175.
Trzeba zliczyć, ile to rzeczy nagromadzić się zdołało, jako wynik najwyższego idealizmu moralnego: jak prawie wszystkie wartości pozostałe skrystalizowały się około tego ideału. Jest to dowodem, że był on najdłużej, najsilniej pożądany — dowodem, że nie został osiągnięty: w przeciwnym razie byłby spowodował rozczarowanie (resp.96 pociągnął za sobą umiarkowańszą ocenę wartości).
Święty jako najpotężniejszy gatunek człowieka: ta idea podniosła tak wysoko wartość moralnej doskonałości. Trzeba wyobrazić sobie całe poznanie jako usiłujące dowieść, że człowiek moralny jest najpotężniejszym, najbardziej boskim. Przezwyciężenie zmysłów, żądz — wszystko to wzbudzało lęk; rzeczy przeciwne naturze wydawały się nadprzyrodzonymi, pochodzącymi z tamtego świata.