ślad zostawiły, albowiem gdy od pychy wyzwoleni jesteśmy, ze wszystkich innych grzechów łatwiej jest nam się oczyścić. [przypis redakcyjny]
717. Zaraz do czoła sięgnąłem palcami — Pozbycie się jakiej bądź złej skłonności nie objawia się jako wypadek wyraźny i określony, ale raczej jest skutkiem długiej rozwagi, wewnętrznej walki; aż na koniec tajemniczym tryumfem dobrej woli, niewyraźnie jak noc do porannego zmroku, a zmrok do dziennego światła, na jaw wychodzi. Dlatego poeta nie uważa, że pierwsze P za powiewem anielskiego skrzydła zniknęło. [przypis redakcyjny]
718. koło — krąg czyśćca. [przypis edytorski]
719. Tylko łuk jego prędzej się zagina — Ponieważ góra czyśćcowa zwęża się pod swój wierzchołek w kształcie piramidalnym, przeto każdy jej krąg wyższy opisuje łuk coraz to mniejszy. [przypis redakcyjny]
720. Jeśli będziem czekać kogo (...) czas nazbyt długą zmitrężymy zwłoką — Nie powinniśmy koniecznie oczekiwać na zewnętrzny powód, ażeby moralnie postępować coraz dalej; z wnętrza nas samych ten pociąg powinien wychodzić, który przez światło z nieba tylko się w nas rozwija. [przypis redakcyjny]
721. O słodkie światło — Patrz przypisek o świetle w pieśni VII. Światło występuje tu zamiast anioła, który, jak niżej widzieć będziemy, prowadzić będzie poetę na wyższe kręgi tej góry. [przypis redakcyjny]
722. wzywając uprzejmie, by społem ucztować z nimi z miłości za stołem — W tym kręgu czyszczą się dusze z grzechu zawiści. Dlatego przeciwnych cnót temu grzechowi poeta przykłady przytacza. [przypis redakcyjny]
723. Vinum non habent (łac.) — Wina nie mają: słowa Maryi do Zbawiciela, gdy zapraszała go na gody kananejskie, chcąc przed nim uniewinnić gościnny kłopot gospodarza (Ewangelia świętego Jana). [przypis redakcyjny]
724. Jam Orest — Wspomnienie pełnej poświęcenia się przyjaźni Oresta dla Piladesa. [przypis redakcyjny]
725. Miłujcie bliźnich, co wam źle robili — Słowa Chrystusa Pana według Ewangelii św. Mateusza. [przypis redakcyjny]
726. biczuje (...) grzech zawiści — O biczu smagającym zawiść i wędzidle, patrz przypisek w pieśni X. [przypis redakcyjny]
727. Niebo odmawia światła ich wzrokowi — Zawiść za życia ślepą jest na własne szczęście i często zezem na szczęście cudze spogląda. [przypis redakcyjny]
728. sposzyty — zszyty. [przypis edytorski]
729. drutem sposzyta powieka, jako dzikiemu robią sokołowi — Myśliwi chcąc ułagodzić dzikość sokoła i prędzej przyuczyć go do łowów, na czas jakiś zawiązują mu oczy. [przypis redakcyjny]
730. łowca — dziś popr. forma D.lp: łowcy. [przypis edytorski]
731. zasię — dziś: zaś. [przypis edytorski]
732. Niech Łaska (...) rozproszy męty waszego sumienia (...) — Męty sumienia, z powodu których widzi grzech niejasno. [przypis redakcyjny]
733. z nas każda jest obywatelką bożego miasta — Odpowiadają, że na ziemi nie ma żadnej ojczyzny, że ludzie na niej żyją tylko czasowo jako pielgrzymi. Obywatelami jesteśmy tylko bożego miasta, to jest nieba. [przypis redakcyjny]
734. Byłam niemądrą, choć Sapią mię zwano — W oryginale jest gra słów z imienia i ze znaczenia wyrazu: Sapia to jest: mądra. Ta Sapia urodzona w Sienie, zaplątana wypadkami wojny domowej mieszkała na wygnaniu w Kolii. Gdy tam florentczycy sieneńczyków pobili, nie mogła ukryć wielkiej radości z porażki ziomków swoich, których nienawidziła. [przypis redakcyjny]
735. Prosiłam o to, co Bóg chciał, u Boga — To się stało, o co ona prosiła: nie dlatego, że się o to modliła, ale że w tym była taka boża wola. [przypis redakcyjny]
736. Petinagno — pobożny pustelnik, którego modlitwom winna była Sapia, że nie stała dłużej pod bramą czyśćcową dla spóźnionej za życia pokuty. [przypis redakcyjny]
737. Oczy me (...) tu poszyją druty — Tu poeta wyznaje, że nie jest zupełnie wolnym od grzechu zawiści, a jednak czuje, że najwięcej ciąży na jego duszy grzech pychy. [przypis redakcyjny]
738. na ziemie toskańskie (...) wśród próżnego ludu — Poeta ludowi Sieny przyznaje więcej próżności od wszystkich ludów włoskich: a to mniemanie wspiera następnym przykładem. Gdy Sieneńczycy zamek i port Talemone przy Maremmie leżący zdobyli, roili sobie, że za pośrednictwem tego portu rozwiną wielką potęgę morską z poniżeniem flagi genueńskiej i pizańskiej. Ci zaś, co spodziewali się być admirałami tej floty, całe swoje mienie stracili popierając zamiar próżności osobistej i narodowej, że Siena stanie się pierwszą potęgą morską. Lecz te próżne nadzieje, jak zamki na lodzie, budowane były na jakiejś, według gminnego podania mającej być rzece pod murami miasta, nazywanej Diana, którą nadaremnie z wielkim kosztem w ziemi odkopywali. [przypis redakcyjny]
739. z podniesioną twarzą rzekł — Zwykły obyczaj ślepych w chwili, kiedy mają do kogoś mówić. [przypis redakcyjny]
740. Toskaniji — Toskanii; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
741. Niewielka rzeka (...) się sączy z góry Falterona — Rzeka Arno wypływa z góry Falterona, jednej z tworzących pasmo gór apenińskich; o sto mil od swojego źródła wpada do morza. [przypis redakcyjny]
742. imię moje jeszcze dość nie słynie — Dante już w roku 1300 słynął jako poeta i pisarz wielu pism prozą pisanych. Że się tu ze swojej sławy nie chlubi, zapewne musiał być pod przykrym wrażeniem widoku ciężarów, pod którymi widział ugięte duchy, co zgrzeszyły przez dumę. [przypis redakcyjny]
743. Pelorum — przedgórze sycylijskie, według zdania geologów, wnoszących z pokładów ziemi, przez zatop morski od lądu Włoch oddzielone. [przypis redakcyjny]
744. karmia — dziś popr.: karma; jedzenie. [przypis edytorski]
745. Pośród tych wieprzów (...) — Poeta wyrzeka tu na zepsucie swojego czasu i kraju: ile razy w tej treści podnosi głos strofujący, zawsze jest niewyczerpany i nieubłagany. Przez pogardę wieprzami nazywa mieszkańców Kassentino; kundlami warczącymi mieszkańców z Arezzo; wilkami florentczyków; a lisami pizańczyków dla wrodzonej ich chytrości i zdrady. Czarownica Cyrce przemieniła towarzyszów Ulissesa w wieprze. [przypis redakcyjny]
746. Widzę synowca twego, bohatera, który (...) staje się myśliwcem — Gwido del Duka, cień tu mówiący, rodem z Bretinaro, rozmawia z Rinierem de Kalboli, rodem z Forli, którego synowiec Fulcieri w roku 1300 był podestą florenckim. Przeciągnięty do stronnictwa Gwelfów czarnych wielu ze stronnictwa Gwelfów białych uwięził i na śmierć skazał. [przypis redakcyjny]
747. Wychodzi krwawy ze smutnego lasu — Przez ten las poeta rozumie Florencję. [przypis redakcyjny]
748. pomiędzy morzem a Apeninami — Oznaczenie granic Romanii. [przypis redakcyjny]
749. Arigo (...) Piotr Trawersaro — O tych dwóch komentatorowie wspominają tylko tyle, że byli waleczni i odważni w boju; [przypis redakcyjny]
750. kowal w Bolonii, a Fosko w Faency — Pierwszy był Lambertucio, który z kowala stał się wielkim panem; drugi także pochodzący z gminu, człowiek cnotliwy i własną zasługą uszlachcony. [przypis redakcyjny]
751. sławne rody Gwidona z Prato, Ugolina d’Azzo — Tu wspomina świetne rody, od których ich potomkowie odrodzili się. [przypis redakcyjny]
752. Brettinaro — teraz przezwany Bertinoro, zamek w Komanii. [przypis redakcyjny]
753. Bagnokawallo i Kastokaro — miasta romańskie. [przypis redakcyjny]
754. te słodkie duchy (...) ich milczenie — Duchy w tym miejscu oczyszczenia, gdzie tylko miłością i ciągłym dążeniem do wiekuistego dobra płoną, wskazywać będą poetom prawdziwą drogę i ostrzegać, ażeby z niej nie zboczyli. Dlatego ich milczenie jest nieomylną wskazówką dla wędrujących po kręgu czyśćcowym. [przypis redakcyjny]
755. Kto bądź mię spotka, powinien mię zabić (...) — Tu następują przykłady działania zawiści jako wędzidło, ażeby nim ten występek zawściągać. Każdy, kto mię spotka, powinien mię zabić: słowa wyrzeczone przez Kaina po zabiciu z zawiści brata swego Abla (Mojżesz, księga 1 rozdz. 4). [przypis redakcyjny]
756. jął się słabić — zaczął słabnąć. [przypis edytorski]
757. Aglaura — córka Cekropsa, zazdroszcząc szczęścia swojej siostry Hersy, że ją Merkury pokochał, za karę zawiści zamieniona była w kamień. Owidiusz w Przemianach [Metamorfozach] swoich w księdze 2, tak o niej mówi: Sed genuum junctura riget, frigusque per ungues/ Labitur.../ Sic letalis hiems paulatim in pectora venit. [przypis redakcyjny]
758. W tył, a nie naprzód posunąłem kroku — Troska nigdy nas o krok jeden rzeczywiście nie posunie naprzód, tylko oświecona rozwaga. Bez niej każdy niepokój wstecz nas cofa. Dlatego to w następnych, tę pieśń kończących wierszach Wirgiliusz (czyli jego symbol rozumu) ze stanowiska powagi swojej daje naukę moralną. [przypis redakcyjny]
759. zawściągać — dziś popr.: powściągać. [przypis edytorski]
760. Ile od świtu (...) zawsze igrająca — Przez sferę, którą porównywa do dziecka ciągle igrającego, poeta według owoczesnych pojęć astronomicznych wyobraża całą budowę nieba ze wszystkimi ciałami niebieskimi. Poetyczne wyrażenie początkowych sześciu wierszy tej pieśni w treściwej prozie dałoby się tak wyrazić: do zachodu słońca jeszcze zostawało dnia trzy godziny. [przypis redakcyjny]
761. Tu była północ, tam gwiazda wieczoru — „Tu była północ”, to jest we Włoszech, gdzie poeta pisał; „tam gwiazda wieczorna”, to jest w czyśćcu, przez który przechodził. [przypis redakcyjny]
762. Światłość daleko większa jak słoneczna — Światłość anioła mocniejsza była od światła słonecznego, gdy to prosto w samą twarz padało, a w oryginale: per mezzo il naso. Pierwsza światłość padała z góry na czoło poety, jako ze sfery najwyższej. Znaczenie samo z siebie dość jasne. [przypis redakcyjny]
763. rażon — skrócona forma przymiotnika: rażony. [przypis edytorski]
764. Od dwóch poprzednich tu mniej strome schody — Już po zrobieniu pierwszego kroku w miejscu oczyszczenia z grzechów, droga zdaje się być coraz mniej dla nas przykra i mniej stroma. [przypis redakcyjny]
765. Misericordes beati — Słowa Chrystusa Pana według Ewangelii Św. Mateusza: „Błogosławieni miłosierni, albowiem oni dostąpią miłosierdzia”. [przypis redakcyjny]
766. Bądź tu, duszo zwycięzcy, wesoła — Słowa ewangeliczne stosujące się do tych, którzy grzechu zawiści przez oczyszczenie się pozbyli. [przypis redakcyjny]
767. spory — duży; szybki. [przypis edytorski]
768. kalić — dziś popr.: kalać. [przypis edytorski]
769. Tam wyżej wkrótce twoja Beatryce ukoi żądzę tę i wszystkie inne — Tu potrzeba przypomnieć, że Wirgiliusz symbolicznie rozum, a Beatrycze mądrość bożą przedstawia, do której dojść możemy tylko przez wiarę: sam rozum nie ma takiej siły światła, ażeby nim mógł wszystkie tajemnice pozaświatowe objaśnić. [przypis redakcyjny]
770. Pięć plam ci zetrzeć — Plamy, czyli kresy wycięte w figurę litery P, która oznacza grzech (peccatum). [przypis redakcyjny]
771. Tam śniły mi się sny zachwycające — Tu następują w obrazach przykłady cnót łagodności, przeciwne występkowi gniewu. Że te obrazy przedstawiają się we śnie poety, myśl ta oznacza stan ciemny, jakby marzący, w jaki nas gniew wtrąca. [przypis redakcyjny]
772. Mój synu (...) płacząc my ciebie szukamy dzień trzeci — Matka Boska spotkała małego Jezusa w kościele jerozolimskim, szukając go we łzach przez trzy dni, według Ewangelii św. Łukasza. [przypis redakcyjny]
773. rzęsów — dziś popr. forma: rzęs. [przypis edytorski]
774. miasto — [tu:] Ateny, którymi zarządzał Pizystrat z wielką łagodnością. Młody Grek, jak mówi Valerius Maximus, córkę władcy ateńskiego publicznie pocałował. Żona Pizystrata skarżyła przed mężem na tę zniewagę ich krwi i stanowi wyrządzoną; co na to odpowiedział Pizystrat, wiemy ze słów tekstu. [przypis redakcyjny]
775. «Ukamienować młodzieńca!» wołali — Ukamienowanie św. Szczepana. [przypis redakcyjny]
776. dusza zeszła z tych widzeń, co zewnątrz jej były — Wprawdzie co poeta widział, było to marzeniem, ale nie czczym domysłem. Wewnątrz duszy poety w całej prawdzie przedstawił się w tej chwili obraz łagodności. A tylko wewnętrzny w nas pogląd przygotowywa naszą wolę do dobrego czynu. Człowiek wtenczas postępuje naprzód, kiedy uwagę ducha na zewnątrz obróci. Dlatego rozum zachęca poetę, ażeby postępował dalej, bo widział dobrze, co się w nim działo. [przypis redakcyjny]
777. Jam ciebie zgoła nie pytał (...) legł w grobie — To jest, pytał nie jak człowiek widzący tylko zmysłem widzenia, który się przez śmierć rozwiązuje. [przypis redakcyjny]
778. Nie było miejsca stanąć gdzie w uboczy — Poeta nie miał gdzie skryć się przed dymem, bo jak przypominamy sobie opis góry czyśćcowej, dość wąski wypust okalający górę, z jednego brzegu otoczony próżną przestrzenią i przepaścią, a drugim brzegiem przytykający do stromej i gładkiej ściany góry, nie nastręczał żadnego schronienia od dymu. [przypis redakcyjny]
779. Ciemność piekielnej nocy (...) w swej omroczy — W dymie najgęstszym i najczarniejszym czyszczą się cienie ze zmazy zapędnego gniewu. Dym jest skazówką ognia, który nie grzejąc i nie świecąc, zamracza oczy i duszę; tenże sam dym oddziela i wyrzuca z siebie ogień, aby ogrzewał i oświecał. Z tego się wyjaśnia, dlaczego winni gniewu niepowściągliwego zarazem w dymie i grzech swój uznają, i z niego się czyszczą. [przypis redakcyjny]
780. podróż w dzisiejszych czasach niesłychana — Ponieważ tylko z czasów starożytnych mamy opowiedzianych kilka przykładów mężów, którzy za życia zstąpili do królestwa umarłych. Zarazem tu jest wyraźne i pełne ironii zastosowanie do czasów spółczesnych poecie. [przypis redakcyjny]
781. Mnie, Marka, matka ma w Lombardii zległa — Marko Lombardo, szlachcic wenecki, przyjaciel Dantego, człowiek pełen osobistych przymiotów i zalet, ale zbyt skory do porywczego gniewu. [przypis redakcyjny]
782. wątpieniem myśl się moja gmatwa — Poeta sam jest przekonanym, że świat w zło opływa. To, co w pieśni XIV Gwido del Duka powiadał, i to, co mu teraz Marko mówi, w tym przekonaniu jeszcze więcej go utwierdza. Ale tym żarliwiej pragnie wiedzieć, czy to zepsucie świata skutkiem jest zepsutej woli naszej, czy koniecznym następstwem naprzód obmyślanego przejrzenia z nieba. [przypis redakcyjny]
783. obecność — tu: teraźniejszość. [przypis edytorski]
784. Społecznych grodów (...) wieże — Wieże, symbol obowiązków społecznych. [przypis redakcyjny]
785. Pasterz idący na czele (...) kopyto — Tym pasterzem jest najwyższy pasterz duchowny, to jest papież. Tu Dante miał na myśli Bonifacego VIII, którego często razi ostrzem satyrycznym. Poeta cytuje tu prawo Mojżesza, w księdze 3, rozdz. 11, gdzie mówi: „Wszelkie bydlę, które ma rozdzielone kopyto, a przeżuwa, jeść będziecie”. Teologowie rozmaite symbole z tych słów wywodzili: przez przeżuwanie rozumieli mądrość, przez rozdwojone kopyto dobre obyczaje. Zdaje się, że poeta jako tu gromiący chciwość duchownych pasterzy, przez nierozdzielone kopyto chciał wyrazić, że pasterze radzi nauczają z ambony, ażeby drudzy skarby swe rozrzucali, a sami często przeciw zasadom ewangelicznym zaciśnioną pięść mają na datki dobroczynne. Cały zaś wykład tego miejsca zamyka się w tym krótkim sensie moralnym: jaki pasterz taka trzoda. [przypis redakcyjny]
786. poglądać — dziś popr.: spoglądać; patrzeć. [przypis edytorski]
787. Rzym (...) miał dwa słońca — Dwa słońca: cesarz i papież. [przypis redakcyjny]
788. Z laską pasterską miecz spoił się siłą — Miecz: symbol władzy świeckiej, laska pasterska: symbol władzy duchownej. Dante godząc spory i zatargi od lat dwustu z górą trwające w wiekach średnich na szkodę świata chrześcijańskiego między teologami kościoła a mężami stanu średniowiecznego państwa, myśl pojednawczą w traktacie swoim De Monarchia krótko i jasno rozwija: Scilicet summo pontifice, qui secundum revelata humanum genus produceret ad vitam aeternam; et imperatore, qui secundum philosophica documenta genus humanum ad temporalem felicitatem dirigeret. [przypis redakcyjny]
789. kłótnie z Fryderykiem — Fryderyk I, cesarz rzymsko-niemiecki. [przypis redakcyjny]
790. dla sromu (daw.) — z powodu wstydu, hańby. [przypis edytorski]
791. Konrad Palazzo z Gerardem, Gwido — O tych trzech mężach komentatorowie Boskiej komedii nadmieniają tyle tylko, że byli to ludzie zacni i szlachetni. Jeden z tych, Gerard da Camino, protektorem był poetów prowansalskich. [przypis redakcyjny]
792. dźwignienie — dziś popr.: dźwignięcie, podźwignięcie. [przypis edytorski]
793. od spadku usunął Mojżesz Lewitowe dzieci — Pokolenie Lewi nie otrzymało żadnej części przy rozdziale ziemi Kanaan, którą inne pokolenia Izraelskie podzieliły się między sobą. Bo Mojżesz je wybrał i przeznaczył, aby sprawowało urząd kapłaństwa. Z tej zasady Mojżeszowej wychodząc, Dante utrzymuje, że duchowni nie powinni brać żadnego udziału w posiadłościach ziemskich. [przypis redakcyjny]
794. cnót pełną jego córkę Gaję — Gaja, córka Gerarda, o którym wyżej z pochwałą mówi poeta, była poetką i słynęła z nauki, cnót i piękności. [przypis redakcyjny]
795. tej poziomsze skały — bardziej poziome w stosunku do tej skały. [przypis edytorski]
796. Imaginacjo (...) skrzydło twe z sobą człowieka porywa — Poeta apostrofując imaginację wprowadza widzenie, jakie w następnych wierszach opowiada, i zarazem objaśnia cudowne zjawisko, jak fantastyczna imaginacja, niepobudzona żadnym zmysłowym wrażeniem, nas samych porywa w świat niewidzialny za pośrednictwem niebieskiego światła, jakie bezpośrednio z własnej woli albo z woli Bożej nam jakiś przedmiot szczególnie oświeca. [przypis redakcyjny]
797. synobójczyni (...), którą żal w piórka przyodział słowicze — Tu następują przykłady zgubnego działania gniewu. Prokne, według mitologii starożytnej, nakłoniła swojego męża Tereusza, gdy jechał do Aten, ażeby z nią wespół wziął w drogę siostrę jej, Filomelę. Gdy Tereusz w czasie tej podróży zgwałcił Filomelę, chcąc ukryć tę zbrodnię, odciął jej język, ażeby ten o jego występku nie rozgadał. Filomela za pośrednictwem chustki zawiadomiła siostrę, co się z nią stało. Prokne zapalona gniewem za krzywdę wyrządzoną jej siostrze zabiła syna swego, Itysa, i ciało jego uwarzone na półmisku mężowi podała. Gdy Tereusz dowiedziawszy się o tym, chciał ją zabić, Prokne ubłagała bogów, że ją zamienili w jaskółkę, a siostrę jej w słowika. [przypis redakcyjny]
798. Lawinia — córka Amaty, która się powiesiła z gniewu i rozpaczy, mniemając, że Eneasz zabił Turnusa, narzeczonego jej córki, i sam jej córkę chciał porwać (Eneida, księga XII). [przypis redakcyjny]
799. skorszy — szybszy; bardziej ochoczy. [przypis edytorski]
800. szczeblować — iść po stopniach (szczeblach); wstępować po schodach. [przypis edytorski]
801. Poczułem jakby od skrzydeł powiewu wiatr na mym czole — Wiatr, jaki poeta poczuł na swoim czole, pochodził od skrzydła anioła, który tym skrzydłem znowu jedno P zmiótł z jego czoła. [przypis redakcyjny]
802. widnokręga — dziś popr. forma: widnokręgu. [przypis edytorski]
803. nogi mdlały pode mną na pośrodku drogi — Tu poeta poczuł znużenie: bo światło, które jedno nas umacnia i daje wytrwanie w dążeniu naszym do wiekuistego dobra, już znikło. [przypis redakcyjny]
804. bez miłości Stwórca i stworzenie nigdy nie byli (...) — Poeta w następnych wierszach przedstawia nam obraz moralnej budowy czyśćca, jak w pierwszej części swojej Boskiej komedii, w Piekle, w pieśni XI przedstawił obraz moralny piekła. Całą budowę moralną czyśćca rozwija na tle zasady następującej: miłość jest dwojaka, naturalna czyli instynktowa i duchowa, która ze współdziałania woli naszej wolnej wynika. Pierwsza jest mimowolna, ale za to pewniejsza swojego celu i przedmiotu. Druga albo wybiera przedmiot fałszywy, albo za przedmiotem rzeczywistym ugania się bez miary, zbyt leniwo, to zbyt żarliwie. Jeżeli miłość duchowa ukocha pierwszy przedmiot i najgłówniejszy, jakim jest niebieskie dobro, a goni zarazem za drugim dobrem, to jest za szczęściem ziemskim z miarą i rozwagą, wtedy prowadzi nas do cnoty; w przeciwnym razie prowadzi do występku, przez co gwałt czyni samemu Stwórcy, który nas do dobra i szczęścia przeznaczył. Źle kierowaną miłość, jaka nas do zawiści lub nienawiści prowadzi, człowiek może zwrócić przeciw samemu sobie albo przeciw Bogu: ponieważ taka miłość będzie zupełnie przeciwna pociągowi nam wrodzonemu, zaszczepionemu w dusze nasze przez samego Boga. Miłość złego szkodzi bliźnim naszym; ona prowadzi nas do pychy, do zawiści i do wściekłego gniewu. Miłość ta, z której czyszczą się duchy w trzech pierwszych kręgach, błądzi w wyborze przedmiotów. Dalej na wyższych kręgach czyścić się będą tacy, których miłość nie umiała zachować miary i rozwagi, a najpierw ci, co w miłości pierwszego dobra, to jest w miłości Boga nie dosyć żarliwi, a potem ci, co w dążeniu do ziemskiego dobra zanadto żarliwymi byli. Taki jest wykład zasady poety o miłości podwójnej, instynktowej i duchowej: dopełnienie dalszego rozwoju tej zasady zostawujemy własnej przenikliwości i sądowi czytelnika. [przypis redakcyjny]
805. przyrodny — przyrodzony, wrodzony. [przypis edytorski]
806. zwodny — dziś: zwodniczy. [przypis edytorski]
807. mordować — tu: męczyć. [przypis edytorski]
808. Serce stworzone z skłonnością kochania (...) — Wirgiliusz na prośbę Danta, ażeby mu jaśniej wyłożył treść, istotę miłości, która obudzona zewnętrznym wrażeniem, jest zarazem celem naszej zasługi i naszego potępienia, rozwija dalej zasadę miłości, której wykład rozpoczął w pieśni uprzedniej. Według wykładu samego tekstu, miłość jest to skłonienie duszy naszej do przedmiotu, jaki obudza w niej żądzę upodobania. Z tej żądzy wynika tęsknota do posiadania upodobanego przez miłość przedmiotu. Miłość ta, ponieważ jej zasada w duszy naszej w ogólności jest dobrą, sama przez się jest ni złą, ni dobrą. Tajemniczym sposobem rodzące się w nas pojęcie, a z niego kiełkująca skłonność nasza nie uniewinniają fałszywej miłości; ponieważ oprócz tych dwóch bodźców mamy daną sobie od Boga siłę, która nam radzi, a którą czujemy w sobie, i władzę iść za jej radą przeciw naszej skłonności. Rozum więc i wolna wola pierwszymi są bodźcami zasługi i potępienia wszelkich ludzkich czynności. [przypis redakcyjny]
809. jako płomię, co w powietrze wzlata — Aż pod sferę księżycową, gdzie według fizyki owoczesnej, jeden ze czterech żywiołów, to jest ogień, ma swoją sferę własną. [przypis redakcyjny]
810. uwięznął — dziś popr. forma: uwiązł. [przypis edytorski]
811. ugadza — dziś popr. forma: godzi. [przypis edytorski]
812. Beatrycze — [tu:] Teologia, nauka wiary objaśniająca rzeczy będące poza granicą władzy rozumu. [przypis redakcyjny]
813. przyrodny — przyrodzony, wrodzony. [przypis edytorski]
814. Ten, przez którego gródek Pietoli więcej od miasta Mantuanów słynny — Wirgiliusz, który według domysłu wielu starożytników urodził się w okolicy, gdzie teraz stoi mała mieścina Pietola na ziemi mantuańskiej. [przypis redakcyjny]
815. Biegli (...) ci, których gnała miłość dobrej woli — W tym kręgu ci się czyszczą, którzy za życia ziemskiego nie dosyć żarliwie za pierwszym dobrem gonili. Lenistwo ducha czyszczą przez szybkość, z jaką ten krąg oczyszczenia przebiegają. [przypis redakcyjny]
816. Szybko na górę pobiegła Maryja — W niższych kręgach tej góry objawiają się obrazy cnót przeciwnych występkom, jakie w nich się czyszczą, przez obrazy, płaskorzeźby, sny i głosy. W tym kręgu są ci, którzy za życia ziemskiego przez lenistwo duchowe na przykłady tych cnót nie dawali żadnego baczenia: dlatego tu swoim przyśpieszonym biegiem oznaczają duchową żarliwość do prędszego oczyszczenia skaz grzechowych, z jakimi po śmierci tu przyszli. Maryja według Ewangelii św. Łukasza po zwiastowaniu wstała i śpiesznie poszła w góry. [przypis redakcyjny]
817. Cezar pod grodem marsylskim nie leżał — Gdy Pompejusz z Włoch umknął, Cezar postanowił wojska Pompejusza obozujące w Hiszpanii zniszczyć wstępnym bojem. Zostawiwszy więc silną załogę przy oblężeniu Marsylii, sam z wybrańszymi legiami, nie tracąc chwili, a łamiąc cierpliwie zawady, jakie mu natura i nieprzyjaciel na każdym kroku w jego pochodzie stawiły, nie spuszczając z oka głównego celu, niespodzianie wpadł do Hiszpanii i pobił dwóch wodzów Pompejuszowych, Afraniusa i Petrejusa. [przypis redakcyjny]
818. Byłem opatem w zenońskim klasztorze — Cień tu mówiący jest to Albert, uprzednio za panowania Fryderyka I, zwanego Rusobrodym, wyniesiony na urząd opata w jednym z klasztorów Werony. Albert della Scala niedługo przed swoją śmiercią z pogwałceniem ustawy zakonnej swojego syna nieślubnego, o którym poeta mówi, że był duchem i ciałem kaleką, przemocą narzucił za opata temuż klasztorowi. [przypis redakcyjny]
819. Bodą lenistwo słowami (...) sycylijski piękny ląd postrzegli — Tu następują przykłady złych następstw lenistwa duchowego. Żydzi, którzy po przejściu Morza Czerwonego wymarli wszyscy aż do Jozuego i Kaleba, nim doszli do ziemi obiecanej, za karę lenistwa w wypełnieniu przykazań bożych. Przykład drugi. Trojanie, którzy zmęczeni trudami, jakie wycierpieli pod przewodnictwem Eneasza, opuściwszy swojego wodza, sami w Sycylii pozostali. [przypis redakcyjny]
820. geomanta (...) gościniec nieb szary — Geomancja, tak zwana sztuka wróżenia z punktów na piasku lub na papierze. Tu, według słów poety, geomanta oznacza punkt na niebie, który jeśli się zetknie w godzinie zmroku po zachodzie słońca z gwiazdą stojącą najbliżej od Wodnika, staje się dla niego wróżbą wielkiego szczęścia, to jest, fortuna major. [przypis redakcyjny]
821. zajękły — jąkający się. [przypis edytorski]
822. zajękła kobieta — W następnych kręgach czyszczą się cienie tych, którzy w ziemskim swoim życiu za fałszywym dobrem zbyt żarliwie gonili. Niewiasta, jaka tu się przedstawia, symbolem jest, według jednych komentatorów, kłamstwa; według innych, fałszywego dobra. Kto na nią okiem czystym, wolnym od namiętności pogląda, ten ją widzi tak, jak ją tu poeta maluje. Ale kiedy namiętność pogląda na nią, obleka się ona we wdzięki, jakie nikną wtedy, kiedy ją prawda z jej fałszywych uroków obnaży i w rzeczywiście szpetnej nagości oczom patrzącego pokaże. [przypis redakcyjny]
823. przy mnie święta niewiasta stanęła — Tu prawda w postaci świętej niewiasty przemawia do Wirgiliusza, to jest do rozumu, ażeby go objaśnić, jakie jest fałszywe szczęście: i obnażając w oczach jego larwę kłamstwa, pokazuje mu ją w rzeczywistej jej postaci. [przypis redakcyjny]
824. cześcią — dziś popr. forma: czcią. [przypis edytorski]
825. swoją osobą udaje ścięty łuk mostu w połowie — Obraz dziwnie plastyczny, przedstawiający człowieka, który głęboko zamyślony, głową i wyższą częścią ciała pochylony naprzód postępuje drogą. [przypis redakcyjny]
826. Musnął mi czoło wstrząsając swe pióra — Tu znika znowu jedno P z czoła poety, w chwili, kiedy z grzechu lenistwa ku rzeczywistemu dobru oczyszcza się. [przypis redakcyjny]
827. Ci, którzy płaczą (...) błogosławieni — Słowa z Ewangelii św. Mateusza, rozdz. 7, w. 4. [przypis redakcyjny]
828. człowiek (...) od niej oderwać się może — Wtedy tylko wolnym być można od pokusy fałszywej szczęśliwości, jeśli się kto jej rzeczywistej postaci z uwagą przypatrzy. [przypis redakcyjny]
829. na głos łowca — dziś popr. forma D.: na głos łowcy. [przypis edytorski]
830. Leżące duchy twarzami do ziemi — W chwili, kiedy poeci zamierzają wstąpić na krąg wyższy, gdzie się czyszczą chciwcy i łakomcy, Wergiliusz jako symbol rozumu w krótkich słowach zagrzewa poetę, ażeby spojrzał na niebo, które swoim ogromem upokarzając ziemię i wszystko, co jest na niej, tym samym zdolne jest w duszy łakomcy bezmierną jego pożądliwość dóbr doczesnych zawstydzić i zawściągnąć [dziś popr.: powściągnąć; red. WL]. Chciwcy leżą tu twarzą obróceni do ziemi, w której skarbach całe swoje pożądanie zawarli. W tęsknocie swojej, ażeby swobodnie spojrzeć choć raz ku niebu, czyszczą się z grzechu chciwości. Trafnie i stosownie oznaczony stosunek kary do rodzaju grzechu. [przypis redakcyjny]
831. dusza moja przylgnęła do prochu — Psalm 112 w oryginale po łacinie: Adhaesit pavimento anima mea. [przypis redakcyjny]
832. Gdy przychodzicie nie leżeć tu z nami — Cień tu mówiący mniema, że drugi cień z nim rozmawia, i dlatego wskazuje mu inną drogę na przypadek, jeśliby był wolnym od grzechu chciwości i w tym kręgu z tej skazy czyścić się potrzebował. [przypis redakcyjny]
833. Byłem ja niegdyś następcą Piotrowym (...) rodzinie — Papież Adrian V, z domu Fiesków, hrabiów z Lavagna, od rzeki tegoż nazwania, jaka płynie przez ziemie genueńskie miedzy Siestri a Kiavari. [przypis redakcyjny]
834. Neque nubent — Słowa z Ewangelii św. Mateusza, gdzie mówi, że przy zmartwychwstaniu ani mężów, ani żon nie będzie, ale wszyscy będą jako aniołowie boży w niebie. Przez co ewangelista oznacza, że wszyscy w niebie równi będą sobie w życiu wiecznym. [przypis redakcyjny]
835. Aglaja — krewna Adriana V, żona markiza Malaspiny, protektora poety. [przypis redakcyjny]
836. Naprzeciw lepszej woli (...) Wpół suchą gąbkę wydobyłem z wody — W oryginale: Trassi dell’aqua non sazzia la spugna przez to plastyczne porównanie poeta wyraża myśl następną [dziś: następującą; red. WL]: celem pokutującego tu ducha Adriana V jest oczyszczenie się ze zmazy grzechu chciwości; cel ten był ważniejszym od celu poety. Dlatego jedna wola musiała, jako zwalczona, lepszej drugiej woli ustąpić. [przypis redakcyjny]
837. szliśmy (...) miejscem w skale wolnym — Miejsce wolne do przejścia, to jest, niezajęte przez duchy w tym kręgu pokutujące. [przypis redakcyjny]
838. zło, które owładło świat cały — Złem, jakie cały świat owładło, jest chciwość, którą poeta już w pieśni pierwszej Piekła jako ziarno wszystkich innych występków uważa. [przypis redakcyjny]
839. przeklęta wilczyca — często poeta pod tym nazwaniem przedstawia nam grzech chciwości czyli łakomstwa (Patrz pieśń I Piekła, w 101). [przypis redakcyjny]
840. głos jęknął przed nami (...) — Tu następują przykłady sławnego i z pokorą chrześcijańską znoszonego ubóstwa, jakie jeden z duchów pokutujących tu wychwala. [przypis redakcyjny]
841. Fabrycjusz nad złoto przeniósł ubóstwo ożenione z cnotą — Fabrycjusz, Rzymianin głośny z surowości zasad moralnych. Jako poseł Rzymu do króla Epiru nie uląkł się groźby i wzgardził drogimi królewskimi darami. [przypis redakcyjny]
842. Biskupa z Miry (...) nienaganny — Mikołaj święty, będąc biskupem Miry, trzy młode dziewczęta, które ich ojciec, zmuszony ubóstwem, chciał puścić na targ niewstydu, pieniądzmi uposażył, przez co wyrwał je z przepaści zepsucia i niewoli osobistej. [przypis redakcyjny]
843. Nie dla pomocy, darmo jej życzycie — Duch tu pokutujący członków swojej rodziny widzi tak zepsutych, że na ich przyczynne modlitwy w skróceniu czasu swojej pokuty nic nie liczy. [przypis redakcyjny]
844. wystały — dojrzały. [przypis edytorski]
845. Kapet Hugo — Tu poeta wprowadza Hugona, wielkiego księcia Francji, Orleanu i Burgundii, założyciela panującej familii Kapetów, ażeby całą żółć swojego gniewu przeciw Kapetom poruszyć, z których krwi pochodził jego główny nieprzyjaciel. [przypis redakcyjny]
846. prowancki — dziś popr. forma: prowansalski. [przypis edytorski]
847. Karol wszedł do Włoch — Karol, książę francuski, brat św. Ludwika. [przypis redakcyjny]
848. Konradyn — ostatni z rodziny Hohenstaufów. [przypis redakcyjny]
849. Tomasz — Święty Tomasz z Akwinu. [przypis redakcyjny]
850. drugi Karol — Karol Walezy, brat Filipa pięknego, króla Francji. [przypis redakcyjny]
851. Trzeci, co wyszedł jak więzień z okrętu (...) córkę przedaje bez wstrętu — Karol II, król sycylijski, w bitwie morskiej przez admirała floty aragońskiej wzięty w niewolę i wypuszczony na wolność. Wydał za mąż córkę swoją Beatrycze za zgrzybiałego starca, markgrafa Azzona VI, od którego, jak mówią, wziął uprzednio w zarękę umowy niemałe pieniądze. [przypis redakcyjny]
852. Widzę (...) Więźnia Chrystusa w jego namiestniku — Bonifacy VIII, papież, uwięziony w Anagni przez Nogareta i Stefana Kolonów, naczelnych wodzów wojsk Filipa Pięknego, którego poeta nazywa nowym Piłatem. [przypis redakcyjny]
853. Jej bojowników obnaża z kapicy — Napomknienie ironiczne o zniesieniu zakonu templariuszów we Francji przez tegoż króla. [przypis redakcyjny]
854. modlimy się do Niej — Do oblubienicy świętego Ducha, to jest do Maryi. [przypis redakcyjny]
855. Pigmaliona żarłoczność do złota — Pigmalion, który zabił swojego krewnego Sycheusza, ażeby jego skarby zagarnął. [przypis redakcyjny]
856. Achana kradzież (...) jaki złota smak był w twej gardzieli — Achan i następnie Heliodor, Polimnestor i Krassus wspomnieni tu jako przykłady ukaranego łakomstwa. [przypis redakcyjny]
857. Helijodora — Heliodora; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
858. Ananijasza — Ananiasza; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
859. nie ja jeden (...) rozpamiętujem o cnotach z zapałem — Tu jest odpowiedź na zapytanie poety na początku tej pieśni, dlaczego on jeden tylko rozpamiętuje cnoty ubóstwa? [przypis redakcyjny]
860. Góra aż do dna zadrżała opoki — Przyczyna tego wypadku objaśniona będzie w pieśni następnej. [przypis redakcyjny]
861. wstrząśniony — dziś popr. forma: wstrząśnięty. [przypis edytorski]
862. Delos (...) został gniazdem położnym Latony — Latona, unikając zawiści Junony, schroniła się na wyspę Delos, gdzie Jowiszowi w jednym połogu urodziła dwoje bliźniąt, Dianę i Feba, to jest księżyc i słońce. Trzęsienie ziemi poprzedziło ten wypadek. [przypis redakcyjny]
863. Gloria Deo in excelsis (...) ci pastuszkowie, którym nucili śpiew ten aniołowie — Pasterze, którzy pierwsi objawili narodzenie Chrystusa Pana i pierwsi słyszeli z nieba śpiew aniołów w tych słowach: «Chwała Bogu na wysokościach» (Św. Łukasz, rozdz. 2). [przypis redakcyjny]
864. Pragnienie, co się (...) ugasza (...) tą wodą, o którą (...) Samarytanka błagała u Pana — Pragnienie wiedzy, nauczenia się czegoś nowego. Samarytanka prosiła Zbawiciela: „Panie, daj mi tej wody, abym nie pragnęła” (Ewangelia św. Jana, rozdz. 4, w. 15). [przypis redakcyjny]
865. pióro co pisze Łukasza (...) jawił się Chrystus — św. Łukasz ewangelista w rozdz. 24 opowiada, jak się Chrystus pokazał dwom młodzieńcom idącym do Emaus. [przypis redakcyjny]
866. Cień (...) patrząc na stopy leżących wzdłuż skały — Cień z pokutujących tu błędów zaledwo oczyszczony pogląda jeszcze na cienie leżące tu na skale: to jest, rozważa i błędy swoje, z jakich tylko co się wyzwolił, i skutki tychże błędów. [przypis redakcyjny]
867. królestwo prawdy (...) co mnie na wieczne wygnanie skazało — Wergiliusz jako poganin wejść do nieba nie może, ponieważ rozum bez wiary objawionej i łaski oświecającej sam o swojej sile nie jest mocen podnieść się do nieba. [przypis redakcyjny]
868. znaków (...) jakimi Anioł znaczył go na czole — Znaki liter P (peccatum, grzech) wycięte na czole poety mieczem anioła przy wejściu jego do czyśćca. [przypis redakcyjny]
869. drogę (...) wskażę, ile znam i znać ją mogę — Rozum, czyli jego symbol, Wergiliusz, prowadzić będzie poetę do kresu, do jakiego iść mu dozwolono. [przypis redakcyjny]
870. Ta góra od świata początku (...) od wszelkich zaburzeń natury — Za bramą czyśćcową opisaną w pieśni IX poczyna się wieczny porządek; przed nią zaś jeszcze ziemski porządek panuje. Tylko namiętność i grzech, buntując się przeciw prawom porządku, sprowadzają przygodne wypadki w świecie moralnym. Tam, gdzie ich nie ma, panuje niezmienne prawo, jak poza obłokami sklepi się niebo wiecznie błękitne. [przypis redakcyjny]
871. wiatr w ziemi zamknięty — Według owoczesnej fizyki z wyziewów ziemi powstają wiatry. [przypis redakcyjny]
872. Jej wniebowzięciu ten krzyk towarzyszy — Dusze według praw wiecznych oczyszczające się ze zmaz grzechowych i wolne od namiętności i pokusy tychże grzechów, muszą cieszyć się szczęściem drugich, chociażby i same w tym szczęściu nie brały udziału. [przypis redakcyjny]
873. Dusza (...) swój pobyt zmienia — Grzech wstecz nas pociąga, dopóki się go zupełnie nie pozbędziem. Aż dotąd stara skłonność wstecz odciąga najlepszy zamiar. W chwili zupełnego wyzwolenia od grzechu czujemy się w sobie rzeczywiście wolnymi i wtedy objawia się w nas stała, już niechwiejąca się wola wstąpienia na wyższe stanowisko moralne. Dlatego to ta wola żądania lepszego pobytu jest nieomylną skazówką i dowodem zupełnego oczyszczenia ze zmazy grzechowej. [przypis redakcyjny]
874. kim byłeś (...) — Publiusz Stacjusz, duch tu mówiący, był współczesnym z Tytusem, zdobywcą Jerozolimy, który umarł w 81 roku po Chrystusie. Stacjusz, jeszcze będąc młodzieńcem, przybył do Rzymu, swoim talentem poetycznym zwrócił na siebie uwagę dworu i łaskę Domicjana pozyskał. Głównym jego dziełem jest Tebaida, w której zdobycie Teb opiewał; z drugiego dzieła pod tytułem Achilleida pozostał tylko ułamek; śmierć poety przerwała tę pracę, albowiem umarł w 31 roku swojego życia. Dante mylnie nazywa go Tolozanem; zapewne za jego czasów jeszcze nie było wiadomym, że Stacjusz urodził się w Neapolu. [przypis redakcyjny]
875. tytułem, który wobec świata i trwa najdłużej, i najwięcej błyszczy — Tytuł poety. [przypis redakcyjny]
876. Stacyjusza — Stacjusza; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
877. to ognisko wieszcze, którego grzał się iskrami i żarem — Z tych słów wnosić można, jakiej powagi i czci bezwarunkowej używała Eneida Wirgiliusza w średnich wiekach. [przypis redakcyjny]
878. Mistrz na mnie spojrzał (...) — W scenie zapełniającej koniec tej pieśni byłoby daremnym szperaniem szukać symbolicznego znaczenia. Ale za to czytelnik może podziwiać prawdę i piękność poetyczną, za pośrednictwem których Dante umiał ożywić swoją nieśmiertelną epopeję życiem dramatycznym. [przypis redakcyjny]
879. Wirgilijusza — Wirgiliusza (właśc. Wergiliusza); tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
880. Błogosławieni (...) łaknący — Słowa z Ewangelii św. Mateusza: „Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości”. Tu, w przejściu z kręgu pokutujących łakomców do kręgu pokutujących żarłoków, to przypomnienie słów Chrystusowych jest stosowne i w miejscu właściwym wspomniane. [przypis redakcyjny]
881. mogłali — czy mogła (daw. forma czasownika z partykułą li). [przypis edytorski]
882. Jam się łakomstwem brzydził za żywota — Jak w piekle łakomcy i rozrzutnicy w jednym kręgu są karani, podobnie i w czyśćcu jedni i drudzy pokutują społem w jednym kręgu. I rozrzutników dręczy jak chciwców pragnienie złota, z tą tylko różnicą, że pierwsi zwykle tego pragną, czego sami zatrzymać nie umieją. [przypis redakcyjny]
883. Czegóż nie zbroi chciwość głodna złota — Tu Stacjusz oświadcza wdzięczność za ten wiersz Wirgiliusza: Quid non mortalia pectora cogis,/ Auri sacra fames! (Eneida, księga III). [przypis redakcyjny]
884. toczyć głazy wpół schylony — Patrz Piekło, pieśń VII. [przypis redakcyjny]
885. zanadto dłoń mą otwierałem — Przez dłoń zanadto otwartą poeta plastycznie wyraża wadę marnotrawstwa. [przypis redakcyjny]
886. sielskich wierszy (...) śpiewak — Wergiliusz jako autor Bukolik i Georgik; sielski: związany tematyką wiejską. [przypis edytorski]
887. bratnich wojen (...) Jokasty żal, smutek dwoisty — Wzmianka wojen tebańskich, w których synowie Jokasty Eteokles i Polinik wzajem siebie zamordowali. [przypis redakcyjny]
888. swoją łódkę (...) skierowałeś do łodzi rybaka — Do łodzi św. Piotra, czyli do św. Kościoła Chrystusowego. [przypis redakcyjny]
889. Pierwszyś w miłości bożej mię oświecił (...) w nocy — Wergiliusz, chociaż sam poganin, obudził wszakże iskrę wiary w duszy Stacjusza przez następne wiersze, które poeta niżej dosłownie w tekście przytacza. Magnus ab integro saeclorum nascitur ordo,/ (...) rodeunt Saturnia regna,/ Iam nova progenies coelo dimittitur alto. Cześć wysoka, jakiej zażywał Wergiliusz w pierwszych wiekach chrześcijaństwa, jeszcze więcej w wiekach średnich dała powód do uważania tych wierszy za rzeczywistą przepowiednię przyjścia Zbawiciela i przyszłego odkupienia światła. [przypis redakcyjny]
890. Domicyjana — Domicjana; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
891. nim pieśń moja (...) Greki (...) zaprowadziła — To jest, kiedy pisałem Tebaidę. [przypis redakcyjny]
892. Terencyjusza — Terencjusza; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
893. ślepy Grek — tu: Homer. [przypis edytorski]
894. nasze karmicielki — Muzy. [przypis redakcyjny]
895. Izmena (...) Antygona (...) Deidamia — Osoby wzmiankowane w poemacie Tebaida. [przypis redakcyjny]
896. piąta stojąc przy wozie służebna się krząta — Piąta dnia służebnica, to jest, piąta godzina poranna, licząc od wschodu słońca. W tej chwili nie było jeszcze południa, a słońce podnosiło się coraz wyżej. [przypis redakcyjny]
897. drzewo — W tym kręgu czyszczą się żarłocy. Poznamy ich bliżej w następnej pieśni, wychudłych i zmienionych. Jeżeli przypomnim sobie, że kształt i postać cieniów stan wewnętrzny ich duszy wyraża (patrz przypisek do pieśni III Piekła, w. 34), nietrudno będzie wyciągnąć z tego sens moralny, że bezmierne pożądanie ziemskiego pokarmu wtrąca duszę w stan najsmutniejszy, odciąga ją od wyższych dążeń, od rzeczywistego duchowego życia. Symbolem tego rzeczywistego użycia jest to drzewo, którego wonnych i pięknych owoców pokutujący za obżarstwo wciąż daremnie łakną. Zwężony od ziemi kształt tego drzewa, a stopniowo rozszerzający swoje gałęzie coraz wyżej i przezroczysta rosa, jaka jego liście nieustannie odświeża, odkrywa jasno moralno-religijną alegorię, jakiej sam czytelnik łatwo się domyśli. [przypis redakcyjny]
898. głos w te słowa zaszumiał (...) — Tu poeta pod figurą drzewa przedstawia przykłady cnót przeciwnych grzechowi obżarstwa. Pierwszym przykładem jest Maryja, Matka Boska, która Chrystusa na godach w Kanie nie dla siebie o wino prosiła, ale powiedziała: „Oni wina nie mają” (Św. Jan, rozdz. 2 w. 3). [przypis redakcyjny]
899. Dawne Rzymianki słynące prostotą lubiły napój ze zdrojowej wody — Walerius i Maximus mówi, że w czasie, kiedy w Rzymie starożytnym dobre obyczaje panowały, matrony rzymskie brzydziły się winem, ażeby nie zgrzeszyć niepowściągliwością. [przypis redakcyjny]
900. Daniel stołem królewskim pomiata — Daniel prorok, będąc małym chłopięciem, przypuszczony był do stołu i wina królewskiego na dworze Nabuchodonozora. Ale on z trzema innymi spółdworzanami wina ze stołu królewskiego nie pijał, ażeby nieczystym napojem ust nie pokalać. Za co im Bóg w nagrodę dał bystry rozum i mądrość. Daniel zadziwiał szczególnie jasnym i proroczym snów wykładem. [przypis redakcyjny]
901. puszcza — pustynia; daw. określenie miejsca opustoszałego, bezludnego. [przypis edytorski]
902. Miód i szarańcza karmiły Chrzciciela (...) co z Ewangelii poznałeś — Ewangelia św. Marka, rozdz. 1, w. 6. [przypis redakcyjny]
903. Tu trzeba czasu użyteczniej użyć — Tu poeta przypomina, że spoczynek w kształceniu się moralnym jest rzeczą naganną. Stać w miejscu jest toż samo, co wstecz się cofać. Poprzednie porównanie trafnie tę myśl objaśnia. [przypis redakcyjny]
904. Usta moje otwórz mi, o Panie — Psalm Dawida, 51 w. 17. [przypis redakcyjny]
905. Nie sądzę, aby (...) miał więcej suchą Erizychton skórę — Erizychtona Ceres, której ubliżył wyraźną jej czci pogardą, ukarała głodową gorączką; na koniec głodem strawił sam siebie (Patrz Przemiany Owidiusza, księga 8 w. 877). [przypis redakcyjny]
906. lud gdy wychodził (...) tracąc (...) gród Jerozolimy — Podczas oblężenia i zburzenia Jerozolimy przez Tytusa. [przypis redakcyjny]
907. w twarzach ludzkich przywykł czytać OMO — Według zdania niektórych fizjonomistów można czytać w rysach naszej twarzy, słowo omo, tak rozłożone, że dwa o jest to dwoje oczu, a litera M formuje się z wydatnych zarysów powiek, nosa i policzków tym wyraźniej, im więcej twarz jest chuda. Omo, od słowa łacińskiego homo, człowiek. Porównanie zaś powyższe pierścieni, z których wyjęto kamienie, do wpadłych oczu dziwnie jest trafne i prawdziwe. [przypis redakcyjny]
908. Foreze — tyle tylko wiemy o nim, że pochodził z familii Donatów, a zatem spokrewniony był i z Dantem. [przypis redakcyjny]
909. tajemna siła — To jest tęsknota do rzeczywistego duchowego życia, jakiego żarłocy zatopieni przez ciąg swojego życia w fałszywym użyciu nigdy doświadczać nie mogą. [przypis redakcyjny]
910. Eli — Eli lamma sabathani. Słowa wyrzeczone przez Chrystusa umierającego na krzyżu. [przypis redakcyjny]
911. Myśliłem spotkać cię (...) tam niżej — Tam niżej, to jest przed bramą czyśćcową, gdzie oczekują ci, którzy za późno za swoje grzechy czynili pokutę. [przypis redakcyjny]
912. czułej Nelli mojej — Nella, skrócenie słowa Annela, imienia żony Forezego. [przypis redakcyjny]
913. w dzikich sardyńskich górach (...) niewiasty więcej wstydliwe i skromne niż tam — W okolicy górzystej wyspy Sardynii za czasów Dantego mieszkańcy, a szczególnie kobiety, odznaczały się dzikością i bezwstydem obyczajowym. Podobny zarzut robi poeta swoim florentynkom, między którymi po śmierci męża swojego żona Forezego mieszkała. [przypis redakcyjny]
914. z ambon gromić będą kaznodzieje (...) florentynki — Niewiasty florenckie za czasów Dantego tak się nosiły krótko i bezwstydnie, że potrzeba było użyć zakazów kościelnych i świeckich, ażeby chodziły w stroju mniej kasanym, a skromności płci swojej przyzwoitym. Ten środek obostrzający stroje kobiet skutkował do tyla, że potem florentynki stanikami pierś i szyję aż pod brodę zakrywały. [przypis redakcyjny]
915. spół żyjąc — żyjąc wspólnie, razem. [przypis edytorski]
916. Gdy sobie przypomnisz, jakimi byliśmy oba — Widać z tego wiersza, że Foreze był nieodstępnym towarzyszem Danta na wielu ucztach i biesiadach. [przypis redakcyjny]
917. brat wschodził na niebie okrągły — Księżyc, którego poeta nazywa bratem słońca. [przypis redakcyjny]
918. snadź (daw.) — zapewne, widocznie, prawdopodobnie. [przypis edytorski]
919. Ten cień (...) nie nagli pochodu — Tu poeta wprowadza przerwaną rozmowę na końcu poprzedniej pieśni o Stacjuszu. [przypis redakcyjny]
920. Pikarda — siostra Forezego. Obszerniejszą o niej wiadomość znajdzie czytelnik w przypisku do pieśni III Raju. [przypis redakcyjny]
921. ten najchudszy (...) postem pokutował — Papież Marcin IV, rodem Francuz, w mieście Tours urodzony. Poeta mu przygania, że węgorze złowione w bolseńskim jeziorze przed uwarzeniem żywe kazał topić w słodkim winie, ażeby tym rodzajem śmierci tej ryby nadać jej smak więcej wytworny. [przypis redakcyjny]
922. Ubalda (...) Bonifacego — Ubald della Pila i Bonifacy, arcybiskup z Imoli, oba sławni smakosze i żarłocy. [przypis redakcyjny]
923. Markiza z Forli, co (...) pragnienie gasił do zmroku od rana — Podanie mówi o tym markizie: gdy mu doniesiono, że o nim okolicznie powiadają, że ciągle zabawia się kuflem i pije: z uśmiechem na to odpowiedział: „dlaczegóż ci sami nie mówią zarazem, że ja mam ciągłe pragnienie”. [przypis redakcyjny]
924. Wybrałem sobie znajomego z Lukki — Buonadżinta rodem z Lukki, wspomniany wyżej w tej pieśni, był, jak się później dowiemy, dość miernym poetą. On przepowiada Dantemu, że kiedyś, będąc wygnańcem, odwiedzi miasto Lukkę i tam wpadnie mu w oczy młoda dziewczyna na imię Gentuka, w której się zakocha. [przypis redakcyjny]
925. Piękne panie! co pojmujecie tak żywo kochanie — Donne ctiavete intelleto d’amore. Od tego wiersza poczyna się jedna pieśń Danta na cześć Beatrycze (Patrz Vita Nuova). [przypis redakcyjny]
926. Gdy miłość natchnie mego ducha (...) ona mówi, ja tylko to piszę — Dante ze zwykłą sobie treściwością stylu w tych kilku wierszach zamknął główne prawidła estetyki. Poeta mówi tu nie tylko o tej miłości egotycznej, jaka natchnęła poetów miłosnych, lecz i o miłości wyższej, powszechnej i duchowej, z której wynika potęga i urok wszystkich sztuk pięknych, bo w dziełach natchnionych tylko tą miłością duchową widzimy rzeczywisty odblask wiekuistego piękna i wiekuistej prawdy, że Dante nie szedł ubitym torem poetów spółczesnych, ale więcej zwracając się do natury, tworzył w poezji styl nowy, pełen mocy, wdzięku i prawdy, to miejsce najdowodniej nas poucza. [przypis redakcyjny]
927. Notera (...) i Guitona — Notar i Guitone, spółcześni Dantemu, oba nędzne wierszoklety. [przypis redakcyjny]
928. Spod pióra twego tryska pieśń natchniona (...) Rad w sobie, zamilkł — Tu jeden komentator robi dowcipną uwagę, że takiego poetę, który wobec wyższego od siebie poety z pokorą wyznaje swoją niższość i nieudolność i rad jest w sobie, chyba tylko w czyśćcu spotkać można. [przypis redakcyjny]
929. biegący — dziś popr. forma: biegnący. [przypis edytorski]
930. widzę zwierzę, jak Donata ogonem wlecze w otchłań zatracenia — Korso Donati, naczelnik stronnictwa gwelfów czarnych, krewny Forezego, który był gwelfem białym, przez podburzony lud florencki ściągnięty z konia i zamordowany w roku 1308. Poeta, mając go za bezbożnika, w imaginacji swojej uwiązawszy Korsa Donatiego do ogona końskiego, wlecze go prosto do piekła. [przypis redakcyjny]
931. wodze — dziś popr. forma: wodzowie. [przypis edytorski]
932. jabłoń (...) z której owocu skosztowała Ewa — Drzewo wiadomości, które spotkamy aż na wierzchołku tej góry, w raju ziemskim. A więc: rzeczywiście pełna wiadomość będzie wam dalej, tam, wyżej udzielona; lecz to, co tu widzicie, jest tylko jej objawem. [przypis redakcyjny]
933. po pijanu — dziś popr.: po pijanemu; tu: forma skrócona dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
934. płód nieczysty z chmury poczęty, o piersi dwoistej, co po pijanu napadł Tezeusza — Centaury z dwoistą piersią konia i człowieka, potwory urodzone z Iksjona, który zamiast Junony chmurę uścisnął. Gdy Pirytous, przyjaciel Tezeusza, obchodził wesele z Hipodamią, na te ślubne gody i Centaurów zaprosił. Ci winem zagrzani grozili porwaniem oblubienicy: wszczął się bój naprawdę i Tezeusz odparł ich napad. [przypis redakcyjny]
935. Gdy w Madyjanie grzmiał miecz Gedeona (...) — Gdy Gedeon ciągnął z wojskiem na Madianitów, rozkazał jemu Pan Bóg, ażeby tych tylko brał z sobą na wojnę, którzy ręką ze źródła Harod wodę czerpać będą: tych zaś, którzy przyklękną nad źródłem dla wygodniejszego czerpania wody, ażeby za sobą zostawił. Z całego wojska trzystu tylko to próbę umiarkowania wytrzymało. I tych trzystu zwyciężyło niepoliczone wojsko Madianitów (Księga Sędziów, rozdz. 7). [przypis redakcyjny]
936. wiatr, czułem (...) lekkie poruszenie skrzydła — Skrzydło anioła, który w tej chwili zjawił się, znowu starło znak z czoła poety; znak grzechu, z którego czuł się być oczyszczonym. [przypis redakcyjny]
937. ustąpiły kręgu południka noc dla Skorpiona, a słońce dla Byka — Według tu oznaczonego miejsca, jakie zajęły na południku gwiazdy zodiaku, w tej chwili na górze czyśćcowej była godzina druga po południu. [przypis redakcyjny]
938. Jak chęć latania czując bocian mały (...) zapytania chęć we mnie paliła — Poeta przez głębokie uszanowanie dla swojego mistrza chwieje się, czy ma go zapytać lub nie. Stan ten wewnętrznej niepewności przez to obrazowe porównanie oddany jest po mistrzowsku. [przypis redakcyjny]
939. tą razą — dziś popr.: tym razem. [przypis edytorski]
940. Jak się trawiło Meleagra ciało — Parki przy urodzeniu Meleagra uradziły, że on dopóty żyć będzie, póki pewien kawał drewna w ogniu się nie spali. Matka Meleagra, mając ciągle na myśli tę smutną dla jej syna przepowiednię, ten kawał drewna jak najdroższy klejnot wciąż strzegła. Lecz gdy Meleager na łowach kaledońskich braci swojej matki zamordował, matka rozgniewana to tajemnicze drewno wrzuciła w ogień; i nim to drewno przepaliło się w płomieniu, syna jej podobnież wewnętrzny ogień strawił. Tym przykładem Meleagra uczy Wergiliusz Dantego, że jak Meleager za zrządzeniem wyższych potęg bez cielesnego spółdziałania w popiół się obrócił, tak i cienie, chociaż tu pokarmu nie potrzebują, mogą chudnąć i niszczeć; zwłaszcza że cień, czyli pozorne ciało, jako obraz odbity od zwierciadła, przedstawia tylko objaw duszy z jej cierpieniami. [przypis redakcyjny]
941. Co było twardym, wnet ci miękkim zda się — To jest: co było trudno ci pojąć, odtąd łatwe zrozumiesz. [przypis redakcyjny]
942. Stacyjusz — Stacjusz; tu: forma wydłużona dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
943. o karaniu wiecznym — W oryginale: La vendetta eterna, wieczna zemsta, czyli kara boża za grzechy, z jakich czyszczące się duchy poeta w tej pieśni opisuje. [przypis redakcyjny]
944. Krew niewypita przez spragnione żyły — Tu poeta w ciągu następnych kilkudziesięciu wierszy, z poglądu czystej syntezy wykłada szeroko swoją teorię fizjologiczną o kształceniu się człowieka w żywocie macierzyńskim, najpierw jako materii, począwszy od embrionu, potem koleją przechodzi od formacji tkanki mózgowej, do kształcenia się w niej jego władz umysłowych i duchowych. Nie ma potrzeby zwracać tu uwagi czytelnika, jak poeta suchy wykład ścisłej nauki umiał ubarwić językiem poetycznym, zachowując przy poetycznym wysłowieniu całą ścisłość i treściwość wykładu naukowego. Jeszcze przed Dantem filozofowie starożytni, Arystoteles, Platon, zajmowali się badaniem tajemnic fizjologicznych. Cycero w księdze swojej De Causis o tworzeniu się władz umysłowych i duszy naszej tak mówi: Omnis anima nobilis habet tres operationes: operatio animalis, intellectualis et divina. [przypis redakcyjny]
945. zbytni — tu: zbyteczny. [przypis edytorski]
946. mędrszy od cię wpadł w błąd umysł od duszy oddzielając — Awerroes komentator dzieł Arystotelesa, który czującą duszę, co w kolei działań cielesnych swoją władzę wyraża, i w tym wyrażeniu się na zewnątrz posługuje się organem cielesnym czyli zmysłami, oddzielił błędnie od umysłu (władzy duchowej), który od skutków czucia jest niezależnym i do uznania w sobie wyrażającej się na zewnątrz tej czującej siły zmysłów bynajmniej nie potrzebuje. Podług teorii poety dusza jedna i niepodzielna swoje wyższe władze, to jest umysłowe, otrzymuje bezpośrednio wprost przez tchnienie boże, które, gdy budowa mózgu już jest skończoną, w materię duch zaszczepia podobnie jak w sok winogronowy słoneczny upał. [przypis redakcyjny]
947. z ciałem rozwód bierze dusza nasza — Tu poeta wykłada stan dusz pośmiertny, wnet po rozwiązaniu się przez śmierć ciała zmysłów naszych. Z tego wykładu widzimy, że potępionych w piekle i pokutujących w czyśćcu cierpienia i męki nie są wyłącznie cielesne, że to są tylko cierpienia duszy, które się w jej pozornym ciele, to jest w jej cieniu, jak w zwierciadle odbijają. [przypis redakcyjny]
948. płomie a. płomię — płomień. [przypis edytorski]
949. do ostatniej przyszliśmy tortury — Ostatnią torturą poeta nazywa siódmy i ostatni krąg góry czyśćcowej. [przypis redakcyjny]
950. Tam z brzegu góry płomień słupem buchał — W tym siódmym kręgu, jak poznamy z następującej pieśni, w płomieniu, który z otchłani bucha nad kręgi tej góry, czyszczą się dusze zmysłowych rozkoszników, szczególnie tych, którzy się zbrukali grzechem nienaturalnej zmysłowości. [przypis redakcyjny]
951. Summae Deus clementiae — Początek hymnu, jaki kościół w poranek niedzielny śpiewa, błagając Boga, ażeby zarzewie w nas grzechu zagasił, a serce nasze zapalił i rozgrzał swoim ogniem świętym. [przypis redakcyjny]
952. Virum non cognosco: — „Jakże to się stanie, gdy ja męża nie znam?”: słowa wyrzeczone przez Maryję w chwili, gdy anioł zwiastował jej, że porodzi syna (św. Łukasz, rozdz. 1). [przypis redakcyjny]
953. Dyjana — Diana; tu: forma wydłużona dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
954. Diana z gajów wygnała Helicę — Diana w mitologii starożytnej była symbolem czystości. Spostrzegłszy ta bogini, że jej nimfa Halice nie dość pilnie strzegła tej cnoty, ze swoich świętych gajów ją wygnała. [przypis redakcyjny]
955. Słońce padało mi na prawe ramię — Zachodzące słońce na górze czyśćcowej w tej chwili świeciło poecie po jego prawej stronie; w tej więc chwili szedł poeta zachodnią stroną góry ku południowi. [przypis redakcyjny]
956. Od mego cienia blask więcej czerwony — Im jaśniejszy blask słoneczny, tym bezbarwniejszy. Dlatego to miejsce, na które padał cień poety, oświecone było blaskiem więcej czerwonym, co było powodem zadziwienia patrzących nań duchów. [przypis redakcyjny]
957. ciało nieudane — tu: nieudawane, prawdziwe. [przypis edytorski]
958. idący na końcu nie przez lenistwo — Lenistwo na kręgu, jakim szedł poeta, miejsca mieć nie mogło, albowiem poeta na niższym kręgu z tego grzechu już się oczyścił. [przypis redakcyjny]
959. Szły drugie, pierwsze wymijając, cienie — Cienie biegły w przeciwnym kierunku, podług przedmiotu swoich występnych pociągów, jakim był albo człowiek płci tejże samej albo zwierzę. Że cienie szły wielką gromadą, jest dowodem, że i za czasów Dantego, w tych rycerskich i bogobojnych wiekach średnich, ludzie od głębokiego zepsucia obyczajów nie wszyscy byli wolni. [przypis redakcyjny]
960. snadź (daw.) — zapewne, widocznie, prawdopodobnie. [przypis edytorski]
961. Sodoma, Gomora — znajome przez swój grzech przeciwny naturze, który od pierwszego miasta wziął swoje nazwanie. [przypis redakcyjny]
962. Pazyfae — patrz o niej przypisek w księdze XII Piekła. [przypis redakcyjny]
963. ciołka — krowa; por. ciołek, cielak. [przypis edytorski]
964. lecące naprzeciw żurawie (...) drugie w góry lodu — Ryfejskie skały, które starożytna bajka na krańcach północy osadziła. [przypis redakcyjny]
965. Ani zielone, ni jeszcze przejrzałe (...) członki moje — To jest: nie jestem już młodzieńcem ani jeszcze starcem. [przypis redakcyjny]
966. szydny — szyderczy. [przypis edytorski]
967. skazę tego grzechu, za który Cezar (...) zwany był: „Królową” — Gdy Cezar jako tryumfator powrócił z Galii, mówi Swetoniusz, blaskiem zwycięstw swoich nie mógł zatrzeć w pamięci spółczesnych błędów swojej młodości. Żołnierze jego śpiewali o nim w obozach szydzące zeń słowa następnej piosenki: Gallias Caesar subegit, Nicomedes Caesarem [przypis redakcyjny]
968. Gwido Gwinicelli — jeden z lepszych pierwszych poetów włoskich, któremu Dante w swym dziele Biesiada wielkie daje pochwały. [przypis redakcyjny]
969. wskazał palcem idącego ducha — Cień, którego tu palcem wskazuje Gwido, jest to Arnold, poeta prowansalski. [przypis redakcyjny]
970. Guiton — O Guitonie wzmianka jest wyżej w pieśni XXIV. Poeta zrazu bardzo chwalony, na końcu zupełnie zapomniany. [przypis redakcyjny]
971. Tak się mi twoja cała osoba (...) moja dusza cierpiąca — Wiersze tu mówione przez poetę Arnolda, w oryginale były pisane w dialekcie staroprowansalskim. [przypis redakcyjny]
972. promienie pierwsze słońce miota na Jeruzalem — Tu poeta jak w niejednym miejscu przypomina czytelnikowi, że góra czyśćcowa a Jeruzalem leżą na dwóch przeciwległych półsferach. I tak, w tej chwili wieczór jest na górze czyśćcowej, wschód słońca w Jeruzalem, noc nad Ebro w Hiszpanii, a południe nad Gangesem w Indii. [przypis redakcyjny]
973. południm — południowym; tu: forma skrócona dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
974. Gerion — O Gerionie, patrz pieśń XVII Piekła. [przypis redakcyjny]
975. śród tych płomieni jednego włosa żar ci nie wyleni — To jest płomień święty, który nas czyści, może wprawdzie nas dręczyć, ale nie zniszczyć. [przypis redakcyjny]
976. Jeden mur tylko (...) Przedziela ciebie tu od Beatrycy — Jak ta pieśń cała w głębokie pomysły religijno-moralne i wysokie piękności poetyczne jest bogatą, choć pobieżnie nadmienim. Grzeszny i zmysłowy człowiek, który z wielu błędów i skaz moralnych już siebie czyścił, powinien tu jeszcze wytrzymać ostatnią próbę i otrząsnąć się z ostatnich więzów, jakie jeszcze jego duchową wolność krępują. Ale cóż na to powie, co mu poradzi rozum? On sam się chwieje, ponieważ dla niego ta próba zdaje się być za ciężką. Na koniec pobudza go bliski widok pięknego celu do odważenia się na tę ostatnią próbę. A że tu tym celem jest widzenie straconej po latach tylu kochanki młodości poety, wzniosła poezja po ludzku ten cel piękny do nas przybliża, każe zapominać o ciężkiej próbie ognia, przez jaką przejść do niego koniecznie potrzeba, i łagodzi tej próby surowość. [przypis redakcyjny]
977. Jak na głos: „Tisbe!” Pyram konający (...) rubinowe — Pyram pod umówionym drzewem morwowym, gdzie nań Tisbe miała oczekiwać, znalazł podartą jej zasłonę i świeże ślady lwa na ziemi. W mniemaniu, że jego kochanka przez lwa pożartą była, przebił się w rozpaczy. Lecz Tisbe od lwa uratowana, na miejsce umówione przybiegła już w chwili, kiedy jej kochanek leżał konający. Na dźwięk jej imienia, jakie ona w rozpaczy wymówiła, otworzył on jeszcze raz oczy, ażeby je zamknąć na wieki. Tisbe tym samym mieczem, jakim jej kochanek życie sobie odebrał, przebiła się, a krew z jej rany trysnęła na drzewo morwowe, które odtąd poczęło rodzić czerwone owoce. [przypis redakcyjny]
978. A Stacyjusza, który nas rozdzielał (...) zasłonę — Z tego wiersza widzimy, że Stacjusz szedł ciągle między Dantem a Wirgiliuszem. [przypis redakcyjny]
979. Benedicti Patris mei, venite (łac.) — „Błogosławieni Ojca Mojego, chodźcie”. Słowa z Ewangelii św. Mateusza. [przypis redakcyjny]
980. przerywałem przed sobą (...) Promienie słońca niskie i zniżone — Ponieważ poeci szli od strony zachodniej góry ku południowi, przeto idąc dalej wokoło niej, musieli się obrócić do wschodu: i dlatego Dante, ponieważ był wieczór, słońce mając za sobą, przerywał przed sobą, swoim ziemskim ciałem promienie jego już ku ziemi zniżone. [przypis redakcyjny]
981. Widziałem gwiazdy jaśniejsze daleko — Po raz ostatni tu noc zapada i hamuje pochód oczyszczonemu i przez rozum strzeżonemu poecie. Przez wąskie skał przerwy, gwiazdy nocne rzucają blask swój na niego, ale większe i jaśniejsze świecą mu jak uprzednio świeciły, ponieważ żadna mgła grzechu i namiętności jego wzroku już nie zaciemnia. [przypis redakcyjny]
982. W godzinie (...) gdy Wenus (...) pierwsze promienie rzucała na górę — Wenus, gwiazda zaranna. [przypis redakcyjny]
983. Lia (...) moja siostra Rachela — Lia i Rachel, figury rzeczywiście historyczne, jako córki Labana, a żony Jakuba, przedstawione są tu przez poetę jako symbol życia czynnego i kontemplacyjnego. Czynność i kontemplacja najlepiej strzegą nas od pokus grzechowych, a ludzi oczyszczonych do najwyższej doskonałości prowadzą. Kwiaty, w jakie stroi się Lia, symbolem są użytecznych czynności, a zwierciadło, w którym obie się przeglądają, to symbol oka bożego, w którym Rachel nieczynna lubi przyglądać się swojej własnej istocie. [przypis redakcyjny]
984. Dla wracających tym milszy (...) kłąb rodzinnych dymów — Porównanie piękne i trafnie określające cel podróży, do jakiego poeta już się przybliża. [przypis redakcyjny]
985. słodki owoc — To jest: prawdziwe i rzeczywiste szczęście. [przypis redakcyjny]
986. ogień mający czas i ogień wieczny — To jest: czyściec i piekło. [przypis redakcyjny]
987. Aż tu mój rozum wskazywał ci drogę — Cały zakres działań ludzkich z ich wartością i następstwem przystępnym jest rozumowi. To zaś, co poza granicą ich leży, przeczuwa tylko wiara. Rozum oświecony tylko wiarą objawioną słowem bożym, a wykładaną i nauczaną przez św. Kościół, może o swoich siłach podnieść się do uznania tajemnic wiary. Stan taki rozumu na ziemi jest najwyższym jego zenitem, na którym stojąc, rozum i wiara nawzajem sobie podają dłonie przymierza. [przypis redakcyjny]
988. koronuję cię na twego króla — To jest: odtąd ja ogłaszam ciebie panem twojego sumienia i twoich czynności jako odpowiedzialnych tylko przed trybunałem twojego sumienia. [przypis redakcyjny]
989. Wdzięk boskiej, wonnej i gęstej dąbrowy — Poeta na wierzchołku góry czyśćcowej raj nam ziemski przedstawia i słusznie; albowiem tam tylko zupełnie doskonała ludzka szczęśliwość miejsce mieć może, gdzie oczyszczenie z namiętności i grzechów jest wypełnione. [przypis redakcyjny]
990. rzuciłem brzeg skały — Brzeg skały, to jest brzeg płaszczyzny rozciągającej się na wierzchołku góry czyśćcowej. [przypis redakcyjny]
991. Powietrze słodkie (...) niezmienne, świeże jak powiew majowy — Niezmienne i stale wiejące powietrze oznacza pełną życia i zawsze jednostajną wolę dobra, jaką w nas uzupełnione oczyszczenie od namiętności i grzechu rozbudza. Powietrze wieje od wschodu, a zatem ze wschodem i po zachodzie słońca zarówno ta wola zgodna jest ze skłonnością do dobra, jaką sam Bóg w nas zaszczepił: taż sama wola towarzyszy nam aż do ostatecznego swego rozwoju przy zachodzie ziemskiego życia. Ale ta wola nie przeszkadza nam bynajmniej używać niewinnych ziemskich uciech; często nawet objawia ich tajemniczą harmonię z sobą, podobnie jak tu w raju ziemskim powietrze i szmer liści śpiewaniu ptasząt wtórują. [przypis redakcyjny]
992. liniji — linii; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
993. szmer szumi (...) z gałęzi sosen nad brzegiem Chiassy — Chiassa, dziś pusta okolica blisko Rawenny. Jeszcze teraz widzieć tam można ogromne lasy sosnowe. [przypis redakcyjny]
994. Siroko — Tak się nazywa wiatr suchy i duszący, wiejący z wybrzeży afrykańskich na ziemie włoskie. [przypis redakcyjny]
995. zatrzymał mię strumień — Strumień, który tu płynie, jak się dowiemy w następnych pieśniach, jest to Lete, według starożytnej mitologii, woda niepamięci. Ziemska szczęśliwość, zawarowana oczyszczeniem duszy ze zmaz grzechowych, wtedy tylko będzie zupełną, kiedy dręczące nas przypomnienie uprzednich grzechów z duszy naszej wygładzim. [przypis redakcyjny]
996. Widziałem damę — Dowiemy się niżej, że piękna dama, jaka tu objawia się poecie, ma imię Matylda. Kto była ta Matylda? Komentatorowie Boskiej Komedii gubią się w daremnych domysłach. Najprawdopodobniej, że Dante w symbolicznym widzeniu tej damy przez jej piękność i miłość chciał przedstawić piękny i pełen miłości bożej stan wewnętrzny duszy naszej po jej zupełnym oczyszczeniu się z grzechów i namiętności ziemskich. [przypis redakcyjny]
997. Prozerpina — córka Cerery, zbierająca kwiaty na łące porwana była przez Plutona i uprowadzona do piekła. [przypis redakcyjny]
998. rzęsów — dziś popr. forma: rzęs; tu: forma wydłużona dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
999. Kserkses — król perski; kazał przez Hellespont most przerzucić, ażeby z wojskiem po tym moście przejść, [by] tłumem zbrojnym zalać Grecję: lecz oszukany w swoich nadziejach, upokorzony niepowodzeniem zamiaru w lichej łódce rybackiej nazad powrócił. [przypis redakcyjny]
1000. Leandrowi nie była obrzydłą (...) gdy między Sestos a Abidos pływa — Leander przepływać musiał do swojej kochanki Hery przez cieśninę Dardanelską, która mieszkanie dwojga kochanków, to jest Sestos i Abydos, swoimi wodami rozdzielała. [przypis redakcyjny]
1001. Lecz światło z psalmu: »Boś ucieszył, Panie« — Psalm 91, gdzie mówi: Delectasti me Domine. Tymi słowami psalmu Matylda swój uśmiech objaśnia, który, jak się domyśla, poetę mógł zadziwić. [przypis redakcyjny]
1002. rzeczą (...), o której naprzód słyszałem przeciwnie — Stacjusz w XXI pieśni nauczał poetę, że za bramą czyśćcową żadna przygodna zmiana powietrza miejsca mieć nie może, a zatem i deszcz nigdy nie pada. Strumień ten, którego wody podsycają deszcz i szelest powietrza w dąbrowie rajskiej, przeciwne są założeniu Stacjusza i zanadto przypominają naturę ziemską. Dlatego poeta prosi, ażeby go ta dama objaśniła. [przypis redakcyjny]
1003. On arcydobro — Bóg; on (daw.): ten. [przypis edytorski]
1004. wyziewy, co z wody i ziemi wznosząc się w chmury stają się ciepłemi — Wyżej już objaśniliśmy, że według fizycznej teorii poety, burze tylko przez wybuch wyziewów z ziemi i wody powstają, że te wyziewy przez słońce do chłodnej sfery eteru podniesione stają się deszczem, który spadając na ziemię, karmi wszystkie strumienie i rzeki. [przypis redakcyjny]
1005. powietrze po koła obwodzie wiruje pierwszym ruchem popychane — Ruch powietrza, jaki tu czuć się daje, nie powstał z wyziewów ziemskich, ale, co sam poeta uprzednio wyłożył, przez ruch zawsze jednostajny gwiazdy krążącej ze wschodu na zachód. Dlatego wieje tu zawsze stały wiatr wschodni. [przypis redakcyjny]
1006. zniskąd — dziś popr. forma: znikąd. [przypis edytorski]
1007. kwiaty kołysane sycą powietrze swej treści przymiotem — Ta czysta, od Boga na początku w sercach ludzi zaszczepiona wola, nasienie dobra i szczęścia, do których człowiek na początku stworzenia był przeznaczonym, jeszcze na ziemi bez przerwy zasiewa. Ta alegoria przez głębsze wczytanie się w słowa tekstu jeszcze więcej staje się jasną. [przypis redakcyjny]
1008. zapładza — dziś popr. forma: zapładnia. [przypis edytorski]
1009. zespola — dziś popr. forma: zespala. [przypis edytorski]
1010. kruż (daw.) — rodzaj dzbana z szerokim wylewem. [przypis edytorski]
1011. Ten zwie się Lete, a Eunoe drugi — Lete, z greckiego niepamięć. Eunoe, duch dobry; strumienie, które inaczej niż wszystkie ziemskie zdroje, co prędko wzbierają nad brzegi i prędko opadają, w jednostajnej równowadze wód swoich, bezpośrednio wytryskują z woli bożej, która człowieka dobrym dla dobra stworzyła. [przypis redakcyjny]
1012. wtenczas działa, kto pił wód tych dwoje — Ci tylko przypomnieniem swoich dobrych uczynków rzeczywiście mogą być orzeźwieni, którym przypomnienie złych wad i skłonności już nie będzie dogryzać. [przypis redakcyjny]
1013. Poeci dawniej (...) uśmiech z lic ich widziałem — Poeci uśmiechają się, przypominając błąd swój, z jakim marzyli o szczęśliwości wieku złotego. Wirgiliusz jest tu jeszcze obecny, a jednak nic nie mówi. Albowiem tu rozum może tylko uznać prawdę nauki, jaką słyszy, ale sam przez siebie nic już więcej nauczyć nie może. [przypis redakcyjny]
1014. oboich — dziś popr. forma: obu. [przypis edytorski]
1015. przegrawka — zapewne: przygrywka; wtręt muzyczny. [przypis edytorski]
1016. Beati, quorum tecta sunt peccata — „Błogosławieni, którym grzechy odpuszczono”; tym pierwszym wierszem Psalmu 32 Matylda pozdrawia poetę, który w chwili, gdy będzie skąpany w wodzie letejskiej, jako uprzednio oczyszczony od grzechów, straci pamięć tychże grzechów. [przypis redakcyjny]
1017. Blask nagły przebiegł (...) w końcu cały las oświecił — W duszy oczyszczonego człowieka wschodzi światło wiary nie jak szybko przemijająca błyskawica, ale stopniowo wzrastając, staje się jaśniejsze i więcej oświecające. [przypis redakcyjny]
1018. jeślim cierpiał dla was, święte panny (...) Uranija z sióstr swych gronem — Że tu, w ziemskim raju, poeta wyzywa Muzy, ażeby za ich pomocą śpiewać tajemnice wiary chrześcijańskiej, nie wyda się nam rzeczą tak dziwną, jeżeli myśl cofniemy do wieków średnich, w których sztuki piękne, malarstwo, snycerstwo, a z kolei i poezja często łączyły figury mitologiczne jako symbole z wyobrażeniami chrześcijańskimi; Urania — muza astronomii, a w symbolicznym znaczeniu czysto duchowej miłości, dlatego poeta ją przed innymi jej siostrami o pomoc błaga. [przypis redakcyjny]
1019. Uranija — Urania; tu: forma wydłużona dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
1020. złotych siedem drzew widziałem — Siedem drzew złotych, czyli siedem świeczników, są to symbole siedmiu darów Ducha świętego. Św. Jan w Objawieniu, rozdz. 4, w. 5, mówi, że te świeczniki, to siedem duchów bożych. A że siedem grzechów głównych przeciwnych jest siedmiu darom Ducha Świętego, przeto pokora przeciwna jest pysze, miłosierdzie zawiści, umiejętność gniewowi, męstwo lenistwu, roztropność łakomstwu, mądrość obżarstwu, a rozum nieczystości. [przypis redakcyjny]
1021. sklepy niebios — sklepienie niebios. [przypis edytorski]
1022. miesiąc (daw.) — księżyc. [przypis edytorski]
1023. gdzie stał mój Wirgili, zwróciłem oczy (...) odrzekł mi nie mniej zadziwionym wzrokiem — Poeta pogląda na Wirgiliusza, to jest, chciałby rozumem zbadać i pojąć to wszystko, co tu wokoło siebie widzi. Ale rozum sam nie mniej zadziwiony jest tym widzeniem; a stojąc na zenicie swojej wysokości, czuje, że już się przybliża do wiary, która sama wytłumaczy to, co się w tej chwili jego oczom przedstawia. [przypis redakcyjny]
1024. ich przewodniki (...) w bieli ubrane osoby — Patriarchowie. [przypis redakcyjny]
1025. błyszczała taka jasna woda — Lete oświecona świecznikami błyszczy po lewej stronie poety, to jest od strony jego serca i odbija mu w swoich wodach jego własne serce jak we zwierciadle. Dziwnie obrazowa i głębokiego znaczenia moralnego alegoria [przypis redakcyjny]
1026. pędzlów — dziś popr. forma D.lm: pędzli. [przypis edytorski]
1027. świecznik każdy postępuje o dziesięć kroków od siebie odległy — Świeczniki przedzielone od siebie o dziesięć kroków oznaczają tu dziesięć przykazań bożych, przez których ścisłe wypełnienie człowiek staje się godnym darów Ducha Świętego. [przypis redakcyjny]
1028. Dwudziestu czterech starców szło parami — Pod figurą dwudziestu czterech starców poeta wyobraża tu, jak w Objawieniu św. Jana w rozdz. 4 dwadzieścia cztery pisma Starego Testamentu, począwszy od pięciu ksiąg Mojżeszowych, aż do ksiąg Machabejskich. Starce uwieńczeni białymi liliami symbolem są czystej nauki, jaka się w tych księgach zawiera. [przypis redakcyjny]
1029. Między córkami Adama (...) na wieki bądź błogosławiona — Wzmianka pozdrowienia Maryi przez anioła Gabriela, z powodu proroctw zawartych w księgach Starego Testamentu o narodzeniu Chrystusa Pana. [przypis redakcyjny]
1030. W ślad za starcami szło znów zwierząt czworo — Pod figurą czworga zwierząt poeta wyobraża czterech ewangelistów, a w następującym ich obrazie liść zielony wieńczący ich czoła symbolem jest ich nadziei albo niezmiennej młodości ich nauki, która nigdy [się] nie zestarzeje. Sześcioro skrzydeł oznacza ich lot przez przeszłość, teraźniejszość i przyszłość, a pierze pełne oczu mądrość ewangelistów wszystko pojmującą i wszystko widzącą. [przypis redakcyjny]
1031. Ezechijela — Ezechiela; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca [przypis edytorski]
1032. Wóz tryumfalny (...) na swych dwóch kołach, gryf był doń wprzężony — Symbol Kościoła świętego i zarazem stolicy apostolskiej. Poeta przypomina tu widzenie Ezechiela i objawienie św. Jana. Wóz w znaczeniu symbolicznym to święty Chrystusowy Kościół, dwa koła to Stary i Nowy Zakon, gryf z dwoistą naturą to Jezus Chrystus. [przypis redakcyjny]
1033. gryf — ptako-zwierz bajeczny, łączący w sobie dwie natury, to jest lwa jako najpotężniejszego i najszlachetniejszego w rodzaju zwierząt i orła, który na śmiałych skrzydłach wzbija się ku niebu i niezmrużonym okiem na słońce pogląda, symbolem tu jest Jezusa Chrystusa. Siedem pasów błyszczących w powietrzu, jakie gryf swoimi ogromnymi skrzydłami bez szkody przecina, to symbol wynikających z siedmiu darów Ducha świętego siedmiu sakramentów. Pasem zaś środkowym, czyli środkiem tych połączonych razem z sobą sakramentów, jest sakrament Ciała i Krwi Pańskiej, komunia święta, która przedstawia nam najgłębszą tajemnicę i punkt środkowy całego chrystianizmu w Kościele powszechnym. [przypis redakcyjny]
1034. w części (...) miał członki złote, w innych się mieszała z barwą czerwoną barwa srebra — Członki gryfa składające orła wzlatującego ku niebu jako symbol natury boskiej są złote, to jest najdroższe i najwięcej świecące. Członki zaś składające lwa jako symbol natury ziemskiej są białe jak srebro, barwa i godło czystości i niewinności: te zaś pomieszane z barwą czerwoną, to jest barwą miłości, symbolem są Krwi Przenajświętszej, którą Chrystus jako człowiek wylał z miłości na krzyżu gładząc grzechy tego świata. [przypis redakcyjny]
1035. trzy niewiasty — wiara, nadzieja i miłość, trzy cnoty teologiczne. [przypis redakcyjny]
1036. bieżyć (daw.) — iść, biec. [przypis edytorski]
1037. Cztery niewiasty całe w czerwień strojne — Cztery cnoty kardynalne: roztropność, sprawiedliwość, umiarkowanie i odwaga. Ubrane są w szarłat królewski dlatego, że rządem świata kierować powinny. Roztropność kieruje krokami trzech cnót ostatnich, bo porównywa przeszłość z teraźniejszością i dlatego przewiduje przyszłość. [przypis redakcyjny]
1038. Idących z tyłu dwóch starców widziałem — św. Łukasz i św. Paweł. Św. Paweł w liście swoim do Kolosan w rozdz. 4 mówi: „Pozdrawia was Łukasz lekarz i Paweł autor listów z mieczem”. [przypis redakcyjny]
1039. szli czterej pokornej postaci — Święci apostołowie Jakub, Piotr, Jan i Juda, brat Jakubowy. [przypis redakcyjny]
1040. Poważny starzec szedł jeden i śpiący (...) we śnie twarz miał (...) natchnioną — św. Jan [tak opisany] z powodu swego objawienia. [przypis redakcyjny]
1041. równianka (daw., gwar.) — wianek. [przypis edytorski]
1042. Siedmiu ostatnich (...) róże, kwiaty barwy gorejącej — Siedmiu ostatnich ma wieńce na głowie z kwiatów czerwonych i róż gorejących jako symbol krwawego ich męczeństwa. [przypis redakcyjny]
1043. zasłoniony (daw.) — dziś popr. forma: zasłonięty. [przypis edytorski]
1044. siedmiogwiazd — Ten siedmiogwiazd (septemtrion) z Empireum, to jest z pierwszego nieba, oznacza siedem świeczników wspomnionych w pieśni uprzedniej. [przypis redakcyjny]
1045. siedmiogwiazd (...) nasz sterem łodzi (...) obraca — Siedmiogwiazd (septemtrion), tak zwana konstelacja Wielkiej i Małej Niedźwiedzicy, która widziana na naszym widnokręgu kieruje drogą żeglarzy. [przypis redakcyjny]
1046. ci, co pierwej przyszli — To jest ci, co szli między gryfem a świecznikami. [przypis redakcyjny]
1047. wtórząc — tu: powtarzając. [przypis edytorski]
1048. stu posłańców wieczności powstało — Aniołowie, którzy dotąd niewidzialni strzegli wóz święty: teraz, gdy Beatrycze jako symbol teologii, czyli mądrości bożej, jest wezwana, podnoszą się z wozu i sypią na cześć jej kwiaty. [przypis redakcyjny]
1049. Błogosławiony, który w imię Pańskie przychodzisz — Słowa z Ewangelii św. Mateusza wyrzeczone przez lud żydowski, kiedy Chrystus wchodził do Jerozolimy. [przypis redakcyjny]
1050. Widziałem przedświt — Trafne przypomnienie przedświtu i wschodu słońca w zastosowaniu przejścia oczyszczonego z grzechu człowieka do stanu duchowej doskonałości. [przypis redakcyjny]
1051. Świętą niewiastę postrzegłem szczęśliwy — To jest Beatrycze. Barwy jej stroju, biała, zielona i czerwona, symbolicznie wyrażają trzy cnoty teologiczne. Wieniec oliwny to symbol mądrości. [przypis redakcyjny]
1052. W lewą zwróciłem — tu: w lewą stronę; w lewo. [przypis edytorski]
1053. W lewą zwróciłem oczy z niepokojem (...) aby te słowa rzec Wirgiliuszowi — Dante z ściśniętym sercem, z wewnętrznym niepokojem, jaki w nim obudziło widzenie Beatrycze i świadomość win i błędów własnych, z nałogu obraca się do swojego przewodnika, ażeby niespokojną duszę jego ośmielił i słowem swoim ukrzepił. Tymczasem Wirgiliusz (symbol rozumu) niepostrzeżony zniknął w chwili, gdy Dante do Beatrycze (jako do symbolu bożej nauki i wiary) przybliżył się. Lecz dotąd tylko się przybliżył, ale jeszcze całym duchem jej się nie oddał i z nią się nie zespolił. Dlatego to poeta, stojąc tu jeszcze na pograniczu dwóch przeciwnych stanowisk duchowych rozumu i wiary, spostrzegłszy, że jego doczesny przewodnik zniknął, tak gorzko nad jego odejściem płacze i boleje. [przypis redakcyjny]
1054. Poznaję ślady dawnego płomienia — Wiersz zastosowany tu dosłownie z Eneidy Wirgiliusza księgi IV: Agnosco veteris vestigia flammae. [przypis redakcyjny]
1055. Wirgili (...) tu mię przywiódł dla mego zbawienia — Oby pobożni czytelnicy nasi z pokorą ducha czytali ten wiersz głębokiego znaczenia, a czytając i rozmyślając nad tym, że Beatrycze posłała samego Wirgiliusza Dantemu, ażeby był przewodnikiem jego zbawienia, uznali: że rozum (którego tu symbolem jest Wirgiliusz) jako dar boży na to dany jest człowiekowi, ażeby go prowadził do wiary, która jest początkiem i końcem naszego zbawienia. [przypis redakcyjny]
1056. Dante (...) innej rany — Słowa Beatrycze. [przypis redakcyjny]
1057. nowotny — nowy, niedoświadczony. [przypis edytorski]
1058. kotew — kotwica. [przypis edytorski]
1059. Na jasne wody spuściłem źrenice (...) patrząc w nią, wstyd mi czerwienił jagody — Dante zawstydzony słowami Beatrycze spuszcza oczy do ziemi, a wzrok jego pada na jasne wody strumienia, w którym jak w zwierciadle ujrzał sam siebie. Obraz jego własny odbity w tej wodzie jeszcze więcej podnosi wstyd poety, dlatego wzrok swój od tego strumienia odwraca. Obraz ten w niewielkich ramach swoich zawiera wielką i głęboką prawdę religijno-moralną [patrząc w nią, wstyd mi czerwienił jagody — dziś błąd składniowy, ponieważ imiesłów i czasownik nie odnoszą się do jednego podmiotu, właśc. „kiedy patrzyłem w nią, wstyd mi czerwienił jagody”; jagody (daw.) — policzki; red. WL]. [przypis redakcyjny]
1060. W tobiem ja, Panie, położył nadzieję — Aniołowie, ażeby ośmielić głębokim wstydem upokorzonego poetę, śpiewają ten wiersz z Psalmu 31; wiersz pełen pociechy i duchowej prawdy, jaką on działa na upokorzonego grzesznika, którego skrucha we łzach się rozpływa. [przypis redakcyjny]
1061. śnieg na górach (...) Gdy tchnie słowacki wiatr, nagle twardnieje — Wiatr wiejący z północy, od ziem słowackich ku półwyspowi apenińskiemu. [przypis redakcyjny]
1062. w prawą obrócona — w prawą stronę; w prawo. [przypis edytorski]
1063. On był w swym życiu nowym tak szczęśliwy — To jest w młodości poety, kiedy przez Beatrycze świtało mu życie nowe (vita nuova). [przypis redakcyjny]
1064. wyczerpniony — dziś popr.: wyczerpany. [przypis edytorski]
1065. gdyby przeszedł Letę (...) nie zapłaciwszy łzami skruchy myta — Ci tylko od dręczących przypomnień swojego grzechu będą wolnymi, którzy najpierw grzech ten zupełnie uznali i szczerze zań żałowali [myto — opłata celna; red. WL]. [przypis redakcyjny]
1066. Ty, który stoisz poza świętą rzeką — Tu Beatrycze wprost do poety mowę zwraca. Uprzednia jej mowa chociaż nie do niego, ale o nim, do aniołów zwrócona, mocno go ubodła. [przypis redakcyjny]
1067. Mów, czy to prawda — Czy to jest prawda, co mówiła o nim do aniołów w uprzedniej pieśni. [przypis redakcyjny]
1068. zatłumiać — dziś popr.: przytłumiać, tłumić. [przypis edytorski]
1069. majdan — ważny element łuku; miejsce, w którym znajduje się rękojeść. [przypis edytorski]
1070. gdy wyznanie grzechu się wymyka (...) kamień młyński (...) tępi ostrze szpady — To jest, tępi miecz gniewu albo zemsty bożej za grzechy nasze, jeśli je dobrowolnie z żalem i skruchą wyznajem na spowiedzi. [przypis redakcyjny]
1071. potem uznając rzecz marną, słuchać mógł syren z większym hartem ducha — Tu poeta jest tylko wędrowcem i do ziemskiego życia stąd powracać musi. Dlatego Beatrycze daje mu tę naukę, ażeby słuchając ją z uwagą po raz drugi przez podobne pokusy nie dał się wciągnąć w grzech i błąd przeszły. [przypis redakcyjny]
1072. Nie powinieneś (...) czekać ran nowych z oczu dziewczyny lub z jej ust różowych — Napomknienie dość ironiczne o Gentuce, młodej dziewczynie, którą poeta był zajęty podczas pobytu swego w Lukce. [przypis redakcyjny]
1073. Podnieś twą brodę — Tu broda, jak zobaczym niżej, wzięta jest za twarz, część za całość. Poeta użytym tu wyrazem zapewne chciał wysłowić, że człowiek, którego broda już porasta męskim włosem, jak ptak porosły w pierze i pióra, pierwszego postrzału marnej uciechy mógłby uniknąć. [przypis redakcyjny]
1074. podniosłem brodę z jej rozkazu — Beatrycze stała wyżej od poety. Dlatego musiał on, ażeby na nią spojrzeć, oczy, a zatem i brodę, podnosić w górę. Moralne znaczenie tego alegorycznego gestu dość jest jasne: człowiek świadomy swojej winy upornie i nieśmiało wzrok podnosi do nieba. [przypis redakcyjny]
1075. ta samotna dama, której mi oczy uprzednio zabłysły — Tą damą jest Matylda. (Patrz o niej przypisek w pieśni XXVIII.) Ona duchem zupełnie oczyszczona, ofiaruje się upokorzonemu poecie być przewodniczką jego i pomóc mu z przypomnienia jego winy omyć się w letejskich wodach niepamięci. Ona sama lekka i czysto duchowa ślizga się po wód powierzchni, w których tonie przypomnienie winy i grzechu. Prawda jasna i głęboka! [przypis redakcyjny]
1076. „Oczyść mię!” słodki psalm dźwięczał — Oczyść mię hyzopem, ażebym stał się czystym. Psalm 51. [przypis redakcyjny]
1077. Czterem tancerkom przecudnej urody — Czterem cnotom świeckim, jakimi są: umiarkowanie, odwaga, sprawiedliwość i roztropność. [przypis redakcyjny]
1078. nim przyszła na świat Beatryce nas przeznaczono na jej służebnice — Myśl tego wiersza jest taka: gdy przyszła na świat wiara, cztery cnoty świeckie stały się jej nieodstępnymi towarzyszkami i służebnicami; albowiem wiara nie jest zupełnie doskonałą, jeśli się i przez cnoty świeckie nie objawia. [przypis redakcyjny]
1079. na stronie stoi niewiast troje — Trzy cnoty duchowe, czyli teologiczne. Wiara, nadzieja i miłość. Te tylko mocne są umocnić do tyla wzrok nasz duchowy, że znieść może światłość nauki bożej. [przypis redakcyjny]
1080. przed popiersiem gryfa — To jest Chrystusa. [przypis redakcyjny]
1081. w promiennych oczach (...) które bez przerwy na gryfa patrzały — Dlaczego Beatrycze, kiedy poeta już był oczyszczonym od grzechu, bez przerwy patrzała na gryfa, a nie na niego? Łatwo się domyślić, że patrzała na Zbawiciela, błagając go o miłosierdzie i przedłużenie stanu łaski dla swojego byłego kochanka. [przypis redakcyjny]
1082. Gryf się promienił w Beatrycy oczach — To jest w teologii, w nauce bożej. [przypis redakcyjny]
1083. snadź (daw.) — zapewne, widocznie, prawdopodobnie. [przypis edytorski]
1084. Odsłoń mu usta, niech twą piękność drugą pozna na końcu — To jest: przemów, a daj mu co prędzej poznać piękność nauki bożej. [przypis redakcyjny]
1085. moje oczy (...) dziesięcioletnie gaszące pragnienie — Beatrycze umarła w roku 1290, a poeta wstąpił do piekła i czyśćca w roku 1300, więc lat dziesięć minęło, jak mu ją śmierć porwała. [przypis redakcyjny]
1086. zasłoniony — dziś popr. forma: zasłonięty. [przypis edytorski]
1087. Oczy się jego zanadto wpatrzyły — Poeta jeszcze nie dość był przygotowanym, ażeby na największe światło, jakim są wiara i nauka boża, mógł długo poglądać, dlatego to nimfy odwracają twarz jego od Beatrycze, ażeby oczyma nie wpatrywał się w nią za długo. [przypis redakcyjny]
1088. na czas — czasowo, chwilowo. [przypis edytorski]
1089. wzrok przed światłem (...) wypoczął małem — Blask całego widzenia, jakie w tej chwili przedstawiało się poecie, był mały w porównaniu z wielkim blaskiem bijącym od oblicza Beatrycze. [przypis redakcyjny]
1090. migota — dziś popr. forma: migocze a. migoce. [przypis edytorski]
1091. na prawą zawrócił — na prawą stronę; na prawo. [przypis edytorski]
1092. Stacyjusz — Stacjusz; tu: forma wydłużona dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
1093. Za kołem, które łuk mniejszy pisało — Przy zawrocie wozu koło będące na stronie, w którą wóz się zawracał, kreśliło łuk mniejszy. Cały pochód orszaku zwracał się w prawą, a więc i poeta ze swymi przewodnikami stał po prawej stronie wozu, gdzie stały trzy cnoty teologiczne. [przypis redakcyjny]
1094. pień drzewa (...) suchy, z liści i kwiatu z dawna obnażony — Drzewo to jest według Genezis Mojżesza drzewem wiadomości dobrego i złego, z którego uszczknienie owocu pierwszym ludziom stworzonym zakazanym było przez Boga: z tego powodu spotkamy niżej przypomnienie Adama i Ewy. Drzewo to jako pierwsza przyczyna wygnania z raju pierwszych rodziców naszych, którzy się pokusili zjeść zeń owoc zerwany pomimo zakazu bożego, jest zarazem i pierwszą przyczyną grzechu pierworodnego, jaki cięży nad całym naszym ludzkim rodzajem: drzewo też samo, według pięknego podania pierwotnych chrześcijan, stało się potem drzewem zbawienia, krzyżem odkupującym, na którym śmiercią swoją Baranek Boży gładził grzechy tego świata. Święty Bonawentura w kazaniu swoim na cześć krzyża świętego to podanie wspomina. [przypis redakcyjny]
1095. liściami — dziś popr. forma: liśćmi. [przypis edytorski]
1096. Czub drzewa (...) wzwyż rozszerzając obwód swej korony — Drzewo to koronę swoich liści rozszerzając stopniowo coraz wyżej aż do samego wierzchołka, symbolem jest hierarchii kościelnej i zarazem symbolem tej idei, że im wyżej kto po szczeblach hierarchicznych szczebluje, tym większą powinien posiadać wiadomość złego i dobrego. [przypis redakcyjny]
1097. Dwoisty gryfie (...) nie rozdarłeś dziobem tego drzewa — Tu Chrystus, pod symbolem gryfa, jako człowiek nie użytkował z tego drzewa, nie zrywał z niego owocu, czyli pokarmu ziemskiego, gdy niżej wskazując na to drzewo, powiedział: „tak się nasienie wszelkiej prawdy chowa”, czyli: „królestwo moje nie jest z tego świata”. Tymi słowy Zbawiciel przekazał tę prawdę wszystkim ludziom, a szczególnie duchownym: że uganiać się wyłącznie i namiętnie za ziemskimi znikomymi dobrami jest rzeczą naganną i wiodącą do grzechu duszę naszą stworzoną do wyższych i szlachetniejszych celów, której królestwo, na obraz królestwa Chrystusowego, nie jest z tego świata. [przypis redakcyjny]
1098. trzewa — dziś popr. forma: trzewia. [przypis edytorski]
1099. po swych liściach wdowie — owdowiałe, w żałobie po swych liściach. [przypis edytorski]
1100. drzewem, z którego wóz ten zrobiony był rdzeni — Wóz tu jest symbolem Kościoła i stolicy apostolskiej jako uciosany z drzewa wiadomości dobrego i złego: suchy pień drzewa ogołoconego z liści oznacza smutny stan owoczesnej stolicy papieskiej, kiedy wybierani jednocześnie papieże i antypapieże uganiając się za władzą świecką, pomimo woli zstępując ze swojego duchowego stanowiska najwyższego na ziemi, stawali się narzędziami tejże władzy świeckiej; albo oznacza osamotnienie i sieroctwo stolicy Piotrowej w Rzymie z powodu jej przeniesienia przez Filipa Pięknego, króla Francji, na lat siedemnaście z Rzymu do Awinionu. [przypis redakcyjny]
1101. gdy stojące za znakiem Ryby wyiskrza się słońce — Słońce na początku wiosny stoi pod Rybą, znakiem zodiakowym, a potem wstępuje w konstelacje Barana. [przypis redakcyjny]
1102. Bezlistne drzewo odżyło na nowo — Tu drzewo to jest symbolem Kościoła, który od chwili, jak Chrystus zbudował go na opoce, począł żyć nowym i coraz pełniejszym życiem. Barwy, jakie odzyskuje to drzewo, symbolem są barw kościelnych, jako to: fiolet godłem jest mądrości nauki Kościoła; modrociemny karmazyn, godło krwi, to jest przenajświętszej ofiary krzyżowej, początku i ustalenia Kościoła przez wylaną krew świętych jego męczenników. [przypis redakcyjny]
1103. bajarz uroczy uśpił bajaniem Argusowe oczy — Merkury opowiadaniem przygód Syrynksa uśpił Argusa, któremu zazdrosna Junona kazała czuwać nad miłostkami dorywczymi Jowisza z Io. [przypis redakcyjny]
1104. na Tabor woń jabłoni luba (...) znęciła Piotra, Jana i Jakuba — Jabłoń tu wspomniana jest wspominaną i w pieśniach Salomona, których wykładacze pod jej figurą chcą rozumieć Zbawiciela. Całe to miejsce odnosi się do Przemienienia Pańskiego na górze Tabor, według słów Mateusza św. w rozdz. 17. [przypis redakcyjny]
1105. Pełna współczucia niewiasta — Matylda. [przypis redakcyjny]
1106. Beatryce (...) siedzi na korzeniach drzewa — Beatrycze, czyli teologia, nauka boża, siedząca na korzeniach drzewa symbolem jest tej rzeczywistej idei, że Kościół pomimo wstrząśnień jego czasowych, pochodzących z przyczyn wewnętrznych i zewnętrznych, jakie nim zachwiały, w korzeniu swoim, to jest w gruncie swoim, był, jest i będzie nieporuszonym, ponieważ zasady jego strzeże nauka boża. Dla tego to, pomimo czasowych przeobrażeń, jakim prawda boża w czasie ulegała i ulega na ziemi, jedyna jej trwałość przechowuje się tylko w powszechnym Kościele Chrystusowym od początku aż do spełnienia wieków. [przypis redakcyjny]
1107. Siedem nimf wieńcem wokoło niej stoi — To jest cztery cnoty świeckie i trzy duchowe. Chrystus Pan, wstępując do nieba, zostawił Kościół swój na ziemi pod strażą i opieką nauki bożej i cnoty. Inni wykładacze komedii boskiej wprost przez te siedem nimf rozumieją siedem darów Ducha Świętego, w których się jednoczą wszystkie cnoty świeckie i duchowe. [przypis redakcyjny]
1108. prąg — dziś popr. forma: pręg. [przypis edytorski]
1109. kryślić — dziś popr. forma: kreślić. [przypis edytorski]
1110. ptak jowiszowy — Orzeł, symbol cezarów rzymskich i państwa rzymskiego. [przypis redakcyjny]
1111. Lis długo (...) pełznąc niewidzialny — Lis tu jest symbolem rozmaitych odszczepieństw od Kościoła powszechnego, które na początku po kryjomu nurtując w łonie tegoż Kościoła, na jaw wybuchły. [przypis redakcyjny]
1112. widziałem smoka — Smok to symbol Mahometa, który znaczną cześć wiernych oderwał od Kościoła i zmysłowymi obrazami Koranu pociągnął do siebie umysły niechętnie naginające się do surowych przepisów nauki ewangelicznej. [przypis redakcyjny]
1113. wyglądały głowy (...) róg na czole — Tych siedmioro głów zwierząt symbolem jest siedmiu grzechów głównych, jak widzimy w Objawieniu św. Jana. [przypis redakcyjny]
1114. Któż taki potwór mógł widzieć — dziś z D.: „któż takiego potwora mógł widzieć”. [przypis edytorski]
1115. snadź (daw.) — zapewne, widocznie, prawdopodobnie. [przypis edytorski]
1116. Pewna jak twierdza (...) Brankę i zwierzę — Cały koniec tej pieśni jest alegorią wewnętrznego i zewnętrznego stanu Kościoła na początku wieku XIV. Dante jako gibelin, żarliwy stronnik cesarza niemieckiego Henryka VII, do którego przywiązywał swoje polityczne i osobiste nadzieje, naprzeciw naczelników stronnictwa gwelfów, Bonifacego VIII i Klemensa V, dwóch papieżów, i Filipa Pięknego, króla Francji, często, a szczególnie tu zanadto sarka, nie umiejąc swojego zajątrzenia utrzymać w karbach bezstronnego sądu. Olbrzym zamieniający swoje uściski z wszetecznicą na wozie, to przez zazdrość ją chłoszczący, jest to Filip Piękny pochlebiający Bonifacemu VIII, ażeby go wciągnąć do swoich intryg politycznych przeciw cesarzom niemieckim. Papież poznawszy, że jest tylko igraszką polityki tego króla, rzuca nań klątwę, klątwa ta wywołuje chłostę czyli zemstę króla Filipa, który stolicę apostolską odrywa od krzyża Watykanu i przenosi ją do Awinionu. Branka jest to stolica Piotrowa, przeniesiona przemocą z Rzymu do Awinionu w roku 1305, a zwierzę to Filip, król Francji, który przez zemstę ustawił się potęgą materialną nad potęgę duchową pogwałceniem powagi Chrystusa w naczelniku i namiestniku jego Kościoła. [przypis redakcyjny]
1117. Deus, venerunt gentes (...) psalmodyję słodką — Psalm 79, poczynający się od słów: „Boże, poganie weszli w dziedzictwo twoje”. Słowa te w tekście jak i w przekładzie są po łacinie napisane. [przypis redakcyjny]
1118. Maluczko zasię, a znów mnie ujrzycie — Słowa z Ewangelii św. Jana, rozdz. 16. Dante tą razą rzeczywiście przepowiada jako prorok, że Rzym wkrótce będzie, jak był, stolicą następców świętego Piotra. Albowiem po siedemnastoletnim panowaniu sześciu papieżów w Awinionie, po sporach długoletnich kłócących pokój Kościoła świętego przez wybór papieżów i antypapieżów, kierowany często wpływami zewnętrznymi tej lub owej władzy świeckiej, przywróconym był na końcu dawny jego pokój i porządek. [przypis redakcyjny]
1119. mędrca, który został z nami — Stacjusz. [przypis redakcyjny]
1120. spód wozu strzaskany przez smoka i był, i nie jest zarazem dla oka — Ponieważ władza stolicy apostolskiej w niczym uszczerbiona być nie może, widzenie wozu, który tu jest symbolem tejże świętej stolicy, ze spodem strzaskanym przez smoka, było tylko pozornym, w celu obudzenia przestrachu i bojaźni grzeszników. [przypis redakcyjny]
1121. bożą zemstę potrawą ukoi — Podług podania gminnego we Włoszech, potrawa zjedzona przez zbójcę na grobie tego, którego zabił, gładziła zbrodnię i zasłaniała go przed sprawiedliwą zemstą bożą. [przypis redakcyjny]
1122. Liczba, co pięćset, pięć, dziesięć zamyka — Aby zrozumieć tę przepowiednię, trzeba wiedzieć, że Dante chce, ażeby liczbę pięćset pisano przez literę D, pięć przez literę V, dziesięć przez literę X. Te trzy litery składają słowo Dux: wódz, naczelnik, który według tej przepowiedni zniszczyć miał potęgę ziemską Bonifacego VIII i Filipa Pięknego. Tym wodzem miał być Henryk VII, cesarz rzymsko-niemiecki, na którego potęgę Dante w owoczesnych zatargach politycznych stronnictw najwięcej liczył. [przypis redakcyjny]
1123. Sfinks (...) Temida — Sfinks, znajomy potwór z mitologii starożytnej, który swoje zagadki mając za nierozwiązane, gdy Edyp jedną z nich rozwiązał, z rozpaczy rzucił się ze skały w przepaść; Temis — bogini sprawiedliwości. [przypis redakcyjny]
1124. Najady (...) zboża — Przypomnienie wierszy Owidiusza z jego Przemian [Metamorfoz; red. WL], ks. VII: Carmina Naiades non intellecta priorum solvunt ingeniis (...). [przypis redakcyjny]
1125. On to drzewo stworzył świętym w niebie — To drzewo symbolem jest, jako wyżej, Kościoła Chrystusowego. [przypis redakcyjny]
1126. pokusza — kusi. [przypis edytorski]
1127. pierwsza dusza (...) oczekiwała Tego (...), który ukarał jej płoche łaknienie na sobie samym przez śmierć i cierpienie — Chrystus Pan, który śmiercią krzyżową zgładził grzech Adama. [przypis redakcyjny]
1128. Elsa — strumień mały w Toskanii, w którego wody jaka bądź rzecz wrzucona pociąga się powłoką kamienną. [przypis redakcyjny]
1129. styrać — dziś popr. forma: sterać; wyczerpać, wyniszczyć przez trudy. [przypis edytorski]
1130. Ile nauka jej zgodna z mym słowem — Tu poeta najwyraźniej objawia zdanie, że filozofia o tyle jest godną tego nazwania, ile jest zgodną ze znaczeniem pierwotnym swojego źródłosłowu; to jest miłością mądrości, jaka się zamyka w słowie bożym. [przypis redakcyjny]
1131. iście — chód; neol. od czas. iść. [przypis edytorski]
1132. ozowie — dziś popr. forma: ozwie; odezwie. [przypis edytorski]
1133. Nie zapomniałam o tym jemu kazać — Matylda w pieśni XXVIII już odpowiedziała poecie na to, o co ją teraz pyta. [przypis redakcyjny]
1134. snadź (daw.) — zapewne, widocznie, prawdopodobnie. [przypis edytorski]
1135. Eunoe — strumień, którego wody mają własność wskrzeszenia pamięci dobrych uczynków duszy. [przypis redakcyjny]
1136. pieśń drugą — To jest Czyściec, druga część Boskiej Komedii. [przypis redakcyjny]
1137. Raj — Poeta w pierwszej części swojej Boskiej Komedii nadał piekłu kształt ogromnego lejka, na dnie którego pogrążony jest Lucyfer, pierwszy archanioł, który pychą zgrzeszył przeciwko Bogu. Czyściec wyobraził sobie w kształcie góry konicznej [koniczny — stożkowy; red. WL], na wierzchołku której raj ziemski umieścił, skąd dusza oczyszczona i uzupełniona pokutą wznosi się do nieba. Raj niebieski zamykać będzie dziewięć sfer, na które pociągany i prowadzony przez Beatrycze jako symbol teologii, czyli nauki bożej, szczeblować [szczeblować — iść po stopniach, wspinać się; red. WL] będzie koleją, to jest: Księżyc, Merkury, Wenus, Słońce, Mars, Jowisz, sfera gwiazd stałych, Primum Mobile i Empireum. [przypis redakcyjny]
1138. widziałem rzeczy, których kto schodzi stamtąd nie powiada — [por.] „Iż był zachwyconym do raju; i słyszał tajemne słowa, których się człowiekowi nie godzi mówić”; św. Paweł, List do Koryntian, rozdz. 12. [przypis redakcyjny]
1139. Parnas — geogr. pasmo górskie w środkowej Grecji; w mit. gr. siedziba Muz, opiekunek poszczególnych sztuk i patronującego im Apolla. [przypis edytorski]
1140. Dotąd wierzch jeden Parnasu (...) wędrowca — Wykładacze Boskiej Komedii tak to miejsce tłumaczą: ponieważ jeden wierzchołek Parnasu Bachusowi, drugi Apollinowi był poświęcony, poeta chce tu wyrazić, że on siły swego geniuszu nie tylko filozofią, ale i teologią chciałby teraz wesprzeć. [przypis redakcyjny]
1141. znijść (daw.) — przyjść. [przypis edytorski]
1142. Marsyjasza — Marsjasza; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
1143. hardego członki Marsyjasza rad dobywałeś żywe z ich pokrowca — Marsjasz spodziewał się swoją grą na flecie przewyższyć grę Apollina. W tym zakładzie stracił nie tylko nagrodę zwycięstwa, ale i swoją skórę. [przypis redakcyjny]
1144. światło (...) schodzi — dziś: wschodzi. [przypis edytorski]
1145. obrócona w lewo Beatryce trzymała w słońcu utkwione źrenice — Beatrycze spogląda na wschód, więc na południowej półkuli słońce stało po jej lewej stronie. [przypis redakcyjny]
1146. zapłodzić — dziś popr.: zapłodnić. [przypis edytorski]
1147. Wiele tam możem siłami naszymi (...) gniazdo człowieka — Poeta oczyszczony ze zmaz grzechowych powrócił do stanu niewinności, w jakim byli w raju pierwsi rodzice nasi. Tu wzrok więcej ma siły spoglądać na niebieskie światła, jak [więcej (...) jak — dziś popr. więcej niż] w stanie grzechu i pokuty. Ale tylko odblaskiem tego światła, jakie się odbija z oblicza Beatrycze, a który o ile wyżej wznosi się z gwiazdy na gwiazdę, coraz żywiej z niej świeci, wzrok poety będzie tak wzmocniony, aby sam mógł spoglądać i znosić blask świateł niebieskich. [przypis redakcyjny]
1148. Glaukus — rybak z Eubei, według podania mitologicznego po zakosztowaniu morskiego ziela, przemienił się w morskiego boga. [przypis redakcyjny]
1149. temu gwoli — do tego, w tym celu. [przypis edytorski]
1150. harmoniję — harmonię; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
1151. wypocznienie — dziś: wypoczęcie. [przypis edytorski]
1152. Wzbijam się wyżej nad te lekkie ciała — Tymi lekkimi ciałami są powietrze i ogień. [przypis redakcyjny]
1153. We wszech rzeczy (...) porządku — Prawo porządku zobowiązuje każdą jednostkę stosować się do ogółu, dlatego to całość jest na obraz jedności, a zatem i na obraz Boga. Dzięki instynktowi wszystkie stworzenia bezrozumne i obdarzone rozumem mają swój cel wskazany. Celem istot obdarzonych rozumem jest Bóg. Lecz wolna dusza może zbaczać z drogi jej wskazanej, jeśli odciągnięta fałszywymi uciechami, przestaje dążyć do Boga. Wtedy podobna jest do ognia, który z natury swojej zawsze podnosi się do góry, jednak jak błyskawica z obłoku spada na ziemię. Człowiek oczyszczony i od pokus ziemskich odseparowany światłem wiary i bojaźnią bożą, wrodzonym popędem podnosi się coraz wyżej ku niebu na tych samych prawach, według których płomień podnosi się w górę, a strumień z góry w dół spada. Według tych samych praw, poeta ze skaz ziemskich oczyszczony podnosi się ku niebu. Te myśli rozwija poeta w ciągu tej pieśni aż do jej końca. [przypis redakcyjny]
1154. wyższe twory — To jest: obdarzone rozumem i wolną wolą. [przypis redakcyjny]
1155. Opatrznym światłem niebo wypogadza (...) jak najchyżej bieży — Empireum, czyli najwyższe niebo, które bezpośrednim światłem bożym jest oświecone. W tym niebie w krąg się obraca Primum Mobile (pierwsze Rucho), wyrażenie, jakie pozwoliłem sobie tu użyć, opierając się na powadze naszych dawnych pisarzy (Kochanowskiego i innych) krąg, który swój ruch bezpośrednio biorąc od najwyższego nieba, to jest od Empireum, udziela ruchu innym kręgom. W obrocie swoim musi być najchyższym [najchyższy: najszybszy; red. WL], ponieważ obwodem swoim obejmuje wszystkie inne kręgi i wszystkie inne kręgi w wir swojego ruchu porywa. [przypis redakcyjny]
1156. gnuśnieć (daw.) — nic nie robić. [przypis edytorski]
1157. Tłumie (...) zabłądziłbyś może — Przestroga zamknięta w tych kilkunastu wierszach na początku, charakter tej trzeciej części Boskiej Komedii i jej stosunek do dwóch poprzednich części jasno i wyraźnie określa. W tamtych dwóch częściach, to jest w Piekle i w Czyśćcu, powszednia ciekawość zaspokoić się mogła. Zaś trzeciej części, to jest Raju, może nie czytać ten, kto bez żywej wiary, wyższego przeczucia pośmiertnego bytu i wiecznego życia duchowego przystępuje do jej czytania. [przypis redakcyjny]
1158. Minerwa (mit. rzym.) — pierwotnie bogini sztuki i rzemiosła, ale także bogini mądrości, nauki, sztuki i literatury. [przypis edytorski]
1159. Po chleb aniołów wyciągałaś szyję — Przez chleb aniołów poeta rozumie wyższą wiedzę spekulacyjną, umiejętność, która umysłowego łaknienia człowieka na tej ziemi dostatecznie nie zaspokaja, a którą tylko w życiu wiecznym, pozaświatowym całą obejmie i sytym się stanie. [przypis redakcyjny]
1160. Argonauci (mit. gr. ) — pięćdziesięciu dwóch uczestników wyprawy do Kolchidy po złote runo cudownego barana. [przypis edytorski]
1161. Jazon (mit. gr.) — przywódca wyprawy po złote runo. [przypis edytorski]
1162. Widząc Jazona, jak w pług wprzęgał byki. — Jazon, za pomocą Medei, męczył ziejące ogniem byki poświęcone Wulkanowi do momentu, aż zaprzągł je do pługa, którym krajał pierwsze bruzdy i siał w nie smocze zęby. [przypis redakcyjny]
1163. Wieczne pragnienie współ z duszą stworzone — Tym wiecznym, wrodzonym pragnieniem jest wewnętrzny pociąg wzniesienia się do Boga, o czym była mowa w poprzedniej pieśni. [przypis redakcyjny]
1164. A Beatrycze wciąż w górę patrzyła, jam patrzył na nią — tu i w następnych pieśniach nieraz dostrzeżemy, że im wyżej z gwiazdy na gwiazdę wznoszą się, Beatrycze wciąż w niebo patrzy, a poeta na Beatrycze spogląda. Myśl tego pięknego obrazu mającego znaczenie symboliczne, każdemu z uwagą czytającemu Boską Komedię Dantego, bez objaśnienia przedstawi się jasno i wyraźnie. [przypis redakcyjny]
1165. pierwsza gwiazda — [tu:] Księżyc. [przypis redakcyjny]
1166. dyjamentu — diamentu; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
1167. niezmierzchły — niegasnący; por.: zmierzchać. [przypis edytorski]
1168. Ta wieczna perła (...) przyjęła nas w siebie jak woda — Poeta jak promień w wodę w księżycu utonął, bynajmniej nie rozdzielając swoim ciałem ciała księżycowego, kiedy według zwyczajnych praw natury ciało jedno w drugim w tej samej przestrzeni zmieścić się nie może. Jak to jest prawdopodobne, trudno zrozumieć. Najlepiej na to odpowiedzieć słowami św. Pawła, który mówi: „A znam takiego człowieka, który był zachwycon do raju; jeżeli w ciele, jeżeli prócz ciała, nie wiem, Bóg wie!”. Ten stan świętego zachwycenia w duchu wzmacnia w ludziach czystego i pokornego serca pociąg do oglądania oblicza bożego, w którym głęboko tajemnicze połączenie się natury boskiej z ludzką, bez wzajemnego ich wykluczania się, stanie się nam jasnym i bez dowodu, jak na razie każde pierwotne pojęcie samo przez siebie. [przypis redakcyjny]
1169. te plamy ciemne (...) o Kainie — Według podania gminnego lud wierzy, że widzi w plamach księżyca Kaina niosącego brzemię drzewa cierniowego. [przypis redakcyjny]
1170. zsiadły — tu: stały (o stanie skupienia ciał fizycznych). [przypis edytorski]
1171. rozmaitość (...) form (...) z ciał ciekłych i zsiadłych pochodzi — Mocniejsze albo słabsze światło księżyca poeta tłumaczy większą albo mniejszą gęstością ciał. Beatrycze zbija to mniemanie i dowodzi, że ta rozmaitość stopnia światła od rozmaitych sił pochodzi, jakimi z góry obdarzone są wszystkie gwiazdy. [przypis redakcyjny]
1172. ósma sfera gwiazd — Niebo ósme, sfera gwiazd stałych. [przypis redakcyjny]
1173. zasada formowa — principium formale; zasada w języku scholastyki średniowiecznej, według której kształcą się formy. [przypis redakcyjny]
1174. prócz jednej — To jest: zasady ciał ciekłych i stałych. [przypis redakcyjny]
1175. Twierdzenie twoje (...) — Fałszywe mniemanie poety zbija tu Beatrycze, nie tylko ze względu koniecznej zawisłości rozmaitych sił między sobą, ale i z fizycznej zasady optyki i katoptryki [katoptryka — dział optyki, który zajmuje się zjawiskiem odbicia światła od zwierciadeł; red. WL]. Gdyby ciemne lub światłe plamy na księżycu wyradzała mniejsza lub większa zsiadłość jego materii w rozmaitych jego częściach, możliwe byłyby dwie sytuacje. Albo mniejsza stałość materii nieodbijająca światła przecinałaby całą tarczę księżyca, albo znajdowałaby się tylko na jego powierzchni jako warstwa zewnętrzna. W pierwszym wypadku, kiedy księżyc znajduje się między słońcem a ziemią, i stąd zaćmienie słońca powstaje, światło mogłoby te przeźroczyste punkty księżycowe przeświecać, czego jak wiadomo, zauważać w zaćmieniu słońca nie można. W drugim wypadku, niezewnętrzna pierwsza przeźroczysta warstwa, ale raczej stała materia, będąca za tą warstwą przeźroczystą, mogłaby tylko światło odbijać. To błędne mniemanie poety jego przewodniczka pod koniec tej pieśni doświadczeniem fizycznym z trzema zwierciadłami udowadnia. [przypis redakcyjny]
1176. planeta (...) pozbawiony (daw.) — dziś r.ż.: ta planeta. [przypis edytorski]
1177. doświadczenie, źródło, skąd płyną waszych sztuk strumienie — Zdanie Arystotelesa: Experientia magistra rerum [(łac.) doświadczenie nauczycielem wszechrzeczy; red. WL]. [przypis redakcyjny]
1178. Weź trzy zwierciadła (...) ogniwo — To doświadczenie fizyczne z trzema zwierciadłami i cały powyższy wykład o łamaniu się światła dowodzą, że poecie nieobce były nauki przyrodnicze, tak jak nauka optyki i katoptryki. [przypis redakcyjny]
1179. W niebie (...) wiruje sfera co najszybszej jazdy — W środku najwyższego i nieruchomego nieba, w Empireum, które wszechświat okrąża, biegnie wirowym ruchem Primum Mobile, sfera, od której siła i ruch wszystkich innych ciał niebieskich pochodzą. [przypis redakcyjny]
1180. Niebo następne, gdzie się roją gwiazdy — Sfera gwiazd stałych następuje po Primum Mobile, od którego biorąc ruch i siłę, udziela ich z kolei innym gwiazdom. Ziemia, jako punkt środkowy wszechświata, wokoło której, według pojęć astronomicznych za czasów Dantego, krążą wszystkie inne gwiazdy, znajduje się pod wpływem ich wszystkich. [przypis redakcyjny]
1181. Błogosławionym (...) kierunkom — Nie tylko same ciała niebieskie rozdzielają ruch i siłę między siebie, ale i słudzy boży, aniołowie, którzy to, co od Boga pochodzi, według jego rozmaitych celów dalej prowadzą. Piękne i wesołe jest światło gwiazd jak rodząca je arcysiła, to jest Bóg, od którego wszystko pochodzi. [przypis redakcyjny]
1182. To słońce — Tym słońcem jest Beatrycze, czyli teologia. [przypis redakcyjny]
1183. błąd przeciwny (...) błędowi, co miłość złudzeniem między człowiekiem zatlił a strumieniem — Narcyz patrząc na cień swój odbity w strumieniu, brał go za swój obraz rzeczywisty. Podczas gdy Dante rzeczywiste postaci świateł tylko za odbite obrazy uważał. [przypis redakcyjny]
1184. Pikarda — siostra Forezego, z rodziny Donatów. Z klasztoru św. Klary, w którym była profeską, zza kraty gwałtem przez swoich braci porwana. [przypis redakcyjny]
1185. w sferze ze sfer najleniwszej — Sfera księżyca, która według systemu Ptolomeusza tyle czasu potrzebuje do pokonania swojego najmniejszego kręgu, ile wyższe sfery potrzebują do pokonania dalszych i rozleglejszych kręgów. [przypis redakcyjny]
1186. miłością z pierwszego ogniska — Pierwsze ognisko, pierwsza siła, pierwsza miłość: tymi i tym podobnymi frazesami często napotykamy orzeczonego Boga przez poetę. [przypis redakcyjny]
1187. Na jego woli (...) co robi natura — To co jest bezpośrednio albo pośrednio przez Boga stworzone, przez jego służebnicę naturę. O tym pośrednim i bezpośrednim tworzeniu nieraz poeta będzie wspominał. [przypis redakcyjny]
1188. każde miejsce w niebiosach jest rajem — Wszędzie jest niebo, gdzie mieszkają duchy niepotrzebujące oczyszczenia przez pokutę, i raj jest wszędzie, gdzie jest niebo. W dowód tego spotykamy duchy z tej najleniwszej sfery aż w Empireum na wysokości róży niebieskiej. [przypis redakcyjny]
1189. czołnko (daw.) — czółenko. [przypis edytorski]
1190. zasługą (...) pobożności (...) jedna (...) wyżej od nas stoi — Św. Klara z zakonu franciszkanek, do którego należała Pikarda. [przypis redakcyjny]
1191. z oblubieńcem — z Chrystusem. [przypis redakcyjny]
1192. Serce jej (...) nosiło tę świętą zasłonę — Tą zasłoną jest ślub zakonny mimowolnie złamany: a choć gwałtem zdarto z niej sukienkę, sercem czystym i pobożnym ślub swój przerwany w duchu spełniła. [przypis redakcyjny]
1193. Konstancja — córka króla Sycylii Rogera, z pobudek politycznych cesarza niemieckiego Fryderyka I porwana ze swego klasztoru w Palermo i zaślubiona z jego synem Henrykiem VI. [przypis redakcyjny]
1194. rzęśnieje (neol.) — świeci; por.: rzęsisty (blask itp.). [przypis edytorski]
1195. Z drugiego wiatru, co od Szwabów wieje — W oryginale: del secondo Vento di Soave genero il terzo. Dante każdego z trzech panujących Hohensztaufów symbolicznie nazywa wiatrem (il vento), który wiejąc od Szwabów, przynosił burze, jakie zawsze zachmurzały i kłóciły spokój Włoch, jego ojczyzny. [przypis redakcyjny]
1196. ostatni świecznik majestatu — Na Fryderyku II, który był synem Henryka VI, z powyższego małżeństwa, a trzecim z panujących Hohensztaufów szwabskich, zakończył się ich ród. [przypis redakcyjny]
1197. prorok Daniel przez wykład snu (...) gniew ukołysał okrutnego króla — Nabuchodonozor wezwał swoich wieszczków i astrologów, żeby jemu sen jego tłumaczyli, o którym on sam zapomniał. Gdy nie mogli tego zrobić, bo przede wszystkim treść snu z ust królewskich chcieli usłyszeć, król zagniewany kazał im wszystkim głowy pościnać. Lecz Daniel przez objawienie boże sen królowi wytłumaczył, którego sam król nie mógł sobie przypomnieć. Dzięki temu spełnienie okrutnej a niesprawiedliwej kary odwrócił. Beatrycze objaśniając zwątpienie poety, z którego nie mógł się sam wyzwolić, zrobiła mu podobną przysługę jak prorok Daniel królowi. [przypis redakcyjny]
1198. dusze wedle słów Platona do gwiazd rodzinnych wracają po śmierci — W poprzedniej pieśni poeta dowiedział się, że wszędzie jest raj, tam, gdzie jest niebo i że wszyscy błogosławieni zjednoczeni na wieki w jednym są raju. To na pozór sprzeciwia się temu, co Platon w Timajosie powiedział: że dusze, nim oblokły się w ciała, znajdowały się na gwiazdach, więc gdy śmierć rozwiązuje ciało, powracają tam, skąd przyszły. Tę wątpliwość objaśnia najpierw Beatrycze, ponieważ ją za najniebezpieczniejszą uważa. [przypis redakcyjny]
1199. rozumowy wasz pogląd zawisły od sądu, jaki naprzód tworzą zmysły — Nihil est in intellectu quid prius fuerit in sensu.. Zdanie Arystotelesa [(łac.) Nie ma nic w umyśle, czego by przedtem nie było w zmysłach; red. WL]. [przypis redakcyjny]
1200. Choć Pismo wcale rzecz inną rozumie — Poeta mówi o Piśmie Świętym, że ma znaczenie podwójne, literalne i figuryczne [tj. dosłowne i symboliczne; red. WL], to jest, litera i duch. [przypis redakcyjny]
1201. Tymeusz — Timajos. [przypis edytorski]
1202. Nie złość kacerska, lecz wątpiąca wiara — Wątpliwość w niektóre artykuły wiary nie jest jeszcze zupełnym kacerstwem [kacerstwo — herezja; red. WL]. Kto wątpiąc z pokorą ducha szuka prawdy, ten na koniec w nią uwierzy, ale zawsze bezpieczniej jest wierzyć, jak rozumem wszystkiego dochodzić. Tacyt poganin, a mówi: Sanctius ac reverentius de actis Deorum credere, quam scire. [przypis redakcyjny]
1203. wymawiać — tu: usprawiedliwiać; por.: wymówka. [przypis edytorski]
1204. Wawrzyniec — Św. Wawrzyniec pieczony na kracie żelaznej, rozpalonej podłożonym pod nią żarem, mężnie poniósł śmierć męczeńską. [przypis redakcyjny]
1205. Scewola — Mucjusz Scewola, Rzymianin, wobec króla Etrusków Porseny Rzym oblegającego, dobrowolnie palił prawą rękę na ogniu, że ta przez pomyłkę zamiast króla, jego sekretarza zabiła. [przypis redakcyjny]
1206. Alkmeon (mit. gr.) — syn Amfiaraosa i Eryfili; zgodnie z wolą ojca pomścił jego śmierć, zabijając matkę, za co był ścigany przez boginie zemsty, Erynie. [przypis edytorski]
1207. Kochanko boża — W tekście: O Amanza del primo amante [(wł.) kochanko pierwszego z kochanków; red. WL]. [przypis redakcyjny]
1208. Wskutek tej żądzy wątpienie wynika z podnóża prawdy jak latorośl dzika (...) — Żądza szukania prawdy jest wrodzoną cechą człowieka. Stąd i ta latorośl dzika, rosnąca przy drzewie prawdy jak symbol wątpienia, po której szczeblując, myśl nasza dochodzi aż do wierzchołka tego drzewa, do najwyższej prawdy, do Boga. [przypis redakcyjny]
1209. zwyciężam twoich oczu siłę; nie dziw się, robi to wzrok doskonały — Wzrok doskonały, to znaczy doskonały pogląd oczyma duszy naszej rodzi miłość, a oboje szczęśliwość, która się podnosi i w pełniejszym blasku się objawia, im doskonalszy był wzrok duchowy. A każdy krok zrobiony naprzód w zapatrywaniu się duchowym, jest szczeblem dalszego jej postępu. [przypis redakcyjny]
1210. Jasność od światła wiecznego (...) inne rzeczy tobie miłe — Tylko rzeczywiste, wiekuiste światło rodzi miłość. Miłość ziemskich rzeczy, a czego sami nie przeczuwamy, rodzi się dlatego tylko, że te ziemskie rzeczy, oświecając się promieniem wiecznej światłości, coś boskiego w sobie mają. [przypis redakcyjny]
1211. poznasz, wartość ślubu jak wysoka (...) — Kto przed Bogiem ślubuje, nie może już używać wolnej woli, tylko musi przeciw woli zadość czynić ślubowi. Stąd ta wysoka wartość ślubów, przez które największy z bożych darów, wolną wolę, na ofiarę poświęcamy. [przypis redakcyjny]
1212. Hebreowie — Hebrajczycy. [przypis edytorski]
1213. u Hebreów konieczność ofiary (...) — Wedle III księgi Mojżesza, rozdz. 12 i 27, pozwolono Żydom pewne przepisane ofiary i śluby zastępować innymi. [przypis redakcyjny]
1214. bez srebrnego i złotego klucza — [Złoty klucz to symbol duchownej godności i władzy powierzonej przez Boga papieżowi, srebrny klucz to symbol teologii; red. WL] O dwóch tych kluczach Kościoła, patrz przypisek w pieśni IX Czyśćca. [przypis redakcyjny]
1215. Jefte pierwszą robiący ofiarę — Jefte ślubował, że jeżeli dzieci Ammona, przeciwko którym na wojnę wychodził, od jego miecza polegną, ofiaruje Bogu pierwszą osobę, która wyjdzie mu na spotkanie z jego domu, gdy będzie wracał triumfując i w pokoju. Bóg dał mu zwycięstwo i Jefte stosownie do złożonego ślubu poświęcił swoją córkę, która pierwsza z domu wyszła na spotkanie powracającego z tej wojny ojca (Księga Sędziów rozdz. 11, w. 30). [przypis redakcyjny]
1216. wódz Greków rażony tym błędem — Agamemnon, wódz Greków przy oblężeniu Troi, dla przebłagania gniewu Diany, za poradą jej kapłana ofiarował córkę swoją na ołtarzu bogini. Lecz Diana w chwili, w której miała się spełnić ta dzika ofiara, ruszona litością, zakryła ją obłokiem i uniosła do Taurydy. [przypis redakcyjny]
1217. By was nie ugryzł żart Żyda sąsiada — Poeta przypominając ważność ślubów wszystkim chrześcijanom, szczególnie zdaje się tu upominać idących do stanu duchownego. Chodzi o to, żeby lekkomyślnie nie składali ślubu kapłaństwa, ale z rozwagą i z głębokim wniknięciem w wewnętrzne namaszczenie łaską bożą swojego ducha i w moc swojej woli, czy to wysokie na ziemi posłannictwo godnie sprawować i w nim stale wytrwać potrafią. Dlatego poeta przypomina im „żart Żyda sąsiada”, że Żydzi mieszkający pomiędzy nami chrześcijanami, a których Stary Testament jest prawidłem ślubów i hierarchii kapłaństwa dla nas, wyznawców Nowego Testamentu, mieliby prawo żartować z takiego kapłana, który by wobec nich świętość i wysokość swojego ślubu lekceważył lub poniżał. [przypis redakcyjny]
1218. w drugą sferę biegła nasza jazda (...) — Tą drugą sferą jest planeta Merkury. Gwiazda ta świeci jaśniej w blasku Beatrycze, blask jej stopniowo się powiększa, im wyżej, szczeblując z gwiazdy na gwiazdę, zbliża się do Boga. [przypis redakcyjny]
1219. z tą gwiazdą (...) która (...) cudzym światłem się zakrywa — Mała planeta Merkury jako najbliższa słońca objawia się mieszkańcom Ziemi tylko o wieczornym zmroku i to w jak najsłabszym blasku, ponieważ silne światło słoneczne jego blask przygasza. [przypis redakcyjny]
1220. Tak się zamknąwszy, odrzekła zamknięta — Tak i w tekście: E cosi chiusa, chiusa mi rispose. [przypis redakcyjny]
1221. przeciwna gwiazda (...) widziała — Droga gwiazd dla oczu naszych zawsze idzie ze wschodu na zachód. Tą drogą szedł Eneasz z Azji do Włoch, gdzie rzymskie państwo założył. W przeciwnym kierunku, to jest z zachodu na wschód, niósł orła jako symbol monarszy Konstantyn Wielki, gdy swoją stolicę z Rzymu do Bizancjum przenosił. [przypis redakcyjny]
1222. Eneasz — mit. bohater wojny trojańskiej. [przypis edytorski]
1223. ułożyłem prawa, z nich wyrzuciwszy zbyteczne i próżne — Tak w tekście: D’entro alle leggi trassi il troppo e l’vano. Justynian pierwszy z Cezarów księgę praw ułożył, która pod nazwą kodeks Justyniana była pierwszym wzorem i prawidłem prawodawstwa średniowiecznego państw europejskich. [przypis redakcyjny]
1224. Belizar — naczelny wódz wojska Justyniana i szczęśliwy wojownik. [przypis redakcyjny]
1225. Zaspokoiłem twe pierwsze pytanie — Pierwsze było pytanie, jak wiemy z pieśni poprzedniej: kim jest ten błogosławiony, na które Justynian odpowiedział. Teraz poeta chce z ust błogosławionego usłyszeć historyczną wiadomość o początku, rozwoju i ustaleniu świętego państwa rzymskiego, którego godłem jest orzeł. [przypis redakcyjny]
1226. tych, co święte chcą przywłaszczyć godło (...) drugich, co się opierają temu — gwelfowie i gibelini [rywalizujące między sobą stronnictwa polityczne we Włoszech w XII i XIII w.; red. WL]. [przypis redakcyjny]
1227. Pallas — [tu:] syn Ewandra. [przypis redakcyjny]
1228. Gdy zań trzej z trzema zwiedli pojedynek — Horacjusze i Kuracjusze [trzej bracia Horacjusze i trzej bracia Kuracjusze, którzy pojedynkiem między sobą rozstrzygnęli wojnę między Rzymem a miastem Alba Longa; red. WL]. [przypis redakcyjny]
1229. porwanie Sabinek — rzymska legenda, która mówi o porwaniu kobiet z jednego z najstarszych plemion środkowej Europy, Sabinów. [przypis edytorski]
1230. Lukrecyi — Lukrecji; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
1231. legijony — legiony; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
1232. Fabijusza — Fabiusza; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
1233. Fiesole — okolica górzysta panująca nad Florencją, ojczyzną Dantego. Fiesole zburzona była przez legiony rzymskie pod dowództwem Pompejusza za dany przytułek Katylinie. [przypis redakcyjny]
1234. Brutus, Kasjusz — Mordercy Juliusza Cezara, których poeta za tę zbrodnię skazał do piekła (Patrz Piekło, pieśń XXXIV). [przypis redakcyjny]
1235. trzeci Cezar — Tyberiusz, trzeci z kolei cesarz, za panowania którego Chrystus Pan został ukrzyżowany. [przypis redakcyjny]
1236. Krwią za krew świętą zbroczyć świętą ziemię (...) za grzech starożytny — Śmierć Chrystusa była narzędziem zemsty bożej za grzech Adama, a Tytus burzący Jerozolimę był narzędziem tej zemsty, która ukarała tych, co ukrzyżowali Chrystusa. [przypis redakcyjny]
1237. Zgoił (...) ranę zwycięski oręż Karlomana — Karol Wielki zniszczył królestwo Longobardów, przez co wsparł Kościół i ugruntował cesarstwo zachodnie. [przypis redakcyjny]
1238. lilijami chce ćmić wspólne godło — Lilie, godło królów francuskich z domu Kapetów, którzy wiążąc się z gwelfami włoskimi, ciągle o wpływ na półwyspie włoskim walczyli z władzami apostolsko-rzymskiego cesarstwa, pod którego skrzydłem zuchwale podnosiło głowę stronnictwo gibelinów. Poeta zarówno upomina jednych i drugich, gweltów i gibelinów, chociaż sam do tego stronnictwa należał. [przypis redakcyjny]
1239. mała gwiazda — Planeta Merkury. [przypis redakcyjny]
1240. Trzeba, ażeby promienie miłości równie szły z wolna do swej wysokości — Kiedy chciwość sławy doczesnej i pośmiertnej na ziemi jest wyłącznym bodźcem aktywności człowieka, wtedy i prawdziwa miłość, która tylko Bogu jako wiecznemu dobru jest poświęcona, jest mniej żywym blaskiem oświecona i wolniej podnosi się do nieba. [przypis redakcyjny]
1241. W tej perle — W tej gwieździe. [przypis redakcyjny]
1242. Romeo (...) źle nagrodzony za swe piękne cnoty — O tym Romeo kroniki średniowieczne zapisały wiele ciekawych szczegółów. Ogólny życiorys jego poeta skreślił na końcu tej pieśni. [przypis redakcyjny]
1243. Boże zastępów! Ich tarczo i zbrojo (...) — W tekście oryginału pierwsze trzy wiersze są łacińskie, przemieszane słowami hebrajskimi. Osanna sanctus Deus Sabaoth./ Superillustrans claritate tua/ Felices ignes horum Malahoth. Wyraz hebrajski: Osanna [hosanna; red. WL], dosłownie znaczy: zbaw nas, wyraz powszechniej używany jako wykrzyknik czci przez aniołów oddawanej Bogu na niebiosach. Sabaoth: wyraz składający się z dwóch pierwiastków: wojsko i służba. Malahoth: wyraz dla rymu przekręcony z Malkouth, co znaczy królestwo, panowanie. [przypis redakcyjny]
1244. Szczęśliwe światła — Światła szczęśliwe są to duchy błogosławionych, które w raju pokazują się poecie zawsze otoczone światłem. [przypis redakcyjny]
1245. Promień go blaskiem podwójnym zalewał — To znaczy, że światłość, jaką otoczony jest duch Justyniana, podwójnie rozpromieniła się nową wesołością z powodu zaspokojenia tak słusznych żądań poety. [przypis redakcyjny]
1246. dla B, dla ICE — Niektórzy komentatorzy, a między tymi Alfieri, myśleli, że przez te zgłoski B i ICE poeta chciał zrobić żart ze skróconego imienia Beatrice, które było Bice. Sam tekst zbija ten domysł, gdy mówi, że poszanowanie dla samych zgłosek, z jakich się składa imię Beatrycy, które napełnia go całego, skłoniło mu głowę. Mi quella reverenza che s’indonna/ Di tutto me, pur per B e per ICE/ Mi richinava. [przypis redakcyjny]
1247. zemsta z woli niebios Pana słuszna, jak była słusznie ukarana — Ta wątpliwość poety odnosi się do pieśni poprzedniej, gdzie mówi Justynian o Tytusie karzącym Żydów zburzeniem Jerozolimy za ukrzyżowanie Chrystusa. Myśl dosłowna dwóch tych wierszy jest taka: kiedy zemsta, jaka na Chrystusie była dopełniona, jest sprawiedliwą; jakże zniosła sprawiedliwość, ażeby ta sprawiedliwa zemsta na Żydach ukaraną była? [przypis redakcyjny]
1248. człowiek z matki niepoczęty (...) klątwę sprowadził na całe swe plemię — Adam, który zgrzeszył nieposłuszeństwem przeciwko Bogu. [przypis redakcyjny]
1249. Ty mówisz (...) — Tu Beatrycze aż do końca tej pieśni objaśnia jeszcze jeden zarzut, jaki mógł jej zrobić poeta: to jest, dlaczego widzimy tyle rzeczy stworzonych, tak szybko przemijających? To, co przemija, nie jest bezpośrednio od Boga, tylko pośrednio stworzone przez siły, jakich On, o czym wyżej jest wzmianka, udzielił gwiazdom. Ciało więc ludzkie, jak było w pierwszych naszych rodzicach w Adamie i Ewie, bezpośrednio stworzone jak dusza je ożywiająca jest nieśmiertelne i kiedyś w dzień Sądu Ostatecznego zmartwychwstanie, żeby się na wieczność z duszą połączyć. [przypis redakcyjny]
1250. Wenus (...) kołując sama przez epicykl trzeci — Epicyklem, wedle Ptolomeusza, nazywano w języku astronomicznym małe kręgi, w których krążyły planety oddzielnie od wszystkich innych ciał niebieskich. W trzecim z tych epicyklów planetarnych, świat starożytny wierzył, jak się tu poeta wyraża, że widział Wenerę w gwieździe nazwanej od jej imienia i nadto jeszcze błąd starożytny ubóstwił jej matkę Dydonę i jej syna Kupida. [przypis redakcyjny]
1251. Złotem jej rzęsów, to jasnym warkoczem, patrzając na nią, słońce się zachwyca — Gwiazda Wenus, kiedy słońce zachodzi, postępuje za nim, a kiedy wschodzi, idzie z przodu słońca. [przypis redakcyjny]
1252. Z chmur chłodnych wiatry czy to grady miecą — Według fizyki Arystotelesa mgły i wyziewy z ziemi podnoszą się do strefy chłodnej, skąd spadają gradem, burzą lub deszczem, czy wiatr jest lub nie, czy nanosi z sobą obłoki dżdżyste lub nie. [przypis redakcyjny]
1253. w Serafinów niebie — Niebo Serafinów, których poeta nazywa: alii Serafini, wzniesione jest wyżej ponad cały skład gwiazd i planet, skąd i te światła zaczynają obrót kół swoich. Serafini składają w niebie trzecią hierarchię, z rozkazu której poruszają sferę tak zwaną Primum Mobile, a ta z kolei wprawia w ruch wszystkie inne sfery. [przypis redakcyjny]
1254. sporszy — większy. [przypis edytorski]
1255. Mądrością niebo poruszają trzecie — Od tego wiersza: Voi che intentendo il terzo ciel movete zaczyna się pierwsza pieśń z Convicio Amoroso Dantego. Aniołowie uznają wolę bożą i dlatego swoimi wpływami prowadzą gwiazdy. Stąd w języku scholastycznej teologii nazywają się inteligencją, mądrością. [przypis redakcyjny]
1256. Świat mnie miał krótko (...) — Duchem tu mówiącym jest Karol Martel, pierworodny syn Karola, króla neapolitańskiego, nazwanego Chromym. [przypis redakcyjny]
1257. Dałbym ci widzieć z naszych związków drzewa — To znaczy: używałbyś owoców naszej przyjaźni. O przyjaznych stosunkach Karola Martela z Dantem, biografowie jego nic nie wspominają. [przypis redakcyjny]
1258. Kraj, co Ron oblewa — Część Prowansji należąca do króla neapolitańskiego. [przypis redakcyjny]
1259. auzoński róg (...) Trento — Granice neapolitańskie oznaczone przez trzy miasta i dwie rzeki na wschód i zachód wpadające do morza. [przypis redakcyjny]
1260. ziem Dunaju (...) gdzie rzeka (...) żegna Teutony — Węgry na pograniczu od Niemiec. [przypis redakcyjny]
1261. Trinakria — Sycylia, w geografii starożytnej zwana Trinakria, dlatego że miała swoje granice zakreślone w kształcie trójkąta i trzech przylądków: Lilybeum, Peloro i Pachino. [przypis redakcyjny]
1262. Tyfeusz — jeden z Tytanów, w walce z Olimpem przytłoczony górą Etną. [przypis redakcyjny]
1263. W Palermie (...) Bij, zabij — Nieszpory sycylijskie: tak zwana rzeź Francuzów, których panowania pozbyła się Sycylia i przeszła pod panowanie Piotra, króla aragońskiego. [przypis redakcyjny]
1264. brat mój — Robert, brat Karola Martela, domniemanego dziedzica korony węgierskiej. [przypis redakcyjny]
1265. W Tym, w kim się radość poczyna i ginie — To znaczy: w Bogu. Dusze błogosławione czytają najskrytsze myśli poety, bowiem wzrok ciągle mają utkwiony w Bogu, w którym wszystko, a zatem i dusza każdego człowieka, jak w zwierciadle się odbija. [przypis redakcyjny]
1266. Słodkie skąd gorzkie wyradza nasienie — Dlaczego z hojnego ojca rodzi się skąpy. [przypis redakcyjny]
1267. Rzym (...) spokrewnił Marsa ze swoim Kwirytem — Ojciec Romulusa jest nieznany. Podanie ludowe starego Rzymu dało mu za ojca Marsa. [przypis redakcyjny]
1268. jeszczeć (...) uzbroję — jeszcze cię uzbroję. [przypis edytorski]
1269. Fortuna — [tu jest ukazana jako] służebnica boża (Patrz o niej przypisek w pieśni VII Piekła). [przypis redakcyjny]
1270. Piękna Klemenso, twój ojciec mi gadał — Klemensa, córka Karola Martela, a żona Ludwika, króla francuskiego. [przypis redakcyjny]
1271. królewski szczep z jego nasienia (...) zdradą niszczał i przepadał — Zdradą tych, którzy się przyczynili do usunięcia dzieci jego [Karola Martela; red. WL] od tronu. [przypis redakcyjny]
1272. światłość święta i żyjąca — Karol Martel. [przypis redakcyjny]
1273. Już się zwróciła do swojego słońca — Do Boga. [przypis redakcyjny]
1274. światłość dla mnie jeszcze nowa — Światłość tu mówiąca jest siostrą najnikczemniejszego tyrana Ezzelina da Romano, którego poznaliśmy w Piekle, w pieśni XII, stojącego po sam czubek głowy we wrzącym potoku krwi. Ona za życia bardziej niż powinna poświęcała się miłości ziemskiej. Rialto i Brenta oznaczają położenie zamku, w którym mieszkał Romano. [przypis redakcyjny]
1275. To promieniste cacko naszej sfery — Kunizza wskazuje poecie Folka z Marsylii, jednego z najgłośniejszych poetów prowansalskich, piszącego pieśni miłosne, któremu długotrwałą sławę sama przepowiedziała. U schyłku życia został mnichem, a na koniec biskupem marsylskim. [przypis redakcyjny]
1276. ciżba (daw.) — tłum, gromada. [przypis edytorski]
1277. Tagliamento — Mieszkańcy margrabstwa Trewiskiego. [przypis redakcyjny]
1278. krew Padwanów (...) popłynie aż pod mur Wicency — Padwanie wiele razy pobici byli pod murami Wicency, w latach: 1311, 1314 i 1318. [przypis redakcyjny]
1279. harde książę — Ryszard Kamino, który grając w szachy, zabity był zdradą w roku 1312. [przypis redakcyjny]
1280. Lud z Feltry (...) krzywoprzysięstwo swojego Pasterza — Do Feltry, miasta leżącego w margrabstwie trewiskim, wielu mieszkańców, którzy broń podnieśli przeciwko gwelfom papieskim, uciekło z Ferrary i jako dobrowolni jeńcy poddali się tamecznemu arcybiskupowi. Arcybiskup oddał ich na pastwę rządcy Ferrary, który ich wszystkich rozkazał wyciąć. Przez co arcybiskup bardzo zasłużył się stronnictwu gwelfów. [przypis redakcyjny]
1281. Zwierciadła, które wy zowiecie Trony — Tymi zwierciadłami są aniołowie, o których hierarchii w niebie dowiemy się obszerniej z pieśni XXVIII. [przypis redakcyjny]
1282. Duch boży na nas jako promień spływa — Błogosławiony Folko, o którym wyżej nadmieniła Kunizza. [przypis redakcyjny]
1283. Cień zaś w otchłani (...) wyraźnie ciemnieje — Cienie potępionych w piekle. [przypis redakcyjny]
1284. wśród pieśni (...) z Serafinami (...) których zakrywa aż skrzydeł sześcioro — Błogosławieni śpiewają chórem z Serafinami, którzy według Izajasza rozdz. 6 w. 2 mają po sześć skrzydeł, gdzie prorok tak mówi: „dwiema zakrywali oblicze Boga, dwiema nogi jego, a dwiema latali”. [przypis redakcyjny]
1285. Największy padół zalany wodami — Morze Śródziemne. [przypis redakcyjny]
1286. Marsylija (...) wody w swym porcie swoją krwią zagrzała — Tu poeta przypomina oblężenie Marsylii przez legie rzymskie pod dowództwem Juliusza Cezara. [przypis redakcyjny]
1287. kądziel — pęk włókien do przędzenia nici. [przypis edytorski]
1288. O! Nie takimi ogniami się pali (...) dusza — poeta pieśni miłosnych jest na tej gwieździe, która tylko przyjmuje dusze tych, co zanadto oddawali się miłości ziemskiej. On sam wyznaje, że więcej tą miłością gorzał niż najsławniejsi kochankowie starożytni. [przypis redakcyjny]
1289. Rahab — nierządnica z Jerycha, ukryła w swoim domu posłów Jozuego, ratując ich od niechybnej śmierci przy zburzeniu tego miasta. Św. Paweł w liście swoim do Żydów [dziś stosowana nazwa: List do Hebrajczyków; red. WL], rozdz. 11, w. 31, o niej tak pisze: „Wiarą Rahab nierządnica nie zginęła z niewiernymi, przyjąwszy z pokojem szpiegi”. [przypis redakcyjny]
1290. Drogę na ziemi (...) świętej, która dziś mało obchodzi papieża — Tu poeta zarzuca Bonifacemu VIII, że nie popierał żarliwie krucjaty do Ziemi Świętej dla odzyskania Grobu Bożego. [przypis redakcyjny]
1291. Twe miasto pieniądz rozrzuca przeklęty — Floreny, jakie pierwsza Florencja biła w swojej mennicy, a które według słów poety psuły obyczaje pasterza i jego owczarni. [przypis redakcyjny]
1292. Ewangeliji — Ewangelii; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
1293. kanoniczne prawo — Kanony, tak zwane Decretalia, zbiór ustaw i postanowień konsystorza rzymskiego. [przypis redakcyjny]
1294. słowo Gabriela — Zwiastowanie anielskie. [przypis redakcyjny]
1295. śmierć (...) Rzymie (...) uwolni ciebie od cudzołożnika — Ksiądz Grangier, pierwszy tłumacz Dantego jeszcze za czasów Henryka IV, powiada: „Zdaje się poeta w tym wierszu przepowiadać bliską śmierć Bonifacego VIII i nazywa tego złego papieża cudzołożnikiem, ponieważ swoim złym przykładem psuł prawdziwą Oblubienicę Bożą, jaką jest Św. Kościół Chrystusowy”. [przypis redakcyjny]
1296. Niewysłowiona a pierwsza potęga (...) patrząca — Bóg Ojciec spogląda na Syna z miłością, to jest z Duchem Świętym, który od Ojca i Syna pochodzi. [przypis redakcyjny]
1297. Gdzie prąd przeciwnych ruchów się potrąca — poeta z Beatrycze wznoszą się na słońce, które, jak wyżej nadmieniliśmy, wtenczas stało w znaku Barana, a Baran i Waga są dwoma punktami, gdzie się krzyżują ekwator [tj. równik; red. WL] z zodiakiem. A jako gwiazdy stałe kołują w swoich kręgach, które z ekwatorem, jak słońce i planety kołujące też w swoich osobnych kręgach, z zodiakiem równolegle krążą. Poeta mówi, że tam ruch przeciwny a podwójny jeden drugiego potrąca. [przypis redakcyjny]
1298. krąg ukośny — Poeta tak nazywa zodiak. Od ekwatora oddziela się zodiak, w którym krążą słońce i planety, w chwili kiedy płaszczyznę ekwatora pod kątem o 23 stopnie i 30 minut przecina. Przez ten bieg ukośny zodiaku zbliżają się planety do każdej strefy ziemi tak, że siłę, jaka im jest udzielona, wszędzie mogą zarówno od siebie udzielać i od żadnej ze stref ziemi nie oddalają się tak daleko, ażeby która z nich ich wpływu mogła być pozbawiona. [przypis redakcyjny]
1299. zodyjaku — zodiaku; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
1300. wielkorządca natury — Słońce. [przypis redakcyjny]
1301. zodyjakiem — zodiakiem; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
1302. Była to czwarta rodzina — Tą rodziną czwartą jest czwarta planeta: Słońce, gdzie poeta wstępując, znajduje znów duchy błogosławione, które Bóg jak Ojciec dzieci karmi oglądaniem w prawdzie i w Duchu swojej Trójcy Przenajświętszej. [przypis redakcyjny]
1303. Dziękuj i módl się do aniołów słońca — Do Boga, którego tu poeta nazywa słońcem aniołów, bo aniołów w niebiosach, jak nas nasze ziemskie słońce, Bóg, oświeca. [przypis redakcyjny]
1304. Latona (mit. gr.) — jedna z tytanid, matka Apollina i Artemidy. [przypis edytorski]
1305. Na dworze niebios — Poeta wyobrażając Boga jako króla niebios, błogosławionych często dworem Jego nazywa. [przypis redakcyjny]
1306. Tak grono dziewic w tańcu się unosi (...) na dźwięk nowej nuty — To porównanie zapewne odnosi się do znanego za czasów poety tańca, w którym tancerze nie przerywając kręgów tanecznych, czasami według nuty muzyki, rytm czyli takt tańca zmieniali. [przypis redakcyjny]
1307. równianka — wianek. [przypis edytorski]
1308. Albert Wielki — Albert z Kolonii, nazwany Wielkim, swojego wieku wielki uczony i głęboki badacz tajemnic przyrody, nauczyciel św. Tomasza z Akwinu. [przypis redakcyjny]
1309. Gracjan — mnich z klasztoru św. Feliksa, zakonu benedyktynów w Bolonii, autor książki pod tytułem: Zgoda kanonów niezgodnych, w której prawa kanoniczne ze świeckimi pogodził. [przypis redakcyjny]
1310. Piotr (...) dla kościoła poświęca grosz wdowi — Piotr Lombardus, biskup paryski. Cztery jego księgi teologiczne, o których mówi autor w przedmowie, że je ofiaruje jako wdowa swój grosz Kościołowi, objaśniał z katedry w Paryżu św. Tomasz z Akwinu. [przypis redakcyjny]
1311. piąte światło — Salomon. [przypis redakcyjny]
1312. Badał na ziemi naturę aniołów — Dionizjusz Areopagita, autor domniemany książki pod tytułem: De coelesti hierarchia. [przypis redakcyjny]
1313. rzecznik wszech chrześcijańskich zborów i kościołów — Paweł Orozjusz, pisarz podrzędnej wartości i sławy, dlatego tu małym światłem świeci. Napisał siedem ksiąg w obronie wiary chrześcijańskiej przeciwko poganom. [przypis redakcyjny]
1314. ósma światłość — Seweryn Boecjusz, przyjaciel osobisty i w poufnych żyjący stosunkach z osrogockim królem Teodorykiem, który go potem do więzienia wtrącił i śmiercią głodową umęczył. W więzieniu pisał swoje sławne dzieło: De Consolatione (Dante lubił je często czytać, a piękniejsze z niego maksymy i zdania powtarzał z pamięci i kilka z nich w tekście Boskiej Komedii zacytował). Boecjusza prochy spoczywają w Pawii, w kościele św. Piotra, nazywanym Ciel Aureo. [przypis redakcyjny]
1315. duch Ryszarda i duch Izydora — Izydor, biskup sewilski, Ryszard, kanonik regularny z San Victor, obaj Hiszpanie, znani z bogobojności i nauki, mistycy teologiczni. [przypis redakcyjny]
1316. duch Segijera — Sigieri w kwarterze jednym miasta Paryża, który tu nazwany jest Słomianym, Vigo degli strami, czytał i wykładał logikę przy ulicy, która dotąd nazywa się du fonare, od starofrancuskiego słowa fonare (słoma). Została tak nazwaną, ponieważ niegdyś w auli akademickiej w Sorbonie paryskiej nie było ani ławek, ani stołków do siedzenia, więc każdy student przynosił z sobą kul słomy, żeby miał na czym siedzieć. Nieśmiertelny Dante był jednym z tych słuchaczy Sigiera, i siedząc na kulu słomianym, słuchał też wykładu jego logiki w Sorbonie paryskiej. [przypis redakcyjny]
1317. Oblubienica (...) Boża — Kościół. [przypis redakcyjny]
1318. harmoniji — harmonii; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
1319. głowę łamał aforycznym zdaniem — Aforyzmy Hipokratesa Galen określa tymi słowy: „Grandis sententia brevi oratione comprehensa”. [przypis redakcyjny]
1320. światło, które przed chwilą mówiło — Św. Tomasz z Akwinu. [przypis redakcyjny]
1321. doprowadzić (...) Oblubienicę do jej Oblubieńca — To jest: Kościół do Chrystusa. [przypis redakcyjny]
1322. Opatrzność (...) dwóch książąt zesłała — Tymi dwoma książętami Kościoła, jak zobaczymy niżej, są św. Franciszek z Asyżu i św. Dominik. [przypis redakcyjny]
1323. Między Tupino a krynicą żywą (...) — Św. Tomasz, dominikanin, opisuje tu miejsce urodzenia i życie św. Franciszka. Ten święty nie tylko był pierwszym ustawodawcą założonego od swojego imienia zakonu, był też natchnionym poetą. Jego [tak] zwane hymny słoneczne, tchną religijnym natchnieniem i strzelistą pobożnością: jest to najdawniejszy pomnik poezji włoskiej w języku ludowym, bo ten święty urodził się w roku 1172. Góra, na której leży Asyż, okryta jest śniegami, skąd wieją stale chłodne wiatry. Perugia, miasto o 12 mil włoskich od Asyżu odległe, cierpi chłód wielki, przeciwnie, kiedy promienie słoneczne odbijają się z tej góry, trapią ją nieznośne upały. Gualdo i Nocero, sąsiednie miasteczka Perugii, podbite przez nią i wielkim podatkiem uciskane. [przypis redakcyjny]
1324. z ojcem wiódł wojnę zaciętą o swą kochankę, o niewiastę świętą — O ubóstwo. Ojciec, św. Franciszka, Piotr Bernardone, był kupcem, a widząc syna swojego rozrzucającego pieniądze na datki dobroczynne i jałmużny, często go za to bił i strofował. Lecz silna wola syna złamała upór ojca, gdy na koniec wobec biskupa Asyżu i zebranej całej kapituły duchownej publicznie ślubował na ubóstwo i został zakonnikiem. [przypis redakcyjny]
1325. Ona po pierwszym wdowa oblubieńcu — Tu poeta określa ubóstwo jako wdowę po Chrystusie. [przypis redakcyjny]
1326. Amyklas — ubogi rybak, jak opowiada Lukan w swojej Farsalii, spał snem głębokim i spokojnym, nie troszcząc się o wojnę, która w tej chwili wokół niego wrzała, w swojej chruścianej chatce, podczas gdy Cezar zagnany gwałtowną burzą, szukał pod jej dachem schronienia. [przypis redakcyjny]
1327. cześci — dziś popr. forma D.lp: czci. [przypis edytorski]
1328. pan z swą panią i rodziną całą — Św. Franciszek z ubóstwem i swymi współzakonnikami. [przypis redakcyjny]
1329. Przez Honoriusza Duch Święty (...) ozdobił jego chęć koroną drugą — To jest: papież Honoriusz III powtórnym utwierdzeniem zakonu św. Franciszka powtórnie zadośćuczynił chęci świętego założenia zakonu, którego głównym ślubem było wyrzeczenie się dóbr ziemskich i ubóstwo. [przypis redakcyjny]
1330. na złomach opoki — Na skale przy Chiusi. [przypis redakcyjny]
1331. Kochankę, którą ukochał przez ciernie — To znaczy: ubóstwo. [przypis redakcyjny]
1332. Ta piękna dusza (...) tej nędzarza trumny — Św. Franciszek umierając, przez pokorę chrześcijańską zalecił współzakonnikom swoim, żeby jego ciało bez trumny wrzucone zostało do ziemi. [przypis redakcyjny]
1333. Łodzią Piotrową sterować — To znaczy: Kościołem. [przypis redakcyjny]
1334. Dziś jego trzoda nowej paszy chciwa — Kiedy św. Tomasz z Akwinu, dominikanin, życie św. Franciszka, który z św. Dominikiem był podporą Kościoła świętego, opowiedział, w następnych wierszach objaśnia, o ile jego zakon odstąpił od pierwotnych ustaw swojego zakonodawcy i jak niewielu pozostało wiernych pierwotnym ślubom zakonu. [przypis redakcyjny]
1335. światło rzekło swe ostatnie słowo — Św. Tomasz. [przypis redakcyjny]
1336. młyn święty — Tu całość za część, młyn za koło młyńskie wziął poeta, przedstawiając w porównaniu obrót koła świateł błogosławionych. [przypis redakcyjny]
1337. melodyi — melodii; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
1338. Wyższe nad odblask światło bezpośrednie (...) miłość strawiła — Tu poeta porównuje krąg błogosławionych do odbitej tęczy na niebie, która podobna do pierwszej barwą i kształtem, a jednak świeci mniej żywo. Łuk drugi w stosunku takim jest do pierwszego, jak dźwięk echa do głosu, jaki odbija. Echo strawione miłością do Narcyza, równie jak Irys, czyli tęcza, posłanka Junony, znajoma z mitologii starożytnej. [przypis redakcyjny]
1339. piesień — dziś popr. forma D.lm: pieśni. [przypis edytorski]
1340. rzekła — światłość tu mówiąca jest to św. Bonawentura, zwany doktorem seraficznym, który był generałem zakonu minorytów czyli franciszkanów, urodzony w roku 1221. [przypis redakcyjny]
1341. wojsko Chrystusowe — Kościół powszechny i współwyznawcy jego. [przypis redakcyjny]
1342. zbiegi — dziś popr. forma M.lm: zbiegowie. [przypis edytorski]
1343. W tej części świata , skąd ciepły powiewa wiatr do Europy — Hiszpania, ojczyzna św. Dominika, który współcześnie ze św. Franciszkiem urodził się w roku 1170, w mieście Kallaroga, w starej Kastylii. Jego rodzice, ojciec Feliks Guzman, matka Joanna Aza, pochodzili ze szlachetnego i świetnego rodu. Do dzisiaj jeszcze książęta z Medina Sidonia swój rodowód w prostej linii z krwi Guzmanów prowadzą. [przypis redakcyjny]
1344. Pod lwa opieką leży Kallaroga (...) jak zwyciężony — W herbie królów kastylskich był lew w połowie jednej tarczy herbowej siedzący nad obronnym zamkiem, a w drugiej, u stóp jego. [przypis redakcyjny]
1345. matkę duchem proroczym natchnęła — Matka św. Dominika, będąc nim brzemienną, miała sen taki: śniło się jej, że porodziła psa białego z łatą czarną i z pochodnią zapaloną w paszczęce. Sen ten był tłumaczony jako przyszły znak odzienia zakonu i ognistej żarliwości jego założyciela. [przypis redakcyjny]
1346. W śnie był widziany przez chrzestnych rodziców (...) owoc świecący jak płomię — Chrzestnym rodzicom św. Dominika przyśniło się, że nowochrzczeniec miał jedną gwiazdę na czole, a drugą na grzbiecie, co było znakiem wróżącym, że nowo narodzony światłem wiary oświecać będzie kraje wschodu i zachodu. [przypis redakcyjny]
1347. Duch święty zstąpił, by dać imię tego, co nowochrzczeńca posiadał całego — Pan, Dominus; i dlatego był nazwany Dominicus, to jest: Pański sługa, należący całkiem do Pana. [przypis redakcyjny]
1348. pierwszą radę Chrystusową — „Jeżeli chcesz być doskonałym, idź, sprzedaj, co masz, i daj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie: a przyjdź i pójdź za mną” (Słowa z Ewangelii św. Mateusza, rozdz. 19, w. 21). [przypis redakcyjny]
1349. Słusznie cię, ojcze jego, Szczęsnym zwano (...) zwą Joanną — Ojciec świętego miał na imię Feliks: szczęsny, szczęśliwy, matka Johanna, z hebrajskiego to słowo wzięte znaczy: łaskiś pełna. [przypis redakcyjny]
1350. Prawdę ukochał, karmił się jej manną — Ta manna jest prawdziwą nauką Jezusa Chrystusa. [przypis redakcyjny]
1351. tego, który na niej siedzi — Bonifacy VIII. [przypis redakcyjny]
1352. Nie żądał płatnych odpustów (...) — Tu poeta powstaje na nadużycie niektórych jeszcze za jego czasów zepsutych duchownych, którzy frymarczyli indulgencjami [indulgencja — darowanie winy; red. WL] wydawanymi od stolicy apostolskiej z najczystszą myślą pobłażenia ewangelicznego. [przypis redakcyjny]
1353. bróg — zabudowanie gospodarcze lub zadaszenie do przechowywania płodów rolnych. [przypis edytorski]
1354. kacerz — heretyk. [przypis edytorski]
1355. te drzewa (...) w liczbie dwadzieścia i cztery — Dwudziestu czterech błogosławionych. [przypis redakcyjny]
1356. On silny wolą (...) na kacerzów spada — Znajoma z historii herezja Albigensów, która zakłóciła na czas niemały spokój Kościoła, a którą św. Dominik stłumił w samym jej gnieździe. [przypis redakcyjny]
1357. ponik — strumyk. [przypis edytorski]
1358. drugiego (...) koła — Św. Franciszek z Asyżu. [przypis redakcyjny]
1359. kolej torem kół tych wyżłobiona zarasta zielem (...) — Tu św. Bonawentura, jak uprzednio św. Tomasz dominikanów, strofuje franciszkanów, że odstąpili od reguł i ślubów przypisanych przez ich zakonodawców. [przypis redakcyjny]
1360. Akwasparta (...) Kasala — Akwasparte, miasto rodzinne kardynałów, Mateusza Kasale i Ubertino. Obaj byli zakonu franciszkańskiego, obaj uczeni komentowali statut swojego zakonu. [przypis redakcyjny]
1361. Duch Augustyna i Illuminata (...) — Z tych pierwszych i następnych imion wymienionych tu w tekście przez poetę widzimy, że błogosławieni, którzy tworzą te dwa kręgi, wszyscy mniej więcej byli świecznikami Kościoła i mędrcami bożymi, którzy po śmierci, duchem na słońcu, jako źródle światłości ziemskiej, mieszkają. A wedle większej lub mniejszej swojej wziętości i sławy za życia tu należą do kręgu pierwszego albo drugiego, który świeci słabszym blaskiem jego odbitym od pierwszego, na wzór dwóch łuków tęczowych, do których poeta porównał te dwa kręgi błogosławionych na początku tej pieśni. [przypis redakcyjny]
1362. I taki obraz (...) jak skała niech stoi w twej myśli — Tu poeta chce przedstawić czytelnikowi wyraźny obraz dwudziestu czterech świateł błogosławionych, jakie w dwóch osobnych kołach obracały się wokół poety. Zachęca więc go, żeby wyobraził sobie najpierw 24 gwiazdy najpiękniejsze, a mianowicie: piętnaście gwiazd pierwszej wielkości samowolnie krążących po niebie, potem siedem gwiazd konstelacji zwanej Wozem albo Wielką Niedźwiedzicą (Ursa Major), które przy północnym biegunie, blisko osi ziemskiej, na północnej półkuli, nawet w dzień biały nigdy z widnokręgu nie schodzą, na koniec dwie z gwiazd polarnych, najdalsze gwiazdy, zwane przez astronomów Małą Niedźwiedzicą (Ursa Minor). [przypis redakcyjny]
1363. pierwsza (...) sfera — Sfera Primum Mobile. [przypis redakcyjny]
1364. podobne do dwoistego wieńca Aryjadny — Wieniec Ariadny umieszczony przez Bachusa między gwiazdami (Patrz: Przemiany Owidiusza). [przypis redakcyjny]
1365. żenie (daw.) — wygania. [przypis edytorski]
1366. Z biegiem fal naszej leniwej Chijany — Chiana, zbyt leniwo płynąca rzeka w Toskanii. [przypis redakcyjny]
1367. cześci — dziś popr. forma 3 os.lp: czci. [przypis edytorski]
1368. Winszując sobie przejścia w troskę z troski — To jest: z pierwszej duchów błogosławionych, troski chwalenia Boga, do drugiej troski, ażeby nas kochać i nam służyć. [przypis redakcyjny]
1369. światło, z którego poznałem powieści (...) — św. Tomasz z Akwinu. [przypis redakcyjny]
1370. żywot bożego żebraka — Świętego Franciszka. [przypis redakcyjny]
1371. przetak — sito. [przypis edytorski]
1372. Ponieważ ziarno (...) domłócić — Ponieważ twoje pierwsze wątpliwości już są objaśnione, jeszcze drugie wątpliwości muszę objaśnić: „jak to być może, że nikt nie zjawił się drugi podobny do Salomona?” [przypis redakcyjny]
1373. najpierwsza kobieta — Ewa. [przypis redakcyjny]
1374. pierś ową, co włócznią przebita — Pierś Chrystusa. Myśl tych kilku wierszy jest taka: dziwisz się, dlaczego Adam bezpośrednio stworzony i Chrystus jako Bóg człowiek nie byli podobni do Salomona. [przypis redakcyjny]
1375. Co jest i nie jest w śmiertelnej kolei — Wszystko, co jest nieśmiertelne i śmiertelne, jak promień od swego światła, wyszło tylko od Boga. W części bezpośrednio, jako własny twór Boga, częścią pośrednio, przez organa świata. Jego zwierciadło im więcej od Niego jest oddalone, tym słabiej swój promień odbija, a więc mniej doskonałe tworzy stworzenie. Przeto Adam musiał być doskonałym człowiekiem, a Chrystus jako Bóg człowiek najdoskonalszym i wyższym nad wszelkie stworzenia. [przypis redakcyjny]
1376. stopniowie — dziś popr.: stopniowo. [przypis edytorski]
1377. wosk — Tu, jak i uprzednio, przez wyraz wosk poeta figurycznie [figurycznie — przenośnie; red. WL] wyraża materię, naturę. Przez wyraz pieczęć wyraża wpływ pośredni afer niebieskich na wszystkie ciała organiczne, który nie może być arcydoskonałym właśnie dlatego, że jest wpływem tylko pośrednim. Jeden wpływ bezpośredni, idący wprost od samego Boga, tworzy rzeczywisty ideał, to jest arcydoskonałość. W całym ciągu tej metafory poeta rozwija pojęcie Platona o ideach. [przypis redakcyjny]
1378. w pierwszej i drugiej Osobie — Adam, Chrystus. [przypis redakcyjny]
1379. trzeci nie ma równych sobie — Salomon. [przypis redakcyjny]
1380. O pierwszym ojcu stworzonym przez Boga i o kochanku naszym — O Adamie i Chrystusie. [przypis redakcyjny]
1381. chybny — niecelny, chybiający celu. [przypis edytorski]
1382. obłąkać się — zabłądzić. [przypis edytorski]
1383. Bo ten zbyt nisko w kole głupców stoi (...) obłąkać się gotów — Przez to porównanie poeta mówi: kto idzie szukać prawdy, nie wiedząc naprzód, przez jakie środki ją znajdzie, ten nie tylko powraca z niczym, a ponadto jeszcze zamiast prawdy błąd z sobą przynosi. Dowodem czego są wymienieni tu filozofowie, których teorie o słońcu i ruchu ciał niebieskich poeta uznaje za fałszywe, a także kacerze nazwani tu po imieniu, którzy Pismo Święte kaleczyli wykrzywiając fałszywym wykładem myśli jego, których nie pojęli albo według własnych czasowych widoków pojmowali. Kończy zaś to upomnienie przez usta świętego Tomasza nauką moralną: że ludzie tam, gdzie nie widzą jasno, powinni w sądach swoich być ostrożni i przezorni. [przypis redakcyjny]
1384. niedośpiały (daw.) — niedojrzały. [przypis edytorski]
1385. Ze środka na wierzch jak jest krągła czasza (...) ze swego środka — Najpierw mówił św. Tomasz z kręgu błogosławionych, jaki Dantego i Beatrycze otaczał, to jest, do punktu środkowego koła, w którym stali. Teraz mówi Beatrycze z punktu środkowego do błogosławionych otaczających ją swoim kołem. Obraz ten uzmysławia poeta przez porównanie w tych pierwszych czterech wierszach zamknięte. [przypis redakcyjny]
1386. gdy się stanie widzialnym (...) blask waszych promieni — „Kiedy po zmartwychwstaniu powszechnym na Sąd Ostateczny będziecie na nowo w swoje ciało obleczeni”. Poeta przypuszcza: gdy błogosławionym z ich ciałem wszystkie jego organy przywrócone będą, że światło, które tu teraz ich dusze otacza, dla ich oczu może być zanadto rażącym. [przypis redakcyjny]
1387. społecznie — tu: wspólnie, razem. [przypis edytorski]
1388. W Dwóch i Trzech Jedność (...) — Przenajświętsza Trójca. [przypis redakcyjny]
1389. Głos skromny wyszedł z najmniejszego koła — Tym głosem skromnym według niektórych komentatorów jest duch Salomona. [przypis redakcyjny]
1390. bieżyć (daw.) — iść. [przypis edytorski]
1391. płomie a. płomię — dziś. r.m.: płomień. [przypis edytorski]
1392. Póki czas nam słodko bieży (...) wrażenie wszelkiej rozkoszy wytrzyma — Treść tej mowy jest taka: nasza istota duchowa stanie się doskonalsza, kiedy z arcymiłością na nowo się zespolimy. Wtedy będziemy głębiej spoglądać i żywiej świecić. Ale i nasze ciała staną się zarazem doskonalszymi i jeszcze mocniej świecić będą, jak nasz blask teraźniejszy. I nasze oczy, wzmocnione w stosunku użycia niebieskich rozkoszy, będą mogły używać i znosić ten blask zbyteczny. [przypis redakcyjny]
1393. okolać — dziś: okalać. [przypis edytorski]
1394. I oto światła (...) na widnokrąg czysty — Poeta na planetę Mars, która według jego idei astronomicznej następuje po słońcu, tak szybko został wzniesiony, że od razu zdawało mu się, że na blask połączony obu tych świateł spoglądał i nowego blasku jeszcze od poprzedniego odróżnić nie mógł. [przypis redakcyjny]
1395. rzęśnieć (neol.) — świecić; por. rzęsisty. [przypis edytorski]
1396. sam z moją panią wzniosłem się w sferę wyższego zbawienia — Poeta wyraża się tu mową uczucia. Oznacza to, że uczuciem wzniesiony był na wyższą sferę, a tym samym bliższy był Boga, który jest najwyższym zbawieniem. [przypis redakcyjny]
1397. Bo światła tak się wydały zatlone (...) — Aluzja do krucjat, do rycerzy krzyżowych, którzy krew swą przelewali z nadzieją odzyskania Ziemi Świętej z rąk niewiernych. Poeta w ogólności widzi na planecie Mars wszystkich bojowników Chrystusa. Ich blask połączony przez przecięcie dwóch promieni tworzy kształt krzyża, te zaś dwa promienie, czyli dwie pręgi jasne ze swoimi małymi i wielkimi światłami poeta porównuje do drogi mlecznej. [przypis redakcyjny]
1398. liniją — linią; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
1399. ślepić — tu: oślepiać. [przypis edytorski]
1400. znak szanowny — To jest: krzyż. [przypis redakcyjny]
1401. szczel — szczelina; tu: forma skrócona dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
1402. przemysł — tu: przemyślność, pomysłowość. [przypis edytorski]
1403. Miłość mnie taką pociągała siłą (...) im wyżej jest z nas w niebo wzięta — Poeta tak jest tym, co widział, zachwycony, że dotąd nic go tak żywo nie zapaliło miłością, nawet oczy Beatrycze. Co objaśnia przez myśl następującą: pieczęcie żywe (gwiazdy), które z góry swój blask i moc biorą, a niższym od siebie sferom tego blasku i mocy udzielają, im bliższe są arcysiły, tym większą piękność wyciskają. A on właśnie dla tego widoku tylko od Beatrycze oczu się odwrócił. Jednak uznaje poeta, że święta rozkosz, jaka świeci z Beatrycze oczu, bez przerwy nim władać będzie, ponieważ ta rozkosz stanie się czystszą, im wyżej ze sfery na sferę podnosić się będzie. [przypis redakcyjny]
1404. Wola, przez którą tchnie (...) miłość (...) przez złą wolę objawia się chciwość — Miłość prawdziwa objawia się wolą udzielania się drugim. Fałszywa zaś objawia się żądzą brania czegoś od drugich. Z natchnienia więc tej miłości prawdziwej zamilkli błogosławieni, żeby zadość uczynić życzeniu poety. [przypis redakcyjny]
1405. święte struny krzyża — Duchy błogosławione. Poeta symbolicznie nazywa je świętymi strunami, a krzyż, jaki formują te święte światła, lirą, na której te struny są naciągnięte. [przypis redakcyjny]
1406. biegła gwiazda chyża (...) nie zerwał się nici — Światłość błogosławionego zbliżyła się do poety od wierzchołka aż do stóp krzyża, nie odrywając się jednak od tegoż krzyża. [przypis redakcyjny]
1407. śliznąc — ślizgając; tu: forma skrócona dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
1408. Anchizes — król Dardanos, syn Kapysa i Temiste. Został uwiedziony przez Afrodytę, która zstąpiła na ziemię pod postacią kobiety. Owocem tego spotkania był ich syn, Eneasz. Za przechwalanie się miłością Afrodyty został rażony przez Zeusa piorunem, przez co stracił wzrok lub okulał. Miał śmiertelną żonę Eriopis, z którą również miał dzieci. [przypis edytorski]
1409. Gdy wierzyć Muzie (...) elizejskim lesie — Tym błogosławionym, który tu mówi, jak dowiemy się niżej, jest Kaciagwida, prapradziad poety. Jego miłość i radość przez porównanie podobne są z miłością i radością Anchizesa, gdy spostrzegł żyjącego swojego syna Eneasza na Polach Elizejskich (Patrz: Eneida, księga IV, w. 680). [przypis redakcyjny]
1410. O! Pełneś łaski Bogów (...) rozwarły podwoje — Te trzy wiersze w tekście oryginału są po łacinie pisane: O sanguis meus, o superinfusa/ Gratia Dei, sieut tibi, cui/ Bis unquam coeli ianua reclusa. Zapewne dla przypomnienia, że prapradziad poety mówił po łacinie, językiem wówczas powszechnym, gdy jeszcze język ludowy włoski wyrobiony nie był. [przypis redakcyjny]
1411. cześci — dziś popr. forma D.lp: czci. [przypis edytorski]
1412. myślałem oglądać (...) dno (...) mojego raju — [należy to rozumieć:] Myślałem, że już doszedłem do kresu mojej szczęśliwości zupełnej. [przypis redakcyjny]
1413. snadź (daw.) — może, przecież, zapewne. [przypis edytorski]
1414. Jakąm zaczerpnął — Jaką zaczerpnąłem. [przypis edytorski]
1415. W tej wielkiej księdze — To jest: w Bogu. [przypis redakcyjny]
1416. Za co dziękuję świętej białogłowie — Dzięki Beatrycze. [przypis redakcyjny]
1417. Jak się z jedności pięć i sześć rozwija — Wszystkie liczby rozwijają się z rozmaitej jednostki. Podobnie wszystko rozwija się z Boga, wiecznej jedności źródła, z którego wszystko, co jest, wypływa. [przypis redakcyjny]
1418. Lecz żeby miłość (...) poczuła całe swe zadowolenie — Prapradziad poety czytał wszystkie jego myśli w Bogu, lecz żeby miłość, do której duch jego wiecznie jest zwrócony, jeszcze bardziej orzeźwić, chce słyszeć praprawnuka mówiącego. Myśl dziwnie piękna! Cała jej wzniosłość i głębokość nie umknie zapewne uwagi czytelnika Boskiej Komedii. [przypis redakcyjny]
1419. Kiedyście pierwszą równość tu uczcili — Tą pierwszą równością jest sam Bóg, jako początek harmonii wszech rzeczy. Kto tę pierwszą równość uznał, w tym miłość i mądrość są w równowadze. [przypis redakcyjny]
1420. cacko kosztowne — To jest: krzyż złożony ze świateł błogosławionych. [przypis redakcyjny]
1421. za grzech wielkiej buty obchodzi pierwszy krąg góry czyśćcowej — Pycha w staropolszczyźnie: buta. Stąd pochodny wyraz butny, czyli pyszny, czyści swój grzech w pierwszym kręgu czyśćcowym. Tu poeta wspomina swojego pradziada, od którego wziął nazwisko swoje rodowe Alighieri, a który, jak mówi, dla wielkiej swojej pychy od stu lat i więcej obchodzi pierwszy krąg góry czyśćcowej. Pycha albowiem panującą była wadą w całej rodzinie Alighierich. Do tej wady rodzinnej sam poeta przyznaje się w Czyśćcu, w pieśni XIII, gdzie mówi: „Troppa é piu la paura ond’é sospesa/ L’anima mia del tormendo di sotto/ Che gia l’oncarco di la giu mi pesa”. [przypis redakcyjny]
1422. Florencyja — Florencja; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
1423. Florencyja (...) nie znała wieńców sadzonych perłami — Niegdyś za czasów starożytnej prostoty, niewiasty i dziewczęta nie starały się zdobić przyrodzonych swoich wdzięków sztucznymi ozdobami i błyskotkami. [przypis redakcyjny]
1424. Sardanapal — ostatni, legendarny król Asyrii, uważany w starożytności za rozpustnego tyrana, który podpalił swój pałac i zginął w płomieniach wraz z dworem. [przypis edytorski]
1425. Nad Montemalo (...) Ucellatoja wzniosła się — Montemalo, dziś Montemario, to góra blisko Rzymu, idąc do Witerbo. Uceellatoio: góra przy Florencji, idąc do Bolonii. Z jednej i drugiej góry widok miast sąsiednich rozwija się w całej ich rozciągłości. [przypis redakcyjny]
1426. Berti, Nerli, Wekio — starożytne florenckie rodziny za czasów poety. [przypis redakcyjny]
1427. radło — staroż. narzędzie rolnicze, służące do spulchniania ziemi. [przypis edytorski]
1428. kądziel — pęk włókien do przędzenia nici.. [przypis edytorski]
1429. kołowrotek — urządzenie do wytwarzania przędzy z włókien. [przypis edytorski]
1430. Imię Saltrela (...) Cyncynata — Salterello to sławny we Florencji z wykrętów prawnych adwokat. Cyncynat, znany ze skromnych cnót swoich Rzymianin, postawiony tu obok dla przeciwieństwa i dla dowodu, jak różne za czasów dawnych, a czasów poety były pojęcia o sławie nazwisk między ludnością florencką. [przypis redakcyjny]
1431. w starej naszej florenckiej chrzcielnicy — Chrzcielnica ta znana jest z Piekła pieśni XIX. [przypis redakcyjny]
1432. Przez nią w dom weszło twoje drugie miano — Przez żonę prapradziada poety otrzymała rodzina jego, począwszy od pradziada przydomek: Alighieri; a Degli Elisei było pierwszym nazwiskiem rodowym poety. [przypis redakcyjny]
1433. poszedłem z cesarzem Konradem — Prapradziad poety towarzyszył cesarzowi Konradowi w trzeciej jego krucjacie w roku 1147 i jako waleczny krzyżownik na Ziemi Świętej poległ śmiercią walecznych. [przypis redakcyjny]
1434. Saracen winą waszego pasterza (...) swój zabór rozszerza — Saraceni w tym czasie bezkarnie pustoszyli Włochy. [przypis redakcyjny]
1435. Wy — Najpierw w Rzymie wprowadzony był zwyczaj do pojedynczej osoby w znak uszanowania przemawiać: Wy. Landino zapewnia, że już za jego czasów ta forma mowy wyszła z użycia. Tym „Wy” pozdrawia teraz poeta swojego prapradziada w dowód głębokiego uszanowania. Ale Beatrycze, która, najprawdopodobniej, że o świeckich rzeczach toczy się rozmowa, dlatego stoi na stronie, uśmiechem zwraca uwagę poety, że tu użycie tego „Wy” jest niestosowne: jak w romansie rycerskim wspomnianym w znanym z Piekła ustępie Franczeski z Rimini, służebnica przy pierwszym pocałowaniu kochanka przez Ginewrę, kaszlem swoją panią ostrzegła. [przypis redakcyjny]
1436. wsięka — dziś popr.: wsiąka. [przypis edytorski]
1437. O Świętojańskiej powiedz mi owczarni — To jest: o Florencji, której św. Jan jest patronem. [przypis redakcyjny]
1438. nieswarny — niekłótliwy; por. swarzyć się, swary. [przypis edytorski]
1439. mową nie naszą — Prapradziad poety, jak w pieśni poprzedniej, mówi tu po łacinie, ponieważ łacina za jego czasów była mową powszednią osób uczonych i wyżej kształconych. [przypis redakcyjny]
1440. Mars biegał (...) w lwim oku zażegał — Dante, dla którego wiele powabu miała nauka astronomii, według obiegu planety Mars, która pięćset pięćdziesiąt trzy razy od naszej ery wstępowała w znak Lwa zodiakowy, a na bieg swój jednorazowy, wedle obliczeń tablic Ptolomeuszowych, potrzebuje 686 dni, 2 godzin i 29 minut, oblicza rok w którym się urodził i jego prapradziad, co przypada między rokiem 1090, a 1091. [przypis redakcyjny]
1441. od posągu Marsa do Chrzcielnicy — Posąg Marsa stał na moście zwanym Ponte Vecchio, a więc: między posągiem Marsa a kościołem św. Jana. [przypis redakcyjny]
1442. z Kampi, Certaldo, Figiny — Tak zwane sąsiednie okolice, które miasto Florencja w swój obwód wcieliło. [przypis redakcyjny]
1443. Gulazzo (...) Trespiano — Okolice Florencji. [przypis redakcyjny]
1444. z Signy i Agugliony — Okolice Florencji. [przypis redakcyjny]
1445. Florencyja — Florencja; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
1446. florentyn — mieszkaniec Florencji; florentyńczyk. [przypis edytorski]
1447. Simifonti — Miasteczko w Toskanii. [przypis redakcyjny]
1448. jagnie — dziś popr.: jagnię. [przypis edytorski]
1449. wygasnęły — dziś popr.: wygasły; tu: forma wydłużona dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
1450. świetność domów florenckich rodowa (...) — Tu skracam objaśnienia dawnych rodzin florenckich, mające interes wyłączny dla samych Włochów, objaśniając to tylko, co jest do zrozumienia tekstu koniecznie potrzebne. [przypis redakcyjny]
1451. cześci — dziś popr. forma D.lp: czci. [przypis edytorski]
1452. herb Kolumna — Herb rodziny Pigli. [przypis redakcyjny]
1453. wstyd twarz pali (...) na wspomnienie korca — Jeden z członków szlachetnej rodziny Kiaramonti, zarządzający publicznymi zbożowymi spichrzami, zmniejszył korzec, jakim zboże mierzono, wyjmując z niego jedną deskę. Za to fałszerstwo skazany został na śmierć. [przypis redakcyjny]
1454. Tuczą się chlebem biskupiego dworu — Wspólny przodek tych rodzin fundatorem był biskupstwa we Florencji. Potomkowie jego, czy z woli testamentowej fundatora, czy ze zwyczaju przyjętego dowolnie, w czasie nim nastąpił obiór nowego biskupa, zarządzali dobrami biskupimi, jedli i pili na zamku biskupim, aż nowo obrany biskup w jego progi wstąpił. [przypis redakcyjny]
1455. ród nowotny — Rodzina Adimari. [przypis redakcyjny]
1456. Hugo — markiz toskański, namiestnik cesarza Ottona III w księstwie Toskańskim. [przypis redakcyjny]
1457. cześci — dziś popr. forma 3 os.lp: czci. [przypis edytorski]
1458. Niejeden herb (...) na stronę ludu przerzucał się potem — Dumna szlachta florencka, komesy i barony, widząc, że stan mieszczański rej wodzi w sprawach rzeczypospolitej, a zazdrosnym okiem patrząc na posiadane przez mieszczaństwo urzędy, często szukając popularności między ludem, przechodziła na jego stronę. [przypis redakcyjny]
1459. W złeś rady uwierzył, żeś z takim domem krwi twej nie sprzymierzył — Dom Amidei. Z tego domu Buondelmonte miał pojąć żonę, ale wiatr stronnictwa politycznego w inną stronę jego serce odwrócił. Poeta życzy mu, żeby jadąc do swoich dóbr w okolicach Florencji, utonął w rzece Emie, która tę drogę przecina. Życzenie poety sprawdziło się w połowie, bo ten sam Buondelmonte zamordowany został na moście pod posągiem Marsa. [przypis redakcyjny]
1460. Za którą teraz krwi strumienie ciekną — Ze śmiercią Buondelmonta pokój Florencji został zakłócony i krew się lała w wojnie domowej. [przypis redakcyjny]
1461. lilia biała — Herb Florencji wskutek kłótni gwelfów z gibelinami często był szargany i jak chorągwie zdobyte na nieprzyjacielu, zwycięskie stronnictwo gibelinów chorągiew miasta z tym herbem w znak pogardy wierzchołkiem do ziemi obracało. [przypis redakcyjny]
1462. lilija biała (...) sczerwieniała — gwelfowie florenccy później za herb do swojej chorągwi zamiast lilii białej, czerwoną przyjęli. [przypis redakcyjny]
1463. Syn nieroztropny (...) — Faeton, który złym kierowaniem słonecznego wozu przestrogą jest dla rodziców, żeby nieroztropnym prośbom swoich synów nie ulegali. Zapytał nieroztropnie swoją matkę: kto był jego ojcem, Apollo czy Epafus? Podobnie poeta pyta myślą Beatrycze, chcąc się najpierw przekonać, czy to wszystko jest prawdą, co on w Piekle i w Czyśćcu o swojej przyszłości słyszał. [przypis redakcyjny]
1464. Jak rozum ziemski widzi, że nie może dwóch kątów tępych zamykać trójroże (...) rzeczy (...) czym być mają, tak widzi twe oko — Ty widzisz przyszłość z taką jasnością i pewnością, z jaką rozum ludzki widzi prawdy matematyczne. [przypis redakcyjny]
1465. harmonija — harmonia; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
1466. Hipolit — syn Tezeusza, został wygnany z Aten za to, że nie chciał się godzić na występny zapał swojej macochy Fedry odpowiedzieć; a Fedra, mszcząc się obrazy miłości własnej, oskarżyła go przed swoim mężem, jakoby na jej cześć niewieścią nastawał. [przypis redakcyjny]
1467. wyżenie (daw.) — wygna. [przypis edytorski]
1468. Florencyja — Florencja; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
1469. Lombarda (...) który ma w herbie orła na drabinie — Orzeł siedzący na drabinie był to herb Skaligerów. Wiersze te odnoszą się do pierwszego schronienia wygnańca poety i długiego jego pobytu w czasie wygnania w Weronie. [przypis redakcyjny]
1470. dzieciuch mężny, co wpływ tej gwiazdy poczuł tak potężny — Wielki Can della Scala urodzony pod gwiazdą Marsa. [przypis redakcyjny]
1471. Gaskończyk Henryka omami — Papież Klemens V i cesarz Henryk VII. [przypis redakcyjny]
1472. licz na nim — dziś popr.: licz na niego. [przypis edytorski]
1473. niepodobne — dziś: nieprawdopodobne. [przypis edytorski]
1474. Ażebym, tracąc własny kąt (...) nie stracił cudzych przez gorycz mej pieśni — poeta martwi się, żeby gorzkie prawdy, które w swojej Boskiej Komedii o współczesnych sobie powiedział, nie przysporzyły mu tylu nieprzyjaciół, że wygnany z Florencji nigdzie w końcu nie znajdzie schronienia. [przypis redakcyjny]
1475. Niech się ten drapie tam, gdzie świerzb dokucza — Włoskie przysłowie: Lascia pur gratter dov’e la rogna. [przypis redakcyjny]
1476. światłość cieszyła się — Duch prapradziada poety. [przypis redakcyjny]
1477. Ja (...) słodycz miarkując goryczą — To jest słodycz bezmierną, jaką czuł z rozmowy z tym duchem, miarkował goryczą smutnych dla siebie przepowiedni, jakie jemu ten duch objawił. [przypis redakcyjny]
1478. Niewiasta, która wiodła mnie do Boga — Beatrycze, w znaczeniu symbolicznym teologia. [przypis redakcyjny]
1479. Na (...) piątej gałęzi wierzchołkiem swoim żyjącego drzewa — To jest drzewo raju, przez którego piątą gałąź, poeta wyobraża piątą gwiazdę, Marsa, a przez jego wierzchołek Boga. [przypis redakcyjny]
1480. Co w chmurze robi jej iskra tak chyża — Wszystko, co pobudza nową miłość i nową radość błogosławionych duchów, ożywia większym blaskiem światło, jakim są otoczone, co już widzieliśmy nieraz. [przypis redakcyjny]
1481. frucząca cyga — Cyga, to jest bąk, kręciołka, która spuszczona ze sznurka lub rzemiennego paska dla zabawy dzieci kręci się po podłodze. Wyraz używany przez wielu dawnych poetów naszych. Dante w tekście oryginału mówi przez porównanie, że radość była biczem, czyli sznurem tej kręciołki. [przypis redakcyjny]
1482. Guiskarda (...) Godfreda, Ryszarda — Robert Guiscard, sławny bohater normandzki, który pobił Saracenów i z Włoch wypędził. Godfred de Bouillon, zdobywca Ziemi Świętej, którą wyrwał z rąk niewiernych. Ryszard także rycerz krzyżowy. [przypis redakcyjny]
1483. Po złagodzonej białości spostrzegłem, że już na szóstą gwiazdę nieba wbiegłem — Planeta Mars zwykle kiedy wschodzi, świeci blaskiem czerwonym, a planeta Jowisz blaskiem białym. [przypis redakcyjny]
1484. liniję — linię; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
1485. Diligite justitiam qui judicatis terram (łac.) — Kochajcie sprawiedliwość, wy, którzy sądzicie ziemię. [przypis redakcyjny]
1486. złotem pisze na srebrze gwiazda Jowiszowa — Białe światło planety Jowisz wyobraża tło srebrne, na którym błyszczą złote głoski złożone zarazem ze świateł błogosławionych. [przypis redakcyjny]
1487. śpiewając dobro — Niektórzy komentatorzy pod wyrazem „dobro” rozumieją samego Boga. Inni, cesarską powszechną monarchię, która według opinii politycznej Dantego postanowiona jest od Boga dla powszechnego pokoju świata. Ponieważ błogosławione światła, jak zobaczymy niżej, wyobrażają symbol orła, symbol cesarstwa, to ostatnie przypuszczenie najwięcej ma ze sobą prawdopodobieństwa. [przypis redakcyjny]
1488. głownie silnie uderzone (...) z których brać wróżbę głupi się przechwala — W średnich wiekach wróżbici i kuglarze, łudząc gmin łatwowierny, z dwóch głowni uderzonych o siebie i z iskier z tychże głowni wylatujących, wyciągali rozmaite wróżby, a gmin, licząc te iskry, wołał wniebogłosy: „Tyle cekinów, tyle dublonów”. [przypis redakcyjny]
1489. więcej tysiąca (daw.) — więcej niż tysiąc. [przypis edytorski]
1490. gwoli czemu (daw.) — dla czegoś a. kogoś; z powodu czegoś. [przypis edytorski]
1491. Skończyły orła figurę rysować (...) światłem w niebie świętem — Z tego obrazu orła wnosi poeta, że gwiazda, czyli sfera jowiszowa, według poprzednio rozwiniętego systemu, od Boga nadane ma przeznaczenie, przymiotem swojej siły i swego pośredniego wpływu rozwijać na ziemi sprawiedliwość. [przypis redakcyjny]
1492. dyjamentem — diamentem; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
1493. Dziś bój tajemny wre odjęciem chleba, jakim rad żywić czuły Ojciec z nieba — Tu poeta z poglądu politycznego, jako gibelin, powstaje na nadużycie klątwy kościelnej, której wszakże kościół święty w czasach niezłagodzonych jeszcze obyczajami chrześcijańskimi w czasach, gdzie prawo pięści i krewkość ludzka brały górę nad wrodzonym uczuciem prawości i sprawiedliwości, używał tylko w wypadkach nagłych i koniecznych, jak umiejętny lekarz heroicznego lekarstwa. Przez odjęcie chleba poeta rozumie odjęcie sakramentów świętych, a szczególnie sakramentu komunii świętej, jaką zwykle zawieszano podczas trwającej ekskomuniki. [przypis redakcyjny]
1494. ty, co piszesz i mażesz wespoły — Bonifacy VIII, którego oskarża tu poeta, że jednocześnie rzucał klątwy i kazał je opłacać chcącym od nich się wyzwolić. [przypis redakcyjny]
1495. święty pustelnik — św. Jan Chrzciciel, z którego popiersiem w mennicy florenckiej wybijano srebrne i złote floreny. [przypis redakcyjny]
1496. rybak — [tu:] św. Piotr. [przypis redakcyjny]
1497. mówił (...) Ja i Mój, kiedy My i Nasz miał w myśli — Orzeł mówi tu jak pojedyncza istota, ale w jego słowach wyraża się wola wszystkich duchów, z których świateł jego obraz jest złożony. [przypis redakcyjny]
1498. snadź (daw.) — zapewne, widocznie, prawdopodobnie. [przypis edytorski]
1499. piesień — dziś popr. forma D.lm: pieśni. [przypis edytorski]
1500. pierwszy pyszny stojący najwyżej — Lucyfer zgrzeszył przeciw Bogu pychą i nieposłuszeństwem. Z przenikliwości rozumu, jaką Bóg go obdarzył, nie był zadowolony, dlatego upadł z wysokości niebios na dno otchłani piekieł. [przypis redakcyjny]
1501. upad — upadek; tu: forma skrócona dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
1502. twór niższy — To jest: człowiek w porównaniu ze Stwórcą swoim, którego treści duchowej cyrklem rozumu zmierzyć nie może, albowiem Bóg, jak się wyraża poeta, to dobro bez końca, sam w sobie mierzy się cyrklem własnym. [przypis redakcyjny]
1503. Gdyby nie światłość pisma wam święcąca (...) — Samo Pismo Święte najbardziej upokarza pychę rozumu, kiedy człowiek bez daremnych szperań rozumowych wierzy w to, co nam to pismo objawia. [przypis redakcyjny]
1504. Sama przez siebie dobra Arcywola — Bóg dobry sam z siebie nie zmyli swojego dobra. [przypis redakcyjny]
1505. pociąg — tu: pragnienie. [przypis edytorski]
1506. Żadne ją dobro nie nęci stworzone — Wszystko oprócz Boga jest z niego stworzone. Stworzenie bowiem nie może przyciągnąć Stwórcę, ani zmienić Jego woli. Jest więc niepodobieństwem, żeby Jego wola, sama w sobie dobra i sprawiedliwa, dla istoty stworzonej z miłości lub nienawiści dla niej była sprawiedliwą. [przypis redakcyjny]
1507. Tym zakazana w to królestwo droga, co nie wierzyli w Chrystusa jak w Boga — Tu poeta rozwija swoją zasadę, jak on pojmuje sprawiedliwość bożą, stosując ją do wiecznej szczęśliwości tych, którzy nie byli i nie są chrześcijanami. [przypis redakcyjny]
1508. w dzień sądu staną przed nim — Kiedyś, w dzień Sądu Ostatecznego, kiedy źli i dobrzy rozdzieleni będą przez tych pogan, którzy sprawiedliwie i bez zmazy żyli i osiągną wieczną szczęśliwość, jasno objawi się przyczyna, dla której niesprawiedliwi i nie z ducha, ale z imienia tylko chrześcijanie potępieni będą. [przypis redakcyjny]
1509. ujrzą tę księgę otwartą — Księga, w której Bóg ich grzechy zapisał. Poeta dalej tę myśl rozwija, że sąd historii powszechnej jest na obraz i podobieństwo Sądu Ostatecznego. [przypis redakcyjny]
1510. skrwawi (...) królestwo Pragi i zmieni w pustkowie — Między wieloma nagannymi czynami Alberta I, poeta wybrał przyłączenie Czech do cesarstwa niemieckiego w roku 1303. Po śmierci Wacława IV i po zamordowaniu jego syna, Albert pokusił się o wcielenie całych Czech do swojego państwa, przez ożenienie swojego syna Rudolfa z wdową zmarłego Wacława. [przypis redakcyjny]
1511. Król, który umrze raniony kłem dzika — Filip Piękny, król francuski, zmuszony był złym stanem swojego podskarbstwa bić fałszywą monetę. Tu poeta rodzaj śmierci królewskiej, który polując na dzika, gdy dzik skaleczył konia, na którym król siedział, przytłoczony upadkiem konia na polowaniu umarł, przypisuje karze za ten występek. [przypis redakcyjny]
1512. dumę Szkota i Anglika, której za ciasne ich ziem pogranicze — Długie i zacięte walki pobudzone nienawiścią rodową między Anglią a Szkocją, jakie wrzały na początku XIV wieku. [przypis redakcyjny]
1513. Czecha i Hiszpana — Wacław i Alfons. [przypis redakcyjny]
1514. życie Chromego Karola (...) tych cnót przeciwieństwo — Karol nazwany Chromym, król neapolitański i jerozolimski. Jego cnoty oznaczone są głoską I (to jest liczbą 1), jego zaś występki literą M (to jest liczbą 1000). [przypis redakcyjny]
1515. Włodarza państwa przy ognistej Etnie — Fryderyk, syn Piotra Aragońskiego, król Sycylii, gdzie według Wergiliusza Anchizes był pogrzebany. Złe postępki tego króla w tej księdze oznaczone są przez skrócenie. [przypis redakcyjny]
1516. pamięć haniebną (...) wuja i brata — Jakub, król wysp Majorki i Minorki, wuj, a Jakub, król Arragoński, brat Fryderyka, króla sycylijskiego. [przypis redakcyjny]
1517. Biedna Panonio — Dzieje węgierskie z tamtych czasów przedstawiają smutny obraz nierządu i nieszczęść domowych. [przypis redakcyjny]
1518. Błoga Nawarro — poeta ostrzega, żeby królestwo Nawarry zagrożone przez Francuzów, lepiej od Pirenejów swoich granic strzegło. [przypis redakcyjny]
1519. rządy drapieżne Henryka — Henryk II, król Cypru, znany w historii ze swoich rządów okrutnych. [przypis redakcyjny]
1520. bydlęty — dziś popr. forma N.lm: bydlętami. [przypis edytorski]
1521. miecąc — dziś: miotając. [przypis edytorski]
1522. jarszy — żywszy. [przypis edytorski]
1523. Gdy światło (...) wybłyskasz z ich środka — Wszystkie światła błogosławione składające figurę orła, objawiają się teraz rozpromienione miłością i radością, jak gwiazdy po zachodzie słońca. [przypis redakcyjny]
1524. wynikać — wypływać. [przypis edytorski]
1525. Świętego Ducha piewcą był przed wieki — Król Dawid i psalmista. Patrz przypisek w Czyśćcu, pieśń X. [przypis redakcyjny]
1526. piesień — dziś popr. forma D.lm: pieśni. [przypis edytorski]
1527. Po stracie syna pocieszył żal wdowi — Trajan (Patrz o nim w Czyśćcu pieśń X). Niżej w tej pieśni poeta przypomina tradycyjną legendę o Trajanie. Na gorącą modlitwę świętego Grzegorza, który był wielkim wielbicielem cnót tego cesarza, dusza Trajana z piekła, gdzie był wtrącony jako poganin, powróciła znów do swojego ciała i w tym krótkim czasie swojego drugiego życia na ziemi, ten cnotliwy Cezar stał się chrześcijaninem. [przypis redakcyjny]
1528. Szczerą pokutą wobec Izajasza zwlekł na lat wiele swój kres ostateczny — Gdy król Hiskia leżał na śmiertelnej pościeli, prorok Izajasz objawił mu bliski zgon jego i odszedł. Lecz na żarliwą modlitwę króla, prorok znowu powrócił i za wyraźnym rozkazem Boga objawił królowi, że powróci do zdrowia. Król Hiskia rzeczywiście wyzdrowiał i żył jeszcze lat piętnaście (Patrz Księgi Królewskie, XI. 20). [przypis redakcyjny]
1529. przeniósł na wschód mnie, orła, i prawa — Konstantyn Wielki. Tu poeta przygania papieżom, że korzystając z przeniesienia stolicy państwa rzymskiego z Zachodu na Wschód przez Konstantyna Wielkiego, rozszerzyli zanadto swoją władzę świecką. W tej przyganie poety wyraźnie przebija się surowy sąd gibelina jako członka stronnictwa politycznego, do którego obecnie należał. [przypis redakcyjny]
1530. oto Wilhelm — Wilhelm II, przezwany dobrym, król sycylijski. [przypis redakcyjny]
1531. Ryfeusz — Ryfeusz Trojańczyk, o którym Wirgiliusz mówi: Justissimus unus qui fuit in Teucris, et servantissimus aequi (Eneida, ks. 1). [przypis redakcyjny]
1532. melodyją — melodią; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
1533. Co widzę, to dla mnie rzecz nowa — Wykrzyknik zdziwienia wyrwany z ust poety na widok poganina w raju. [przypis redakcyjny]
1534. nie po mału (daw.) — niemało. [przypis edytorski]
1535. snadź (daw.) — zapewne, widocznie, prawdopodobnie. [przypis edytorski]
1536. Niebo modlitwy gwałtu nie odtrąca — Wedle św. Mateusza, rozdz. 11, gdzie mówi: „A od dni Jana Chrzciciela, aż dotąd królestwo niebieskie gwałt cierpi, a gwałtowniej porywają je”. [przypis redakcyjny]
1537. Dusza ta wchodząc w ciała klatkę starą — Dusza Trajana. [przypis redakcyjny]
1538. Całą swą miłość złożyła w prawości — Dusza Ryfeusza. [przypis redakcyjny]
1539. Trzy te niewiasty (...) — Trzy cnoty teologiczne: Wiara, Nadzieja i Miłość. [przypis redakcyjny]
1540. błogosławione dwa światła — To jest Trajan i Ryfeusz. [przypis redakcyjny]
1541. Spłonąłbyś cały na proch jak Semele — Semele błagała Jowisza, żeby w całym blasku swojego majestatu jej się objawił. Gdy Jowisz jej natrętnej prośbie oprzeć się nie mógł, rażona żądanym widzeniem, zapłonęła ogniem i w popiół się obróciła. [przypis redakcyjny]
1542. siódma gwiazda — Planeta Saturn, gdzie poeta wstępując, spotyka duchy, które na ziemi wyłącznie się oddawały duchowo-mistycznemu rozmyślaniu o Bogu. Dlatego te dusze bliższe są Bogu od tych, które poeta poprzednio na niższych sferach spotykał. [przypis redakcyjny]
1543. siódmej gwiazdy, co pod lwa piersią swe żary zagrzewa — Tu poeta objaśnia, że w czasie tej jego podróży po raju, Saturn stał w znaku Lwa zodiakowym. [przypis redakcyjny]
1544. imię kochanego króla — Saturna, którego imię ta gwiazda jeszcze teraz nosi. Mitologia pod panowaniem tego króla umieściła wiek złoty. [przypis redakcyjny]
1545. Widziałem długą drabinę — Drabina Jakubowa, o której Mojżesz w księdze 1, rozdz. 12, tak mówi: „I ujrzał we śnie drabinę stojącą na ziemi, a wierzch jej dosięgający nieba; i anioły boże wstępujące i zstępujące po niej”. [przypis redakcyjny]
1546. lubom nie godzien — choć nie jestem godzien; lubo (daw.) — choć, chociaż. [przypis edytorski]
1547. melodyja — melodia; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
1548. średzina — środek. [przypis edytorski]
1549. lęże — dziś popr. forma 3 os.lp: lęgnie. [przypis edytorski]
1550. Gdzie skały między dwoma Włoch brzegami (...) — Góry Apenińskie. [przypis redakcyjny]
1551. Katria — góra w księstwie Urbino. [przypis redakcyjny]
1552. Piotr Damian — Święty Piotr Damian tu mówiący, nie jest św. Piotrem grzesznikiem, który mieszkał w Rawennie. Poeta robi tę uwagę z tego powodu, że za jego czasów często imię tych dwóch świętych brane było za jedno. [przypis redakcyjny]
1553. Adryjatykiem — Adriatykiem; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
1554. gdy mi w Rzymie kazano w owym kapeluszu chodzić — Św. Piotr Damian prawie gwałtem zmuszony był przez Stolicę Apostolską do przyjęcia godności kardynalskiej. Dalej poeta rozwija obraz zbytków i zepsucia, jakie się wtedy objawiały wyjątkowo w wyższej hierarchii duchownej. [przypis redakcyjny]
1555. Gdybyś w tym krzyku zgadł treść ich pacierza — Tu poeta objaśnia nieobjaśniony na końcu uprzedniej pieśni krzyk świateł błogosławionych, który tak zgłuszył i wstrząsnął poetą. Był to krzyk sprawiedliwej żarliwości, wspólnie strzelistej ich modlitwy, żeby Bóg z takiego zepsucia duchowieństwo upomnieniem lub karą co prędzej podźwignął. [przypis redakcyjny]
1556. gwoli czemu a. komu — dla, z powodu czego a. kogo. [przypis edytorski]
1557. Góra, na której dziś kasyno siedzi (...) — Na wierzchołku góry, na której leży Kassino, niegdyś była świątynia Apollina, gdzie pielgrzymi za czasów pogaństwa tłumami przychodzili słuchać jego wyroczni. Święty Benedykt, którego duch tu mówi, pierwszy tu opowiadał słowo boże i pierwszy pogan w tej okolicy nawrócił. [przypis redakcyjny]
1558. Tu jest Romuald — Św. Romuald, założyciel zakonu kamedułów w roku 932. [przypis redakcyjny]
1559. Pokaż odkryte mi oblicze twoje — Światło otaczające duchy błogosławione, jest zarazem ich zasłoną i odblaskiem rozkoszy, jaką wewnątrz czują. Bez tej zasłony poeta życzy oglądać św. Benedykta. [przypis redakcyjny]
1560. W ostatniej sferze — Tą ostatnią sferą jest Empireum. [przypis redakcyjny]
1561. Sfera bez miejsca (...) nie krążąc między biegunami — Sfera Empireum stoi niezmienna i nieporuszona poza granicą przestrzeni. [przypis redakcyjny]
1562. zoczył (daw.) — zobaczył. [przypis edytorski]
1563. moja reguła na to tam służy, aby papier psuła (...) — poeta w następnych wierszach napomnieniem, może zanadto ostrym, upomina zakon benedyktynów, że odstąpił od wzoru swojego zakonodawcy. [przypis redakcyjny]
1564. oszalać — doprowadzać do szaleństwa. [przypis edytorski]
1565. Jednym skinieniem (...) po tej drabinie popchnęła mnie w górę — Dość było jednego skinienia Beatrycze, żeby duch poety wzniósł się tak wysoko. Do tyla siła nauki mądrości bożej, czyli teologii, ziemską ułomną naturę w nim zwyciężyła. Tak wysoki polot ducha pod wpływem zmysłów na ziemi jest niepodobieństwem, bowiem Pismo mówi: „Duch ochotny, lecz mdłe ciało”. [przypis redakcyjny]
1566. Wśród gwiazd stanąłem, co idą w ślad Byka — poeta wstąpił na ósmą sferę, gdzie są gwiazdy stałe. Gwiazdy zwane Bliźnięta w znak zodiakowy Byka wstępują. Poeta urodził się w dzień, gdy słońce stało w tym znaku zodiakowym. Dlatego według swojego systemu wpływowi tych gwiazd dary i kierunek swojego ducha przypisuje. [przypis redakcyjny]
1567. księżyc, widziałem pod cieniem (...) — Księżyc widziany z góry przez poetę od strony odwrotnej Ziemi, był bez plam, o których wspomina w pieśni II Raju, a co w błąd wprowadziło poetę, że księżyc jest zarazem stałym i ciekłym ciałem. [przypis redakcyjny]
1568. Hiperion — Słońce. [przypis redakcyjny]
1569. Maja i Dijone — Merkury synem był Mai, a Wenus córką Diony. [przypis redakcyjny]
1570. Jowisz, skąd zaczyna łagodzić ojca płomienie i syna — Wzmianka gwiazdy Jowisza miarkującej zbyteczny blask Saturna i Marsa, jako gwiazda będąca symbolem sprawiedliwości, która we wszystkim utrzymuje pewną wagę i miarę. [przypis redakcyjny]
1571. siedm (daw.) — siedem. [przypis edytorski]
1572. W stronę, gdzie słońce powolniej się toczy — W stronę, gdzie słońce stoi w samo południe. Słońce, ponieważ cienie wolniej przedłużają się i skracają w południe, jak rano i wieczorem, zdaje się wolniej postępować naprzód. [przypis redakcyjny]
1573. Oto Chrystusa triumfu legiony (...) — Patrz na triumf Zbawiciela w zastępach Jego, które On sam zbawił i wybrał do swojej chwały wiekuistej. [przypis redakcyjny]
1574. Pośród nimf wiecznych uśmiecha się Febe — Nimfy wieczne to gwiazdy. Febe to księżyc. [przypis redakcyjny]
1575. światła zapalało słońce — Słońce, to sam Bóg, Chrystus. Od tego słońca rozpromienia się blask wszystkich duchów błogosławionych, jak według ówczesnej nauki astronomicznej światło gwiazd wszystkich od ziemskiego słońca pochodzi. [przypis redakcyjny]
1576. Droga, o słodka moja Beatryce — Wykrzyknik podziwu i zachwycenia. [przypis redakcyjny]
1577. moc, mądrość (...) drogi otworzyły — Najpierw przyjście na świat Zbawiciela otworzyło drogę z ziemi do nieba. [przypis redakcyjny]
1578. Polotu ognia (...) wbrew swojej natury — Ogień z natury swojej podnosi się w górę, ale w błyskawicy piorunowej wbrew swojej naturze na dół spada. [przypis redakcyjny]
1579. Otwieraj oczy (...) mojego oblicza — Słowa Beatrycze. W tym słońcu objawił się poecie Chrystus i dał mu siłę znieść blask najwyższy światła mądrości bożej. [przypis redakcyjny]
1580. melodyją — melodią; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
1581. Tam kwitnie Róża — Najświętsza Panna zwana Różą mistyczną (Rosa mystica). [przypis redakcyjny]
1582. lilije, (...) których woń wskazać dobre drogi może — Lilie te są symbolem świętych i błogosławionych, którzy słowem i przykładem wskazywali proste ścieżki Pańskie. [przypis redakcyjny]
1583. Widziałem światła (...) roznieca — Tu poeta już nie widzi samego Chrystusa, tylko widzi blask, jakim swoich wybranych opromienia. [przypis redakcyjny]
1584. Imię pięknego kwiatu — To jest Róży jako symbolu Przeczystej Dziewicy Marii, do której poeta, o czym i sam tu nadmienia, modli się zawsze ze szczególnym nabożeństwem. [przypis redakcyjny]
1585. Największe między światłami świętymi — Światłość Marii, która tu po swoim słońcu, to jest po Chrystusie, jest największą gwiazdą. [przypis redakcyjny]
1586. światłość zaiskrzona — Archanioł Gabriel, anioł zwiastowania. [przypis redakcyjny]
1587. boskiej (...) liry — Lira symbolicznie tu wzięta za samego archanioła w chwili, kiedy zanucił pieśń pochwalną, koronując Marię Dziewicę, która jak najpiękniejszy szafir świeciła w Empireum. [przypis redakcyjny]
1588. Wzniosłej radości poczętej z żywota (...) — Z żywota Marii, z której narodził się nasz Zbawiciel Chrystus. [przypis redakcyjny]
1589. Płaszcz ów królewski, co swoimi poły nakrył te sfery (...) — Przez płaszcz królewski poeta rozumie tu sferę dziewiątą, pierwsze Rucho (Primum Mobile), która wszystkie inne sfery otacza i obejmuje w sobie i tym sferom ruch i siłę bezpośrednio dane jej od Boga, udziela. Wewnętrzne sklepienie tej sfery tak jest odległe od sfery gwiazd stałych, na której jeszcze był poeta, że w chwili, kiedy Maria wznosiła się za swoim synem, nie mógł jej doścignąć oczyma. [przypis redakcyjny]
1590. Który się wznosił za swoim nasieniem — W tekście oryginału: Che si levo appresso sua semenza, za swoim nasieniem, jakim jest syn każdy względem swojej rodzicy. [przypis redakcyjny]
1591. Babilon — to jest świat nasz, padół płaczu. [przypis redakcyjny]
1592. Z ludem Starego, Nowego Zakonu Piotr trzymający klucze od tej chwały — Św. Piotr i święci Starego i Nowego Zakonu. [przypis redakcyjny]
1593. rzęśniejąc — świecąc; por. rzęsisty. [przypis edytorski]
1594. szybkość lub leniwość kazały sądzić, jaka ich szczęśliwość — Według większej lub mniejszej szybkości obrotu świateł poeta wnioskuje o większej lub mniejszej szczęśliwości duchów błogosławionych. [przypis redakcyjny]
1595. płomie a. płomię — dziś r.m.: płomień. [przypis edytorski]
1596. widomie (daw.) — widocznie; w sposób zauważalny. [przypis edytorski]
1597. wiary, której moc i siła Ciebie po wodach wzburzonych wodziła — Wzmianka o cudzie wspomnianym w Ewangelii św. Mateusza, w rozdz. 14: „A ujrzawszy go chodzącego po morzu, zatrwożyli się. A Jezus mówił: miejcie ufność, jam jest, nie bójcie się. A Piotr odpowiadając rzekł: Panie, jeżeliś ty jest, każ mi przyjść do siebie po wodach. A on rzekł: przyjdź. I wystąpiwszy Piotr z łódki chodził po wodzie, aby przyszedł do Jezusa”. [przypis redakcyjny]
1598. wzrok twój w tym zwierciadle czyta — To jest: w Bogu. [przypis redakcyjny]
1599. Badaj go ściśle (...) — Pytania te na pozór zdają się być niepotrzebne, bowiem św. Piotr poznaje w Bogu, jak poeta wierzy, ale celem ich jest, żeby poeta odpowiadając, swoją wiarę sam w sobie i, powróciwszy na ziemię, drugich wiarę jeszcze bardziej umocnił i oświecił. [przypis redakcyjny]
1600. bakałarz — w akademiach zakonnych był stopniem niższym, a mistrz wyższym stopniem akademickim. [przypis redakcyjny]
1601. pióro twego brata — Św. Pawła. [przypis redakcyjny]
1602. Wiara jest treścią (...) istota — Słowa św. Pawła z listu jego do Żydów [dziś: List do Hebrajczyków; red. WL], rozdz. 11, w. 1. Dwa te wiersze dosłownie wypisane są z przekładu Pisma Św., Wulgaty Wujka. [przypis redakcyjny]
1603. Próbę doskonałą (...) w swej kiesie — Tym porównaniem wiary do monety, która jest w kiesie [kiesa — sakiewka, woreczek na pieniądze; red. WL], poeta mówi: twoje objaśnienie wiary jest prawdziwe, ale czy sam w sobie posiadasz tak prawdziwą wiarę? [przypis redakcyjny]
1604. Skąd ci się dostał klejnot tak kosztowny (...) — Jak pozyskałeś tę wiarę, która sama pobudza do dobrych uczynków? [przypis redakcyjny]
1605. Po starym i po nowym pergaminie — To jest: po księgach Starego i Nowego Testamentu. [przypis redakcyjny]
1606. sylogizm — schemat wnioskowania logicznego zbudowany z dwóch przesłanek i wniosku. [przypis edytorski]
1607. szermy — walki; por. szermierka, szermować. [przypis edytorski]
1608. dwa wielkie dzieła — To jest: Testament Stary i Nowy, Pismo Święte. [przypis redakcyjny]
1609. Gdyby świat Chrystus nawrócił bez cudów (...) w tym jednym byłby cud dla ludów — Największym cudem, największym dowodem boskości nauki Jezusa Chrystusa jest jej szybkie rozszerzenie się pomimo prześladowania i oporu władzy świeckiej. [przypis redakcyjny]
1610. Pan święty — Święty Piotr. [przypis redakcyjny]
1611. Tyś młodsze nogi wyprzedził u grobu — Wedle Ewangelii św. Jana, rozdz. 20, w. 3. [przypis redakcyjny]
1612. znoszą w sobie „Sunt’’ i „Est’’ — Bóg połącza w sobie „jest” i „są” [łac.: est, sunt; red. WL] to jest jedność i mnogość. [przypis redakcyjny]
1613. Jeśli kiedy dożyję dnia tego (...) — Zadowolenie św. Piotra wiarą poety, sprowadza poetę w duchu do jego rodzinnego miasta, do tej samej świętojańskiej chrzcielnicy, w której przez chrzest był tą Wiarą namaszczony. Spodziewa się, że sława jego poematu utoruje mu drogę powrotu do ojczyzny, z której był wygnany i że w miejscu, gdzie przyjął chrzest święty, laurowym wieńcem jego skroń uwieńczą. Jakąż piękniejszą ziemską nadzieją mógł tę pieśń rozpocząć, która śpiewa o nadziei niebieskiej? Zbliżenie tych dwóch nadziei w myśli poety wygnańca dziwnie jest rzewne i pełne wzniosłego uroku! [przypis redakcyjny]
1614. niewdzięka — niewdzięczność. [przypis edytorski]
1615. pierwszy z namiestników, którego Chrystus zostawił na ziemi — Św. Piotr. [przypis redakcyjny]
1616. święty (...) Galicyja cześci — Św. Jakub apostoł, którego grób w Komposteli, mieście położonym w Galicji hiszpańskiej, ściąga mnóstwo pobożnych pielgrzymów [cześci — dziś popr. foma: czci; red. WL]. [przypis redakcyjny]
1617. gruchot — tu: gruchanie. [przypis edytorski]
1618. Gdy Jezus trzech was w swym blasku przerażał — Trzej najulubieńsi uczniowie Chrystusa, Piotr, Jakub i Jan obecni byli przy przemienieniu Pańskim na górze Tabor. Pierwszy z nich uosabia wiarę, drugi nadzieję, a trzeci miłość. [przypis redakcyjny]
1619. podniosłem oczy na te góry — Wyrażenie symboliczne, to jest, apostołowie, którzy tak wysoko jak góry wznosili się w wierze i w łasce. [przypis redakcyjny]
1620. nasz Monarcha — Bóg. [przypis redakcyjny]
1621. z jego pierwszymi dworzany — Pierwsi błogosławieni, wybrani Pańscy. [przypis redakcyjny]
1622. Izajasz mówi — „Przeto w ziemi swej posiędą tyle dwoje, wesela wieczne mieć będą” (Izajasz, rozdz. 61, w. 7). [przypis redakcyjny]
1623. Brat twój (...) w księgach objawienia o białych płaszczach i palmach nadmienia — Święty Jan w Objawieniu [Apokalipsie; red. WL], rozdz. 7, w. 9. [przypis redakcyjny]
1624. Z wszech sfer wybłysła światłość tak świecąca (...) — Tą światłością jest Jan Ewangelista. [przypis redakcyjny]
1625. Ten co naszego grzał pierś pelikana — Tak nazwany ptak pelikan, który widząc swoje pisklęta przez węża zaduszone, własny swój bok dziobem przebija, żeby je krwią swoją do życia przywrócić. Dlatego poeta symbolicznie nazywa tu Chrystusa pelikanem. [przypis redakcyjny]
1626. Którego z krzyża Bóg Syn upomina, aby Maryi zastąpił jej syna — Według słów Ewangelii św. Jana, rozdz. 19, w. 26. [przypis redakcyjny]
1627. olśnąć — być oślepionym przez światło. [przypis edytorski]
1628. Dlaczego oczyma (...) której nie ma — Ze słów Chrystusa do św. Piotra, według Ewangelii św. Jana, gdzie mówi o Janie: „Tak chcę, ażeby został, aż przyjdę, co tobie do tego”. Wielu wykładaczy Pisma Świętego myślało, że św. Jan nie umarł i żyje aż do Sądu Ostatecznego. Dlatego tu poeta bada ciekawymi oczyma, czy św. Jan jest tu z ciałem, czy bez ciała? [przypis redakcyjny]
1629. Dwa tylko światła z podwójnym odzieniem wzleciały w niebo — Chrystus Pan i Maria. [przypis redakcyjny]
1630. w (...) wiecznym klasztorze — To jest: w niebie. [przypis redakcyjny]
1631. płomienia, który ślepiący blask rzucił — Tym płomieniem jest święty Jan. [przypis redakcyjny]
1632. Mów, twoją duszę gdzie żądza unosi — Jak św. Piotr i św. Jakub pytali poetę o wiarę i nadzieję, podobnie tu św. Jan pyta go o trzecią cnotę teologiczną, o miłość. [przypis redakcyjny]
1633. Moc, jaką miała dłoń Ananijasza — Ananiasz przyłożeniem ręki uleczył św. Pawła ze ślepoty (Patrz: Dzieje Apostolskie, rozdz. 9). [przypis redakcyjny]
1634. Co miłość łatwo lub trudno mi czyta — Ten wiersz z powyższymi trzema wierszami komentatorzy Boskiej Komedii różnie wykładają. Najprawdopodobniejszy wykład jest następujący: św. Jan pytał poetę: „gdzie twoją duszę żądza unosi?” albo: „jaki jest przedmiot twojej miłości?”. Poeta odpowiada: Dobro, Alfa i Omega, to jest, początek i koniec, cel tego wszystkiego, w czym ja miłość Boga widzę wyraźnie albo tajemniczo objawioną. Przez pismo poeta rozumie tu nie tylko Pismo Święte, ale wszystkie dzieła boże, a szczególnie rozmaity stan duchowy ludzi. [przypis redakcyjny]
1635. Sczyść siebie dnem gęstszego sita — [tj. przesiej się przez gęste sito; red. WL] Przez to powszechne, a pełne prawdy porównanie, poeta wyraża myśl następującą: św. Jan niezadowolony ogólnym objaśnieniem miłości, żąda od poety więcej jasnych i szczególnych powodów, przez które dusza jego i umysł zwróciły się do tej wzniosłej miłości. [przypis redakcyjny]
1636. do tej treści — To jest: do Boga. [przypis redakcyjny]
1637. Ten, który miłość (...) rad pierwszą nazywa — Platon, który naucza, że miłość bogów jest pierwszą i najwznioślejszą. Przedmiotem więc tej pierwszej miłości są wszystkie istoty nieśmiertelne, tzn. aniołowie, dusze błogosławionych wyzwolone z więzów grzechu i śmierci, a nade wszystko sam Bóg. [przypis redakcyjny]
1638. Stwórcy, który mówi (...) pokażę tobie — Patrz Mojżesza księgę 2, rozdz. 33. [przypis redakcyjny]
1639. Ty ją dowodzisz (...) wieści heroldowa — Ewangelia św. Jana zaczynająca się od słów: „Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, a Bogiem było Słowo”. Znaczenie tych słów wykazuje zarazem stworzenie i odkupienie świata, tę duchową miłość obudziło w poecie. [przypis redakcyjny]
1640. Z Chrystusowego orła zapowiedzi — Tym orłem Chrystusowym jest św. Jan, najulubieńszy uczeń Zbawiciela, któremu dozwolone było najgłębiej wzrok duchowy zatapiać w słońcu aniołów, to jest w Bogu. [przypis redakcyjny]
1641. Lubię ja kwiaty (...) więcej im dobra udziela — Przez to porównanie poeta mówi: „Wszystkie stworzenia boże lubię ja tym bardziej, im one są lepszymi”. [przypis redakcyjny]
1642. pierwsza dusza, jaką pierwsza siła (...) w ziemski proch wcieliła — Pierwsza dusza, Adam, jako bezpośrednio stworzony przez Boga. [przypis redakcyjny]
1643. w ogrodzie wzniosłym — W raju ziemskim, na wierzchołku góry czyśćcowej. [przypis redakcyjny]
1644. jam oczy me pieścił wielkiego gniewu prawdziwą przyczyną — Drzewo w raju, jabłoń, z której zakazany owoc był zerwany przez nieposłuszeństwo Ewy skuszonej przez węża. [przypis redakcyjny]
1645. nie owoc skosztowany z drzewa (...) przekroczenie tylko przykazania — Nie tylko czyn sam w sobie, według swojej wewnętrznej winy, ale nieposłuszeństwo przeciw przykazaniu bożemu, przez które czyn ten się wypełnił, było przyczyną kary. [przypis redakcyjny]
1646. Wirgili (...) wodził po górze ciebie i otchłani — Z przedsieni piekielnej, na rozkaz Beatrycze, Wergiliusz jak wiemy, wyszedł i przeprowadzał poetę przez piekło i czyściec. [przypis redakcyjny]
1647. Tam (...) cztery tysiące trzysta i dwa roki czekałem nieba — Starożytni, według obliczeń biblijnych długoletności wieku człowieka, liczyli od narodzenia Adama do śmierci Chrystusa Pana lat 5232. Więc według tego rachunku Adam żył lat 930, a w przedsieni piekła przesiedział 4302 lat. [przypis redakcyjny]
1648. lud Nemrodowy zrąb nieskończonej założył budowy — Wieża Babel budowana przez Nemroda wnuka Chama. [przypis redakcyjny]
1649. Język mój wygasł (...) tak chciały wyroki — Życie postępuje ciągle naprzód, w nowych kształtach i przeobrażeniach. Dlatego mowa ludzka tym powszechnym prawom przeobrażenia również podlega. [przypis redakcyjny]
1650. Najwyższe dobro zwano „El’’ na ziemi — Święty Izydor mówi w swoich wywodach etymologicznych: Primum apud Hebreos Dei nomen El dicitur: secundum nomen Eloi est. [przypis redakcyjny]
1651. kiedy słońce z drugiej swej kwadry widzim zstępujące — Czwartą część dziennego biegu słońca składa sześć godzin. Kiedy słońce zstępuje z drugiej swojej kwadry, godzina jest pierwsza po południu. Poeta aluzję tu robi do jakiejś starożytnej tradycji, według której Adam przed i po swoim upadku siedem godzin znajdował się w raju, a że stworzony był o wschodzie słońca, więc w godzinę po południu z raju był wygnanym. [przypis redakcyjny]
1652. Cztery pochodnie (...) ta, co przyszła pierwej — Tą pierwszą pochodnią, co najpierw przyszła, jest św. Piotr, następne trzy pochodnie są to św. Jakub, św. Jan i Adam. [przypis redakcyjny]
1653. Przywłaszczył miejsce, miejsce, miejsce moje — Bonifacy VIII, który był papieżem w roku 1300. [przypis redakcyjny]
1654. z mego cmentarza — Cmentarzem św. Piotra jest Rzym, gdzie był umęczony i pogrzebany. [przypis redakcyjny]
1655. strącona w otchłań istota — Lucyfer. [przypis redakcyjny]
1656. źrenice spuszcza, słuchając o błędzie swej siostry — Porównanie dziwnie piękne! Zaiste, religia temu nie winna, że duchowieństwo jest zepsute, lecz ona tu w niebie jak niewinność na ziemi rumieni się nad błędem drugich. [przypis redakcyjny]
1657. Takie być mogło w niebie przemienienie, gdy się spełniało krzyżowe cierpienie — Przy śmierci Chrystusa, który niewinnie cierpiał za przestępstwa ludzi, jak religia czasem niewinnie cierpi za wykroczenia swoich kapłanów. [przypis redakcyjny]
1658. Oblubienica Chrystusa (...) — Tą oblubienicą jest Kościół. W następnych wierszach wspomnieni są papieże, którzy za wiarę śmierć męczeńską ponieśli. [przypis redakcyjny]
1659. lud boży (...) stał po prawicy, a ten po lewicy — Dobrych od złych oddzielać, według słów św. Mateusza w rozdz. 25 zawarował sobie na Sądzie Ostatecznym sam Chrystus. [przypis redakcyjny]
1660. kłamny — kłamliwy. [przypis edytorski]
1661. Chciwiec z Kahorsu, chełpliwy Gaskoniec — Dwaj papieże Francuzi, Jan XXII i Klemens V. [przypis redakcyjny]
1662. pić krew naszą nie żartem zamierza — Przez krew rozumie tu poeta Stolicę Apostolską, którą Piotr krwią i męczeńską śmiercią swoją ugruntował. [przypis redakcyjny]
1663. Od chwili, skąd tam pierwszy raz spojrzałem — poeta po raz pierwszy (Patrz pieśń XXII, w. 33), na rozkaz Beatrycze z konstelacji Bliźniąt spojrzał na ziemię. Od tego czasu znak ten zodiakowy cofnął się około czwartej części swojej drogi, od południka aż do zachodniego widnokręgu, a więc od tej chwili upłynęło sześć godzin. [przypis redakcyjny]
1664. widziałem twój nieroztropny przechód, Ulissesie — Słupy Herkulesa. [przypis redakcyjny]
1665. brzeg, na którym (...) piękną Europę porwał byk na rogi — Brzeg fenicki, skąd Jowisz w postaci byka porwał Europę, córkę króla Agenora. [przypis redakcyjny]
1666. Już o znak jeden odległe i więcej — Część wschodnia półkuli dla poety zakryta była zmrokiem, ponieważ słońce już pomknęło na zachód. W czasie, kiedy poeta swoją podróż odbywał, słońce stało w 22 stopniu znaku Barana. Między konstelacjami Barana a Bliźniąt stoi konstelacja Byk. Dlatego to słońce, jak poeta mówi, więcej jak o jeden znak Byka było oddalone. [przypis redakcyjny]
1667. gniazdo Ledy — Tak poeta nazywa konstelację Bliźniąt, która tą nazwę wzięła od Kastora i Polusa. Obaj wylęgli się z jednego jaja, jakim Jowisz w postaci łabędzia zapłodnił Ledę. [przypis redakcyjny]
1668. W sferę krążącą najszybszym obrotem — Primum Mobile, sfera dziewiąta. Sfera ta nie jest żadnym niebieskim ciałem. Cała złożona ze światła przeźroczystego, nazwana została niebem kryształowym. [przypis redakcyjny]
1669. Duch boży zajął tej sfery przestrzenie (...) obeszły ją kołem — Empireum, najwyższe niebo, które choć bez przestrzeni, wszakże, jako otaczające wszystkich sfer kręgi, samo jako okrąg, wyobrażonym być musi. [przypis redakcyjny]
1670. czas (...) z tej urny rostek, z drugich puszcza liście — Ponieważ czas mierzy się tylko biegiem ciał niebieskich, a wszystkie niebieskie ciała od sfery Primum Mobile zwanej, ruch swój biorą, dlatego w tej sferze jest ziarno, rostek czasu i jego wymiarów, a który w innych sferach puszcza rozmaite swoje liście i gałęzie. [przypis redakcyjny]
1671. kwiat chorobliwy wyradza w płaszczki, nie w prawdziwe śliwy — Myśl tego porównania jest taka: wola ludzka jest z natury dobrą, ale zmysłowe popędy wciągają ją do złego. [przypis redakcyjny]
1672. piękna słońca córa — Ludzkość, córka słońca. Jej czystość ślepe namiętności skaziły i zaćmiły. [przypis redakcyjny]
1673. setną cząstkę, jakiej nie liczymy — Już za czasów Dantego, na dwa wieki górą przed reformą kalendarza dopełnioną przez papieża Grzegorza XIII, zauważano, że rok krągły niespełna w sobie 365 dni i sześć godzin zawiera i że porównując wymiar czasu z obrotem ciał niebieskich, na każde stulecie dzień jeden przybyszowy przypadać musi. Poeta, ponieważ za jego czasów jeszcze dokładnych obliczeń czasu według tablic astronomicznych nie było, przypuszcza sobie, że kiedyś miesiąc styczeń przypadać będzie na wiosnę. Nim ten czas tak daleki nastąpi, przyjdą, jak mniema, inne czasy: powszechne wstrząśnienie będzie ich skutkiem. Ale ludzkość, która od swojego celu odwróciła się twarzą, jak okręt zmieni swój kierunek i na koniec z krzywej wstąpi na prostą drogę. [przypis redakcyjny]
1674. Wprzód (...) w piękne spoglądając oczy — Poeta w oczach Beatrycze jak w zwierciadle widzi odbity punkt światła, o którym niżej będzie mowa i obraca się, żeby bezpośrednio mógł go widzieć. [przypis redakcyjny]
1675. punkt widziałem, który blask wyrzucił — Tym punktem jest Bóg. [przypis redakcyjny]
1676. Najmniejsza (...) jak przy gwiazdach gwiazdy — Poeta mówi tu przez porównanie: wszystko, co się zbliża do Boga, chociaż jest najmniejszym w przestrzeni, staje się wielkim, wzniosłym, bowiem do Boga zbliżamy się tylko wiarą, przez którą wszelki duch kształci się na obraz boży. [przypis redakcyjny]
1677. Równie odległy od punktu (...) krąg ósmy otaczał dziewiąty — Dziewięć chórów anielskich otaczających swój punkt środkowy, Boga. [przypis redakcyjny]
1678. Gdyby świat był urządzony na obraz ruchu, co toczy te koła (...) — Wokoło ziemi, która według ówczesnych pojęć astronomicznych jest punktem środkowym wszechświata, każda sfera obraca się tym wolniej, im jest bliżej ziemi, i przeciwnie, tym szybciej, im jest dalej. Dlatego bieg sfery księżycowej jest najwolniejszy, a Primum Mobile ma bieg najszybszy. Tu zaś panuje porządek przeciwny: kręgi najbliżej krążące stałego punktu, to jest najmniejsze, mają bieg najszybszy, większe zaś kręgi, a zatem dalsze od swego punktu środkowego krążą wolniej. [przypis redakcyjny]
1679. Kręgi ciał widzisz (...) większe i mniejsze, stosownie do siły — Kręgi niebieskie im są bliższe Boga, tym większa ich siła. Jeśli ta siła przez organa świata wyraża się w przestrzeni, tym większa jest ich objętość. A im są wyższe, bieg ich jest rozleglejszy i ruch szybszy. [przypis redakcyjny]
1680. krąg ten, który najchyżej kołuje — Sfera dziewiąta, czyli Primum Mobile, która odpowiada kręgowi Serafinów. [przypis redakcyjny]
1681. W tych pierwszych kręgach (...) same Serafy i Cheruby krążą — Pierwsza z trzech hierarchii aniołów, z których każda składa się z trzech chórów. [przypis redakcyjny]
1682. Której majowej (...) zieleni nie ściemnią noce przedłuższe jesieni — W błogości, jaka się tu krzewi, nie ma żadnej zmiany. [przypis redakcyjny]
1683. gry (...) i uczty anielskie — W tekście oryginału: Angelici ludi. Poeta przez to mówi, że aniołowie nie są oznaczani żadną osobną nazwą. [przypis redakcyjny]
1684. duch widzący Areopagity — Dionizjusz Areopagita, autor dzieła: De Coelesti Hierarchia. [przypis redakcyjny]
1685. duch widzący Areopagity tak się zagłębił w te niebios zaszczyty (...) choć odeń Grzegorz (...) inaczej widział — Poeta nie na powadze św. Grzegorza, ale opierając się na powadze Areopagity, opisuje hierarchię niebieską. [przypis redakcyjny]
1686. ten, co w niebie dostał do niej klucza — Św. Paweł, który był w duchu porwany do nieba, pierwszy swoje widzenie Dionizjuszowi Areopagicie objawił. [przypis redakcyjny]
1687. z Latony zrodzone bliźnięta — Apollo i Diana, czyli słońce i księżyc, urodzone bliźnięta z Latony na wyspie Delos (Patrz Czyściec, pieśń XX, gdzie te bliźnięta Poeta nazywa: li due occhi del cielo). [przypis redakcyjny]
1688. Kiedy z Latony (...) zwyciężył blaskami — W porównaniu dnia z nocą wiosennym i jesiennym, kiedy słońce stoi w znaku zodiakowym Barana lub Wagi, księżyc wtedy stoi na przeciwległym punkcie widnokręgu, i oba razem tworzą jakby kształt szali, jaką zenit równoważy. Ta chwila równowagi słońca i księżyca trwa niedługo, przez chwilę, gdy jedno światło zachodzi, a drugie wschodzi. Poeta przez to porównanie mówi, że Beatrycze tak krótko spoglądała na punkt światła, to jest na Boga. [przypis redakcyjny]
1689. Tam gdzie (...) wszelkie się „Ubi’’ i „Quando’’ zaczyna — W tekście oryginału: Ove s’appunta ogni Ubi e ogni Quando, to znaczy: wszelka idea miejsca i czasu, jako w Bogu, jako w idei bezwarunkowego dobra, piękna prawdy [ubi, quando — gdzie, kiedy; red. WL]. [przypis redakcyjny]
1690. Nie żeby podnieść swoją doskonałość — Poeta tu zamierza z właściwą sobie mocą i potęgą słowa odpowiednią wzniosłemu przedmiotowi, o jakim ma mówić, odsłonić ludziom tajemnice stworzenia. Szereg idei następnych wierszy jest taki: Bóg stworzył świat nie dla samego siebie, ponieważ On jako źródło tego wszystkiego, co jest, posiadał wszystko. Bóg stworzył świat, żeby samego siebie przez swoje dzieło objawić. On stworzył zarazem aniołów, formę i materię (duszę i ciało) w części przez siebie bytujące, w części razem związane. I to, co On stworzył, było doskonałe. [przypis redakcyjny]
1691. materyją — materią; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
1692. Stopień tych istot — Organa świata albo aniołowie, co kierują wszystkim, co jest stworzone, przyjmują władzę z góry i udzielają tej władzy, czyli działają sami na różne sfery. To, co stoi najwyżej, nic nie przyjmuje, ale tylko działa. Ziemia jako punkt środkowy świata ma tylko władzę bierną przyjmowania, a zatem na nic nie oddziałuje. W środku zaś władza przyjmowania z góry i działania na niższe sfery, forma i materia, związane są węzłem takim, który się nigdy nie rozwiązuje. [przypis redakcyjny]
1693. materyja — materia; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
1694. wedle Hieronima — Święty Hieronim przypuszczał, że aniołowie zostali stworzeni na wiele wieków przed stworzeniem reszty świata. [przypis redakcyjny]
1695. Ale ta prawda nie tak zapisana w księgach natchnionych — Pismo Święte w księdze Syrach wyraźnie mówi: Qui vivit in aeternum, creavit omnia simul. [przypis redakcyjny]
1696. ład waszych żywiołów — To jest: ziemię. [przypis redakcyjny]
1697. cześci — dziś popr. forma D.lp: czci. [przypis edytorski]
1698. Filozofując (...) nowotnymi tory — Tą drogą, z której często zbacza filozofia ziemska, jest droga prawdy, jaką tylko Pismo Święte wskazuje. [przypis redakcyjny]
1699. Szermuje szumną kaznodzieja mową, ewangeliczne zagłuszając słowo — Poeta w następnych kilkudziesięciu wierszach może trochę zanadto jaskrawą barwą maluje obraz kaznodziejów, którzy uniesieni chęcią popisu osobistego i zwrócenia na siebie uwagi słuchaczów, nie wykładają tekstu Ewangelii świętej, ale z ambon trzy po trzy plotą. Poeta żyjąc w czasach średniowiecznych, musiał się spotykać z podobnymi kaznodziejami, jeśli ich obraz tu przedstawił. [przypis redakcyjny]
1700. jaki ptaszek gniazdo uściela pod fałdą kaptura — Ptaszek w znaczeniu ironicznym, symbolem tu jest szatana. Natomiast gołębica symbolem jest Ducha Świętego. Święta gołąbka, a nie ptak inny, zwykle roztacza swoje skrzydła nad kaznodzieją rzeczywiście natchnionym duchem apostolskim. [przypis redakcyjny]
1701. wieprz świętego Antoniego — Świętego Antoniego zwykle malują z wieprzem u nóg jego. Wieprz ten jest symbolem pokusy cielesnej zwyciężonej przez życie czyste, pokorne i bogobojne. [przypis redakcyjny]
1702. Danijela — Daniela; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
1703. Liczba aniołów w nieskończoność sięga (...) Danijela księga — Księga Daniela, rozdz. 7. w. 10: Millia millium ministrabant ei, et decies millies centena millia assistebant ei. [przypis redakcyjny]
1704. Na sześć tysięcy mil szósta godzina (...) — Kiedy o 6 000 mil (włoskich) na wschód jest południe, to u nas wiosną lub jesienią będzie poranek. Kula ziemska w objętości swojej ma najmniej 21 600 mil włoskich, z których 60 mil na każdy geograficzny stopień przypada. W czasie dziennego i nocnego porównania, poranek, południe, wieczór i północ, o czwartą część objętości kuli ziemskiej, to jest o 5 400 mil muszą być od siebie odległe. A ponieważ tu poeta nie o samym wschodzie słońca, ale o zmroku przedporankowym mówi, dlatego tę odległość o 6 000 mil w myśli swojej wyobraża. [przypis redakcyjny]
1705. triumf święty — Kręgi chórów anielskich. [przypis redakcyjny]
1706. Od ciał niebieskich (...) światłością czystą — Ze sfery Primum Mobile do Empireum. Wszystkie inne nieba, czyli sfery, są w świecie cielesnym, od których światłość boża tylko swój promień odbija. W najwyższym zaś niebie, w Empireum, jest tylko sama światłość. [przypis redakcyjny]
1707. dwa pułki bojowe — To jest aniołów wiernych i wybranych Pańskich. Aniołów dobrych, którzy przeciw złym i zbuntowanym duchom walczyli, i błogosławione dusze tych ludzi, którzy za życia ziemskiego złe skłonności zwycięsko pokonali. [przypis redakcyjny]
1708. Jednego błyśnie w twoich oczach szata (...) — To jest, zbawione dusze ludzi, które połączą się jeszcze ze swoim ciałem aż na Sądzie Ostatecznym i wtedy w cielesnych kształtach objawią się poecie. [przypis redakcyjny]
1709. światłość w kształcie rzeki kryształowej — Obraz tej rzeki świętej wzięty jest z Apokalipsy św. Jana. rozdz. 22, gdzie [Jan] mówi: „I ukazał mi rzekę wody żywota, jasną jak kryształ, wychodzącą ze Stolicy Bożej i Barankowej. Rzeka ta jest symbolem wiecznego zbawienia. Światła, co z niej iskrząc się tryskają i w niej toną, to są aniołowie; kwiaty, jakimi brzeg jej udzierzgany, to są dusze błogosławione”. [przypis redakcyjny]
1710. wpierw pragnienie zgaś w tych fal przeźroczu — To jest: najpierw musisz skosztować zbawienia, nim go będziesz mógł pojąć. [przypis redakcyjny]
1711. cześcią — dziś popr. forma N.lp: czcią. [przypis edytorski]
1712. Z długiej okrągłą wydała się rzeka — Wedle starych i nowszych wykładaczy Boskiej Komedii, długość rzeki jest symbolem rozpromienienia się Boga na wszystkie stworzenia, a jej okrągłość jest symbolem zestrzelenia tychże promieni w Bogu, który jest ich pierwszym źródłem i końcem ostatecznym. Jeszcze jeden wykład jest taki: rzeka wzdłuż rozlana przedstawia początek i koniec czasu i przestrzeni. W takim kształcie ta rzeka przedstawia się oczom poety w chwili, nim jej wody jeszcze nie skosztował. Oczom zaś już wzmocnionym wodą tej rzeki kształt jej przedstawił się w formie okrągłej, w punkcie matematycznym, w którym nie ma ani początku ani końca. [przypis redakcyjny]
1713. widomy (daw.) — widoczny. [przypis edytorski]
1714. Pas za szeroki na objęcie słońca — Krąg tej światłości jest tak wielki, że wszystkie słońca razem złączone zapełnić by go nie mogły. [przypis redakcyjny]
1715. na tej pierwszej sferze — Primum Mobile. Z Boga bezpośrednio światło udziela się tej sferze, a które ona między inne organa świata, czyli sfery, rozdziela. [przypis redakcyjny]
1716. płużyć (daw.) — mieć powodzenie; mieć się dobrze; mieć znaczenie; popłacać. [przypis edytorski]
1717. W najwyższych liściach tej niebieskiej róży — Błogosławieni, z których rozmaitych stopni, jak z rozmaitych liści złożoną jest wiekuista róża, przeglądają się, jak wyżej powiedział poeta, w boskiej światłości, która ich otacza, radując się swoim wiekuistym szczęściem. [przypis redakcyjny]
1718. gdzie Bóg rządzi bez wpływów pośrednich, (...) ustaje moc praw przyrodzonych — Gdzie się kończy moc praw przyrodzonych, tam się kończy i przestrzeń ze wszystkimi swymi warunkami. [przypis redakcyjny]
1719. w złote serce róży wiecznej (...) wzrok mój zwróciły Beatrycze słowa — Beatrycze, jeszcze milcząca, ale mająca zamiar wkrótce przemówić, wskazuje poecie punkt środkowy róży, w którym (jak na dnie kielicha ziemskiej róży kolor żółty) światło się niebieskie objawia. [przypis redakcyjny]
1720. wielkie białych gwiazd zebranie — Obraz wzięty z Apokalipsy św. Jana, rozdz. 4 i rozdz. 6. [przypis redakcyjny]
1721. dusza wielkiego Henryka — Henryk VII z domu Luksemburskiego, cesarz niemiecki, na którego opiekę liczył najbardziej poeta w nadziei powrotu z wygnania do ojczyzny swojej. [przypis redakcyjny]
1722. na bożym urzędzie wróg jego jawny i skryty zasiędzie — Papież Klemens V, rodem Francuz, który jawnie i skrycie działał przeciw Henrykowi VII, wspierając stronnictwo gwelfów włoskich. Umarł w r. 1314, a zatem wkrótce po śmierci swojego przeciwnika Henryka VII. [przypis redakcyjny]
1723. Ten wkrótce po nim — Bonifacy VIII (Patrz o nim Piekło, pieśń XIX). [przypis redakcyjny]
1724. pierwszy zastęp święty — Święty zastęp błogosławionych dusz ludzi, których życie było ciągłym bojowaniem na ziemi, ciągłą walką z namiętnościami i krewkością ciała udzieloną im przez grzech pierworodny, weselący się wiecznym triumfem walk duchowych w Chrystusie i odkupiony krwią Chrystusa. [przypis redakcyjny]
1725. zastęp święty (...) Drugi — Zastęp aniołów, który nie upadł, a zatem zbawienia przez krew i mękę Chrystusową nie potrzebował. Zastęp ten ciągle latający ogląda Boga i śpiewa pieśń jego chwały. [przypis redakcyjny]
1726. Starym i nowym ludem zamieszkałe — To jest: błogosławionymi duszami tych, którzy zasłużyli na niebo, jedni jako wyznawcy Starego, a drudzy Nowego Zakonu. [przypis redakcyjny]
1727. przybyły z tej strony lud dziki — Barbarzyńcy zamieszkali pod sferą północną. [przypis redakcyjny]
1728. ciągle w krąg się Helice unasza — Wielka Niedźwiedzica, konstelacja niebieska. [przypis redakcyjny]
1729. polarny Beota — Gwiazda polarna. [przypis redakcyjny]
1730. Lateran — plac w Rzymie nazwany od imienia pewnej starożytnej rodziny rzymskiej. Później od placu tego przyjął nazwę kościół zbudowany przez Konstantyna Wielkiego. Tu wzięta jest część za całość, kościół za samo miasto Rzym. [przypis redakcyjny]
1731. florentyn — dziś popr. forma: florentyńczyk; mieszkaniec Florencji. [przypis edytorski]
1732. Od florentynów gwaru i hałasu (...) — Nigdzie Poeta żądłem ironii boleśniej nie ubódł swoich ziomków florentyńczyków jak w tym wierszu. [przypis redakcyjny]
1733. zamiast Beatrycy widziałem starca — Tu Beatrycze znika, a zamiast niej przedstawia się poecie święty Bernard, geniusz głęboko mistyczny, który ma mu objawić najgłębsze tajemnice nieba. Zniknięcie nagłe Beatrycze i zastąpienie jej przez św. Bernarda nie jest bynajmniej tu przypadkiem, ale wyraźnie wynika z głównego pomysłu Boskiej Komedii. Tu poeta spełnia swój ślub, jaki objawił na ostatnich kartach pierwszego swojego młodzieńczego utworu: Vita nuova (Życie nowe), gdzie mówi: „i powiem o niej takie rzeczy, jakich nigdy nikt dotąd nie powiedział”. Tu poeta urzeczywistnia apoteozę [apoteoza — pochwała, ubóstwianie postaci, rzeczy, idei, wydarzeń, wartości; red. WL] Beatrycze, to jest przeobrażenie jej w symbol teologii czyli nauki bożej. [przypis redakcyjny]
1734. ojcowi — dziś popr. forma C.lp: ojcu. [przypis edytorski]
1735. Tyś mnie wywiodła na wolność z niewoli — To jest: z niewoli grzechu, z którego wyzwolona dusza czuje i ocenia rzeczywistą wolność duchową. [przypis redakcyjny]
1736. jestem jej wiernym Bernardem — Św. Bernard ze szczególnym nabożeństwem modlił się zawsze do Najświętszej Panny i chwałę tej pełnej miłosierdzia Królowej niebios w swoich pismach ogłaszał. [przypis redakcyjny]
1737. Kroata — Chorwat. [przypis edytorski]
1738. oglądać szedł Kroata dziki (...) chustkę Weroniki — W Rzymie pomiędzy wieloma relikwiami świętymi znajduje się chustka św. Weroniki z wyciśniętym na niej wizerunkiem twarzy Zbawiciela. Odcisnął on się w chwili, kiedy ta święta, widząc zmordowanego Chrystusa pod ciężarem krzyża, jaki dźwigał, podała Zbawicielowi chustkę, żeby otarł pot kroplami spadający po jego świętej twarzy. Poeta maluje tu uczucie barbarzyńcy, który przybył z dalekiej strony, żeby tę relikwię oglądać. [przypis redakcyjny]
1739. flaga pokoju — Przenajświętsza Bogurodzica. [przypis redakcyjny]
1740. piesień — dziś popr. forma D.lm: pieśni. [przypis edytorski]
1741. przedmiot jego żądz uroczy — W przedmiot jego żądzy, to jest Maryję, którą ten święty całą duszą ukochał. [przypis redakcyjny]
1742. Pieśń XXXII — Żeby od początku miał czytelnik treściwe wyobrażenie kształtu róży, jaka w ciągu tej pieśni koleją swe liście rozwija, cały jej obraz w następnych ramach zamykamy. Róża mistyczna (rosa mystica), symbol Marii Dziewicy, jak widzieliśmy wyżej, zamyka raj cały, a w nim są wszystkie dusze, które zarówno przed przyjściem, jak te, co po przyjściu Chrystusa, w posłannictwo Syna Bożego uwierzyły. Stosownie do tej różnicy cały krąg kwiatu róży podzielony jest na dwa półkola. Przedział między tymi półkolami aż do siódmego stopnia, to jest, siódmego szeregu liści licząc z góry i podobnie z dołu, tworzą osoby na początku tej pieśni wymienione, których siedzenia w dwa rzędy przeciwległe jedne po drugich stopniami schodzą się we środku kielicha róży. Na najwyższym szczeblu jednego z tych dwóch rzędów siedzi Maria, a u nóg jej i niżej są nazwane i nienazwane hebrajskie niewiasty. W przeciwległym rzędzie, na najwyższym szczeblu siedzi Jan Chrzciciel, pod nim niżej są nazwani i nienazwani święci bohaterowie wiary. Od tego stopnia schodząc do środka róży, gdzie jak w środku tego ziemskiego kwiatu są najmniejsze i najmniej rozwinięte liście, dusze dzieci zajmują rozmaite stopnie, wedle zasług drugich, nie swoich własnych i pod pewnymi warunkami. Dusze tych, którzy uwierzyli w przyjście Chrystusa, siedzą po lewicy Marii. Ci zaś, co uwierzyli w Chrystusa po przyjściu jego, siedzą po jej prawicy. Pierwsza strona cała jest zajętą, na drugiej są przerwy i miejsca puste dla tych, którzy jeszcze przyjść mają. [przypis redakcyjny]
1743. ten święty — Święty Bernard. [przypis redakcyjny]
1744. Siedzi niewiasta w pełnej wdzięku krasie — Ewa, najpiękniejsza, ponieważ Bóg ją bezpośrednio stworzył. Ewa przez nieposłuszeństwo swoje sprowadziła grzech na ziemię, jak Maria przez urodzenie Zbawiciela, zbawienie świata. [przypis redakcyjny]
1745. prababka psalmisty — Ruth, prababka króla i psalmisty Dawida. [przypis redakcyjny]
1746. Miserere mei (łac.) — zmiłuj się. [przypis edytorski]
1747. nim zstąpił do piekła Zbawiciel, tam nań czekając przez dwa roki siedział — Jan Chrzciciel będąc młodzieńcem żył na pustyni. Z rozkazu Heroda został ścięty na dwa lata przed śmiercią Chrystusa Pana i oczekiwał Zbawiciela, według słów legendy, przez ten czas w sieni piekieł. [przypis redakcyjny]
1748. Trzy najświetniejsze duchowe potęgi — W tekście oryginału poeta nazywa w ten sposób św. Franciszka, św. Augustyna i św. Benedykta, jako trzy rzeczywiście w Kościele Chrystusowym, najwyższe duchowe potęgi. [przypis redakcyjny]
1749. liniją — linią; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
1750. O dwojgu bliźniąt (...) — Ezaw, który miał włos ryży, a Jakub czarny (Patrz Mojżesza, ks. 1, rozdz. 25). [przypis redakcyjny]
1751. obraz (...) najpodobniejszy do twarzy Chrystusa — To jest: w twarz Marii, Bogurodzicy. [przypis redakcyjny]
1752. samego Chrystusa — W tym tłumaczeniu, podobnie jak i w tekście oryginału, wyraz ten: Chrystusa, trzy razy się powtarza na końcu wiersza niezrymowany z żadnym innym wyrazem. Tu poeta wyraźnie celowo, przez poszanowanie dla imienia Chrystusa Pana nie zrymował go z żadnym innym wyrazem. [przypis redakcyjny]
1753. Miłość, co pierwsza, śpiewając, zstąpiła (...) swe skrzydła rozpięła — Archanioł Gabriel (według Sw. Łukasza, rozdz. 1). [przypis redakcyjny]
1754. Ci dwaj (...) rodowe tej róży korzenie — Adam po lewicy, a Piotr po prawicy Marii, jako dwa korzenie róży. Dlatego, że Adam jest wszechrodzicem ludzkiego rodzaju, a św. Piotr pierwszym pasterzem, któremu Chrystus zdał pasterstwo swojej owczarni. [przypis redakcyjny]
1755. ojciec — Adam. [przypis redakcyjny]
1756. ojciec Kościoła — Św. Piotr. [przypis redakcyjny]
1757. Klucze od tego (...) kwiatu — To jest: od nieba. [przypis redakcyjny]
1758. ten, co widział w proroczym widzeniu — Św. Jan Ewangelista, który w swoim objawieniu wyprorokował przyszły ucisk kościoła. [przypis redakcyjny]
1759. oblubienica — Kościół. [przypis redakcyjny]
1760. wódz ludu — Mojżesz. [przypis redakcyjny]
1761. siedzącą przeciw Piotra Annę — Naprzeciw Piotra, a więc przy Janie Chrzcicielu, siedzi Anna, matka Marii. [przypis redakcyjny]
1762. Łucyja — Łucja; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]
1763. Łucja — [imię] Lucia [od:] lux a luce [łac.]: łaska oświecająca. [przypis redakcyjny]
1764. w Arcymiłość zatopimy oczy — W Bogurodzicę Marię jako symbol najwyższej miłości i miłosierdzia, którą w modlitwie pozdrawiamy tymi słowami: Łaskiś pełna! [przypis redakcyjny]
1765. Przedwiecznej woli granico jedyna — Ponieważ Maria z wiekuistej rady bożej została wybrana na matkę Zbawiciela, za narzędzie odkupienia. [przypis redakcyjny]
1766. Ludzka natura w tobie (...) — Tu ad liberandum suscepturus hominem non horruisti virginis uterum. [przypis redakcyjny]
1767. kwiat ten — To jest mistyczna niebieska róża, pod której symbolem wyobrażony tu jest przez poetę raj, czyli miejsce pobytu błogosławionych, a liście jej wyobrażają, każdy z osobna, osobne dusze tychże błogosławionych. [przypis redakcyjny]
1768. Widział koleją wszystkie duchów byty — To jest: tych duchów potępionych w piekle, duchów oczyszczających się ze zmaz śmiertelnych uzupełnieniem pokuty w czyśćcu i duchów błogosławionych w raju. [przypis redakcyjny]
1769. ostateczna (...) szczęśliwość — Bóg jako ostateczny kres szczęśliwości naszej. [przypis redakcyjny]
1770. nie po mału — niemało. [przypis edytorski]
1771. Czując, że takim, jak być życzył, jestem — Przez wszystko, co poprzednio widział w ciągu swojej pielgrzymki pozaświatowej, przygotowany i przybliżony w duchu do Boga, Poeta musiał sam przez siebie, z wewnętrznej konieczności podnieść oczy na Boga. [przypis redakcyjny]
1772. moje widzenie wionęło z duszy jak senne marzenie — Już na początku pierwszej pieśni Raju i w niejednym miejscu następnych pieśni objawił poeta, że ten, kto wzrok duchowy zatopił w niebie, we wszystkim, co jest boskie, żadnego obrazu w pamięci zachować nie może, jeżeli ten obraz za pośrednictwem zmysłowym przedstawiać sobie lub drugim musi. Wrażenie smutku lub radości pozostaje tylko w sercu tego, który marzył we śnie, albowiem po przebudzeniu żaden obraz marzenia wyraźnie uzmysłowić się nie da. Podobnie i poecie z jego wzniosłej wizji nie pozostał żaden obraz mogący być zmysłowo przedstawionym, ale zostało w nim tylko uczucie najwyższej rozkoszy. [przypis redakcyjny]
1773. Na wiotkich liściach spisane wyrocznie — Wyrocznie Sybilli spisywane były, według Wergiliusza, na liściach przy progu jej groty. [przypis redakcyjny]
1774. gwoli (daw.) — dla. [przypis edytorski]
1775. piesień — dziś popr. forma D.lm: pieśni. [przypis edytorski]
1776. mógłbym nagle olsnąć, gdyby (...) oczy się moje odeń odwróciły — Najwyższe światło samo nadaje siłę nań poglądającemu, żeby mógł wytrzymać blask jego. Poeta błyskawicą tego światła mając wzrok rażony, nagle by olsnął, gdyby odeń oczy odwrócił, a nie wzmacniał wzroku ciągłym i wytrwałym spoglądaniem. Myśl pełna głęboko duchowej prawdy i prawdziwie wzniosła! [przypis redakcyjny]
1777. Odblask dwóch pierwszych był równej potęgi — Pierwsze dwa łuki światła symbolem są Ojca i Syna, to jest Syn przez Ojca: lumen de lumine. [przypis redakcyjny]
1778. Trzeci wiał z obu jakby ogniem żaru — Łuk światła trzeci symbolem jest Ducha świętego: Qui ex patre filioque procedit [łac: który od Ojca i Syna pochodzi; fragment katolickiego wyznania wiary; red. WL]. [przypis redakcyjny]
1779. po środku miał w sobie nasz obraz własną barwą malowany — W ciało człowieczeństwa wcielone Słowo Boże, Chrystus Pan i Zbawiciel. [przypis redakcyjny]
1780. geometra (...) nie znajduje szukanej zasady — To jest: kwadratury koła, nad wyszukiwaniem której daremnie łamią głowy matematycy. [przypis redakcyjny]
1781. duch mój rażon światłem jasnym — To jest: światłem wiary. [przypis redakcyjny]
1782. chęć i wola — Chęć i wola nie są jednoznaczne. Pierwsza jest uczuciem pożądania czegoś w duszy, druga jest wyraźnym usiłowaniem ducha do działania, żeby rzecz pożądaną zdobyć na swoją własność. [przypis redakcyjny]
1783. Miłość, co wprawia w ruch słońce i gwiazdy — Czytelnik raczy zauważyć, że poeta wszystkie trzy części swojej Boskiej Komedii, to jest Piekło, Czyściec i Raj, kończy słowem: Gwiazda. To słowo trzy razy powtórzone, symbolem jest troistego światła Wiary, Nadziei i Miłości, które ducha całej ludzkości zarazem oświeca, podnosi i do siebie pociąga. [przypis redakcyjny]