XXVIII

Dnie moie tako się rozbiegły,

Iako Hiob45 mówi, w lnianem płótnie

Nitki, gdy słomy garść zażegłey46

Tkacz przytknie doń: y żar okrutnie

Wnet strawi płótna sztukę całą,

Niedoszły ludzkiey szmat odzieży...

Nic mi iuż ciężkiem się nie zdało,

Śmierć bowiem wszytko wnet uśmierzy.