147.

Chrześcijanie nigdy nie praktykowali tych postępków, które Jezus im nakazał i bezczelne gadanie o „usprawiedliwieniu przez wiarę” i o jej najwyższym i jedynym znaczeniu jest tylko następstwem tego, że kościół nie miał ani odwagi, ani woli przyznać się do uczynków, których Jezus żądał.

Buddysta postępuje inaczej aniżeli nie-buddysta: chrześcijanin postępuje jak cały świat i posiada chrześcijanizm ceremonii i nastrojów.

Głęboka i na wzgardę zasługująca kłamliwość chrześcijanizmu w Europie: staniemy się rzeczywiście przedmiotem pogardy dla Arabów, Hindusów, Chińczyków... Proszę przysłuchać się mowom pierwszego niemieckiego męża stanu o tym, co teraz lat 40 właściwie zaprzątało Europę...