XXXI

młody mężczyzna idzie przez cmentarz

gdy tak idzie nie spiesząc się ma coś ze zmarłego

ma coś z ciebie który umarłeś

i gdy za nim patrzę wcale nie tracę cię z oczu

myślę że właśnie wtedy mogę z twego ciała

czerpać gdy idzie na spotkanie swojej zmarłej

i nazbyt starannie dobiera słowa modlitwy

to właśnie wtedy mogę do ciebie zagadnąć

wyzbyć się języka dziecka i przemówić

po męsku jak zmarły do zmarłego

jak być powinno wyzbyć się śmiesznej obawy

że nie zrozumiesz gdy zamilknę

XXXII. Na pogrzebie A(nny) S(uchożebrskiej)

to tak wyglądają palce 45-letniej nieboszczki

a tak usta jej 22-letniego syna

jakże pogodzić dwa obce i zmęczone sobą ciała

i jakże odejść od ust chłopca do trumiennych szczelin

to tak wyglądają palce 45-letniej nieboszczki

a tak usta jej 22-letniego syna

któremu jeszcze dzisiejszej nocy zechcesz powiedzieć

to tak wyglądają palce zmarłej

drapieżne od niemożności zabrania się stąd