XXIX

Gdzież są kompany owe grzeczne,

Których chadzałem niegdy śladem;

Tak mowne, śpiewne, tak dorzeczne

W trefnym47 figielku, w słowie radem48?

Iedni pomarli, leżą w grobie;

Nie tu iuż po nich nie ostało;

Dusze niech Bóg przygarnie sobie,

Ziemia niech strawi grzeszne ciało.